Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Joined: 12 Aug 2003 Posts: 820 Location: z miasta artystow...
Posted: Mon May 10, 2004 8:55 pm
... no i?? Co Ci nie pasuje w tym co zacytowales mr.Guest?? Z tym łazikiem to bardzo fajnie brzmi, a ten pierwszy... żadnych zastrzezen. Jakbys nie wiedzial, kazdy but ma obcas, no ale cush ja maluczki sie bede rozwodzil...
_________________ Chcąc mnie sądzić nie ze mną trzeba być, lecz we mnie.
Joined: 20 Mar 2004 Posts: 92 Location: Minas Morgul
Posted: Tue May 11, 2004 2:18 pm
Oczywiście , zę tłumaczenie pani Skibiniewskiej jest duuuuuuuuuuużo lepsze od pana łozińskiego. Jak zobaczyłem ''łazik'' albo ''Bagoszno'' to poprostu nie mogłem się powstrzymać od śmiechu . Krótko mówiąc tłumaczenie pana łozińskiego jest maksymalnie spie....one.
_________________ Nie wtrącaj się między Nazgula a jego łup - Wódz Nazguli
Ych, ja też zdeeecydowanie wolę panią Skibniewską. Co prawda czytałam najpierw tłumaczenie państwa Frąców i są całkiem w porządku, to jednak Skibniewskiej nie dorównają... Ona umiała takimi pojedynczymi słowami stworzyć nastrój. Panu łozińskiemu to -ekhm- nie wyszło.
Nawiasem mówiąc, nie wiem czy ktoś już tutaj to powiedział, ale tłumaczenie Skibniewskiej zostało uznane za najlepsze po Szwedzkim na świecie
_________________ I uznałem siebie za wybrańca losu, wiedziałem, że gdyby zamiast mnie był tu ktoś inny, nie zobaczyłby niczego.
Hrabal
Szczerze mówiąc to znam tylko tłumaczenie p. Skibniewskiej. Na jakieś stronie znalazłam takie porównanie, ten sam fragment, chyba z urodzin Bilba, w tłumaczeniu Skibniewskiej i łozińskiego. Pomyślałam sobie, że przeczytanie całości, w tłumaczeniu łozińskiego, byłoby chyba gorsze niż przejście przez Mordor . Ale Morgul napisał, że wiersze są ładne więc może się skuszę. Będę potem mogła z czystym sumieniem psy na nim wieszać
Joined: 25 May 2004 Posts: 14 Location: Tol Eressea
Posted: Tue May 25, 2004 12:00 pm
Ja też stanowczo preferuj Skibniewską. Tłumaczenie Frąców jest niezłe, ale nie zachowuje tego klimatu. Może jestem stronnicza - bo od jej tłumaczeń zaczynałam moją przygod z Mistrzem. Ale kiedy po latach zaczełam czytac oryginały - jej tłumaczenie wydaje mi sie najwierniejsze.
_________________ ... powaga jest obrządkiem ciała
wymyślonym by pokryc niedostatki ducha...
To chyba jestem jedynym, któremu ten "łazik" nie przeszkadza... Reszta tłumaczenia jest trochę dziwna, ale ten łazik może być... Pasuje do tego, jaki wydaje się Aragorn gdy go poznajemy... Taki "zbirowaty"...
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum