Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Joined: 02 Feb 2003 Posts: 178 Location: Podkowa Leśna
Posted: Sun Nov 30, 2003 11:28 pm
Moge zaczac? Prosze prosze prosze . Co prawdy nie bedzie dlugi, ale zawsze cos . I na zycznie omine gospode Bedzie przed gospoda ;P
....
Proponowane zalecenia do Pprzygody "Mroczne Cienie nad Duaden":
- Dobrze by bylo gdyby ludzie byli zmuszeni do myslenia a nie wyzynania. Pobawmy sie w sposob taki ze ci zli zawsze maja przewage
- Co do magii to wolalbym by byla odpowiednia do faktycznych mozliwosci poczatkujacych bohaterow
- Bohaterowie powinni sie rozwijac podczas gry
- Powinnismy odkrywac wiecej ich sfery psycicznej nie tyle fizycznej
- Kombinujmy jesli chodzi o przygody, umawiajmy sie co i jak powinno sie potoczyc, a nie idzmy z klapkami na oczach i byle szybciej cos nowego sie dzialo
Tyle od siebie... moze ktos cos doda? Ktos chcialby sie poklocic?
...
i jeszcze jedno mi przyszlo do glowy.
- Opisy bohaterow pojawiajace sie poza przygoda nie powinny odrazu mowic pwszystkiego o nich. Przeciez jak poznajemy ludka to nie mamy calej wiedzy na jego temat. Nichaj te rzeczy beda uzupelniane w czasie rozwoju przygody i wzajemnych relacji.
Chyba nikt procz mnie nie jest zainteresowany te przygoda... (zasnanawiam sie czy jej nie poslac do piachu)
_________________ "We Are Shape By Faith Just As We Shape It"
Joined: 17 Mar 2003 Posts: 1006 Location: Warszawa
Posted: Wed Dec 03, 2003 3:33 pm
Heh nie martw sie napewo zaraz przygoda ruszy pelna para :wink:
Ja narazie nie mam kompletnie czasu ( no i iestety pomysl)i nie chcialem pisac jakis g;upot ale dzisiaj pomysle o bohaterze i o kawalku jaki mam nadzieje niedlug onapisze :wink: :cry:
_________________ "But long ago he rode away,
and where he dwelleth none can say;
for into darkness fell his star
in Mordor where the shadows are."
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Thu Dec 04, 2003 5:26 pm
Drogi teluumenie..tym popmysłęm chyba kazdy jest zachwycony.tylko o co chodzi z tymi posatmi..jestem pewa z to napewno jest poczatek przygody tylko ciezko bedzie sie do niej "wprowadzić"... :wink:
pozatym. nieskonczona jest jedna a juz dwie przygody rozpczete...
Joined: 02 Feb 2003 Posts: 178 Location: Podkowa Leśna
Posted: Thu Dec 04, 2003 8:01 pm
Masz racje.. Zrobilo sie troche tego. Ale Chcesz Fireballem jest osobna bajka.. nie trzeba sie tam zbytnio skupiac nad trescia by nie zrobic gafy. Co do Rozbrykanego kucyka.. hmm.. Mam wrazenie (moze mylne) ze historia jest ciagnieta na sile. Ze juz nikt nie wie po co i dlaczego cos robic. A jak przychodzi do jakiejsc konfrontacji to mamy armie orkow . Gil Galad moim zdaniem zrobil dobry wstep do Mrocznych cieni. Tak jest dobrze.... A wlasnie.. Wprowadzilem Leile, czy ktos chce objac jej osobowosc? Czy prowadzic jak dalej jako BN'a? (bohater niezalezny)
_________________ "We Are Shape By Faith Just As We Shape It"
Joined: 17 Mar 2003 Posts: 1006 Location: Warszawa
Posted: Fri Dec 05, 2003 11:17 pm
Ech ten ostatni kawalek w przygodzie trosze ( no moze nawet bardzo 0 pokrecilem troche. Mam nadzije ze nie zepsuje to wszystkiego a chcialem rozwiazac tylko pare spraw w przygodzie :wink:
_________________ "But long ago he rode away,
and where he dwelleth none can say;
for into darkness fell his star
in Mordor where the shadows are."
Joined: 02 Feb 2003 Posts: 178 Location: Podkowa Leśna
Posted: Mon Dec 08, 2003 1:16 pm
oj oj oj.. Zle sie dzieje w Kislewie... Jesli w przygodzie beda uczestniczyc 3 osoby.. a Ja bede pisal codrugi post to taka zabawa nie ma sensu... Zastanowic sie ..One kozie death...
Doszly mnie sluchy z pewnego zrodla iz za wysoko postawilem poprzeczke. Bardzo mozliwe, ale szkoda ze nie probujecie chocby aczac swojego udzialu. Przeciez po to tu sa inne osoby aby konstrukcje opowiadania wspomagac, podpowiadac jak pisac, niekoniecznie co pisac. Jesli chcecie abym przestal sie skupiac na takich bzdurach jak chociacby uczucia to spoko... Tylko obawiam sie efektow...
_________________ "We Are Shape By Faith Just As We Shape It"
Joined: 02 Feb 2003 Posts: 178 Location: Podkowa Leśna
Posted: Sat Dec 13, 2003 11:26 am
Eh... Droga Nimrodel... Tak to jest jak sie nie czyta na bierzaco postow. Pisalem zeby robic Charakterystyki postaci w osobnych postach. Tylze zeby nie mowic odrazu wszystegiego o tej postaci. Tylko uaktualniac informacje. I dobrze by bylo gdyby kazdy mial wplyw na pojedynczego bohatera.
_________________ "We Are Shape By Faith Just As We Shape It"
Bardzo mocno się zastanawiam nad dołączeniem, ale jestem trochę nie za bardzo dobry w takich przygodach... Już wystarczy jak namąciłem w GPRK... Ale może się dołączę, tylko że nie wiem czy postać, którą stworzyłem nadawałaby się... Jest to wampir (właśnie tego najbardziej nie wiem czy by się nadawał) a imię jakieś spróbuję mu wymyśleć. Przede wszystkim będzie się bał pokazać, że jest wampirem... A raz kozie śmierć...
Joined: 17 Mar 2003 Posts: 1006 Location: Warszawa
Posted: Mon Dec 15, 2003 8:05 pm
O ja mam tylko jedna taka mala uwage: zeby nie pisac bardzo krotkich kawalkow(oczywiscie nie musza buyc super dlugie) ale kiepsko to wyglada jak jest napisane 3 linijki A wiem ze wtedy nie bylo wyjscia (akurat w tym przypadku) ale to tak na przyszlosc :wink:
_________________ "But long ago he rode away,
and where he dwelleth none can say;
for into darkness fell his star
in Mordor where the shadows are."
Joined: 02 Feb 2003 Posts: 178 Location: Podkowa Leśna
Posted: Tue Dec 16, 2003 4:35 pm
Pragne przypomniec ze ostatnio w Galada wepchnalem jakas paskudna vampiropodobna bestie.. Wiec trza uwarzac z relacjami. Bardzo nie spodobala mi sie idea z powielaniem sytuacji. Wchodzi do karczmy A, A w juz po dwoch postac z czego jeden praktycznie nic nie wnoscil wchodzi osobnik B. Na dodatek specyfoczny i co gorsze.. nie zrobil rzadnego zamieszania w pustej karczmie! Ola boga! Wspomnieslicie ze ktos tam jest jeszcze w tej dziurze? Chyba nie... Dbac o szczegoly! Pomysl z uczniem bardzo mi sie spodobal. Ale jesli ma miec taki charakter jak teraz czyli bardzo stanowczy to bedzie problem z utrzymaniem go do konca. Tymczasem. Dolacze sie pozniej bo nie mam chwilowo polaczenia z siecia.
_________________ "We Are Shape By Faith Just As We Shape It"
Nie zayważyłem nic z wampiropodobnym osobnikiem... Pomysł mojej postaci przyszedł mi ot tak do głowy... żadnej zajawki może nie było, ale po co miałbym wprowadzać wielkie zamieszanie? Może od razu Maaurk (to i tak będzie imię-przykrywka...) pokaże zęby, powie, że jest wampirem i zaczną go gonić z czosnkiem i krzyżami (bleee.... zabierzcie to!) i może jeszcze kołkami?! On ma mieć narazie rolę obserwatora, bo nie chcę skończyć jak z Morgulem! Nie chcę od razu odkrywać jego tożsamosci, bo chcę zrobić niespodziankę bohaterom... No i narazie to tyle...
Joined: 02 Feb 2003 Posts: 178 Location: Podkowa Leśna
Posted: Tue Dec 16, 2003 8:25 pm
No stary... Tym opisem w przygodzie juz powiedziales wszystko co mialo byc ukryte. Tazke albo radze odciaz ostatnie kilka postow w celach licznych zmian lub bawic sie dalej... Twoj wybor...
_________________ "We Are Shape By Faith Just As We Shape It"
Do Galada: mówisz o krótkich postach, a sam właśnie takiego zrobiłeś... No, no, no... Choć z lekka rozumiem czemu to zrobiłeś, w końcu (chyba) chciałeś aby dokładniejwziął się za to Teli... Ale fakt jest faktem... Pamiętaj na przyszłość...
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Wed Dec 17, 2003 5:20 pm
Ludzie.. sami piszecie zeby krótkich postów jak najbarziej unikac..i dalej piszecie.. to własciwie nic nie wnosi do przygody.. jak teluumen pisze ten wchodzi i wychodzi..wchodzi , burda i wychodzi.. musi sie cos dziac..rozbuduijcie troche watek o który wam chodzi .. nie musi byxc baardzo długie ale lepiej zeby było dłuzsze niz te pare linijek... :shock:
Joined: 17 Mar 2003 Posts: 1006 Location: Warszawa
Posted: Wed Dec 17, 2003 6:28 pm
A wiedzialem ze tak napiszecie A dobra juz wyjasniam: po pierwsze jakby troche zastalo i trzeba bylo cos napisac. Po drugie wnosi to bo jeszcze bardziej wampir staje sie tajemniczy. Po ptzrcie mam pomysl co do wampir ai Garysia (jesli oczywiscie wyjdezie)
A no jeszcze raz sorry za taki krotki post.
_________________ "But long ago he rode away,
and where he dwelleth none can say;
for into darkness fell his star
in Mordor where the shadows are."
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum