Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Joined: 02 Feb 2003 Posts: 178 Location: Podkowa Leśna
Posted: Wed Mar 31, 2004 7:29 pm Zgroza...
heh... Wiecie co... Nie wytrzymalem i musiem cos napisac... Klapki na oczach macie drodzy kompani. Bez urazy ale droga niej est ciemnoscia z jednym swiatelkiem ktore uznajemy za zbior wszelkich cnot i idei na zycie i myslenie. Fakt ze przeczytelismy jedna dwie opowiastki nie dyskfalifikuje nas od SAMODZIELNEGO MYSLENIA! popadanie w rutyne to najgorsze co moze byc. Dzialamy wyobrazinia bo jak powiedzial Einstein "Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy!"... Radze jednak czasem pomyslec samodzielnie a nie zasilac sie plawymi czyimis wymyslami. Przygoda taka jak ta jest polem do popisu... Bez ograniczen, bez zasad tylko z zachowaniem ludziego rozsadku i podstaw przyzwoitosci i estetyki. Takie jest moje zdanie... Jesli ktos chce ze mna polemizowac za to ze wprowadzilem pistolety.. prosze bardzo.. Na dole widac GG (nie bede zasmiecac FORUM) Adieu Forumowicze!
_________________ "We Are Shape By Faith Just As We Shape It"
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Fri Apr 02, 2004 9:35 pm
hehe.. now wiec.. prosze sie spinac, uruchamiac wyobraznie i pisac
Druga czesc włąsnie ruszyła..
Moze nie za ciekawie to wyglada na p[oczatek i moze nie za bardzo skomplikowanie ale sprawdzcie sie..
hmm mam tylko taki jeden problem: czy Teluumenowi i Aragornce ta bron palna to chodzial taka "stara" co sie prochem napelnialo po kazdym uzyciu??? mam nadzieje ze tak bo jakos nie wyobrazam sobie karabinu maszynowego z naszych czasow w tej historii...
_________________ "But long ago he rode away,
and where he dwelleth none can say;
for into darkness fell his star
in Mordor where the shadows are."
Joined: 12 Aug 2003 Posts: 820 Location: z miasta artystow...
Posted: Mon Apr 05, 2004 8:58 am
Jakos nikt sie nie kwapi, zeby cos nap[isac jeden post i tyle... Kurde ludzie, ja sie chcialem kolo szotego dolaczyc, zeby nie bylo od razu, ale jak dalej bedzie, to bede musail teraz
_________________ Chcąc mnie sądzić nie ze mną trzeba być, lecz we mnie.
hmm mam tylko taki jeden problem: czy Teluumenowi i Aragornce ta bron palna to chodzial taka "stara" co sie prochem napelnialo po kazdym uzyciu??? mam nadzieje ze tak bo jakos nie wyobrazam sobie karabinu maszynowego z naszych czasow w tej historii...
_________________ "But long ago he rode away,
and where he dwelleth none can say;
for into darkness fell his star
in Mordor where the shadows are."
Z tego co przyuważyłem to tak. To jest taka stara broń palna. Nie karabin. Bo wtedy chyba trochę inaczej by to wyglądało i do Duaten polecieliby samolotem...
A mnie tam bardzo podoba się połączenie starozytności z sf. Nie wiem co miał na mysli Teluumen, ale ja myślałam o broni maszynowej, takiej 'nowoczesnej'. Ale myślę, ze trzeba ustalić cos w sprawie tych pistoletów.
Joined: 12 Aug 2003 Posts: 820 Location: z miasta artystow...
Posted: Mon Apr 05, 2004 4:15 pm
Ja bym był z takimi "nowymi"własnie. Cos w rodzaju Rapsodii, albo, nie iwem czy graliście, syntetów z Etherlords. Taki miks byłby naprawde świetny według mnie. Albo np. zeby to Duaten było takim Babilonem, strasznie nowoczesnym i w ogole wobec reszty świata. Co w y na to?
_________________ Chcąc mnie sądzić nie ze mną trzeba być, lecz we mnie.
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Mon Apr 05, 2004 4:31 pm
ekhm.. wybierac nie ma co bo juz jest z góry Ustalone.. I trzeba przyznac ze winnismy o tym powiedziec wczezniej..a kto by przypuszczał ze nawet o zwykłą bron tyle bedzie zamieszania..
Bron jest samopałem.. Raz i tyle.po broni . dwulufufka.. albo jedno.. to juz jest zupełnie obojetne..
hm.. co jeszcze.. bron jest styolowana na wiek opk. XVII- XVIII.. i To by było na tyle..
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Mon Apr 05, 2004 7:50 pm
Gil-Galad wrote:
dokladnie.. taka czarna ciezka i jednorazowego uzytku - potem trzeba dosypac prochu.... nie tam zadne sf...
Hyhy.. no własnie..
Cieszy mnie taki własnie poglad...
Szczerze powiedziwaszy to nei potepiam waszych pomysłow ale nie widzę po prostu miejsca dla takiego " kosmicznego" typu broni..
Nie wyobrazam jej tam sobie po prstu..
Pamiętacie wampira? Mam świetny pomysł. Otóż zrozumiałem swój błąd - zacząłem tworzyc super wypasionych bohaterów. Otóż postanowiłem to naprawić i wampirek zostanie zabity... Nie powiem ja i przez kogo, ale gdy jużwprowadzę wampira, niech nikt nie waży się cokolwiek z nim robić... Rozprawię się z nim sam...
hmm tylko ja mam taka mala prosbe: (nie wiem czy wszystcy sie ze mna zgodza) aby jednak nie pisac takich: ale zostwamy bohaterow i przejdzmy do Mauuruka (nie chodzi ze o bohaterach ma byc ciagle ) tylko aby to bylo no jak w opoiwadaniu....
A i sorry ale po pierwsze ja bym wolal aby tam byly opisy broni a nie linki do rysunkow i po drugie to Xan byl ranny a nie Teli i po trzecie jakos sorry ale nie podobalo mi sie ze podbiega sobie tak po prostu leczy go w dwie sekundy Tanowie nie reaguja a Mauuruk sobie odpbiega jak gdyby nigdy nuc sorry jesli Cie urazlem
edit: a i jeszcze moglo byc wiecej opowiesci o Mauuruku co robil jak tam dotarl i wogule....
_________________ "But long ago he rode away,
and where he dwelleth none can say;
for into darkness fell his star
in Mordor where the shadows are."
No wiesz... Chyba rzeczywiście usunę tamtego posta i napiszę wszystko od nowa... Po prostu słuchałem slayera i mnie poniosło... Wiesz klimat i wogóle...
EDIT: Trochę toto zmienilłem i wyszła niesmaczna jatka... Oj nieźle mi nawet wyszło. I tak, zeby tam nie wstawiać zdjęcia broni, wklejam link tu: (to na dole to pochwa, ale o całym mieczu i asortymencie będzie powiedziane trochępóźniej...) http://morgul-sith.webpark.pl/2.jpg
echh chyba jakis dzisisj mam zly dzien czy cos znowu sie bede czepial
Ten kawalek jest juz o niebo lepszy od tamtego jednak no nie podoba mi sie (nie zeby to wszystko mialo byc pod moja mysl wobec nieobecnosci Teluumena)
P opierwsze: jest tak: Tanowie to storze prawa, odwieczni stroze prawa w Duaten to niby jak moga byc zli? rozumiem skorumpowani czy wogule to nir Tani ale no to przeciez stroze prawa w Duatem - widzieli co sie stalo jakis bandytow napadlo druzyne jeden jest ranny to trzeba im pomoc - zaprowadzic do jakiegos miejsca bezpiecznego czy cos... a nei byli zli... ijuz ich nie ma...
Po drugie to pewnie CI chodzilo ze Mauuk zna Teluumena czy cos takiego ale to wlasciwie p co by niby tak im przeszkadzal w Duaten? - cos tu jest nie tak sorry ale cos chyba ta pogoda tak na mnie wplywa.... i pewnei teraz kazdy bedzie pisal jakie to ja bzdury pisze.... sorry Morgul za czepialstwo... takto to kawalek mi sie podoba no tylko te pare trzeczy... a i nie zniechecaj sie do dalszego pisania
_________________ "But long ago he rode away,
and where he dwelleth none can say;
for into darkness fell his star
in Mordor where the shadows are."
Joined: 12 Aug 2003 Posts: 820 Location: z miasta artystow...
Posted: Thu Apr 08, 2004 8:13 am
Hmmm, hmmm... Tu bede solidarny, ze tak sie wyaze z Gil-Galadem... On ma racje, to jest niedość, ze nie trzymające sie kupy, to w ogóle takie... Srednie... Niewiem, zobaczymy pewnie za pare dni jak z ym bedzie, jaki bedzie nastepny post, moze sie dolacze, mowilem ze tak, moze nie, zobaczymy... Jednak na razie to jet takie srednie, chwala Nimrodel ze sie napracowala, ale.. Zobaczymy.
_________________ Chcąc mnie sądzić nie ze mną trzeba być, lecz we mnie.
A jeżeli założymy, że to nie byli PRAWDZIWI Tanowie, a jedynie przebierańcy? Trochę naciągane, ale przynajmniej jakoś ratuje sytuację i mojego posta...
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum