Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Joined: 07 Aug 2003 Posts: 17 Location: From the Mordor
Posted: Thu Aug 07, 2003 1:21 pm Ktora najlepsza (ksiazka)
Jak wam sie wydaje? Ktura z trzech czesci ksiazek Wladca pierscieni jest najlepsza?? W ksiazce jestem w momecie jak Gandalf otworzyl wrota Morii (nazywanej przez Krasnoludow Zguba Isildura a przez Elfow Kazah Dum), czy najlepsze jeszcze przede mna????????
Jak wam sie wydaje? Ktura z trzech czesci ksiazek Wladca pierscieni jest najlepsza?? W ksiazce jestem w momecie jak Gandalf otworzyl wrota Morii (nazywanej przez Krasnoludow Zguba Isildura a przez Elfow Kazah Dum), czy najlepsze jeszcze przede mna????????
Mała poprawka: Moria - Khazad-dum w je\zyku krasnoludow. Nie wiem jak po elficku.
Zguba Isildura to Jedyny Pieścień (Ash Nazg po Mordorsku).
Isnieje jeszcze Zguba Durina (Durin - jeden z siedmiu PIERWSZYCH KRASNOLUDÓW) - Balrog - Sługa Morghota (Melkora). Było ich kilka lub kilkanaście (nie wiem - nie liczyłem - na pewno nie jeden). Byli Majarami, którzy poddali się mocy Morghota - jednego z Ainurów, którzy stworzyli Wielką Muzykę. Morgoth wprowadził zakłócenia w tematach Iluwatara/Eru (Boga). Został za to przeklęty. Pojaiwał się pod postacią góry lodowej ziejącej oogniem (jak zle to mnie poprawic). Słudzy Morgotha byli Majarami. Przeistoczyli się (wypaczyli się) w Balrogi - potężne stwory ognistel.
_________________ Pozdrawiam
Arturwow
-------------------------------------
One Ring to rule them all, One Ring to find them,
One Ring to bring them all and in the darkness bind them,
Joined: 14 Mar 2003 Posts: 37 Location: Westernesse
Posted: Thu Aug 21, 2003 11:20 am ups...
p8ter wrote:
No to fajnie ale nie odpowiedziales na moje pytanie!!!
NIE LUBIE JAK KTOS SIE MADRZY!
A ja nie lubie jak ktos kaleczy i udaje, ze bardzo dobrze wie (to sie chyba lamer nazywa - ja nie jestem pewny - jak cos to mnie poprawcie).
Co do pytania - rzeczywiscie. Nie odpowiedzialem - przyznaje.
A więc moim zdaniem najlepsze są wszustkie książki Tolkiena. Ni ma najlepszej - jedynej. Każda jest dobra. Jednakże moge tylko wskazać czego nie lubię. Nie przepadam za księgą IV - nie wiem czemu ale drugi raz jej nie czytałem - ominałem po prostu.
_________________ Pozdrawiam
Arturwow
-------------------------------------
One Ring to rule them all, One Ring to find them,
One Ring to bring them all and in the darkness bind them,
Mi też trudno ocenić, która część była najlepsza bo to idzie wszystko jednym nieprzerwanym ciągiem, ale chyba moge wyróżnić cały drugi tom "Dwie Wieże".
_________________ "Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2611 Location: z Carreras
Posted: Thu Aug 21, 2003 2:32 pm
Ja też wybrałabym Dwie Wieże. Ta część Władcy bardzo mi sie podobała. Często do niej wracam i zawsze odkrywam cos nowego.
Mój ulubiony fragment to jednak rozdziały Pod Rozbrykanym Kucykiem i Obieżyświat.
Tak na marginesie, nie uważam, żeby Arturwow się mądrzył. Wyprowadził Cię tylko z błędu, czyli zrobił to co każdy prawdziwy fan Tolkiena uczyniłby na jego miejscu.
Pozdrawiam
K.M. :wink:
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Mon Aug 25, 2003 11:38 am
hehe..mi to własciwie trudno wybierac pomiedzy tymi ksiazkami bo wszystkie sa dobre....
Najbardziej podobała mi sie wyprawa i Powró Króla...Dwie wieze bez zadnych rewelacji..
Joined: 11 Feb 2003 Posts: 30 Location: Częstochowa
Posted: Thu Aug 28, 2003 1:58 pm
Ja tego nie dziele na tomy, bo takie nie bylo pierwotne zalozenie Tolkiena. Dla mnie caly Władca jest po prostu jedną, wspaniałą całością i nie uwazam zeby ktorys "tom" albo ksiega byla lepsza od innych.
_________________ Cuio i Pheriain anann! Aglar'ni Pheriannath!
Mała poprawka: Moria - Khazad-dum w je\zyku krasnoludow. Nie wiem jak po elficku.
Hadhodrond.
Arturwow wrote:
Zguba Isildura to Jedyny Pieścień (Ash Nazg po Mordorsku).
Isnieje jeszcze Zguba Durina (Durin - jeden z siedmiu PIERWSZYCH KRASNOLUDÓW) - Balrog - Sługa Morghota (Melkora). Było ich kilka lub kilkanaście (nie wiem - nie liczyłem - na pewno nie jeden).
Z tego co pamietam nie wiadomo dokladnie, ilu ich bylo... wiadomo o trzech...
Arturwow wrote:
Byli Majarami, którzy poddali się mocy Morghota - jednego z Ainurów, którzy stworzyli Wielką Muzykę. Morgoth wprowadził zakłócenia w tematach Iluwatara/Eru (Boga). Został za to przeklęty. Pojaiwał się pod postacią góry lodowej ziejącej oogniem (jak zle to mnie poprawic).
Chodzi ci o fragment "Zstąpił na Ardę z większą mocą niż inni Valarowie, niby góra, co stopami nurza się w morzu, a głową sięga nad chmury, w pancerzu z lodu i wieńcu z dymu i ognia; oczy Melkora świeciły jak płomienie, które niszczą żarem i przeszywają morderczym chłodem."? Ja nie traktowałbym tego fragmentu az tak doslownie...
A co do ulubionej czesci Wladcy: chyba "Drużyna". Akcja idzie tam najpredzej, nie jest tak przygnebiajaca jak w dwoch pozostalych, a na dodatek tam jest Rivendell i Moria...
Ja najbardziej lubię "Drużynę Pierścienia (albo jak kto woli "Wyprawę") czyli księgę 1 i 2. Jest w nich coś mrocznego. Coś niesamowitego. Nie wiem sam. Ale jest to mój ulubiony tom.
Ja wszystkie czesci lubie tak samo. Kazda jest wyjatkowa i bbb ciekawa. Ostatnio najczesciej wracam do Dwoch Wiez bo niedawno dostalam film ale jeszcze nie mialam czasu go obejrzec...
Joined: 18 Feb 2003 Posts: 262 Location: Szara Przystań
Posted: Wed Dec 03, 2003 7:43 pm
Nie czytałam. Jeśli jednak chodzi o mnie to ,,Drużyna Pierścienia"- nie wiem dlaczego? Może jest taka najbardziej ,,baśniowa" i jest to jeszcze taka przygoda( podróż, odkrywanie nowych krain, spotykanie innych ludzi, przyjaciół i wrogów). Tak ,zdecydowanie część pierwsza
_________________ An si Tintalle Varda Oiolosseo ve fanyar maryat
Elentari ortane ar ilye tier undulave lumbule...
Joined: 09 Jan 2004 Posts: 159 Location: wysłanniczka Gwiazd
Posted: Tue Jan 13, 2004 1:34 pm
Moją ukochną książką Mistrza jest Silmarillion. Jest tam moim zdaniem przedstawiony najbardziej dojrzały obraz Ardy, najmniej bajkowy, a najbardziej rzeczywisty, realny. Czytając tą książkę ma się największe wrażenie, że ten świat musi istnieć, lub raczej kiedyś istniał naprawdę, że nie mioże to być tylko fikcja literacka. Ponad to jest to dzieło najlepsze, moim daniem i najdojrzalsze pod względem czysto literackim, pisane najpiękniejszym i najbardziej barwnym językiem, najbardziej odzwierciedlające niesamowitą wyobraźnię autora.
Jeśli jednak chodzi o którąś z części "Władcy Pierścieni", moją ulubioną, najciekawszą moim zdaniem i najbardziej zajmującą oraz rozbudowaną pod względem psychologizacji postaci (a na tym punkcie mam istnego świra) jest "Powrót Króla".
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum