Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Posted: Tue Feb 04, 2003 12:30 am Ktora ze zmian w WP wyszla filmowi na dobre?
Wlasnie! Co o tym myslicie? Ktora ze zmian, wprowadzonych przez Petera Jacksona, wobec pierwowzoru wyszla filmowi na dobre? Pod uwage bierzemy obie czesci.
Nie chodzi mi o to, ze np. dobrze ze skrocil, bo byloby za dlugie, ale np. uwazam, ze dobrze, ze wywalil Toma Bombadila, bo to kolidowalo z groza ktora powodowali Czani Jezdzcy. Efekt moglby byc zenujacy... cos w tym stylu
Joined: 02 Feb 2003 Posts: 178 Location: Podkowa Leśna
Posted: Wed Feb 05, 2003 10:56 pm
Pytanie faktycznie dobre... Bombadil, faktycznie. Mi sie sam w sobie nie podobal bo moim zdaniem jakos nie pasowal do tej basni. Skaczacy nie wiem czy krasnolud czy Hobbit czy czym kolwiek on byl i spelniajacy magiczne zaklecia. Ale moze by kogos sensownego za jego zone wzieli (jesli sie myle to poprawcie). Co dalej, szkoda ze omineli przekazanie Narsila bo to byl wazny moment choc moze faktycznie go przesunac do 3 czesci... Przyspieszenie akcji w Fangorze, bardzo dobrze. Dalej to wydarzeniea Pod Brama Mordoru, ktore milo ukazywaly dzialanie plaszcza elfow . No i ta nieprzenikniona chcec dostania sie do srodka. Ciezko mi teraz myslec nad jkimis szczegolikami. Fajne bylo ze to saruman zawladna Theodenem. I potem ta jego sila odplywala od niego po ingerencji Gandalfa. To bylo luzik. Troche za malo Smoczego Jezyka bylo. Za malo ukazania natury tej postaci. Tutaj byl stanowczy i nieugiety... moze w trzeciej czesci przed Sarumanem troche zmieknie. Bardzo dobrze ze chronologicznie byla bitwa w Isengardzie ktora calkeim dynamicznie i efektowanie byla zrobiona. Oczywiecie Arwen, w kasiazce o ile pamietam pojawia sie dwa razy, tu bardzo dobrze bo po pierwsze gra ja Liv a po drugie potrzeba bylo w tej historii aspektu milosci i niemoznosci jej spelnienia. Moze tyle na teraz bo innym nie zostawie ochlapow .
_________________ "We Are Shape By Faith Just As We Shape It"
na Helma! ominiecie Toma Bombadilla to plus? gdyby nie on to wielka wyprawa skonczyla by sie we mglach Barrow-Downs a moze zycie froda bylo tyle razy zagrozone ze ten jeden raz nie robi roznicy? nie sadze!
"Hey dol! merry dol! ring a dong dillo!
Ring a dong! hop along! fal lal the willow!
Tom Bom, jolly Tom, Tom Bombadillo!"
_________________ v3rt (malpa) o2 (kropka) pl
---------------------------------------
v3rt on #perverts @ IRCnet
GG # 2143856 | ICQ # 164660564
---------------------------------------
Always look on the bright side of life
Nie wiem, ale ja nigdy nie bylem fanem Toma... a wiem, ze ma wieeelu milosnikow, ale coz... razila mnie jego "olewczosc"... inni mu przypisywali to jako plus. Wiemy wszak, ze Tolkienowi wraz z postepem w pracy nad powieścią bardzo zmieniała charakter, na mniej bajkowy (patrz Hobbit) na bardziej zapis historycznego zdarzenia, które na zawsze zmieniło oblicze świata. Ma to swój wspaniały urok, bo im dalej od Hobbitonu, atmosfera zagęszcza się, co ma BOSKI wpływ na czyatnie książki...
Ale mimo to, tak sobie myśle, że gdyby Tolkien skoncentrował się na grozie Czarnych Jeźdzców i dopisał parę wątków, książka mogła by sporo jeszcze zyskać - przecierz to mistrz!
nagg
Również uważam, że pominięcie w filmie Toma Bombadila to plus. Miałby zgubny wpływ na akcję filmu. Opóźniłby ją.
Wątek miłosny to też plus filmu. Film dla wszystkich powinien posiadać wszystkie ważne elementy - miłość z pewnością jest jednym z nich.
_________________ "Kochać to znaczy nigdy nie mówić przepraszam..."
Dokładnie , pominięcie Tomcia jak i Kurhanów czy nawet Glorfindela ma duzy plus w filmie , co by było jak by ktos kto nie przeczyal ksiązki by cos takeigo zobaczyl jak skaczący i śpiewający Tomcio . Zaraz pytania kto to co za rasa ( podobno jeden z Marajów ) ........
A i przesuniecie Szeblody do 3 czesci fimu tez jest dobra rzecza , zniszczyla by o na wizerunek Golluma , ktory się "nawrócił" .........
Takie jest moje zdanie ...
Joined: 02 Feb 2003 Posts: 178 Location: Podkowa Leśna
Posted: Thu Feb 13, 2003 5:12 pm
W takim razie przydalo by sie pokazac jeszcze jakic 20 innych bohaterow ksiazki ktorzy w ogole nie wplywaja na historie. Bombadil mimo iz ciekawie sobie poczytac o nim to w filmie bylby jeszcze jedna zagadka dla widza nie znajacego ksiazki. Kolejnym bohaterem ktory nic o sobie nie opowie i zejdzie z planu. Bedzie tylko zapychaczem czasu kinowego.
_________________ "We Are Shape By Faith Just As We Shape It"
20 innych bohaterow ksiazki ktorzy w ogole nie wplywaja na historie
taaaaaaaaaaak... nic a nic... wogole... skakal po lesie i spiewal a hobbitow od rak widma z Barrow-Downs uwolnilo 7 krasnaludkow? jak dla mnie wiekszy sens mialoby sprobowanie przedstawienia tej barwnej postaci kosztem wpychania do filmu oddzialu elfow przybywajacego do Helm's Deep... kto tu nie wplywa na historie?
_________________ v3rt (malpa) o2 (kropka) pl
---------------------------------------
v3rt on #perverts @ IRCnet
GG # 2143856 | ICQ # 164660564
---------------------------------------
Always look on the bright side of life
Joined: 02 Feb 2003 Posts: 178 Location: Podkowa Leśna
Posted: Thu Feb 13, 2003 8:57 pm
Oddzial elfow po pierwsze mial pokazac widzowi iz istnieje jeszcze dawien sojusz miedzy ludzmi a elfami. Po drugie nie wplynal on na bitwe pod Helm Deep, bo wygrali, nieprawdaz? Chyba ze dawno czytalem ksiazke i tam byla przegrana. Ujecie z elfami trwalo mniej wiecej 3 minuty. Tom musial by miec wprowadzenie czyli wejscie na kurhany ok 5 minut. Uwolnienie 2 minuty. Dom Toma ok 10 minut... Razem wyjdzie jakies 25 minut nieuzytecznej akcji... Poza tym kurchany nie byly potrzebne... Miecze dostali pozniej...
_________________ "We Are Shape By Faith Just As We Shape It"
Myślę,że najlepszą zmianą,jekiej dokonał Peter Jackson była scena z "Dwóch Wież", w której Elrond przepowiada Arwenie, co ją czeka jeśli nie odpłynie z elfami na Zachód.To było SUPER! A poza tym komuś,kto nie czytał książki mogło się troche rozjaśnić, o co w tym wszystkim chodzi.Ta scena ze snem Aragorna też była niezła.W ogłóle film był bardzo dobry, chociaż nie zawsze zgodny z książką. [/b]
Oddzial elfow po pierwsze mial pokazac widzowi iz istnieje jeszcze dawien sojusz miedzy ludzmi a elfami. Po drugie nie wplynal on na bitwe pod Helm Deep
hmmm... zagiales mnie... mam mowic DUZYMI literami? to jest wlasnie moj point - wprowadzane sa postacie ktore NIE wplywaja w ZADEN sposob na akcje filmu...
Quote:
25 minut nieuzytecznej akcji...
na niebiosa... to juz chyba 4 raz powtorze - gdyby nie Tom to LotR bylby krotka nowelka o dosc tragicznym zakonczeniu...
_________________ v3rt (malpa) o2 (kropka) pl
---------------------------------------
v3rt on #perverts @ IRCnet
GG # 2143856 | ICQ # 164660564
---------------------------------------
Always look on the bright side of life
Joined: 02 Feb 2003 Posts: 178 Location: Podkowa Leśna
Posted: Sun Feb 16, 2003 12:16 pm
Moze i tak... DLA KSIAZKI. A my tu mowimy chyba o filmie nie sadzisz? Poza tym dowodca pojawil sie w Lothlórien i czemu by nie pokazac go dalej? Dla mnie wszysto zostalo w tym aspekcie powiedziane. Jak chcemy sie klocic o "zbawienny" wplywa Toma na historie to w dziale O KSIAZCE.
_________________ "We Are Shape By Faith Just As We Shape It"
dla ksiazki? nie dla filmu? to ten film nie jest powiazany z ksiazka? a juz dostrzegalem pewne podobienstwa dysktujemy tutaj o zmianach dokonanych w filmie... kazdy wyraza tutaj swoje zdanie... a ty masz ciekawa zdolnosc usilnego prowokowania mnie to klotni... zrozum roznice pomiedzy dyskusja a klotnia.
_________________ v3rt (malpa) o2 (kropka) pl
---------------------------------------
v3rt on #perverts @ IRCnet
GG # 2143856 | ICQ # 164660564
---------------------------------------
Always look on the bright side of life
Joined: 02 Feb 2003 Posts: 178 Location: Podkowa Leśna
Posted: Sun Feb 16, 2003 3:49 pm
Jeszcze kilka postow i Admin bedzie musial je przeniesc do Ogolnych. A idac dalej tropem to faktycznie... Nie pomyliles sie stwierdzajac ze zachodza pewne podobienstwa. Mi osobiescie pdoba sie bardziej koncepcja filmu niz ksiazki. Nie przypadl mi do gustu watek z Bombadilem czy Kurhanami. Juz wole jak elfy przychodzace do Helmowego Jaru czy Arwen znajdujaca Aragorna z Hobbitami. Czy chociazby narada Entow i pozniejsze zdenerwowanie Drzewca. Bardziej prawdopodobne jest to rozwiazanie. A nie ze zbieraja sie i przez 3 dni debatuja czy idziemy na wojne czy tez nie nawet nie wiedzac co ich tam moze czekac. Tu mi sie podobal ten impuls pod ktorego wplyw i my sami czasem wchodzimy. Poza tym nawet nie probuje ce zirytowac.. Sam to robisz
_________________ "We Are Shape By Faith Just As We Shape It"
twoj ostatni post jest totalnie off-topicowy ale po tym zdaniu:
Teluumen wrote:
Mi osobiescie pdoba sie bardziej koncepcja filmu niz ksiazki
juz mi sie nie chce kontynuowac... bo, za przeproszeniem, racja jest jak dupa - kazdy ma swoja
_________________ v3rt (malpa) o2 (kropka) pl
---------------------------------------
v3rt on #perverts @ IRCnet
GG # 2143856 | ICQ # 164660564
---------------------------------------
Always look on the bright side of life
Posted: Sun Feb 16, 2003 11:18 pm Zmiany, ach te zmiany...
Pominiecie Toma Bombadila bylo slusznym posunieciem. Nie wniosl by nic nowego do "zrozumienia" filmu przez normalnego widza tzn. nie czytajacego Wladcy Pierscieni :). Inne watki w FotR, ktore zostaly pominiete, byly znikome i nie wplywaly na jakosc filmu. Natomiast w Dwoch Wiezach najwiekszym bledem nie bylo moze pominiece jakiegos watku, ale zmienienie go. Faramir zle zostal przedstawiony, gdyz w ksiazce Faramir oparl sie za pierwszym razem potedze Jedynego, a w filmie czekalismy az zrozumie to w Osgiliath(fajnie zrobione, ale to tylko pokazywanie fajnych efektow, nic wiecej, bo nie wniosl za bardzo nic do filmu).
_________________ "Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota, chociaż co do pierwszego nie mam pewności"- Albert Einstein
Joined: 11 Feb 2003 Posts: 30 Location: Częstochowa
Posted: Tue Feb 18, 2003 5:59 pm
To niech ludzie najpierw czytaja ksiazke a potem ida na film. jesli chca go do konca zrozumiec. Ja calkowicie zgadzam sie z V3rtem. Pominiecie Toma nie bylo dobrym posunieciem.
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum