Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Pół-elf silniejszy od Majara ? Nie wydaje mi się.
Najsilniejszy był Eru, potem Valarowie, Majarowie itd...
A z tych, którzy byli w Śródziemiu w Wielkich Latach, to jasno jest powiedziane, że po Sauronie - Gandalf. Elrond miał dużą wiedzę, ale np. z Sarumanem też nie mógł się równać.
hmm najsilniejszy ale w czym ??? moim zdaniem Elrond doskonale walczyc musial w koncu jako jeden z nielicznych wrocil zywy z Mordoru,a to juz cos...
Gandalf,mial napewno wielka moc
Dziewieciu, oni nie mieli ani mocy ani madrosci ,oni mieli tylko strach..
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2524 Location: stamtąd :P
Posted: Mon Jan 24, 2005 5:48 pm
co do nazguli to bede sie klucic...owszem strach to najwieksza ich moc no ale walczyc tez umieli...madrzy tez nusieli byc...wiedzieli jak stworzyc smiercionosna bron...
_________________ "Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."
Joined: 21 Jul 2004 Posts: 228 Location: wioska w hobbitonie
Posted: Mon Jan 24, 2005 6:14 pm
Stworzyć broń ? Ich broń pochodziła z mroku i cienia więc nikt nie powiedział, że ją stworzyli sami - pewnie dostali ją jak dostali wierzchowce i wszystko inne - pozatym ona nie była potęrzna a przeklęta, to wcale nie było wielką zasługą konstruktora - upiory kurchanów tez miał śmiercionośna broń i chyba wcale nie musyaiły się do jej stworzenia specjalnie przykładać....Gdzie tu mągrość - były bez myślne i bezwładce,a ktoś kierował ich wszelkimi ruchami...cóż...
_________________ Gracz: Myślę....
MG: To rzuć k20 i sprawdź czy Ci się udało
Elin dawna Nimue
Ale Nazgule były i tak potężne jak cholera. Nawet Gandalf obawiał się ich króla. Nie zapominajcie, że to byli kiedyś wspaniali królowie, Numonorejczycy. Pierścienie (i to że połączeni byli z mocą Saurona) dodały im jeszcze siły.
Elrond był słabiutki w porównaniu z Gandalfem czy Nazgulami. Niech wystarczy fakt, że Gandalf mówi do Gimliego, że nikogo groźniejszego niż on nie spotkają, chyba, ze samego Saurona.
Więc mi tu nie truć o mocy Elronda. Był madrzejszy i silniejszy od większości elfów czy ludzi zamieszkujacych Śródziemie, ale stawianie go nad Majarami to już przesada.
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2524 Location: stamtąd :P
Posted: Mon Jan 24, 2005 10:44 pm
ja nadal uwazam ze Nazgule mialy wielka moca nie tylko w strachu ale w swej madrosci...chocby umiejetnosc rzucana poteznych zaklec...do rozwalenia poteznej bramy...zaklecie na ostrzu z Wichrowego Czuba...ludzie obawiali sie ich...chcialby ktos stanac z nim 1vs1? no tylko Eowina byla taka fazi komando i "pokonala" Witcha...ale gdyby nie ten maly robak w blocie znany tez jako Merry to nie wiele by zostalo z naszej rohanskiej ksiezniczki...nawet Gandalf balby sie pojedynku z krolem Nazguli jak to napisala Aragornka...
_________________ "Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."
Joined: 12 Sep 2004 Posts: 296 Location: Mszana Dolna
Posted: Tue Jan 25, 2005 12:10 pm
Nie zostało to jasno sprecyzowane, więc jeśli chodzi o złych to zapewne niekwestionowanie Morgoth, bo Sauron mu też kiedyś podlegał. A tak ogółem w samym WP trudno powiedzieć, każdy miał jakieś słabości. Pewnie Gandalf znalazłby się na mojej liście, bo nawet przeżył spotkanie z balrogiem. No i Król Nazguli też na swój sposób robił wrażenie. W końcu żaden mężczyzna nie mógł go pokonać, więc miał powód.
_________________ Nie gardź jednak legendami, dziedzictwem odległych wieków, często bowiem się zdarza, iż stare niańki przechowują w pamięci wiadomości, które niegdyś największym nawet Mędrcom oddały usługi."
potężna była też Ungolianta... tamta pajęczyca... sam Morgoth się jej obawiał, więc to jednak coś znaczy... było dużo istot potężniejszych od Elronda... Jak większość z Was nie zgadzam się z tym, aby półelf mógłby być potężniejszy od Majara...
Quote:
Czarny Jeżdżiec którego zabiła Eowyna
To zdanie się wyklucza... bo jak zabiła go Eowyna, to ja to widzę tak, że była od niego potężniejsza...
Mam dziwne wrazenie, że Blazej dając początek tej dyskusji wogle nie wziął pod uwagę Silmariliona... Czy wynika to z nieznajomości tej książki? czy z miłości do Elronda?
_________________ Przede mną przepaść, zrodzona przez winę,
przez grzech Twój, Boże!... Ginę! ginę! ginę!
Jan Kasprowicz
bÂłaÂżej Guest
Posted: Tue Feb 01, 2005 9:59 am powrót
Rzeczywiście nie wziełem pod uwagę morgota.Co do Elronda to cytacik ,,Elrond odziany był na szaro, na czole umieścił gwiazdę w ręku trzymał srebrną harfę,A NA JEGO PALCU SKRZYł SIĘ ZłOTY PIERŚCIE? Z WIELKIM NIEBIESKIM KLEJNOTEM,VILYA,NAJPOTĘżNIEJSZY Z TRZECH.Poza tym w POWROCIE KRÓLA pisało Elrond najpotężniejszy z elfów i ludzi.Mam wątpliwości czy Gandalf jest człowiekiem.Bo raczej mędrcem.
To oczywiste że Gandalf nie jest człowiekiem, co było już kilka razy wspominane... nie czytasz uważnie.. Gandalf był Mayarem.. Elrond był najpotężniejszy wśród ELFÓW i LUDZI, jak sam wspomniałeś... ale istnieją istoty potężniejsze od nich... Co do pierścienia Elronda, to nie on go stworzył więc nie wiem czy świadczy on o jego potędze
_________________ Przede mną przepaść, zrodzona przez winę,
przez grzech Twój, Boże!... Ginę! ginę! ginę!
Jan Kasprowicz
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2524 Location: stamtąd :P
Posted: Sat Feb 05, 2005 11:35 am
przy Witchu elrond robil wysiadke... z dobrych to jedynie Gandi mogl sie z nim rownac...nikt inny...byl zbyt potezny... jedno pchniecie sztyletem i juz frodo zdychal...a co by bylo jakby Witch trafil w serducho?...uuu...strach sie bac
_________________ "Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."
Zazwyczaj po pchnięciu sztyletem się zdycha, nawet jeśli nie był to Nazgul.
Akurat nieudany atak na Froda jest antyargumentem, bo ze zwykłym hobbitem nie umiał sobie poradzić.
A myślę, ze Gandalf był silnijeszy, nawet od Króla Nazguli. W końcu Majar
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2524 Location: stamtąd :P
Posted: Sat Feb 05, 2005 11:47 am
no traf sobie w takiego kurdupla jak frodo majac prawie 2 metry wzrostu... no ale po trafieniu w ramie sie chyba nie umiera...sa tam jakies wazna narzady? chyba nie...no fakt...moze i gandi byl silniejszy...ale i tak bal sie Witcha...a to juz cos
_________________ "Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."
no traf sobie w takiego kurdupla jak frodo majac prawie 2 metry wzrostu...
Mati... Błagam Cię... Mówimy tu o jednej z największych potęg Śródziemia. Ale chyba o Królu zbyt dobrze nie świadczy to, że przestraszył się imienia Elbereth.
Quote:
no ale po trafieniu w ramie sie chyba nie umiera...sa tam jakies wazna narzady? chyba nie...
Ehhh Ale Nazgul to Nazgul Ich broń była dość szczególna, nie miała na celu zabić. Frodo nie umierał, on stawał się duchem... Podobnym do Jeźdźców, tylko słabszym i im podległym.
_________________ v3rt (malpa) o2 (kropka) pl
---------------------------------------
v3rt on #perverts @ IRCnet
GG # 2143856 | ICQ # 164660564
---------------------------------------
Always look on the bright side of life
Joined: 20 Jan 2005 Posts: 120 Location: Tarnobrzeg
Posted: Sat Feb 05, 2005 6:32 pm
nie licząc Valarów :p i Eru to wydaje mi sie ze Gandalf był jedyną postacią która mogła się równać z Sauronem ........... chociaż Tom Bombadil też być potężny ........
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum