Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2573 Location: z Carreras
Posted: Sun Aug 29, 2004 9:03 pm
No wiesz... stosunek 12:2 to ejst w sumie 14, a wiec powinno byc 12:4 Aż dziwne, ze sie jakiejs szkole opłaca tak mało liczna klasa. U nas ponizej 30 to ejst zdziwko. Zasadnciczo sa po 28-33. U mnie 33 23:10 dla pań
No i jakos za większościa nie tesknie. Są fajnie, ale ja ejstem nietypowa, niedzisiejsza i to mie nie ułątwia zycia
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Joined: 06 Feb 2004 Posts: 51 Location: Góry Mgliste
Posted: Wed Sep 15, 2004 8:55 pm
Hmmm...no więc tak: Moja klasa o profilu matematyczno-informatycznym liczy 24 osoby, z czego tylko 7 to dziewczyny. W tym roku jestem już w klasie II gim. 2 osoby od nas odeszły w tym roku: jedna sie przepisała, a drugi nie zdał. Jak ich oceniam? Powiedzmy że 8, góra 12 osób są spoko, ale druga połowa to totalne kołki - szczególnie dziewczyny. W podstawówce miałem inną klasę, ale jak poszliśmy do gimnazjum to zrobili profilowane i ze starej klasy zostało tylko 6 osób - sami chłopacy, bo dziewczyny (superlaski ) poszły na profil językowy.
Zakładam, że w tym roku do następnej klasy nie przejdą dwie osoby. Ale nie więcej, bo reszta uczy się na normalnym poziomie. No, to chyba wszystko
Hm... a czemu tak właściwie w ankiecie chodzi o to, jak kto się uczy, a nie o to, jacy są w niej ludzie? Ale to tylko takie beztroskie pytanie z mojej nie do końca zdrowej łepetynki...
_________________ "Joculatores!" - huka po ulicach niezbożne "hosanna" dla wagantów sprośnych. "Igrce w gród walą!" - rozbiega się nowina po mieście całym.
Joined: 19 Jun 2004 Posts: 213 Location: Mordownia
Posted: Fri Sep 17, 2004 6:38 pm
Pisałam już o mojej byłej klasie a teraz napiszę o obecnej. Klasa liczy 28 osób: 17 dziewczyn i 11 chłopaków. Wszyscy sie nawzajem znali oprócz mnie... Ale już po pierwszym tygodniu w gimnazjum zakumplowałam sie najpierw z chłopakami (już pierwszego dnia walneli mi prosto z mostu, że jestem fajna jak chłopak i czy nie chciałabym się z nimi ,,włóczyć''). Dziewczyny są fajne ale tylko moi kumple potrafią mnie rozśmieszyć. Z dziewczynami nie mam wspólnych tematów one gadają tylko o chłopakach i nowych ciuchach a chłopacy gadaja o tym co mnie interesi: o necie, grach komputerowych, filmach, żartujemy... Jeden chłopak żeby mnie rozsmieszyć wyrzucił swój plecak z 3. piętra... tym akurat nie trafił w mój gust... Odpinamy plecaki, torby, próba sił walenia się po plecach (kto mocniej)... Skrótem pisząc: czasami wolę być w szkole niz w domu!
_________________ here I am
everybody accept me
everybody love me
or just fuck off...
Joined: 21 Jul 2004 Posts: 228 Location: wioska w hobbitonie
Posted: Fri Sep 17, 2004 7:23 pm
Cóż może wszyscy się zdziwią ale moją nową klase (i szkołe) naprawde polubiłam. Tak - po tym co pisałam w pierwszych dniach ktoś kto to czyta może przeżyć prawdziwy szok, ale w obecnej chiwili naprawde ich polubiłam. Oczywiście część klasy (tak połowa, ale nieszkodzi) najlepsza nie jest ale za to reszta to nadrabia. Brakuje mi tylko fajnych chłopaków z ktorymi mogła bym pogadac i cos porobić (no może poza Kamilem) - nie przyzwyczajona jestem do wyłącznie damskiego towarzystwa, troszke mnie ono nudzi na dłuższą mete bo jest dośc....jednostajne. Na szczęście poza moją klasą kilku sympatycznych osobników płci przeciwnej (znalazła się nawet jeden RPG'owiec co w przypadku mojego miasta jest naprawde niezwykłe) z którymi moge się zakumplować. Jak by tego mało w drugich klasach jest paru osobników z którymi nie dokońca jaka kolwiek dziewczyna chciała by sie kumplowac (znaczy tylko kumplować).
Wiecie co - mam fajną szkołe ....
_________________ Gracz: Myślę....
MG: To rzuć k20 i sprawdź czy Ci się udało
Elin dawna Nimue
Joined: 30 Oct 2004 Posts: 36 Location: granice wszechświata
Posted: Sun Oct 31, 2004 12:31 pm
Moja klasa to zbiór zupełnie skrajny typów, czyli straszni kujoni oraz osoby, które wogóle nie siegają do książek, a i tak przechodzą do następnych klas Ja mieszczę się w tych dobrych, tyle że jak Ci nadęci kujoni nie popisuję się na lekcjach i nie pokażuję jaka jestem rzekomo mądra, bo co mi z tego przyjdzie, respekt w oczach matołów? Jak już to pokazuję co potrafię na sprawdzianach i kartkówkach. Moja klasa byłaby nawet fajna, gdyby odeszła z niej większość chłopaków. Cały czas się popisują, że mi żołądek aż się z obrzydzenia wykręca. Po za tym chcę, żeby odeszli, poniewać oni mnie... nienawidzą. Wyzywają mnie od satanów itp.
Joined: 30 Oct 2004 Posts: 36 Location: granice wszechświata
Posted: Sat Nov 06, 2004 10:03 am
Agatin-K wrote:
Ja trafilam doklasy 1d.
Ja też mając możliwości w prawie całym alfabecie trafiłam w zeszłym roku do D! A jaki profil ma Twoja klasa? Mój niestety Informatyczno-Metematyczny, a mnie to nie interesuje...
Klasy nie powinno się osądzać po tym, jak się kto uczy... Ja przez całą podstawówke i gimnazjum miałam samych kretynów. żadnego zgrania... a jak poszłam do liceum, to zupełnie co innego po prostu się w nich zakochałam A profil - Mat-Fiz-Inf
_________________ Przede mną przepaść, zrodzona przez winę,
przez grzech Twój, Boże!... Ginę! ginę! ginę!
Jan Kasprowicz
Joined: 12 Aug 2003 Posts: 820 Location: z miasta artystow...
Posted: Sun Nov 14, 2004 10:31 am
Ahhhh LO
17 osób, z czego 12 z gimnazjum, z czego 7 z byłej klasy No ale jest świetnie, mało nauki, nauczyciele nieco poważniej CIe traktują i w ogóle
Już sie 2 razy otarłem o nagane, mam 3 uwagi, hehehe, a ja naprawde jestem grzeczny i spokojny! nie wiem w ogóle skąd - ostro u nas koszą i tyle - żeby nie było
No fajnie jest, fajnie.
A profil humanistyczny, a jak
Pozdrf.
_________________ Chcąc mnie sądzić nie ze mną trzeba być, lecz we mnie.
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2573 Location: z Carreras
Posted: Sun Nov 14, 2004 12:42 pm
Ozz a pamiętasz jak marudziłeś, że będziesz miał tooooony nauki
Moja klasa jest coraz fajniejsza W 2 kl. LO to zawsze wszyscy pełna swoboda, czas zeby się wyszaleć, zaczną się 18-tki... Tylko nauki duuzo więcej, no i kilka przedmiotów odpada, więc trza się przyłożyć. Jak na ironię najlepiej idą mi te, które mam ejszcze w 3 klasie
Ogólnie jest baaardzo fajnie Profil pół ścisły pól human - mat-ang Nie chciałam humana, bo mi wszyscy mówili, że jak mi się uwidzą studia bardziej ścisłe to nie dam rady nadgonić matmy A polski jest wszędzie na podobnym poziomie No i faktycznie po humanistycznej klasie[3h matmy] to matura rozszerzona z maty byłaby pomyłką A tak mam 5h matmy i naprawdę lubię ten przedmiot.
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
u mnie teraz tez fajnie calkiem jest (2 gimnazjum).
niestety juz teraz wiecej nauki jest ale to chyba normalne
Co do uwag to nam dwie w tym jedna za picie na lekcji - zesmy sobie z kumplami urzadzili kolejke powerejda no i w koncu facet wstawil nam po uwadze
A co do angielskiego to fajnie jest bo ja tam wszystko umiem i z innymi sie rzucami jakimis papierkami ktore zazwhczaj nazywami: "syfem"
a ten syf to fajna sprawa bo np. na fizyce jak nei ma co robic to sie rzuca a nauczycielka nic nei reaguje a jak mowi do nas(?) to sie gapi w sufit a jak sie odwraca do tablicy to lup ktorys dostaje w glowe
ogolnie to fajnie na lekcjach jest czesto bardzo zabawnie
_________________ "But long ago he rode away,
and where he dwelleth none can say;
for into darkness fell his star
in Mordor where the shadows are."
Ja natomiast swój profil socjalny zapewnie bym zmieniła gdyby nie to że jestem na półmetku liceum. Trzeba przyznać, że mam przynajmniej możliwość rozwinięcia swoich zainteresowań, niestety wolałabym jednak nawet i to zamienić na klasę humanistyczną z rozszerzonym niemieckim.
_________________ Wtul się w mój kokon zostaniesz Motylem, już...
A ja mam najbardziej poryta klaskę w liceum i dobrze mi z tym ;DD. Chociaż różnicy między I a II klasą to za bardzo nie widzę... Ale jest bekowo, nie mam uwag tylko z tej racji, że wszyscy się źle zachowują . Jesteśmy źliii i dobrze nam z tym, hehheheheheh ;D. A tak poważnie nie jest źle, ale teraz nam dowalili nauki i większość leży i kwiczy (w tym, co gorsza, ja )... Profil mat-fiz... Zadanka z fizyki = totalna porażka . A jak siada na psychę - ostatnio na sesji D&D tłumaczyłam, jak to się dzieje, że wampiry są jednocześnie nieżywe i niemartwe na zasadzie funkcji ... Ogólnie jest faaajnie, już to zresztą gdzieś pisałam... Tylko szkoda, że w liceum plastyki nie ma .
_________________ "Joculatores!" - huka po ulicach niezbożne "hosanna" dla wagantów sprośnych. "Igrce w gród walą!" - rozbiega się nowina po mieście całym.
U mnie (2 gimn.) ostatnimi czasy zrobiło się całkiem znośnie. Pod względem towarzyskim jest o nieeeebo lepiej niż w pierwszej klasie, kiedy nie znaliśmy ani siebie wzajemnie, ani szkoły. Na lekcjach zawsze jest z czego się pośmiać i jakos tak luźno (także u nauczycieli).
Jeśli mowa o nauce... Wszysko byłoby pięknie gdyby nie to, że mam 3 olimpiady w tym miesiącu. Z polskiego miałam pisać dzisiaj, ale chwała Bogu przełozyli ją na środę W czwartek z angielskiego, a z końcem miesiąca matematyka. I do tego 'normalna' nauka na sprawdziany... Istne urwanie głowy.
Ale ogólnie jestem ze swojej klasy zadowolona. Tyko szkoda, ze nie ma w naszym gimnazjum hiszpańskiego.. Z niemca jestem strasznie niezadowolona...
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum