Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Joined: 21 Jul 2004 Posts: 228 Location: wioska w hobbitonie
Posted: Sun Apr 29, 2007 11:59 pm
A co w tym takiego dziwnego ?:D
Zakładało sie go na 6-8 godzin dziennie - nikt przecież nie mówi że sie chodzi w nim cały dzień.
Nie wiem - może te które my mieliśmy były jakieś bardzo wytrzymałe czy coś bo ja w mój do tej pory swobodnie wejdę, a minęło już z 7 lat .
No tyle że trzeba te mundurki szyć z głową...żeby się szybko nie zniszczyły, szybko nie brudziły, pasowały na każdą pore roku i co chyba najważniejsze...szybko schły...Chyba ze ministerstwo nie zakłada prania
Nie wiem z czego jest ten mój ale jest granatowy, z czegos raczej lekkiego, ma spodnie i spódniczkę i marynarkę. Ot i pasował.
Ale faktycznie jak pan minister planuje dla dziewczynek podkolanóweczki, sweterki i śmieszne spódniczki i pastelowe kolory (bo ja takie projekty z kolei widziałam) to moze faktycznie trzeba co najmniej 4 na rok.
_________________ Gracz: Myślę....
MG: To rzuć k20 i sprawdź czy Ci się udało
Elin dawna Nimue
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2530 Location: stamtąd :P
Posted: Mon Apr 30, 2007 12:11 am
dla mnie to i tak głupi pomysł więc...zamiast tego jak zataić różnice miedzy biednymi i bogatymi dziećmi, niech myślą jak sprawić by wszyscy byli jednakowo majętni...ehh
_________________ "Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."
Joined: 21 Jul 2004 Posts: 228 Location: wioska w hobbitonie
Posted: Mon Apr 30, 2007 12:18 am
Socjalista sie znalazł XD
Historia nas uczy że socjalizm to wielki niewypał ideologi.
Od początku byli Ci co mieli więcej i Ci co mieli mniej.
Sprawić by tak nie było to pozbawić ludzi zdolnych zdolności by mniej zdolni czuli sie lepiej - chore. Albo sprawić by Ci co je maja utrzymywali tych co umiejętności czy zdolności nie maja - jeszcze bardziej chore.
Ot filozofia sprawienia by wszyscy mili po równo.
_________________ Gracz: Myślę....
MG: To rzuć k20 i sprawdź czy Ci się udało
Elin dawna Nimue
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2530 Location: stamtąd :P
Posted: Mon Apr 30, 2007 1:10 am
nie chodzi o to...ale pomóc tym biednym by ich rodzice nie musieli zarywać nocy myśląc jak związać koniec z końcem...bo to jest najbardziej wk********...że rodzice nie mogą dać dziecku na wycieczkę bo nie mają pieniędzy...dziecko to rozumie, ale...
ps. wybaczcie za przekleństwa
[ Komentarz dodany przez: Keira: Pon Kwi 30, 2007 10:31 am ] Nie wybaczę ci przekleństw. Dojrzej wreszcie i zrozum, że można wyrazić swoje poglądy bez wulgaryzmów. W języky pisanym są bardzo irytujące.
_________________ "Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."
Joined: 21 Jul 2004 Posts: 228 Location: wioska w hobbitonie
Posted: Mon Apr 30, 2007 1:33 am
A zastanawiałeś sie kiedys skąd państwo ma pieniądze by "dać" - ma od innych ludzi, którzy na te pieniadze ciężko zapracowali.
Zmienisz do rozdawania "komuś" stosunek kiedy państwo by "dać" zabierze Ci połowe tego na co pracowałeś.
Wybacz, ale nie uważam wycieczki za najbardziej konieczna potrzebę kazdego dziecka. Wiem ze fajnie było by żeby każde dziecko mogło pojechać na wycieczkę, ale sądze że ludzie nie bez takich rzeczy muszą sie obywać.
Tak samo jak mozna powiedzieć że to niestety smutne że nie każde dziecko ma komputer - przeciez jest bardzo potrzebny.Wycieczki, elektronika to mimo wszystko rzeczy luksusowe z zasady nie dostępne dla niektórych.
Poza tym...dać dziecku na wycieczkę - widzisz - sądze ze zdecydowana większość biedy w Polsce nie powstaje dlatego że rodzice ciężko pracują a dlatego że nie pracują -moze to krzywdzące bo na pewno są rodziny które ciężko pracuja a mimo to nie są w stanie mieć wszytskiego - ale zdecydowana większość to jednak ludzie którzy pracowac nie chca i utrzymują się właśnie z tego co państwo dało na dzieci.
Dziecko nie ma od tego wycieczki.
W takiej sytucji chyba lepiej by dzieci nie odczuwały tego ze są biedniejsze lub bogatsze, choć mundurek tego raczej nie rozwiąże lub rozwiąże w minimalnym stopniu.
Za to w pewnym stopniu na pewno wpłynie na wychowanie. Szkoła to mimo wszytsko z załozenia instytucja która ma wychowywać i czegos uczyć, a nie być miejscem popisu własnego stylu ubierania, albo mody, albo - pokazywania tego kogo rodzice zarabiają więcej kogo mniej.
A do mundurków wbrew pozorą nie trudno sie przyzwyczaić. I powodują dużo mniej szkód niż zmienianie zasad matury co rok.
_________________ Gracz: Myślę....
MG: To rzuć k20 i sprawdź czy Ci się udało
Elin dawna Nimue
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2530 Location: stamtąd :P
Posted: Mon Apr 30, 2007 1:59 am
to z wycieczką to był przykład dość mocny, ale pokazujący co takie dziecko czuję kiedy wszyscy jego koledzy i koleżanki jadą, a on nie bo rodzice nie mają pieniędzy mimo wszystko, albo co gorsze, bo wszystko przepili...o to mi chodziło...
_________________ "Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2540 Location: z Carreras
Posted: Mon Apr 30, 2007 10:25 am
Elin wrote:
No tyle że trzeba te mundurki szyć z głową...żeby się szybko nie zniszczyły, szybko nie brudziły, pasowały na każdą pore roku i co chyba najważniejsze...szybko schły...Chyba ze ministerstwo nie zakłada prania
Nie wiem z czego jest ten mój ale jest granatowy, z czegos raczej lekkiego, ma spodnie i spódniczkę i marynarkę. Ot i pasował.
1. No jeśli szybko sechł i nie brudził się szybko to nie było problemu, że potrzebny jest drugi A jakby nie zdążył wyschnąć to miałaś jakąś 'legalną' alternatywę? Np. nie ubrać marynarki?
2. Był lekki, ale nie marzłaś zimą, jak rozumiem?
3. Mam jeszcze pytanie natury koszulowo-bluzkowej - pod tym względem była dowolność czy też jakaś obowiązkowa bluzka albo coś w tym stylu?
Co do generalnego wyglądu mundurków - ministerstwo nic nie narzuca. Szkoły mają tu wolność wyboru, co i jak ma wyglądać.
Elin [witaj z powrotem! ] i Mati - jeśli chcecie porozmawiać o biedzie założcie sobie oddzielny temat Mogę wam nawet te psoty wydzielić, jeśli macie ochotę kontyuować te rozważania. Tylko nie ciągnijcie ich tu offtopicowo
P.S. Mati, sądzę, że dla dziecka pochodzącego z patologicznej rodziny, jeżeli samo się uchroniło przed demoralizacją, wycieczka jest czymś bzdurnym wobec tego co się wyprawia w jego domu.
_________________ Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć K. I. Gałczyński
Joined: 21 Jul 2004 Posts: 228 Location: wioska w hobbitonie
Posted: Mon Apr 30, 2007 11:27 am
Keira wrote:
Elin [witaj z powrotem! ]
Dzień dobry
Keira wrote:
Co do generalnego wyglądu mundurków - ministerstwo nic nie narzuca. Szkoły mają tu wolność wyboru, co i jak ma wyglądać.
A to akurat głupie - skoro już sie wprowadza mundurki w całym kraju to powinny być one do siebie chociaż podobne.
Znaczy każda szkoła mogła by mieć coś indywidualnego, charakterystycznego tylko dla siebie, ale ogólnie to powinny być jakieś wytyczne - w końcu to mundurek...
Swoją drogą dzięki temu będzie naprawdę ciekawie - ludzie będą wybierać szkołę ze względu na to która ma znośniejszy krój mundurka
Zresztą - nie ja je będę nosić A minister jest nieomylny :d
_________________ Gracz: Myślę....
MG: To rzuć k20 i sprawdź czy Ci się udało
Elin dawna Nimue
Jestem za... Gdy został ministrem edukacji, najpierw dla podlizania się, skrócił rok szkolny o tydzień a teraz jest wielka afera przez te mundurki... Wrrr...
_________________ Wielki Optymista
"Dwie zasady gwarantujące sukces:
1. Nigdy nie mów nikomu wszystkiego"
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2540 Location: z Carreras
Posted: Mon Apr 30, 2007 3:13 pm
Rok szkolny skrócił ex-premier Kazio M. Wychodząc z zalożenia, że w ostatnim tygodniu nikt do szkoły nie chodzi Cudowna logika. W koncu zawsze jakis tydzien bedzie ostatni.
IMHO, najlepiej by bylo gdyby po wystawieniu ocen byly 3 dni wolnego, a potem rozdanie swiadectw i juz
Romek na starcie wymyslil najwieksza mozliwa glupote, czyli amnestie maturalna, ktora wypacza wszystko i demobilizuje. Ale coz... ludzie z wyzszym wyksztalceniem statystycznie rzadziej glosuja na LPR niz na inne partie
Ciekawa jestem jak mundurki wyjda w praktyce. Tzn. jak bedzie wygladac ich noszalnosc, kary za ich brak itp I jak wesolo bedzie sie po ulicach chodzic
_________________ Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć K. I. Gałczyński
Joined: 21 Jul 2004 Posts: 228 Location: wioska w hobbitonie
Posted: Mon Apr 30, 2007 3:18 pm
No cóz...amnestia maturalna w porównaniu do ogłaszania na 5 miesięcy przed maturą drastycznych zmian w sposobie ich przeprowadzania to chyba nic szczególnego.
Keira wrote:
Ale coz... ludzie z wyzszym wyksztalceniem statystycznie rzadziej glosuja na LPR niz na inne partie
przecież on oficjalnie w którymś wywiadzie powiedział że Polska to ma byc kraj dla normalnych ludzi a nie dla wykształciuchów.
A jak mundurki wypadną w praktyce ? Sądzę że baaaaaardzo kiepsko Bo nawet dobry pomysł, minister potrafi zepsuć jak sądze. Jeszcze może w podstawówkach jakos bo dzieciaki ubieraja chyba rodzice (albo przynajmniej sprawdzają jak sie ubrało) ale dalej...chyba nic z tego
_________________ Gracz: Myślę....
MG: To rzuć k20 i sprawdź czy Ci się udało
Elin dawna Nimue
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum