Władca Pierścieni / Tajne Forum Fantasy Forum Index
Główna: Władca Pierścieni, Hobbit, Zwiastuny
Katalog: Strony fantasy
Polecane: Opowieści z Narnii, Wiersze miłosne, NLP
Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy
Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.

FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups  StatisticsStatistics
RegisterRegister  Log inLog in  AlbumAlbum  Chat

Previous topic «» Next topic
Meskie rozmowy o kobietach ;)
Author Message
Agatin-K 
Lady Sith



Joined: 13 Dec 2003
Posts: 450
Location: Malbork
Posted: Wed May 05, 2004 1:40 pm   

łiii... Jak na mnoe to faceci lubią wysokie, lasencje o super figurze, nogach jak bocian, ze śliczną twarzyczką, dlugimi włosami, no i mlo intligentne... :D Jkaos nie słyszalam o faceice który by nie patrzył na wygląd... Najwieksze powodzenie mają "słodkie idiotki" najmniejsze to "żmije", Madre, szare myszy i itp.
Znalzla sie wielka znawczyni facetów... :D :D:D
_________________
"Masz świra to go hoduj" John Irving-Hotel New Hampshire.

Nie zapomnijcie o mnie... ;p
 
 
 
Keira 
Szara przystań



Joined: 02 Jun 2003
Posts: 2540
Location: z Carreras
Posted: Wed May 05, 2004 4:17 pm   

Iiii tam :P Tez myslałam ze słodkie idiotki mają największe branie, ale chyba jednak to stereotyp, albo sprawdza się tylko na pewnych etapach. Im młodszy ludź tym bardziej fascynują go takie rozchichotane, "bezmózgie", wymalowane niemożliwie mocno laleczki :P
Biorąc pod uwage znane mi dziewczyny, te z mojego srodowiska to mozna by policzyc. Raczej te inteligentne (choć 85% jest takich), z urokiem, niekoniecznie superhiper śliczne mają facetów. Teraz nie mam klasie raczej takich laluń :hmm: Całe szczęscie :twisted: Ale te z gimnazjum to chyba raczej sa same ;] Jest jeszcze taki typ lasek, które lgną do facetów, ale niestety one pozostają dobrymi kumpelami i tyle:-)
_________________
Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć

K. I. Gałczyński
 
 
 
Agatin-K 
Lady Sith



Joined: 13 Dec 2003
Posts: 450
Location: Malbork
Posted: Wed May 05, 2004 4:45 pm   

Ja mam taka znajomą w klasie, kopę lat temu byłysmy kolezankami, teraz jakos przyjaxn oslabla do teog poziomu, ze isę nawzajem tolerujemy... No wiec ona jest wysportowana, średnio ladna, ale kiedyś pamiętam co tydizen zwierzala mi się że kocha tego, to tamteog koleisa... :D Ale ani wtedy, ani teraz nie wyobrażam sobie aby jakis chłopak zakochal isę w niej, bo ona właśnie l;gnie do chlopaków i jets ich kumpelą...
A ja tam nie mam kłopotow-ani do nikogo nie lgnę, ani nikt do mnie... :D Spokojny żywot...
Pozdrawiam najserdeczniej. :)
_________________
"Masz świra to go hoduj" John Irving-Hotel New Hampshire.

Nie zapomnijcie o mnie... ;p
 
 
 
Ozz 
Hooliganin


Joined: 12 Aug 2003
Posts: 820
Location: z miasta artystow...
Posted: Wed May 05, 2004 4:53 pm   

Ale sie usmialem :D To trzeba by przeniesc do innego teamtu w sumie, ja rzucam haslo dal facetow, a wy odpowiadacie. Ale poglądy macie baaaardzo zabawne. Z tym wytapetowaniem i brakiem inteligencji :D Boki zrywac. Z tym z Focusa niby i w ogole ;) Rozrywkowo, na serio... :) Macie bardzo odmienne od rzeczywistości zdanie - tyle wam powiem. Baaaaaaaaardzo odmienne :lol:

EDIT

Co tu do wyjasniania jest :) Tylko ty miałas w sumie racje, Keiro. Bo "zanegowałś" to pisanie, ze faceci lecą na takie wytapirowane pindy (to chyba nie przeklenstwo? Najwyzej editnij Galad) Bzdury, to własnie odpycha. Poza tym to ogolnie funny jest :D :lol:
_________________
Chcąc mnie sądzić nie ze mną trzeba być, lecz we mnie.
Last edited by Ozz on Wed May 05, 2004 5:50 pm; edited 1 time in total  
 
 
Keira 
Szara przystań



Joined: 02 Jun 2003
Posts: 2540
Location: z Carreras
Posted: Wed May 05, 2004 5:42 pm   

Ozz słońce to nas oświeć jaka jest rzeczywstośc :hmm: Choć pewnie dowiemy się ze faceci i tak lecą na 1 wrażenie: ładny tyłek np.
_________________
Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć

K. I. Gałczyński
 
 
 
Nienor
Członek Białej Rady


Joined: 03 Jan 2004
Posts: 715
Location: Granatowe Góry
Posted: Wed May 05, 2004 9:49 pm   

jeśli lecą na ładny tyłek to powinnam mieć przed momem tłumy adoratorów hehe ;)

A tak swoją dorgą....tak sobie czytam jak się tu kobity czepiacie tapetowania...co macie na myśli? każdy rodzaj makijażu? jakiś specjalnie wulgarny makijaż? Ja się muszę przyznać, że na uczelnię dość często wychodzę z podkładem na twarzy, w makijażu i to dość mocnym i nie dlatego, żeby sie komukolwiek podobać ale po prostu to lubię. Dobieram kolorki, zależnie od nastroju, stroju i sytuacji i mnie to bardzo bawi.
_________________
And you'll never walk alone...
 
 
Keira 
Szara przystań



Joined: 02 Jun 2003
Posts: 2540
Location: z Carreras
Posted: Wed May 05, 2004 10:46 pm   

Ja sie odezwę bo jeste troche anty-make-upowa :D

Jasne mozna się malować, mniej lub bardziej. Ale w wieku 14 czy 15 lat łazić do szkoły tak ze normalnego kawałka skóry nie uswidczysz to wg mnie rpzegięcie. Niom. Malowanie ma swoje plusy, koryguje jakieś tam wady, zmniejsza komplkeys, dodaje przyejmnosci z zycia... ale mozna bez niego zyc. :P No i chodzi mi o taki makijaz który ma na celu zwrócenie na siebie uwagi. żeby pokazac jaka to odjazzzzdowa jstem. Jak malujesz sie sama dla siebie to staje sie to czescia twoje natury i rpzestaje zwracac uwagę :)
_________________
Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć

K. I. Gałczyński
 
 
 
Epikaris 
Rivendell, Dom Elrond'a



Joined: 26 Apr 2004
Posts: 110
Location: Poznań
Posted: Thu May 06, 2004 9:37 am   

Jak to wszystko wyglądam, to naprawde utwierdzam się w stereotypie, że kobiety rozmawiają ze sobą jak przekupki na straganie :P A że natura obdarzyła mnie kobiecymi walorami oraz przyzwyczajeniami, muszę się do was przyłączyć :green:
Zaczęte tutaj zostały kwestie gustowne.... jednak wszystko to jest picem na wodę, nic poza tym. Być może większość osób, na niezbyt wysokim poziomie intelektu ciągnie to tego samego z tymże, w tym przypadku do płci pięknej - czyli, tzw. tapetówy, dresiary, szpanerki, blond laleczki, i tym podobne. Kwestia gustów męźczyzn normalnych, przeciętnych, nie polega tylko i wyłącznie na patrzeniu na twarz. A jeżeli nawet, to po paru takich zajściach, olśniewa ich informacja, że coś robią nie tak. I dochodzi do zmiany taktyki. Osobiście wydaje mi się że prawdziwi męźczyźni nie patrzą tylko i wyłącznie na wyrzeźbione ciało nimfy, ale też i na charakter, z którym mogli by wytrzymać, ba nawet zaakceptować. Innymi słowy nasi łowcy szukają piękna oraz rozumu w jednej osobie (przypominając że kwestia piękna jest uniwersalna, i nie da sięjej zdefiniować).
_________________
Wtul się w mój kokon zostaniesz Motylem, już...
 
 
Corialote 
Mallorny Lothlórien



Joined: 11 Mar 2004
Posts: 227
Location: nowa era: Imladris
Posted: Thu May 13, 2004 11:34 am   

tak sobie czytam i czytam...

i dochodze do wniosku, że to by się bardziej nadawało do tym "naszych" rozmów o facetach...

bo jakby tak policzyć to postów dziewczynek jest na tym forum to jest ich więcej niż postów napisanych przez płeć męską... - widać - dziewczyny - młodociane nabijaczki postów :P :P :P (joke) :lol: :> - zły Galad :>
no... ale... (swoją drogą to moje ulubione słowo... niech zyje "ALE"! :D )

mi się wydaje, że faceci to ogólnie lubią dziewczyny z którymi mają o czym porozmawiać, która będzie im się podobać (to może przecież być cokolwiek.. zalezy od faceta), która będzie go wspierać i rozumieć...
ważne jest też dopasowanie temperamentów... :twisted:

wiecie, że z tego to mogą wyjść później różne konflikty i nieporozumienia... :P

nio to chyba tyle ode mnie...

narazie... :twisted:

Wiewióreczka
_________________
Scoia'tael nae essaamin.
_________________
 
 
 
Mati_00 
Upiory Pierścienia



Joined: 15 Aug 2004
Posts: 2530
Location: stamtąd :P
Posted: Fri Sep 10, 2004 5:24 pm   

wy dziewczyny mówicie, że chłopacy lecą na laski wytapetowane, o długich nóżkach i ładnej sylwetce....ale nie znacie tych innych chłpaków (np. mnie)...moja Kamila jest dla mnie piękna i mimo, że widziałem wiele innych dziewczyn to i tak ona jest najładniejsza....maluje tylko lekko oczka i to wszystko....dla mnnie właśnie Ona jest piękna...jak widzę te wszystkie "śliczne idiotki" to mnie szlag trafia...oczywiście jak jest jakaś NAPRAWDE fajna dziewczyna to obejrze się aż za nią...ale teraz coraz rzadziej to robię, no bo przecież wiadomo....wy (mówie do dziewczyn) mówicie, że chłopacy to oceniają dziewczyne po jej wyglądzie...a wy co robicie?? ide z kumpelami ze szkoly i tylko slysze "ale fajny gostek" albo "widzialas tamtego??ale przystojny byl"....i takie cos tylko leci....chłpacy są różni....przyjedźcie do Gorzowa...tu mieszka paru takich jak ja....pozdro ;]

Scoia'tael
ma racje, duzo chlopakow lubi dziewczyny z ktoru\ymi bedzie mogl porozmawiac na rozne tematy, wyzalic sie takie tam.....mowie np. o sobie, o moim kumplu Homim i paru jeszcze takich.....
_________________
"Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."

Platon
 
 
 
Keira 
Szara przystań



Joined: 02 Jun 2003
Posts: 2540
Location: z Carreras
Posted: Fri Sep 10, 2004 5:59 pm   

Tylko widzisz...to ze dziewzyna stwierdza ze jakis facet jest przystojny to niewiele znaczy. Wyaje mi sie, choc nie mam dowodów, ze dziewczynom łatwiej przychodiz lojalnosc wobec swojego faceta :) Moze to wynika ze stereotypu, ze to facet ma zrobic peirwszy krok, zaproponowac chodzenie. Jak man bedzie chciałz dradzic swoją dzirwczyne to pójdzie do jakiejs naiwnej i mzoe mu sie uda. a jakos dziewczyny związanej z kims a latającej za innymi sobie nie wyobrazam. No chyba ze to taki typ słodka idiotka, która by tylko liczyła ilu juz poderwała :?

Poza tym jak facet mówi ale laska, to w tym od razu sie wyczuwa jakis podtekst, a jak dziewczyna mówi,z e jakis facet jest orzystijny to to o cnziym nie swiadczy. :P I nieprawda ze coeniają tylko po wyuglądzie. Mój chłopak nie ejst w moim typie i gdybym go pozanła zwycajnie to bym nie zwróciła na niego uwagi :green:
_________________
Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć

K. I. Gałczyński
 
 
 
Mati_00 
Upiory Pierścienia



Joined: 15 Aug 2004
Posts: 2530
Location: stamtąd :P
Posted: Fri Sep 10, 2004 6:09 pm   

wiec sadzisz ze chlopacy sa nielojalni?? no ladnie....jesli widze ze dziewczyna ktora sie interesuje to pytam sie czyby chcialaby ze mna byc (pisze to tylko jako przyklad, no bo ja juz mam swa milosc)....ale jesli wszyscy mi mowia ze podobam sie dziewczynie, a ona sama nic nie robi w tym kierunku no to co ja mam zrobic?? chlopacy czuja sie nie pewnie w takich sytuacjach....boja sie zrobic ten pierwszy krok...ja tez jak chcialem poznac Kamile, to poprosilem kolezanke (ma u mnie dozywotni dlug wdziecznosci) zeby nas poznala....chlopacy jesli naprawde kochaja dziewczyne to nie chca jej zdradzic...mowisz o chlppakach ktorzy sa z jakas dla bajeru...zeby pokazac ze on ma dziewczyne....co do mowienia "laska" to jest to taki slang i wszyscy wiedza o co chodzi...ladna dziewczyna idzie....nam (przynajmniej mi kiedys) jak mowilem "laska" to wcale nie mialem jakiegos podtekstu....Kamila też nie jest w moim guscie....no coz serce nie idzie za gustem....szacuken dla wszystkich zakochanych....aaiiii
_________________
"Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."

Platon
 
 
 
Keira 
Szara przystań



Joined: 02 Jun 2003
Posts: 2540
Location: z Carreras
Posted: Fri Sep 10, 2004 8:48 pm   

No wiesz, ale dziewczyny to najczęściej mówią ze facet fajny i jak są wolne to często i tak nic nie robią w tym kierunku. Fajny to fajny, amen. A chłopak jak mu dziewczyna wpadnie w oko to większa szansa ze się zbliży do niej ;) Dziewczyny przynajmniej te porządniejsze, nie jakies koszmarne lalunie i podrywaczki sa raczej niesmiałe i czekają na gest ze strony faceta. Bo jakos jak chłopak dostanie ksoza to to jest "naturalne" a w przypadku dziewczyny to byłby koszmarny obciach :) Jejku jestem zajęta a jakos mogę spokojnie stwierdzic ze jakis facet jest przystojny..nie bedzie linczu. bo to ze ktos ejst przystojny to nie znaczy ze mi sie podoba i rzuce mojego ukochanego ;) A faceci to są w stanie się zakładac zektórys pdoeriwe jakas dziewczynę i czasem mają zasadniczo pokopane we lbach...choc dziewcyzny czasem tez. No w kazdym razie...zaufanie i lojalnosc to podstawa. Wtedy mogę mówic o innych facetach i nawet jak mój chłopak będzie zazdrosny[bo to w koncu jakis dowód na miłosc] to nie bedzie scen itp. ;) Miłośc ma z podobaniem sie sobie średnią ilośc wspólnego. Ktos komus wpadnie w oko, a potem wyjdzie ze charaktery niezgodne... ;)

Aha..uwaga polonistyczna :green: :green:

Quote:
ma u mnie dozywotni dlug wdziecznosci


A nie ty u niej przypadkiem :green:

A ja się napotkałam byłam na moją miłosc on-line ;)
_________________
Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć

K. I. Gałczyński
 
 
 
Mati_00 
Upiory Pierścienia



Joined: 15 Aug 2004
Posts: 2530
Location: stamtąd :P
Posted: Sat Sep 11, 2004 11:57 am   

cytuje :"Bo jakos jak chłopak dostanie ksoza to to jest "naturalne" a w przypadku dziewczyny to byłby koszmarny obciach" ...naturalne?? no daj spokoj....jak ja bym dostal kosza od kamili to ja bym chyba z mostu skoczyl...albo nie wiem...ale wiem zebym sie na 100% zalamal....zamknalbym sie w sobie i plakal...:(....masz keira racje...to ja mam u niej dlug wdziecznosci...to nie jest takie naturalne ze chlopacy dostaja kosza...my sie w takich sytuacjach zalamujemy, wiesz...a co do obciachu to ja nie wiem...prosicie chlopaka o "chodzenie" raz na ruski rok i jeszcze sie boicie??
_________________
"Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."

Platon
 
 
 
Keira 
Szara przystań



Joined: 02 Jun 2003
Posts: 2540
Location: z Carreras
Posted: Sat Sep 11, 2004 12:37 pm   

Jeeejku, chodziło mi jedynie o to, że jak facet dostanie kosza to to ejst jakby wpisane w stereotypowe układy damsko-męskie :) To częśc ryzyka, jakie się ponosi, gdy nam na kimś zależy. Mimo wszystko dziewczyna prosząca chłopaka o chodzenie to rzadki widok. A często zdarzyć by się mogło, ze jakis niedelikatny facet nie tylko by dziewczynie odmówi, ale jeszcze wpedzi w nie lada kompleksy i depresję...wyśmieje, zeklnie itp. Bo takie, które mają duzo odwagi i nie przejęłyby się, najczęsciej mają powodzenie. A "szare myszy" nie są tak przebojowe i nie radzą sobie tak łatwo. łAtwo się poddają, faceci nie zwracaą na nie tak łatwo uwagi... Chyba bym nie potrafiła poprosic faceta o chodzenie. NA szczęście nie musiałam. PRzeprowadzilismy obustronną prowokację i jakos poszło :)
_________________
Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć

K. I. Gałczyński
 
 
 
Mati_00 
Upiory Pierścienia



Joined: 15 Aug 2004
Posts: 2530
Location: stamtąd :P
Posted: Sat Sep 11, 2004 12:42 pm   

obustronna prowokacje?? wytlumacz mi na czym to polega....nardzo cie prosze....aha..jak dziewczyna dostanie kosza to fakt ze nic sobie z tego nie zrobi...powie "trudno" i juz....a takie szare myszki no to sie zalamuja....no ale duzo chloapakow boi sie podejsc do dziewczyny i spytac sie jej...boja sie jej reakcji...czy ich wysmieje?? rozpowie to po calej szkole??...ja tez osobiscie sie tego boje...co bedzie jak sie jej zapytam to czy jak powie "nie" to czy co bedzie potem....to jest przerazajace....
_________________
"Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."

Platon
 
 
 
Keira 
Szara przystań



Joined: 02 Jun 2003
Posts: 2540
Location: z Carreras
Posted: Sat Sep 11, 2004 4:47 pm   

No tak, ale jak facet dostanie ksoza to pójdzie zkumplami na piwo i jak mu odbije to poderwie pierwszą lepsza. Chyba ze to wrazliwiec...ale taki jak dpbrze patrzy to zauwazy tę odpowiednią. A dziewczyna...kurcze...powie kolezankom, to ejszcze sie moga od niej zoołzy odwrócic bo facetów odstrasza :green: W akzdymr azie wychozi na to ze obie płcie mają takie same lęki i obawy...skad w akimr azie tyle par :lol:

Obustronna prowokacja...niewytłuamczalne ;) Po prostu coś czulismy, ale nie bylismy pewnic zy druga strona tez, wiec delikatnymi prowokacjami usiłowalismy uzyskac cos co by ans mogło upewnic :P Ale w koncu on pękł :) I jest siuuuupeł :)
_________________
Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć

K. I. Gałczyński
 
 
 
Ozz 
Hooliganin


Joined: 12 Aug 2003
Posts: 820
Location: z miasta artystow...
Posted: Sat Sep 11, 2004 6:25 pm   

Zła definicja. "Obustronna prowowkacja" to normalny formalny flirt :) Heh, po co szukać takich wyszukanych słów, jak można tak łatwo ;)
Mati, a Twoja argumentacja "rozpowie to po calej szkole??..." jest conajmniej zabawna. Ja sie uśmiałem :D
Widać tutaj pewną przepaść - Mati - rozumowanie 14-latka
"No tak, ale jak facet dostanie kosza to pójdzie z kumplami na piwo" - Kei, to jest rozumowanie 17-latki.
Wszystko widać pięknie jak na dłoni. Nikt poważny nie przejmuje sie "rozpowiedzeniem po całej szkole" :D

Pozdrf.
_________________
Chcąc mnie sądzić nie ze mną trzeba być, lecz we mnie.
 
 
Display posts from previous:   
Reply to topic
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
You can attach files in this forum
You can download files in this forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
anime, opowiadania
Domy i Działki NLP Online Słownik synonimów