Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Ostatnimi czasy dochodzę do wniosku, że autobusy- i ludzie w nich- coraz bardziej śmierdzą.
Mnie sie wydaje, ze higiena osobista ludzi w tramwajach jest ciągle na tym samym poziomie...niestety...
A jesli chodzi o siedzenie i obserwowanie ludzi, mozna czasem poznac naprawde ciekawe osoby
_________________ Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami.Widzi się je jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty,żeby samemu też znaleźć się gdzie indziej,żeby pobiec za nimi i zobaczyć,gdzie się kończą...
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2613 Location: stamtąd :P
Posted: Sat Feb 24, 2007 11:32 pm
a dzisiaj jak jechałem to naprzeciw mnie siadła babka...wcześniej widziałem, że stała z chłopakiem na przystanku...miała taką nieciekawą minę...normalnie, aż ledwo się powstrzymywałem czy się jej nie zapytać czy wszystko ok...w jej oczach był taki smutek i przygnębienie...ehh
_________________ It's not the east or the west side.
No it's not!
It's not the north or the south side.
No it's not!
It's the Dark side
Czasami gdy właśnie mijam tłum ludzi na ulicy, albo siedzę w autobusie/tramwaju, zastanawiam się o czym myślą i dokąd zmierzają.
Gdy ktoś ( oczywiście nie jakiś naćpany żul ;P )do mnie zagada, to nie zawsze ciągnę konwersację. Ostatnie często zaczepiają mnie kobiety w podeszlym wieku, skarżąc się na doskwierający im reumatyzm.
Ech, ja czasem mam takie różne dziwne myśli... Myślę sobie, co teraz robi jakaś moja koleżanka, albo chociażby prezydent Stanów Zjednoczonych Albo też o tym, że gdzieś na świecie ktoś w tej chwili umiera lub się rodzi. Zwykle mnie taki myśli napadają, kiedy nie mam co robić Kiedy indziej nie mam czasu na takie swego rodzaju głupstwa
Ja, gdy nie mam co robić, myśle ( a raczej tworzę) o swiecie fantasy, co by było gdyby... itd
Ja też nie siedzę ciągle i nie myślę tym, o czym wyżej już tu pisałam. Rzadko coś takiego mnie nachodzi. Czasem za to sobie coś wyobrażam itp. A zresztą rzadko się zdarza, że na prawdę nie mam co robić.
To też, też. Zwłaszcza gdy mój kolega rzuca przez całą klasę krzesłem ^^
To chyba był żart, prawda?
Skądże - szczera prawda..Ale tylko raz zaistniała u nas taka sytuacja..
Przypomnieliście mi..
O świecie fantasy i jak przejść jakąś grę!
Gdy natrafię na moje stare albumy ze zdjęciami, to chętnie wspominam stare czasy - jak to wszystko dokładnie było..
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2613 Location: stamtąd :P
Posted: Sun May 20, 2007 1:00 am
ostatnimi czasy jestem za bardzo zajęty układaniem wszystkiego w swojej głowie by przejmować się innymi ludźmi...powiem więcej - wszyscy (z wyjątkiem dla paru najbliższych mi osób) stali się dla mnie tak obojętni...to co myślą, to co poczują na moje zachowanie...jest mi strasznie obojętne...potrafię się wydrzeć bez powodu, myśląc, że tak będzie dobrze...wiem, że muszę coś zrobić, ale zupełnie mi się nie chce...ehhh
_________________ It's not the east or the west side.
No it's not!
It's not the north or the south side.
No it's not!
It's the Dark side
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum