Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Joined: 03 Aug 2005 Posts: 508 Location: a kto to wie ;p
Posted: Mon Aug 29, 2005 6:38 pm
A ja powiem tak... zaczyna mi się cholera jasna klasa maturalna
Już słysze chór rodzinno-nauczycielski...
Ja nie chcę! Ja chcę zostać w 2 klasie! Ech, trzeba było myśleć o tym wczesniej i przezimować jeden rok
_________________ I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
Ja mam dziwną klase... 7 chłopaków(niezbyt ładnych) icałe mnóstwo dziewczyn, takie wszystkie wymalowane "lalunie"! straszne.... gdzie ja poszłam???
ale chłopacy ze starszych klas są całkiem fajni...
_________________ Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami.Widzi się je jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty,żeby samemu też znaleźć się gdzie indziej,żeby pobiec za nimi i zobaczyć,gdzie się kończą...
Joined: 03 Aug 2005 Posts: 508 Location: a kto to wie ;p
Posted: Sat Sep 03, 2005 8:18 pm
Nimloth wrote:
ale chłopacy ze starszych klas są całkiem fajni...
Tak, a ja jestem cholera najstarszym rocznikiem w szkole I szukaj tu człowieku swego męskiego ideału w takich warunkach
_________________ I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2530 Location: stamtąd :P
Posted: Tue Sep 06, 2005 7:19 pm
a ja ciagle nie moge znalesc jakiejs fajnej zeby sobie popatrzec na nia na przerwach...na szczescie moja laseczka od niemca jest fajna dupa (czyt. jest bardzo atrakcyjna) wiec polubie niemiecki w tym roku
_________________ "Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."
Joined: 20 Jan 2005 Posts: 120 Location: Tarnobrzeg
Posted: Wed Sep 07, 2005 4:35 pm
heh u mnie w Technikum mechanicznym jest 30 chłopa 3 już sie przepisało po dwóch dniach :p i jak narazie nie jest źle ale wiadome że początki są zawsze najgorsze :p, tak po miesiącu będe w stanie dokładnie opisać klase :p narazie jest ok :p.
Oo, popieram, Elistir, maturalna straszna rzecz... A w mojej klasie też jestem jedyna jakaś taka dziwnie ciemno poubierana zawsze itd. ... Ale już się wszyscy zdążyli przyzwyczaić (nie bardzo mieli wybór).
_________________ "Joculatores!" - huka po ulicach niezbożne "hosanna" dla wagantów sprośnych. "Igrce w gród walą!" - rozbiega się nowina po mieście całym.
A ja muszę cierpieć W mojej klasie nie ma NIKOGO interesującego się Tolkienem, fantastyką, ani nawet normalna muzyką patrza na mnie jakoś dziwnie, kiedy dowiadują się, że 19 razy czytałam WP, słucham metalu, nie lubie dyskotek i hip-hopu... Czuję się odrzucona... Nie, nie czuje się osamotniona, bo klasę totalnie i w całej szerokości olewam. Jeszcze trochę przeżyję. Większy problem będzie jesli w liceum nie znajdzie się nikt... odpowiadający moim wymaganiom
_________________ "Cóż jest większym darem nad miłość kota?"
Karol Dickens
Ja oglnie mam fajną klasę, zabawną, spontaniczną i zgraną. Uczymy się też dość dobrze. Niby na lekcjach przeszkadzamy i gadamy, ale gdy trzeba, potrafimy sie spiąć . Jest kilku półgówków, ale większość ludzi jest całkiem spoko, chociaz niektórym szajba odbija. Jestem obenie w 1 gim . Wprost nie moge się doczekać liceum, idę do prywatnego, gdzie, mam nadzieję, będzie bardziej wylekcjonowane towarzystwo.
Joined: 03 Aug 2005 Posts: 508 Location: a kto to wie ;p
Posted: Thu Sep 15, 2005 9:28 pm
zapalka wrote:
Wprost nie moge się doczekać liceum, idę do prywatnego, gdzie, mam nadzieję, będzie bardziej wylekcjonowane towarzystwo.
W życiu bym nie poszła do prywatnego Selekcja przeprowadzana wg zasobności portfela rodziców- to nie dla mnie
_________________ I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
Hmmmm jestem w III gimnazjum i klasa mam spoko. Najgorzej że strasznie dużo osób "kozaczy" w nasiej klasie. Trzeba chodzić u nas w klapakch po szkole, na niektórych lekcjach sprawdzają a na niektórych nie. Na Polaku np. trzeba mieć klapki. Mamy 2 polaki pod rząd a kilka osób zakłąda adidasy na przerwę samą bo w klapach po szkole lipa...
Jak są dyskoteki to ja i mój dobry kumpel, zawsze się jakoś śmiesznie przebierzemy peruki itp. a kilku "panów" siedzi 2 godziny w łaźience tony żelu na włosy , i na dysce zamiast tańczyć powygłupiać się, stoi i podpiera śćiane całe 2 godziny i udają twardzieli kogo by tu sprać
Dlaczwgo tak sądzicie?
Mam zamiar iśc do takiego liceum,za które nie płaci sie wiele, bo i mnienie byłoby by stać. Nie powiem do jakiego, bo vdziecie sie śmiać. W każdym razie, bardzo duży nacisk kładą tam na charakter: z pewnością- zero dresiarzy, cpunów czy szpanerów. Poza tym, jest tam dośc wysoki poziom i w ogóle jest to spoko szkoła. Moja siostra chodzi tam obecnie. Wiecie co, zgadzam się z Wami. W niektórych liceach prywatnych, za które słono sie płaci, są jedynie zarozumiałe osoby. Moja koleżanki tam chodzą. I one własnie takie są. Więc źle mnie ezrozumieliście, lub ja nie określiłam się dokładnie . Pozdrawiam!!!
W każdym razie, bardzo duży nacisk kładą tam na charakter: z pewnością- zero dresiarzy, cpunów czy szpanerów. Poza tym, jest tam dośc wysoki poziom i w ogóle jest to spoko szkoła.
Zdaje mi się, że pozerów i szpanerów będzie właśnie dużo "Moi rodzice mają pieniążki, i wysłali mnie do takiej szkoły!". Znam kilka takich osób, myślących, że jeśli mają za dużo pieniędzy, są kimś wielkim i wspaniałym, lepszym od "pospólstwa". Wysyłane są tam dzieci, ludzi bogatych, a nawet obrzydliwie bogatych, które źle się ucząc, nie dostałyby sie do żadnej porzadnej szkoły publicznej. Dlatego nie chciałabym marnować pieniędzy i siebie, chodząc do takiej szkoły... A co do poziomu... W szkołach prywatnych poziom jest zwykle gorszy niż w najlepszych publicznych Moja koleżanka chodziła do prywatnej podstawówki, w tej chwili jest w gimnazjum i nie może sobie poradzić Większość rzeczy, które przerabia na lekcjach są jej zupełnie obce. Nigdy w życiu, za żadne skarby nie poszłabym do prywatnej. Nigdy. Zwłaszcza ze względu na towarzystwo jaki można spotkac w takich miejscach. Albo totalne matoły, do bólu nudne kujony i sztywniaki albo przemądrzałe i wywyższajce się buraki ( chyba sie rozchorowałam składam rymy ) A narkotyki i alkohol i tak są w każdej szkole. Bez wyjątku
_________________ "Cóż jest większym darem nad miłość kota?"
Karol Dickens
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2540 Location: z Carreras
Posted: Fri Sep 16, 2005 3:42 pm
zapalka wrote:
Dlaczwgo tak sądzicie?
Mam zamiar iśc do takiego liceum,za które nie płaci sie wiele, bo i mnienie byłoby by stać. Nie powiem do jakiego, bo vdziecie sie śmiać. W każdym razie, bardzo duży nacisk kładą tam na charakter: z pewnością- zero dresiarzy, cpunów czy szpanerów. Poza tym, jest tam dośc wysoki poziom i w ogóle jest to spoko szkoła. Moja siostra chodzi tam obecnie. Wiecie co, zgadzam się z Wami. W niektórych liceach prywatnych, za które słono sie płaci, są jedynie zarozumiałe osoby. Moja koleżanki tam chodzą. I one własnie takie są. Więc źle mnie ezrozumieliście, lub ja nie określiłam się dokładnie . Pozdrawiam!!!
Hmm... sądząc po opisie pasowałaby mi szkoła katolicka, zgadłam? Nie sądzę, zebysmy się z tego śmiali. Fakt faktem takie szkoły mają zwykle wysoki poziom, często wymagają dyscypliny, w niektórych wymaga się mundurków... brr Znam dziewczyny, które chodza do katolickiego gimnazjum. Jak mówią: mnóstwo metali w szkole No myślę, że w takich szkołach mozna trafic na ułozone, uczące się towarzystwo Ale ja bym chyba nie chciała chodzic do takiego LO. Wolę rózne typy, większy misz-masz ludzkich osobowosci, a poziom szkoły mi odpowiada
A czemu mamy takie zdanie o liceach prywatnych, jakie mamy? Bo jesli to nie są szkoły katolickie to bardzo czesto chodzi do nich tzw. elita, czyli własnie szpanerzy, dresiarze, którzy kasy mają po uszy, cechują się dziką megalomanią i niekoniecznie zalezy im na wynikach. Choc wiadomo, ze chodzą tam tez normalni ludzie. Choc osobiscie uwazam, ze prywatne lepsze są SP - wtedy lepsze są mniejsze klasy, nauczyciel w wiekszym stopniu moze poswięcic czas jednostkom. Ale edukacja tylko w szkołąch prywatnych moze sie skonczyc nieprzystosowaniem do społeczenstwa Słyszałam jak absolwentka prywantego gimnazjum, a aktualnie uczennica anszej szkoły narzekała, ze musi chodzic poc ałej szkole, ze czemu nie ma swojej jednej sali... Ktos po szkole publicznej nie bedzie miał takich problemów
_________________ Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć K. I. Gałczyński
Joined: 03 Aug 2005 Posts: 508 Location: a kto to wie ;p
Posted: Fri Sep 16, 2005 4:01 pm
Milva wrote:
A narkotyki i alkohol i tak są w każdej szkole. Bez wyjątku
I dzięki bogom Oczywiście pisze o alkoholu
zapalko, ty mas nasz za strasznie nietolerancyjnych, ja się z ludzi nie śmieję... Chyba, że sami się o to proszą
_________________ I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
Joined: 12 Aug 2003 Posts: 820 Location: z miasta artystow...
