Władca Pierścieni / Tajne Forum Fantasy Forum Index
Główna: Władca Pierścieni, Hobbit, Zwiastuny
Katalog: Strony fantasy
Polecane: Opowieści z Narnii, Wiersze miłosne, NLP
Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy
Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.

FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups  StatisticsStatistics
RegisterRegister  Log inLog in  AlbumAlbum  Chat

Previous topic «» Next topic
lodzinski czy Skiniewska
Author Message
Istari_Nienor
Na Drodze Do Bree


Joined: 10 Jun 2004
Posts: 11
Posted: Fri Jun 11, 2004 12:13 pm   

ja zawsze byłam jestem i będe wierna tłumaczeniom Skibniewskiej...ona jest najlepsza! i jeśli się nie myle jej tłumaczenia były pierwsze....
Idealnie ukazuje magie Tolkiena...Inni tłumacze za bardzo z polszczają nazwy itp..
_________________
...De profundis clamavi ad Te, Domine...


Bo stałeś się dla mnie pomocą
I w cieniu Twych skrzydeł wołam radośnie
do Ciebie lgnie moja dusza
prawica Twoja mnie wspiera.
Ps 63, 8-9
 
 
Raf
Sielanka Hobbitonu


Joined: 06 Jun 2004
Posts: 1
Posted: Fri Jun 11, 2004 12:56 pm   

Poem w przekładzie Marka Gumkowskiego
Wegług mnie najlepszy przekład poemu,

Dla elfich władców pod niebem jesnym Trzy są Pierścienie,
Dla krasnoludzkich podziemnych królów Pierścieni Siedem,
Dziewięć dla ludzi - tych ostatecznym śmierć przeznaczeniem,
Dla władcy Mroku na czarnym tronie jest Pierścień Jeden
W karinie Mordor, gdzie wiecznej nocy zaległy cienie.
Pieścień Jedyny, by władać wszystkimi czrem je opętać,
Pierścień Jedyny, by wszystkie zgromadzić i w ciemnościach spętać
W karinie Mordor, gdzie wiecznej nocy zaległy cienie.

Poem jest wstępem do tułmaczenia łoźińskiego ale z zachowieniem większości nazw własnych. Taki kompromis.
 
 
Corialote 
Mallorny Lothlórien



Joined: 11 Mar 2004
Posts: 227
Location: nowa era: Imladris
Posted: Sat Jun 12, 2004 6:05 pm   

ej..
ale fajne :)

ja tego nigdy jeszcze nie widziałam!!

ale bajer..
lepsze niż Skibiniewskiej muszę przyznać

chociaż muszę się zgodzić, że tylko oa zachowała tę magię...
ale ten facet co napisał to powyżej gdyby przetłumaczył całą książkę to chyba byłoby co porównywać :P
_________________
Scoia'tael nae essaamin.
_________________
 
 
 
Galadriel
Na Drodze Do Bree



Joined: 18 Jun 2004
Posts: 12
Posted: Sat Jun 19, 2004 10:03 am   

dla mnie ow iele lepiej napisala Skibniewska
_________________
Ai! laurie lantar lassi surinen,
Yeni unótime ve ramar aldaron!
Yeni ve linte yuldar avanier
mi oromardi lisse-miruvóreva
Andune pella, Vardo tellumar
nu luini yassen tintilar i eleni
ómaryo airetari-lirinen.
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
 
 
QboT
Wieża Wartownicza Amon Sul



Joined: 05 Jun 2004
Posts: 70
Posted: Sat Jun 19, 2004 11:18 am   

Najlepsze tłumaczenie to tłumaczenie Skibniewskiej. łodzińskiego nie da się czytać!!! Gdy ktoś przy mnie opowiada jak to" Frodo z Bagoszna spotkał "łazika" to mnie szlag trafia...
_________________
"Jeżeli kiedyś poczujesz się naprawde mały i bezbronny, pomyśl sobie, że byłeś największym i najsilniejszym plemnikiem w swojej bandzie."

"live today, fight tomorrow"
 
 
NooKie
Pod Rozbrykanym Kucykiem



Joined: 10 Jun 2004
Posts: 17
Location: Chorzów
Posted: Fri Jul 02, 2004 4:15 pm   

Pierwsze tłumaczenie łozińskiego brzmi jakoś swojsko. Ja najpierw czytałem WP wg tego tłumaczenia, więc myślałem że tak ma być, ale jak dorwałem drugie tłumaczenie, a później Skibniewskiej to się zawiodłem, bo ciężko mi się czytało tekst z oryginalnymi nazwami, nie wiedziałem o co chodzi. Myślę że łoziński zrobił dobrze spolszczając wiele terminów gdyż jego wersje można nazwać tłumaczeniem a nie przekładem. Wielu tłumaczy tak robi, również w innych krajach (np. w Czechach Frodo Baggins to Frodo Pytlik)i i nikt nie ma im tego za złe. Knif jest w tym że wersja łozińskiego miała poprzednika, czyli przekład M. Skibniewskiej. Gdyby Skibniewska przetłumaczyła w taki sposób WP co łoziński to była by awantura o wersję zgodną z oryginałem. W takiej sytuacji jestem za prrzekładem Skibniewskiej.
_________________
Zapraszam Cię Guest na stronę którą współtworzę i mam nadzieję że rozgościsz się na mym forum prawie jak tutaj ----> www.limpbizkit.pl

nie musisz Guest być obowiazkowo fanem tego zespołu.
 
 
Galadrim
Wieża Wartownicza Amon Sul



Joined: 10 Jul 2004
Posts: 43
Location: Lorien
Posted: Tue Jul 13, 2004 7:41 pm   

Ja osobiście czytałem tylko wydanie Skibniewskiej więc nie mogę porównać
 
 
Guest

Posted: Sat Aug 14, 2004 11:34 am   

Ozz, jeden problem:hobbici nie noszą butów.
 
 
Nazg 
Wodogrzmoty Rauros



Joined: 24 Jul 2004
Posts: 252
Location: wziąć kasę na akryl?
Posted: Sat Aug 14, 2004 4:54 pm   

Oj, Skibniewska bije na głowę... (ale ten poem jest faktycznie świetny :) ). Od Skiby też zaczęłam, a łozińskiego całego nie czytałam, dwa zdania zostały mi w pamięci: właśnie to o Sami gaszącym iskry obcasem :lol: a drugie o tym, że Nazgule.... HASAJĄ po świecie... i to mnie rozłożyło na łopatki... :lol:
_________________
"Joculatores!" - huka po ulicach niezbożne "hosanna" dla wagantów sprośnych. "Igrce w gród walą!" - rozbiega się nowina po mieście całym.
 
 
 
Agatin-K 
Lady Sith



Joined: 13 Dec 2003
Posts: 450
Location: Malbork
Posted: Sat Aug 14, 2004 5:34 pm   

O qrde rzeczywiscie tak było? :lol: no tak-hobbici budów nie nosili :lol:

A z tymi hasającymi Nazgulami... :lol: o qrde :ban: zbanować łozińskiego! :lol: :lol::lol:
Siemano! :lol: (teraz przez pól godizny będę się śmiać)
_________________
"Masz świra to go hoduj" John Irving-Hotel New Hampshire.

Nie zapomnijcie o mnie... ;p
 
 
 
Nazg 
Wodogrzmoty Rauros



Joined: 24 Jul 2004
Posts: 252
Location: wziąć kasę na akryl?
Posted: Sat Aug 14, 2004 6:00 pm   

No ba, są ludzie i łoziński... sorki jeśli kogoś uraziłam ;) . Ale jak się pisze takie rzeczy... :lol:
_________________
"Joculatores!" - huka po ulicach niezbożne "hosanna" dla wagantów sprośnych. "Igrce w gród walą!" - rozbiega się nowina po mieście całym.
 
 
 
Agatin-K 
Lady Sith



Joined: 13 Dec 2003
Posts: 450
Location: Malbork
Posted: Sat Aug 14, 2004 6:09 pm   

No... :D on to pisze komedie... :lol: nie wspominając o Samie Gadule, Frodzie Bagoszu... :D Radostku Gorzaleniu... Ciekawa jestem jak miał na nazwisko Pipin :lol:
Siemanko!
_________________
"Masz świra to go hoduj" John Irving-Hotel New Hampshire.

Nie zapomnijcie o mnie... ;p
 
 
 
Guest

Posted: Wed Aug 25, 2004 3:37 pm   

a co powiecie o tłumaczeniu łoźinskich ??
 
 
Guest

Posted: Wed Aug 25, 2004 3:38 pm   

przepraszam :) Mari i Cezarego Frąców ??
 
 
Anlis Gamgee 
Pod Rozbrykanym Kucykiem


Joined: 03 Jan 2004
Posts: 37
Location: Underdark
Posted: Thu Sep 02, 2004 7:49 pm   

Niestety w domu posiadam tylko łozińskiego, więc jak chcę sobie WP poczytać to muszę biegać do biblioteki. Ale za jedno jestem mu wdzięczny: za to, żę w rodzinie Sama jest Anlis (co prawda Gaduła, ale co tam :D ), a nie Anwise. Trochę wstyd się przyznać, zle zawdzięczam tłumokowi nicka :P .
_________________
Kids! Bringing about Armageddon can be dangerous. Do not attempt it in
your home.
 
 
Mink_dragon
Pod Rozbrykanym Kucykiem


Joined: 08 Sep 2004
Posts: 19
Location: Polkowice
Posted: Mon Sep 13, 2004 5:09 pm   

Frąców jest dobre, ale i tak nie tak dobre jak Skibniewskiej. Nowy przekład Pauliny B. (nnie pamiętam nazwiska) tez nie jest zły - ale i tak poatrz wyżej :)
Przetłumaczyła "Hobbita" i "WP", "Sillmarilion" dostępny jest jedynie w tłumaczeniu pani Marii...

No i pozostaje jeszcze Radosław Kot - tł. np. "Niedokończone Opowieści" - przyjemnie sie to czyta, ale mam żal o "Tooka" - przyzwyczaiłam się do polskiej pisowni :) Sam Tolikien zapisał "Tooka" tylko do wymowy, bo org. hobbickie było Tuk.... Chyba namieszałam.. :)
_________________
I belive in visions
I belive in love
I belive in magic
This is not enought
 
 
Tamaya
Wodogrzmoty Rauros



Joined: 12 Sep 2004
Posts: 296
Location: Mszana Dolna
Posted: Tue Sep 14, 2004 2:00 pm   

Miałam nieprzyjemność czytać pierwszy tom WP w przekładzie łozińskiego i to był koszmar. Te spolszczone nazwy. Do tej pory mdli mnie jak sobie przypomnę. Czytając Bagosz z Bagoszna zaraz myślałam, że to jakiś sąsiad z za miedzy i gdzie tu nastrój fantasy.
_________________
Nie gardź jednak legendami, dziedzictwem odległych wieków, często bowiem się zdarza, iż stare niańki przechowują w pamięci wiadomości, które niegdyś największym nawet Mędrcom oddały usługi."
 
 
 
Elsilwen 
Wieża Wartownicza Amon Sul



Joined: 26 Feb 2004
Posts: 52
Location: Taur-nu-Fuin
Posted: Wed Oct 27, 2004 5:50 pm   

Polecam tlumaczenie poprawione łozinskiego z wydawnictwa Zysku :) dla mnie rewelka, chociaz czytalam i Skibniewska ...
 
 
 
Display posts from previous:   
Reply to topic
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
You can attach files in this forum
You can download files in this forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
recenzje anime, fanfiki
Domy i Działki NLP Online Słownik synonimów