Władca Pierścieni / Tajne Forum Fantasy Forum Index
Główna: Władca Pierścieni, Hobbit, Zwiastuny
Katalog: Strony fantasy
Polecane: Opowieści z Narnii, Wiersze miłosne, NLP
Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy
Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.

FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups  StatisticsStatistics
RegisterRegister  Log inLog in  AlbumAlbum  Chat

Previous topic «» Next topic
Muminki i sp.
Author Message
sauronek
Pod Rozbrykanym Kucykiem


Joined: 27 Sep 2004
Posts: 36
Location: z nie teraz i nie stąd
Posted: Tue Nov 02, 2004 9:54 am   Muminki i sp.

w ramach rozwijającej się i ogólnie rozwijającej dyskusji o Muminkach pozostaje ustalić odpowiednikiem czego w twórczości pana T. były te takie gibajace się stworki z rękami w okolicach uszu :twisted:
poza tym całkowicie nie zgadzam się z twierdzeniem, ze Sauron był silną osobowością. po pierwsze: dał się zwieść Melkorowi, po drugie: załamał się (sic!) po tym jak mu laska o imieniu Luthien nakopała, po trzecie: kręcił straszliwie i prawie Eonwemu w mankiet szlochał po wywaleniu Melkora, po czwarte: Saruman go rolował jak chciał, po piąte: jak mu wrzucili pierścień do dziury to znów się załamał i odleciał z watrem. ja bardzo przepraszam, ale jak tak sie zachowują silne osobowości, to bardzo temu światu współczuję. istota zła, względnie po ciemnej stojąca stronie, nie musi mieć charakteru Imperatora, a wrescz przeciwnie - zwykle słaba jest duchowo, nierówna i ogólnie rozchwiana. czego sobie i wam życzę w Zaduszki. :P
chyba, że wolicie być spokojni jak wędrujące drzewa. (to tez z Muminków...) :tak:
_________________
nie ma czasu dla czasu i miejsca dla przestrzeni
 
 
Nazg 
Wodogrzmoty Rauros



Joined: 24 Jul 2004
Posts: 252
Location: wziąć kasę na akryl?
Posted: Tue Nov 02, 2004 3:05 pm   

Hatifnaty? Przecież widać, że elfy ;DD... Elfy w końcu odpłynęły za morze, a Hatifnatki ^^ miały oczka ciągle utkwione w horyzont i ciągle gdzieś plynęły... a poza tym takie to chude i białe, wykapany elf ;] . pozdrawiam ;D
_________________
"Joculatores!" - huka po ulicach niezbożne "hosanna" dla wagantów sprośnych. "Igrce w gród walą!" - rozbiega się nowina po mieście całym.
 
 
 
Tamaya
Wodogrzmoty Rauros



Joined: 12 Sep 2004
Posts: 296
Location: Mszana Dolna
Posted: Wed Nov 03, 2004 9:19 am   Re: Muminki i sp.

sauronek wrote:
całkowicie nie zgadzam się z twierdzeniem, ze Sauron był silną osobowością. po pierwsze: dał się zwieść Melkorowi, po drugie: załamał się (sic!) po tym jak mu laska o imieniu Luthien nakopała, po trzecie: kręcił straszliwie i prawie Eonwemu w mankiet szlochał po wywaleniu Melkora, po czwarte: Saruman go rolował jak chciał, po piąte: jak mu wrzucili pierścień do dziury to znów się załamał i odleciał z watrem.

Mogę się oczywiście mylić, ale jakoś nie wydaje mi się, aby Sauron był znowu taką chodzącą ofiarą losu. Trudno powiedzieć, że był nieszczęśliwy jako sługa Morgotha w końcu zajmował drugie miejsce po nim i to on, a nie jego pan był twórcą pierścieni władzy. Może odgrywał przygnębionego aby zamydlać oczy innym i knuć swoje jak to zrobił w Numenorze.
Silmarillion wrote:
Był chytry, niezwykle zręczny w osiąganiu podstępem tego, czego przemocą nie mógł dokonać.

Co do sytuacji po zniszczeniu pierścienia to tam była jego główna siła więc musiał prawdopodobnie odejść jak ją stracił.
A co do Luthien, że mu nakopała czy nie chodzi ci raczej o Melkora i sprawę z Silmarilami? Bo jakoś nie przypominam sobie innej podobnej sytuacji w tej chwili?

Fajny pomysł, co do hatifnatów, Nazg. :lol:
_________________
Nie gardź jednak legendami, dziedzictwem odległych wieków, często bowiem się zdarza, iż stare niańki przechowują w pamięci wiadomości, które niegdyś największym nawet Mędrcom oddały usługi."
 
 
 
Guest

Posted: Mon Nov 08, 2004 1:12 pm   

Nie no, taki słaby to on nie był... Potrafił sobie radzic, ata laska, co mu nakopała, nakopała też Melkorowi jak nie patrzecć
Konkluzja:
Jak Melkor był słaby, to Sauron jheszcze sąłby.

W ten sposób runęła tolkienowska mitologia, gdyz, jak wiemy, są to muminki ze zmienionymi imionami.
 
 
sauronek
Pod Rozbrykanym Kucykiem


Joined: 27 Sep 2004
Posts: 36
Location: z nie teraz i nie stąd
Posted: Tue Nov 16, 2004 11:05 am   

co było do udowodnienia... :dark: :lol:

[ Dodano: Wto Lis 16, 2004 11:12 am ]
A co sie tyczy siły charakteru saurona - to bardzo ładnie jest ona ukazana choćby w Niedokończonych opowiesciach. straszliwy Władca Ciemności co i rusz wpadający w popłoch... :dark:
i to juz koniec. ;)
_________________
nie ma czasu dla czasu i miejsca dla przestrzeni
 
 
Display posts from previous:   
Reply to topic
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
You can attach files in this forum
You can download files in this forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
forum anime, widmo
Domy i Działki NLP Online Słownik synonimów