Posted: Fri Sep 16, 2005 4:45 pm
Ja wam dam Popamiętacie mnie Jeszcze jedno złe słowo o prywatnych szkołach i polecą ostrzeżenia
Zgadnijcie czemu To raz.
Dwa - głupoty gadacie, że aż boli Zacznijmy od wyników. Pragnę zauważyć, iż Szkoła Towarzystwa Szkolnego im.M Reja (czyt. moja ) w rankingu GW z zeszłego roku(teraz nie wiem jak jest) miała coś koło 10 miejsca na Śląsku Lepsza od nas jest jedynie matematyczno-ficzyna 5-ka(Kei zna ), ale to jest różnica 2 miejsc bodajże Plusy - 16-18 osobowe klasy, więcej czasu poświęca się uczniom, szkoła dysponuje lepszym wyposażeniem., etc. Minusy - ha, nie ma takowych! Jeżeli chodzi o nauke. Zaraz się odezwą głosy, że aaaa, że ludziom nie zależy itd, ale powiem wam tak - może i ktoś się opierdziela, ale gdzie tak nie jest? Nas cechuje to, że mamy wyniki. jak już wcześniej zaznaczyłem
Co do ludzi. Znowu stereotyp! Zapałko(niezle sie wysławiasz jak na 12 lat! Brawo ) - mimo wszystko, jak troche dorośniesz to inaczej zaczniesz patrzeć na wszystko. "Moja koleżanki tam chodzą. I własnie takie są." - to jest dopiero zarozumialstwo!
Kei - mówisz o jakichś dziwnych przypadkach Ja się z takowimi osobiście nie spotkałem, a jestem w tej szkole piąty rok... Mówicie, że ludzie tam przychodzą, żeby zdać do następnej klasy. Chciałbym zaznaczyć, że nieprzejście do następnej klasy wiąrze się z wywaleniem ze szkoły, to raz. Dwa - skądś się te EFEKTY o których mówiłem biorą
Ogólnie sie z wami nie zgadzam i nie macie racji Może moja szkoła jest wyjątkiem - nie wiem - ale na pewno nie pasują do niej te cechy, które w tych paru postach przypisaliście szkołom prywatnym.
_________________ Chcąc mnie sądzić nie ze mną trzeba być, lecz we mnie.
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2540 Location: z Carreras
Posted: Fri Sep 16, 2005 5:48 pm
Widocznie są szkoły i szkoły. Jak ze wszystkim. Lpeszy sprzęt, wyposażenie, mniej liczne klasy. OK, są plusy. I to są plusy chyba każdej szkoły prywatnej Po prostu ma więcej kasy. Co nie znaczy, że jest lepsza
STO w Tychach nie jest świetną szkołą prywatną. Jasne chodzą do niej ludzie normalni, ale jest grono takich, ze pozal się Boże. Jak od nas z gimnazjum wyprosili goscia za narkotyki i wagary to poszedł do prywatnej... I tam jest naprawadę propocjonalnie duzo ludzi, z którymi lepiej się nie spotykać... Przyszła do nas do LO jedna taka z STO. Pominmy ze moja eksprzyjaciółka. IMHO jest przez 2-3 lata w prywatnej tak zmanierowana, ze szkoda słow. Pewnie, ze STO skonczyli ludzie swietnie, wrazliwi, inteligentni, którzy po prostu poszli tam, bo było ich na to stac, a ze przy okazji byli porządnymi ludzmi, to się nie zepsuli, ale nie kazdy taki jest. A wyniki matury najlepsze w Tychach miało jesli się nie mylą moje i Elistir LO Są wyniki, nie jestesmy szkołą prywatną, tylko dobra publiczną. Mamy ponad 30 osobowa klasę, ale chyba nikt tego nie żałuje. Nauczyciele są w wiekszosci swietni [jeszcze mamy do nich szczescie ], potrafią znaleźć czas dla poszczególnych uczniów, sprzet jest jaki jest, szkoła po remoncie, sympatyczna I mamy EFEKTY. Nie trzeba szkoły prywatnej, zeby je miec, choc byc moze tam miec je łatwiej
_________________ Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć K. I. Gałczyński
Joined: 03 Aug 2005 Posts: 508 Location: a kto to wie ;p
Posted: Fri Sep 16, 2005 6:27 pm
A po za tym... chybabym musiała bzika dostać, żeby kasę na prywatną wywalać Wolę mieć więcej na piwo i kosmetyki Bo co jak co, ale Kruk jest najlepszy w Tychach i za darmo To się po prostu opłaca
Co nie oznacza, że wszystkie szkoły prywatne są be. Po prostu większość, a jak to mówią... wyjątek potwierdza regułę :P:P Ozzzzie
_________________ I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum