Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Posted: Sun Mar 13, 2005 10:26 pm Muzyka w tle do Tolkiena..
Klimatyczna muzyka pozwalająca przybliżyć sobie zdarzenia o kórych czytam, muzyka która wnosi Nas w świat o którym czytam.. pobudzenie kolejnego zmysłu po wzroku - sluchu. Bardzo duże znaczenie ma to, co jest wokól Na spodczas edrówek po śródziemiu...
Jakie sa Wasze typy? Czy słuchacie czegoś w "tle" , jesli tak to czego ?
Moja propozycja to Blind Guardian, któzy swoimi balladami przenoszą mnie gdzięs, gdzie nie ma czasu i trwania...ONi w "sojuszu" z Tolkieniem atakującym mą głowę zewsząd są wstanie zawładnąc na de mną przez długi czas... Tak więc Blind Guardian,. ewentualnie Opeth i jego ballady...
_________________ chcę iśc dalej widzisz, są tacy, którzy nigdy nie przestaną szydzić...
Joined: 13 Mar 2005 Posts: 6 Location: z łona matki
Posted: Sun Mar 13, 2005 11:02 pm
ja polecam znakomitą, austryjacką kapelę epic black metalową Summoning. ich muzyka ma wspaniały, orkowy i mroczny klimat. dla wielbicieli nieco prymitywniejszej muzyki metalowej polecam Burzum.
jak dla mnie top muzyka do ksiazek fantasy i grania w rpg to (kolejnosc nieprzypadkowa):
- Enya
- Clannad
- Loreena McKennitt
- Howard Shore (soundtrack z LOTR)
- Celtic Circle (kilkuplytowa skladanka z muzyka celtycka)
_________________ v3rt (malpa) o2 (kropka) pl
---------------------------------------
v3rt on #perverts @ IRCnet
GG # 2143856 | ICQ # 164660564
---------------------------------------
Always look on the bright side of life
ja się zgadzam z Eilhartem... Blind Guardian... zwłaszcza płyta "Nightfall in Middle-Earth" Ewentualnie Rhapsody lub Nightwish... jak czytam, nie muszę słuchać spokojnej muzyki... byle była nastrojowa.. a BG wspaniale działa na wyobraźnię
_________________ Przede mną przepaść, zrodzona przez winę,
przez grzech Twój, Boże!... Ginę! ginę! ginę!
Jan Kasprowicz
Joined: 13 Jan 2004 Posts: 204 Location: Stare Siedliszcze
Posted: Mon Mar 14, 2005 1:11 pm
Jeśli o mnie chodzi, to czytając, lubię słuchać muzyki filmowej. I jeśli czytam akurat coś tolkienowego, to ścieżka nie musi być koniecznie z LOTR. Ostatnio naokrągło słucham Kotów. Choć tak na dbrą sprawę, gdy się zaczytam, to i tak nie słyszę, tego, co gra...
Joined: 12 Sep 2004 Posts: 296 Location: Mszana Dolna
Posted: Mon Mar 14, 2005 1:23 pm
Ostatnio zrobiłam się nieco zbyt leniwa by coś włączyć, ale zgadzam się z przedmówcami co do Blind Guardiana jeśli idzie o twórczość tolkienowską, chociaż Enya coś irlandzkiego czy muzyka filmowa LOTR jest jeszcze ciekawsza w niektórych momentach, aby wejść w stan lepszego rozumienia. Czasem jeszcze eksperymentuję z muzyką relaksacyjną, ale na razie mało.
_________________ Nie gardź jednak legendami, dziedzictwem odległych wieków, często bowiem się zdarza, iż stare niańki przechowują w pamięci wiadomości, które niegdyś największym nawet Mędrcom oddały usługi."
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2530 Location: stamtąd :P
Posted: Mon Mar 14, 2005 3:49 pm
musze Wam powiedziec ze przy Erze tez sie fajnie czyta...mozliwe ze sadze tak dlatego ze caly czas jej slucham...ale naprawde tak sie spokojnie czyta...
_________________ "Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2540 Location: z Carreras
Posted: Mon Mar 14, 2005 6:53 pm
Podobnie jak v3rt:
Enya, Howard Shore, muzyka celtycka Poza tym inna muzyka filmowa. Ostatnio zasłuchuję się w soundtracku do "finding neverland" i sądzę, ze nadawałby się całkiem nieźle do elfickich fragmentow Może być ścieżka do "Wiedźmina" albo do "Quo vadis?" Byle duuzo instrumentalnej Ooo i przy klasyce... Ravel rlz
_________________ Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć K. I. Gałczyński
mam podobnie jak MatI;
czego bym nie czytal to w tle nei moze leciec polska muzyka (no chyba ze instrumentalna albo w jakims innym jezyku)! zawsze znam tekst (a jak nei to i tak sie wsluchuje). najlpeij zeby to byla jakas angieslka instrumentalna (slowa tez czesto znam ale juz nie zawsze sie skupiam i po porostu slucham i cztam.
no soundtrack moze byc
_________________ "But long ago he rode away,
and where he dwelleth none can say;
for into darkness fell his star
in Mordor where the shadows are."
ja polecam znakomitą, austryjacką kapelę epic black metalową Summoning. ich muzyka ma wspaniały, orkowy i mroczny klimat. dla wielbicieli nieco prymitywniejszej muzyki metalowej polecam Burzum.
Taaa...Summoning(szkoda, że ich nowa płyta wyjdzie dopiero w kwietniu ) i Blind Guardian. To moi faworyci . Jeśli chodzi Burzum, też jest całkiem niezłe, mimo to wolę dwie piersze kapele Enya, chyba nawet nie musze mówić , i Loreena McKennit, słuchałam narazie tylko jednej płyty( zamierzam więcej ) , i musze przyznać,że jest świetna . I oczywiście soundtrack do LOTRA, to chyba najlepsza muzyka oddająca klimat Śródzioemia, ale w końcu do tego została napisana
Aha, byłabym zapomniała. Jest jeszcze pewna metalowa kapela hmmm, która jest całkiem w porządku.Jej nazwa mówi sama za siebie : Isengard
_________________ "Cóż jest większym darem nad miłość kota?"
Karol Dickens
Joined: 03 Jan 2004 Posts: 715 Location: Granatowe Góry
Posted: Tue Mar 29, 2005 7:22 pm
Ja przy lekturze WP często słuchałam duetu Adiemus i utożsamiam tą muzyke bardziej ze Śródziemiem, niż muzykę Howarda Shora. Moje wrażenia z filmu i książki podążają zupełnie innymi torami więc ścieżka do LOTR nie koniecznie musi być dla mnie tą najbardziej pasując muzyką do śródziemia książkowego. I nie jest.
Blind Guardian nie ma dla mnie ikompletnie nic wspólnego z klimatem Śródziemia...nie wiem, może za mało tego słuchałam.
Quote:
Ooo i przy klasyce... Ravel rlz
hehe o nie, chyba nie...właśnie wyobraziłam sobie siebie czytającą WP przy akompaniamęcie Bolera Bolero to dla mnie jeden z najbardziej erotycznych utworów wszech czasów nie nie...jakoś mi to nie pasuje hmm...może Carmina Burana Karla Orfa? Hoć jakby tak przeanalizować teks to też mi to nie pasuje. Bardziej do Wiedźmina albo Narrenturmu.
Ale generalnie rzecz biorąc, książki dobrze się czyta przy utworach instrumentalnych bądź z nie wybyjającym się zbytnio wokalem, najlepiej chórowym. Ale jak ksiązka wciąga to można ją czytać zawsze. Przynajmniej ja potrafię.
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2540 Location: z Carreras
Posted: Tue Mar 29, 2005 8:24 pm
Nienor wrote:
Quote:
Ooo i przy klasyce... Ravel rlz
hehe o nie, chyba nie...właśnie wyobraziłam sobie siebie czytającą WP przy akompaniamęcie Bolera Bolero to dla mnie jeden z najbardziej erotycznych utworów wszech czasów nie nie...jakoś mi to nie pasuje
Nie no... "Bolero" akurat odpada. Zresztą ten utwór mnie w dziwny sposó irytuje. Ale sa takie ładne utwory, takie spokojne, z duża dozą magii. Takiej odpowiedniej. Odpowiednio zagrane. Mniam po prostu. Choć fakt faktem tutaj trzeba by tego Ravela skubac i wybierac odpowiednie kąski
_________________ Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć K. I. Gałczyński
Joined: 29 Mar 2005 Posts: 18 Location: Candleekeep
Posted: Thu Mar 31, 2005 2:08 pm
Nie będę oryginalna, oczywiście soundtrack z LOTRa (Howard Shore). Najlepiej się czyta np. sceny walki i akurat leci taka muzykaXD. A tak poza tym, to staram się wyłączyć wszelkie radia, aby nic zbędnego mi nie przeszkadzało, tym bardziej jak właśnie lecą jakieś "yoły" i "stajle".
A doooobra... dawno nie pisałam, to nie będzie, że zaśmiecam forum bez przerwy .
Taa, hehe, Howard Shore, muzyka z "Wiedźmina" i celtycka... ale ta w stylu, dajmy na to, "Allein Duinn" czy jakkolwiek to się pisze, bo wszędzie jest inaczej, czyli piosenka z "Robroy'a" albo "Caide sin don te sin" (pisownia tego tytułu też jest dla mnie tajemnicą )... bo taka "Whiskey in the jar" np. (w wersji folkowej, rzecz jasna, o Metallice nie mówię ) jest za skoczna, nie da się usiedzieć na miejscu ;P.
Albo... chorały gregoriańskie .
Pozdrawiam
O, ktoś ma przypadkiem mp3 z polską muzyką do Władcy??? Może ktoś o tym pisał, ale jakoś nie kojarzę .
_________________ "Joculatores!" - huka po ulicach niezbożne "hosanna" dla wagantów sprośnych. "Igrce w gród walą!" - rozbiega się nowina po mieście całym.
W filmie była piękna muzyka Jakto stwierdził jeden z dźwiękowców pracujących nad LotR, dobra muzyka to taka, której widz nie dostrzega podczas oglądania filmu. Zdziwiłam się, gdy ktoś powiedział, że w pewnym momencie była jakaś muzyka, bo ja jej sobie nie przypominałam, a zwracam uwagę na takie szczegóły. Do ksiązek polecam jakąkolwiek muzykę klasyczną, tylko nie Bacha i Vivaldiego! Wszystko byleby nie miało tekstu, bo to rozprasza, nawet Enye odradzam, chociaż ta piosenka do WP jest taka łagodna, heh, piękna... Możnaby śłuchać godzinami (:
_________________ -A to ma przedstawiać, że co??
-Pomarańczowy jest metaforą, trudne słowo, telefonów na kartę, a zielony jest alegorią, jeszcze trudniejsze słowo, kosztowania złotówkę.
/////
-Co mi pan tu napisał?
-Kopytko.
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum