Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Posted: Fri Jul 08, 2005 7:15 pm Którą księgę czytało Wam się najlepiej z 'Władcy...'???
Którą księgę z Władcy Pierścieni czytało Wam się najlepiej?? Osobiście przepadam za 2 i 3. A Wy??? No więc dobrze, rozwinę. Księgę 2 przyjemnie mi się czytało, ponieważ wszyscy są razem w jednej Drużynie, pomimo sporów i kłótni. Bardzo smutno mi się zrobiło, jak się rozstają... Tam właśnie wszytsko się rozbija. Nie wiem, dlaczego ale rozdziałami, które przyjemnie mi się czyta jest Moria (może to przez odnalezienie grobu Balina?? Sama nie wiem...), Obieżyświat (stanowcze rozkręcenie akcji ) i Narada u Elronda. Bardzo przyjemnie się czyta... Dlaczego 3 księga?? Już tłumaczę. Losy Froda i Sama są dla mnie momentami nudne (prócz ciekawych epizodów, jak na przykład Szeloba- chyba mój ulubiony rozdział z 4 księgi). Bardzo ciekawią mnie losy Aragorna, Legolasa i Gimlego. Tropienie, niepewność, a w końcu bitwa o Helmowy Jar (moja ulubiona po bitwie na polach Pelennoru ). Niezwykłe jest też to, że pomoc nadchodzi niemal w ostatniej chwili. Oczywiście pozostałe księgi z Władcy też czytało mi się przyjemnie, ale chyba te są (według mnie ) najlepsze. Kwestia upodobań po prostu .
_________________ Piszcie na moje gg i właźcie na mojego bloga. Za komenty będę wdzięczna....
Last edited by Luthien* on Fri Jul 08, 2005 8:48 pm; edited 1 time in total
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2540 Location: z Carreras
Posted: Fri Jul 08, 2005 8:36 pm
Luthien... nie wiem czy wiesz co to jest nabijanie postów, ale jestes bliska popełnienia tego grzechu Pisz bardziej rozbudowane posty z łaski swojej, jakies głebsze przemyslenia, uzasadniaj swoje wypowiedzi.
Co do ksiegi... Każda z nich ma swój urok. Najlepiej się czytało... nie wiem co to za kryterium... myślę, ze najlepiej=najszybciej, najsprawniej czytało mi się 6 księgę. Głownie dlatego, ze czytałam ją z rozpędu nakręcona poprzednimi rozdziałami, poza tym miałam wtedy mało czasu zeby skonczyc, wiec czytało mi się expresowo Jeśli "najlepiej się czytało" oznacza, która mi się najbardziej podobała to... chyba jednak 1 Za dwa, dla mnie najcudowniejsze rozdziały - "Pod rozbrykanym kucykiem" i "Obieżyświata" Bardzo mnie wciągnęła księga 5, ze względu na intensywny rozwój wydarzen i duzą dynamikę akcji Reszta tez jest wspaniała, bo bez nich nie powstalaby taka całosc ale skoro przyszło mi wybierać...
_________________ Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć K. I. Gałczyński
Zlitujcie się ludzie Już były tematy o najlepszy tom, rozdział, fragment, a teraz jeszcze księga... Ileż można? [nei było jesczze np. najlpeszy wiersz z WP, rozmowa, najlepiej opisana lokacja, znaczy się w nieskończoność... - Galad]
No i żeby nie było off-topa. Hmmm Więc tak, zdecydowanie najlepsza księga 5, głównie ze względu na bitwę o Minas Tirith, bo to, to poezja po prostu była Tych kilka rozdziałów samej walki to miodzio Ale bardzo często i bardzo chętnie wracam też do księgi 2 i końcowych rozdziałów 1. Tam to jest Aragorn w najlepszym wydaniu Drużyna jeszcze w komplecie, Lorien, Moria... No i z 4 księgi spotkanie z Faramirem bardzo mi w pamięć zapadło i często wracam.
Jeśli zaś chodzi o lekkość i szybkość czytania to zawsze piorunem szła 1 księga, ew. przy kolejnych podejściach 2. Bo tam akcja wartka była i mocno wciągało Tyle
Mi najbardziej podoba sie trzecia część trylogii, ponieważ opisane są w niej najdonioślejsze rzeczy z całej historii trzeciej ery Śródziemia. A z całej twórczości Tolkiena bardzo podoba mi sie Silmarylion, pomimo tego że jest niezwykle ciężki do czytania.
Joined: 26 Mar 2005 Posts: 73 Location: Emyn Arnen
Posted: Sun Jul 17, 2005 11:57 pm
mi najlepiej czytało się 5 księgę, poniewaz jest tam przecież opisana bitwa na polach Pelennoru, akcja jest bardzo szybka, dużo rzeczy sie dzieje( ważnych rzeczy!) no i oczywiście występują tam moi ulubieni bohaterowie bo o Frodzie i Samie jakoś nie lubilam czytać
Najlepiej? Wszystkie księgi czytało mi się równie dobrze. Ogólnie rzecz biorąc, to WP czytam mi się równie łatwo co Harrego Pottera ( z tą tylko różnicą, że HP nie lubię, a Lotra nie musze komentować ). Był tylko jeden wyjątek. Księga szósta ,opisujaca drogę Froda i Sama przez Mordor. Za pierwszym czy drugim razem nudziła mnie, dopiero po którymśtam przeczytaniu, podeszłam do tego inaczej i nie nudzę się, ale księgi opisujące przygody innych bohaterów czyta mi się zdecydowanie lepiej. A do moich ulubionych fragmentów należą : Bitwa na Polach Pelennoru ( czyli Księga Piąta), przeprawa przez Morię ( Księga Druga), Helmowy Jar( Księga Trzecia) i Porządki w Shire (Księga Szósta)
_________________ "Cóż jest większym darem nad miłość kota?"
Karol Dickens
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2530 Location: stamtąd :P
Posted: Mon Aug 01, 2005 10:47 pm
mi sie podobaja wszystkie ksiegi...nawet ostatnio spodobala mi sie pierwsza ksiega (nie liczac momentow z nagulami ktore od zawsze kocham)...ale nadal omijam momenty z Bombadilem...i kurhanami...nie lubie ich...
a tak to wszystkie ksiegi sa najlepsiejsze
_________________ "Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."
Joined: 03 Aug 2005 Posts: 508 Location: a kto to wie ;p
Posted: Wed Aug 03, 2005 10:31 pm
Hmm. Wszystkie księgi są naprawdę dobre. Wybrać jedną trudno. łatwiej mi powiedzieć, która najmniej mi się podobała- pierwsza. Dla mnie za mało się dzieje
_________________ I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
Joined: 05 Aug 2005 Posts: 11 Location: z Imladris....
Posted: Sat Aug 06, 2005 9:23 pm
Najbardziej podobaly mi sie czesci I i III (chociaz w ogole cala Trylogia jest swietna ). Pierwsza lubie za to, ze najpierw jest tak spokojnie, a potem sie wszystko zaczyna rozwijac... Gandalf wkracza na scene, jeszcze jako Szary (nie wiem czemu, ale zawsze bardziej wolalem Szarego niz Bialego...). Sauron zaczyna gromadzic swoje sily.... Frodo wyrusza w podroz.... Podobaja mi sie opisy i wydarzenia w Rivendell, Lothlorien, oraz Bitwa w Morii.... Knowania Sarumana i Uruk-hai....
W trzeciej czesci lubie ta gesia skorke, to oczekiwanie kiedy juz wiadomo, ze wszystko zmierza powoli ku koncowi i zbliza sie Decydujace Starcie.... Przygoda Pippina z Palanthirem Orthanku.... Droga Aragorna, Legolasa i Gimliego przez krolestwo Upiorow w gorach.... Ostatni etap drogi Froda i Sama na Gore Zaglady.... Mentalna i fizyczna tortura Froda i Jego walka z Pierscieniem.... Przywiazanie Sama do swego Pana, ktore juz bylo bardzo widoczne, w tych tragicznych okolicznosciach uwidacznia sie jeszcze bardziej....
Ten ostatni trzymajacy w napieciu moment, Frodo tuz przed zniszczeniem Pierscienia....
Wreszcie... zwyciestwo Dobra i upadek Saurona, kiedy wszyscy mysleli, iz Misja jednak nie powiodla sie....
Radosc wszystkich Wolnych Ludow... Dlugo oczekiwany slub Arweny i Aragorna... trzeci w historii Srodziemia przypadek malzenstwa Czlowieka i Elfa....
No i rozstanie.... "Nie powiem nie placzcie, albowiem nie wszystkie lzy sa zle..."
Szczesliwe zakonczenie...
Te wszystkie rezczy sprawiaja, iz wlasnie czesci Pierwsza i Trzecia z calej Trylogii czytalo mi sie najlepiej...
_________________ "Welcome to Rivendell, Master Baggins..."
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2540 Location: z Carreras
Posted: Sat Aug 06, 2005 10:12 pm
Inahvandrilu wszystko fajnie, pewnie gdzieś jest temat o ulubionej części, ale nie tu Tutaj się rozmieniamy na drobne, czyli na księgi Sądząc po twoich sympatiach to najbardziej lubisz 1,2,4,6
_________________ Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć K. I. Gałczyński
Joined: 05 Aug 2005 Posts: 11 Location: z Imladris....
Posted: Sun Aug 07, 2005 12:49 am
Droga Keiro, ja doskonale wiem, co to za temat Trzeba podac ktore czesci "Wladcy..." czytalo nam sie najlepiej, wiec podalem - Pierwsza i Trzecia. Trzeba tez podac powody, dla ktorych wlasnie ta czesc najlepiej sie nam czytalo - i swoje powody takze podalem.
Nie ma tu wiec zadnej niezgodnosci
Pozdrawiam...
_________________ "Welcome to Rivendell, Master Baggins..."
Joined: 27 Oct 2005 Posts: 2 Location: Jhudora's Cloud
Posted: Thu Oct 27, 2005 7:35 pm
Na pewno najlepiej czytało mi się księgę pierwszą i ostatnią. Pierwszą - bo poznajemy mój ulubiony naród hobbitów (dla mnie sceny początkowe z Shire są najbliższe sercu. Ostatnia - bo wszystko się rozwiązuje.
Najlepiej mi sie czytało 3 i 4 księgę ponieważ w tym tomie jest opisana moja jedna z ulubionych bitew.Też jest rozdział który mi sie dobrze czytało.(Jaskinia Szeloby)
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum