Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Posted: Wed Nov 30, 2005 10:53 pm Let's talk in elvish language :D!
Myslę, że to wpsaniały pomysł na podszkolenie się w Tolkienowskich językach i świetna zabawa! Dla takich leniuszków jak ja to także sposób nauki, ponieważ nie mam jak na razie ochoty przekopywać się przez te wszystki strony :p!
Mam nadzieję, że odniesiecie się do mojego pomysłu łagodnie !
Myślę, żeby pod każdą wypowiedzią po elficku pisać polskie tłumaczenie- to ułatwiłoby sprawę i pozwoliło nauczyć się tego, jakże trudnego, języka zielonym w tym temacie, takim jak ja !
Pozdrawiam, Ola!
No to jest bardzo fajny temat - szkoda, ze nikt sie nie kwapi do poszerzania horyzontow. Ja nie ukrywam, ze nic sensownego nie napisalbym po elficku, ale zwalam to na mase pracy i nauki Pare lat temu chcialem sie zaczac uczyc elfickieg - az nie chce mi sie wierzyc, że w gronie forumowiczow niema kogos, kto pochwalilby sie to unikalna umiejetnoscia!
Cóż nagg, też to zuważyłam, niestety ...
A szkoda, bo liczyłam, ze wątek dobrze się rozwinie.
Wiele osób w wątku o języku elfickim twierdziło, że co nieco umie tego trudnegio języka.
Skoro tak jest, to pochwalcie sie tym i ni ukrywajcie się !
Nie martw się nagg- moja sytuacja jest wprost identyczna . Tez nienapisałabym czegokolwiek (nie no, może coś bym napisyała, ale zbytniego sensu by to nie miało !) i też zwalam to na masę nauki itp..
Tylko ciekawe czemu tyle siedzę w necie ..
Hehe!
Pozdrawiam i zachęcam do rozwinięcia wątku!
Ola
P.S.: Kurczę, nagg my łamiemy zasady :p! Powinniśmy się porozumiewać jedynie po elficku ! Na baaaaaaank- już to widzę :p!
D'bare lin a'baeth me anilisi - pragne cie polałować muj aniele
[ Dodano: Sro Gru 20, 2006 10:23 pm ]
me anomine ess yn tor aep bleade yn anaye - mój przyjaciel jest na wieży z wilkiem w ogniu
nie wiem czy to ma jakiś sens no ale ale może niekture słowa z tego komuś się przydadzą
_________________ Kto rzuci wyzwanie i lud z pomroki wskrzesi zapomniene. Potomek tego któremu przysięgli w wyrocznej godzinie drzwi przekroczy na ścieżce umarłych.
Ekhem. Po pierwsze, to ja mam dzisiaj ochotę kogoś opierniczyć, a jako że nikt się jeszcze nie nawinął, to wyładuję się tutaj . Więc wybaczcie, ale nie mogę się powstrzymać.
Jaki język elficki? Co to jest język elficki? Bo ja nie wiem. Nie istnieje coś takiego jak język elficki! Wiem, że to czepianie się, ale naprawdę strasznie mnie to drażni. Języki elfickie dzielą się na wiele różnych odłamów i dialektów. Quenya, sindarin, telerin, nandoriński, falathrin etc, etc. Denerwuje mnie uogólnianie języków tolkienowskich do jednego - "elfickiego" właśnie .
Poza tym. Esea - podałeś tutaj przykłady wyrażeń w , o ile się nie mylę, Starszej Mowie, czyli języku elfów wiedźmińskich, nie tolkienowskich .
_________________ "Cóż jest większym darem nad miłość kota?"
Karol Dickens
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2540 Location: z Carreras
Posted: Thu Dec 21, 2006 2:06 pm
Hmm, Milvuś, sądzę, że masz rację Te słowa aep bleade brzmią stanowczo sapkowo Zresztą zdania same w sobie nie kojarzą się ze Śródziemiem A Sapkowski skompilował język z róznych róznistych, więc taki anomine nie brzmi obco
BTW, co do podziału. Też prawda. To tak jakby uogólniać, ze mowimy po ludzku. Bez roznicy czy to arabski, hindi czy niemiecki
_________________ Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć K. I. Gałczyński
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum