Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
teraz Ci się przypomniało, ze słuchałeś jej dużo wcześniej??
Galad napisałam, że jest z Ciebie dziecko, nie tylko dlatego, zeby Cię to zabolało, ale też dlatego bo tak jest.. z Twojego posta wynikało, ze jedynym Twoim celem był atak na to co napisałam.. najwidoczniej nie jesteś w stanie zrozumieć moich postów..
Jesteś zbyt płytki, żeby je zrozumieć..
Przykro mi, ze przez to temat zaczyna stawać się polem bitwy, i niektórzy stają po tej, lub drugiej stronie, a niektórzy stoją z boku..
Sco
oj dziekwczyno pomysl!!!
ilez razy to ja pisalem ze slucahm Anathemy?kilkanascie? juz teraz moglabys sie omyslic ze sluchalem jej juz przed koncertem bo nei jestem takim hardcorowcem co pojedzie na koncert do Katowic z Wawy.
Tak dokladnie napisalem dwa dni tylko ze jakbys wyterzyla swoj mozdzek bo mys sie domyslila ze chodzilo ze nawet to takim przezuciu jakim bylo byci na koncercie Anathemy wsrod samych metali (normalnych oprocz mnie tam nie widzilem - bo kto tez mialby byc inny na koncercie jak nie metalowce?) a potem sluchanie jej jeszcze przed dwa dni non-stop to juz mozna leciec po czarna farbe do wlosow. - nie pisalem tego ale chyba to nei takei trudne (no ale dobra moj blad).
jeszcze moze o to tym ze napisalem tamtego posta aby Cie "zaatakowac".
bzdura
napisalem go bo kompletnei nei zgadzam sie z Twoim zdaniem ze:
"jeżeli ktoś cały dzień słucha Anathemy, Crosterkellera, Moonspella czy jakiejkolwiek innej mrocznej muzy, to ja się wcale nie dziwię, ze po pewnym czasie zaczyna ubierać czarne ciuchy, umartwiać całą swoją osobę, farbować włosy na czarno i przestawać wierzyć w Boga..
ta muzyka JEST mroczna.. "
napisalem posta a moim argumentem jest moj przypadek. slucahm juz metalu juz troche duzo czasu a i tak nie mam zamiaru stawac sie takim zaraz pelnowartosciowym metalem
"może skończmy tą głupią dyskusję.. wysuń jakieś konkretne argumenty, a nie rzucaj samymi przykładami z zycia, z których tak naprawdę niewiadomo co wynika, tylko obraza dla tego co napisałam.. "
to zdanie jest najlpesze. obrazasz to ty mnei pomowieniami (wczesniejsze zdanie) a ja obalam twoja jakze nie sluszna teze. a co do tych przykladow z zycia to wiem ze nie kazdy wyrosl jeszcze z wieku w ktorym mysli ze jak tak mysli to tak napewno jest. sorry Scoia'tael. takie jest zycie.
a wlasciwie co my tam mowimy o moich przezyciach. dobiej cie.
"nie znam hisorii wiekszości zespołów których słucham.. nie znam historii muzyki.. i WCALE mi na tym nie zależy.. bo ja utożsamiam się z metalami i gothami i wcale mi nie przeszkadza noszenie kolorowych ciuszków i obgryzanie paznokci "
a widzisz i co? jestes takim samym przykladem jak ja. oboje mamy do czynienia z metalem w wcale nimi nei jestesmy wiec o co tyle halasu?
wiec teraz Scoia juz chyba raczej nic nie napiszesz, dziecko.
koniec tego
Galad
_________________ "But long ago he rode away,
and where he dwelleth none can say;
for into darkness fell his star
in Mordor where the shadows are."
Joined: 11 Mar 2004 Posts: 227 Location: nowa era: Imladris
Posted: Sat Dec 18, 2004 6:41 pm
ja miałabym nic nie napisać??
Galad.. dziecko.. nie znasz mnie jeszcze..
nie potrafiłabym na coś takiego nic nie napisać.. najwidoczniej mierzyłeś mnie swoja własną miarą ..
I Kiedy dostałam anathemę słuchałam jej około 6 godz. dziennie.. wypadasz..
doznawałam zmian nastroju.. może TY jesteś na to odporny??
II Myslisz, że mam tyle czasu, żeby czytać wszystkie Twoje posty? nie jesteś tego wart..
III Odebrałam Twojego posta jako atak.. najwidoczniej trzeba to wszystko było inaczej napisać..
IV twój przypadek może być tylko potwierdzeniem argumentu.. nie dośc, ze dziecko to jeszcze niedouczone..
V mam 17 lat i wydaje mi się, że wiem więcej niż 14-latek.. wcale nie twierdzę, że to co twierdzę może nie byc prawdą i wiele razy o tym mówiłam Galadzie..
VI utożsamaiam się z metalami, więc uważam, że jestem metalem.. słucham róznych odmian metalu i nie wszystkie rodzaje metalu "umraczniają".. nie wziąłeś tego chyba pod uwagę..
nie jestem dzieckiem
jeżeli tak uważasz to spróbuj mi to skutecznie udowodnić..
jak nie będę potrafiła odbić Twoich argumentów (a będę odbijać TYLKO słuszne) to przyznam Ci, że nim jestem..
przeczysz sama sobie. najpierw piszesz ze masz juz dlugie dosciadczenia z metalem (czyli juz wg twojej reguly) powinnas sie zmianiac na metala (ciuchy, kolor wlosow itp.) a jak wynika z twojego postu nosisz kolorowe ciuchy. I co? Wlasciwe nie wiem po co dalej mam pisac jak ja pisze ze tak nei jest, ty mi tlumaczysz ze tak jets po czym ja znajduje TWOJEGO posta z ktorego wynika ze tak nei jest. A teraz przeczytaj to jeszcze razy przymysl z 10 razy i przyznaj mi racje ze wcale tak jak napisalas. Piszesz ze dostawalas zmian nastroju ja moze i tez ale co z tego jak i tak wcale nie zamierzalem sie zmieniac. A nastroj jest tylko chwilowy.
II napewno jestem wiecej wart niz ty a jak nei czytasz postow innych uzytkownikow to nie wiem po co wogole tu wchodzisz. zalow sobei bloga i tam pisz co chcesz.
III...trzeba bylo pomyslec
IV LoL - ale ty jestes glupia... ty chyba nei rozumiesz slowa: argument... nazwanie kogos dzieckiem nei jest argumentem...
V a mi sie wydaje ze moj pies jest madrezjszy od Ciebie bo jemu da sie wytlumaczyc raz i juz zrozumie a Ty bedziesz sie klocic choc dobrze wiesz ze nei masz racji.
VI tal ale napisalas ze sluchasz tych zespolow co wg ciebie umraczniaja .
co tego ze uwazasz ze jestes metalem to spoko ale pamietam je ja probuje ci wytlumacyc ze chodzi mi o to ze mozna sluchac metalu a wygladac jak normalny czlowiek.
moze i nei jestes dzieckiem. jestes zarozumiala dziewczyna co mysli ze jest najmadrzejsza na swiecie.
ty mi nie potrafisz noc udowodnic, ja potrafie tylko ze ty nei jestes na tyle bystra by to zrozumiec. NAzywasz innych dziecmi choc sama nie grzeszysz inteligencja.
Zapewne znowu cos napsizesz co bedzie twoim zdaniem super odpowiedza po ktorej ja powinienem sie zamknac ale to ty juz nei powinnas pisac poprzedniego posta.
a tak przy okazji zajrzyj do slownkika i sprawdz co znaczy slowo: argument
Galad
_________________ "But long ago he rode away,
and where he dwelleth none can say;
for into darkness fell his star
in Mordor where the shadows are."
Galad niech tylko znajdę czas, żeby Ci odpisać, bo tak naprawdę to szkoda mi czasu na odpisywanie na Twoje głupie, bezsensowne posty, i nie chcę się zniżać do Twojego poziomu..
nie chcę Ci tylko dać tej satysfakcji, że się zamknę.. bo po jednym z Twoich poprzednich postów doszłam do wniosku, że to byłoby chyba Twoją "dumą"
Joined: 11 Mar 2004 Posts: 227 Location: nowa era: Imladris
Posted: Mon Dec 20, 2004 12:09 pm
I może powinienieś wziąć pod uwagę, że napisałam, że nie wszystkie rodzaje metalu zmieniają w ten sposób człowieka.. z resztą oprócz metalu i trashu i mrocznego gothicu słucham jeszcze rocka i klasyki i "gothic popu" (Nimue nie denerwuj się wcale nie uważam tych zespołów za pop, ale taki wishmaster.. no sorki.. dopiero od kiedy nightwish ma nowego basistę grają porządniejszą muzę , a within temtation.. tez ma kilka takich kawałków.. no.. np. Our farewell) i innych zespołów (czasami to siostra dyktuje warunki i muszę słuchać punk rocka..)
II nie mam stałego i mam nietolerancyjną wobec internetu mamusię.. nie jestem w stanie czytać wszystkich postów w tematach, które mnie interesują.. zajęło by mi to dużo czasu i zżarło furę kasy..
III myślisz, że jak czytam to nie myślę.. a odczucia są związane nie z tym co piszesz ale w jaki sposób to piszesz..
IV wiem to nie był argument.. w którym kontekście uważasz, ze uznałam to za argument?? i jako argument na co?
z tego co pamiętam to napisałam tylko, że chyba jesteś zbyt płytki, żeby zrozumieć moje posty.. a to była opinia..
V nie iwem co tłumaczysz swojemu psu, że on rozumie.. Galad to jest śmieszne.. twój pies musi być niesamowicie inteligentnym stworzeniem skoro od razu rozumie Twoje "tłumaczenia".. z tego co wiem z dośwaidczenia, to psa trzeba długo trenować, żeby zrozumiał, że np. sikanie na dywan w duzym pokoju może skończyć się, powiedzmy, uderzeniem gazetą w tyłek..
VI zmieniam zespoły które słucham jak skarpetki.. jak je wypiorę to słucham ich znowu i tak w kółko.. teraz słucham KoRna i Creeda.. na tydz może przerzucę się na Within Temtation i Nightwisha.. a później znowu wrócę do czegoś mroczniejszego.. tak trudno to zrozumieć??
i chciałabym, że ktoś skończył te głupią dyskusję stwierdzeniem "Galdd twierdzi (...), Sco twierdzi (...) i niech sobie twierdzą!"
bo najwidoczniej sami z siebie do porozumienia nie dojdziemy..
pozdrawiam
Scoia
a.. i dołączam to o co prosiłeś mnie żebym sprawdziła
argument m IV, D. -u, Ms. ~ncie; lm M. -y
1. wypowiedź potwierdzająca lub obalająca sąd o czymś; dowód, motyw, racja
Niezbity, przekonywający, rzeczowy argument.
Decydujące, rozstrzygające argumenty.
Argumenty pro i kontra.
Argumenty przeciw czemuś, za czymś.
Błysnąć celnym argumentem.
Mieć argumenty na obronę kogoś, na uzasadnienie czegoś.
Odeprzeć, zbijać czyjeś argumenty.
Poprzeć, wspierać coś argumentami.
Wysunąć, wytaczać ważkie argumenty.
Argument siły przemoc, gwałt; bezprawie
pot. Szeleszczący argument łapówka
2. filoz. zdanie uzasadniające tezę, sąd i o taki argument mi chodzi.. taki argument popierasz życiowym przykładem
3. log. wartość zmiennej niezależnej w funkcji logicznej
4. mat. wielkość zmienna niezależna funkcji matematycznej
łc.
trudno mi powiedziec, ze metal jest moja ukochanym gatunkiem, ale nie moge powiedziec tez, ze jest mi obcy. moj ulubiony zespol, within temptation, zalicza sie albo do gothicu albo do metalu symfonicznego lub, jak to nazwala sama wokalistka, filmowego. w samym brzmieniu zespolu trudno doszukac sie ostrych metalowych dzwiekow, no, moze w pierwszych plytach. zespolu tego jednak moge sluchac non-stop. natomiast heavy metalu sluchac nie lubie, jak moge to wylaczam, ale nie uciekam na jego dzwiek tak jak od hip hopu i techna [;/].
sama subkulture metali uwazam za 'fajna', jesli moge to tak okreslic. mam kilku przyjaciol, prawdziwych metali, ale sa to znajomosci tylko internetowe. w szkole mam samych skejtow/dresow, no i paru pozerow, ktorzy na metali sie stylizuja, a z ich muzyka wiele wspolnego nie maja.
wkurza mnie uznawanie metali za satanistow ;| nie widze zadnego zwiazku w tej subkulturze z kultem szatana, a jezeli chodzi o wyglad, to juz bardziej za sataniste mozna by uznac gotha, chociaz tego tez nie rozumiem i sie w zadnym wypadku z takim podejsciem nie zgadzam.
w ankiecie nie zaznaczylam zadnej opcji, zadna mi nie pasowala
_________________ 'it's my life and I do what I wanna...'
Dobra, to moze i ja cos skorzystam z tematu i spytam,czemu metale ubieraja sie na czarno???i skad ten dziwaczny wniosek o kulcie szatana???,Jakos mecza mnie te pytania,sam lubie sobie posluchac Power Metalu,ale zeby sie zaraz na czarno stale ubierac,eee...
czarny ubiór wynika z upodobania, a że metal to zazwyczaj mroczny klimat to chyba mówi samo za siebie. Co do wniosku o sataniźmie to bierze się często z tekstów, najczęściej kapel black metalowych, ale nie zawsze. W sumie mi to nei przeszkadza
No dobra,ale mozna byc mrocznym od srodka ,po kiego sie z tym uzewnetrzniac,to tak jakby kupic mundur strazaka i mowic "patrzcie jestem strazakiem gasze pozary i w ogole super" a w srodku byc obie podpalaczem(albo innym piromanem)w koncu dopuszczalna jest mozliwosc ze ktos sie bedzie tak a nie inaczej ubieral z jakis dziwnych wzgledow...
W sumie nic mi do tego ale jakies to takie dziwne,to kim sie jest to sie raczej nosi w sobie a nie na sobie...
A z tym szatanizmem,niby przeciw kosciolowi,a tak naprawde to idea ta sama tylko wypaczona,jak dla mnie nic fajnego.
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2565 Location: stamtąd :P
Posted: Fri Feb 18, 2005 11:40 pm
heh...troche humoru...dzisiaj siedzimy u kumpla...i on do nas z tekstem..."ty patrzcie co moja siostra sciagnela sobie nowego..." wlacza i pokazuje nam wykonawce "BEHEMOTH"...i tekst "ten kto zrozumie caly tekst ma u mnie 100zl"...wszyscy zaciekawieni o co mu chodzi...ja troszke zrozumialem...w koncu to behemoth i troszke slyszalem...zaczyna sie piosenka...jeszce bez wokalu...i nagle slychac "slowa"..(przepraszam) ale to brzmialo dosc smiesznie...nie umiem tego okreslic...ten kto to slyszal to wie o co mi chodzi...i jak uslyszeli moi kumple ten wokal to wybuch smiechu...zbijali sie cos kolo 2 minut...osobiscie przesluchalem piosenke ze sluchawkami na uszach i powiem ze nawet fajna ta piosenka...ale troszke zagluszali mi kumple ta muze...
_________________ "Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."
Achhh, Behemoth, nasze polskie cudo Uwielbiam kapelkę Nergala, aż szkoda, że nie mogę się wybrać na ich koncert, najbliżej mi do Torunia... No cóż, od kiedy z zespołu odszedł Novy, a potem Havoc to jużnie ten sam Behemoth... Cóż, nowa płyta jest moim zdaniem kiepska, ale do reszty z chęcią odsyłam ^^
Joined: 03 Feb 2005 Posts: 217 Location: Skąd? Dokąd?
Posted: Sun Feb 20, 2005 12:49 pm
Ja na koncert Behemotu pewnie wybiorę się do Poznania. Mi się podobają tylko ich pojedyńcze piosenki:P. Ale pewnie będzie rozpierducha:P
_________________ Tu jest potrzebna mądrość.
Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy:
liczba to bowiem człowieka.
A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć
kocham metal, ale nieuważam sie za żadnego jakiegoś tam metala, mimo że ponoć takiego cżłowieka przypominam:P nieuważam sie za metala bo po za metalem lubie także inne rzeczy, no i jakoś nielubie tego stwierdzenia:P
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Sun Jun 19, 2005 9:16 pm
Know.. Czy oni nie sa aby z Gdanska? :P
hm.. w sumie to długo nie pisałam w Tym temacie.. a szkoda
Ostatnio troche sie zmieniło z moimi upodobaniami muzycznymi.. Zmiana szkoły, otoczenia troche wpłyneła na to Kim jestem..
Jakos tak własnie, nie zwrociwszy uwagi, Rock & Metal bardziej zapanowały nad tym spokojnym plumkaniem któego sluchałam w chlodne wieczory i gowniane zimowe poranki..
Stwierdzilam, ze jakos tak.. czuje sie bezpłciowo chodzac jak zwykly ludz i słuchajac muzyki, ktora do tego zwykłego ubioru nie pasuje...
Tak wiec jakos zaczełam nosic sie ciemniej i stwierdzilam, ze ludzie z mojego otoczenia patrza sie ku temu z zaniepokojeniem.. A bardziej nawet i z taka pogarda.. ale to takie.. dalsze kregi... Az tu kupiłam sobie kostke i wyszywam ja sobie jakimis pierdolami..;)
Bycie metalem i sluchaniem Tej muzyki to dwie rozne rzeczy uzupełniajace sie nawzajem..
Mysle, ze muzyka takze obowiazuje do jakiegos ukazania Tego czego sie słucha reprezentujaca czyms Siebie. Wezmy na przyklad takic dresikow.. Techno.. itd..
Co prawda wyajtki zawsze sa..
Nie zawsze czuje sie dobrze bedac w takich ciuchach a jacys inni lustruja mnie wzrokiem totalnej pogarsy.. bynajmniej ja mam takie wrazenie.. Mowiłam wczesniej, ze metali jakos tak u mnie duzo.. Teraz ich jest juz mniej.. Moja dzielnica nie nalezy do najbardziej tolerancyjnych, ale to i ta Tolerancja zalezy do znajomosci.. Bo tu przeciez od Tolerancji sie zaczyna...
hm.. Cos tak czuje, ze to tak.. Out.. ;p
można powiedzieć że z bycia metalem już "wyrosłem" hmm... przestałem nosić plecak z milionami naszywek, spodnie "jajcognioty" itp.
po prostu poseżyły mi sie moje horyzonty muzyczne i słucham różnej muzy:)
ale ogólnie to najbardziej lubie wygodne buty sportowe(converse all stars :p ), jakies bojówy najlepiej moro i niekoniecznie ale najczęściej czarną bluze z kapturem, (najlepiej ze Slipknot)
glany nosze tylko w zime, i na koncertach albo jak ide na jakąś bibe
aaa i długie włosy ciagle mam
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum