Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Posted: Tue Feb 11, 2003 1:11 pm Kontynuacja Władcy ??
Na rynku sa ksiązki pisarza rosyjskiego których akcja toczy sie okolo 300-700 lat po odpłynieciu ostatniego Powiernika . Jest w trzech czesciach i podobno naprawde dobra . Czy ktos czytal wie cos na ten temat ? Prosze o odpowiedz
:shock:
No to tak... z ruskimi zawsze tak bylo... tak samo jest z Harrym Potterem, przecierz tam ta 5 czasc (czy jakos tak - nie znam sie na HP) wypuscili - Tania Lotter, czy cos w tym stylu, ale czyc obora na kilometr... to samo wrazenie odnosze do Rosyjskiego WP... nie, no nie... Tolkien sie w grobie przewraca
nagg
Kontynuacja jest, owszem... ruskiego, a jakże by inaczej:) Autor to Nik Pierumow ( to nie jest pisownia fonetyczna), dotychczas ukazały się 3 części historii :"Ostrze elfów", "Czarna włócznie" i "Adamant Henny", ale prawdopodobne jest to, że Pierumow następne popełni także Na-razie-trylogia to świat "Władcy" 300 lat później... Warto przeczytać, aczkolwiek Tolkienowi nie dorównał nikt, przynajmniej jak dotąd. Pozdrawiam serdecznie, miłej lektury
Kontynuację mogę polecić całym sercem. Dobrze się czyta;wspaniale budowane napięcie i świetny język literacki, wartka akcja. Pierumow, jako jeden z nielicznych nie gubi się w świecie Tolkiena, przeciwieni, spaceruje sobie po niem dość swobodnie. A streszczenie.....no to tak, jakby "LotR" streszczać Pierumow spłodził bowiem tomiszcza rozmiarów więcej niż sporych Tak pokróce: dobrze nam znana wędrówka krasnoludów i hobbita po Śródziemiu. Ale nie wędrują ot tak, z potrzeby serca...Bo oto, niczym feniks z popiołów, powstał Mroczny Władca i czarną włócznią zamierza się na świat . Śródziemie płonie w ogniu. Tylko cud może je uratować od ostatecznej klęski... Polecam
Heh, mimo to po rosyjskiego Władce raczej predko nie siegne nie wiem, moze jestem uprzedzony... hmm, tak jestem! Ale to troche nie fair, zerowac na czyjejs pracy. To raz, a dwa, ze WP to nie jest zwykla powiesc. To mitologia. Czesc calosci. Trzeba by mistrza ktroy bylby w stanie dobudowac dalsza czesc historii... A zazwyczaj tacy "mistrzowie" sa zbytnimi indywidualistami, by konczyc cos w cieniu poprzednika. Wola sie zabrac za tworzenie wlasnego swiata, oczywiscie, nie rzadko bazujac na pracy innych...
nagg
Ależ ja nie twierdzę, że Wp może cokolowiek zastąpić..tylko obiektywnie oceniam pracę Pierumowa. Nie nazwalbym tego żerowaniem, jak w większości przypadków podobnych. Widać, że Tolkien jest dla Pierumowa autorytetem; ksiązka nie powstała jako plagiat, jako namacalne odebranie pomysłu. To raczej coś w rodzaju ogromnej fascynacji, którą w ten sposób się okazuje - pisząc dalszy ciąg opowieści. A że jest to kontynuajca nienajgorsza - to się własnie chwali
Co do mitologii zaś... oczywiście, że WP to tylko część całości. Całości, która poraża rozmachem i cudownością stworzonego świata, który istnieje gdzieś równolegle z naszym...gdzie chciałoby się zostać na zawsze..(Przepraszam za dygresję, jak zwykle mi się wyrwało )Widać jednak, że Pierumow czytał także Silmarillion i mitologi deformować nie chce Chwała mu za tę nie-ingerencję
Pozdrawiam serdecznie,
Ireth
Jak dlamnie to wlasnie taka kontynuacja jest OK , nie czytalem tych czesci ale niemoge sie doczekac az je dorwe .:) Chodzi oto ze WP rozbudzil wemnie uśpiona fantazie i czysto jestem ciekaw co sie dzialo dalej w Śródziemiu Co sie stapo z Shire , Bree , Rivendell ( po odejsciu Elfow ) co tam słychac w Rohanie ? Gondorze ? a co z Isengard ? Dlatego chce to przeczytac , a jak widze autor zabral sie bardzo profesionalnie do pisania... Chwała mu za to
Mas zrację, Oxeno. Często jest tak, że kiedy mijam ostatnią stronnicę książki, pojawia się we mnie rodzaj tęsknoty i niezaspokojonej chęci powrotu...Zwykle jest tak, że pytam: co dalej? I sama odpowiedź na to pyatnie znajduję...Pewnie jak każdy z Was Zatem czyż nie jest interesująca konfrontacja naszych wyobrażeń z czyimiś? Dlatego kontynuacji nie odrzucam.. :)Jeśli to oczywiście dobry kawałek roboty, a nie chałtura
Ireth
Ja czytałem książke niejakiego YESKOWA czy jakoś tak.
Książka opowiada ostatnie momenty we WP i okres po wojnie o pierścień.W skruci: książka opowiada o walkach siatek szpiegowskich Mordoru, Gondoru i Elfów i o tym też że niebyło żadnego pierścienia władzy??? Pierścień to była gra szpiegowska.
Podsumowując książka opowiada o szpiegach, zagrywkach politycznych itp.
Posted: Wed Feb 19, 2003 6:30 pm Pierumow to PORAżKA!!!...
Tak, osobiscie nie czytalem, ale znam kolesia co przerobil trzy tomy w kilka godzin(Seerioo!!!). Mowil ze to porazka i nic a nic nie oddaje Tolkienowskiego klimatu!!! No i nie oplaca sie!!! 70zl???za duuuzo!!!:)
_________________ "Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota, chociaż co do pierwszego nie mam pewności"- Albert Einstein
hehehe...ale i tak Pierumow sie nie umywa do Tolkiena!!! Gorsze to cos jest, a poza tym jakis bedzfal(dobrze!;)) to napisal bo Tolkien juz dawno opisal wszystko co potem bylo z bohaterami a nijak nie zgadza sie to z Pierumowa wersja! Skandal!!!...zaden fan nie pownien tego kupowac co najwyzej z netu sciagnac
_________________ "Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota, chociaż co do pierwszego nie mam pewności"- Albert Einstein
Aragornie drogi,
Musisz zrozumieć jedną rzecz...Zaletą tryptyku Pierumowa jest właśnie to, że się nie zgadza z wersją Tolkiena. Źle, jesli ktoś traktuje to jako rzeczywistą kontynuację. To jest w końcu licentia poetica i Pierumowa miał prawo do swojej wizji dalszych dziejów bohaterów Władcy. I tyle... A że facet zrobił to z klasą - warto przeczytać, warto porównać i wysnuć reflekscje z jednej z mozliwych wizji Tolkienowskiego świata. Ale warto to zrobić samemu, a nie w oparciu o kolegę koleżanki męza siostry , której dziadek od strony wujka zna kogoś, kto to czytał
Ach, no i kwestia 70 zł... to tragedia, że książki w naszym kraju są tak drogie... I nic na to nie poradzimy.
Pozdrawiam serdecznie,
Ireth
P.S. Napiszcie coś więcej o Yeskowie ? )
hehehe, nie podpieram sie tylko zdaniem mojego kolegi. Sam czytalem 1 czesc, troszke mnie zainteresowala, to przyznam, ale daleko jej chocby do "Strażników Płomienia"! Pierumow zbil kase na Tolkienie i dlatego mnie tak bulwersuje(za grosz wlasnych pomyslow ).
Taak, ja tez ubolewam na cene ksiazek w Polsce. To skandal, ze po kazdej wizycie w Empiku wydaje statystycznie 100 zl. Dlatego bywam tam zadko!
_________________ "Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota, chociaż co do pierwszego nie mam pewności"- Albert Einstein
Oczywiście, Aragornie, zgadzam się z Tobą. Pierumow nie przebiłby się, gdyby nie Tolkien...Przynajmniej nie na tak szerokie forum, o, może to trafniejsze:))) Powiedzmy szczerze: Do Władcy każdej książce daleko ))
A 'propos cen książek...Empik faktycznie fajnie się...zwiedza:)
Słyszałem już trochę o „Pierścieni Mroku” (bo o ile dobrze pamiętam, to tak nazywa się seria Pierumowa, jeśli się mylę, to mnie poprawcie) i zastanawiałem się, czy się za to zabrać. Ale po tym, co tu przeczytałem, to chyba zrezygnuję, a to z obawy, że mogłoby mi to popsuć moją wizję świata Tolkiena. Skoro Pierumow trzyma się niby jego ryzów, ale jego dzieło nie zgadza się z wersją mistrza, groźba ta staje się całkiem realna.
Poza tym BARDZO nie podoba mi się pomysł wskrzeszania Czarnego Władcy. Przez ten sam fakt psuje się zupełnie wizja WP. Drużyna tyle się natrudziła, wypełniła misję, napisane było, że Sauron odszedł na zawsze, a tu okazuje się, że to nieprawda, Sauron znowu się naprasza i cała misja Froda i innych traci trochę ze swego znaczenia, skoro i tak ktoś musi po nich poprawiać...
Co do Yeskowa, to co on zrobił powinno być zakazane w prawie autorskim. Zmasakrowanie tak pięknej powieści, jaką jest WP i zrobienie z tego jakiejś głupiej intrygi szpiegowskiej? To skandal!
Taka jest moja bardzo subiektywna opinia na ten temat. Napiszcie, że się z nią nie zgadzacie i dlaczego (ewentualnie, jeśli ktoś uważa te argumenty za sensowne, to może napisać, że się zgadza).
Joined: 18 Feb 2003 Posts: 262 Location: Szara Przystań
Posted: Wed Feb 26, 2003 4:02 pm
Ja ewentalnie się zgadzam z wypowiedzią Kirdan'a. Mój kolega (nie wiem czemu) zabrał się za tą książke (chyba za ,,Ostrze Elfów") i stwierdził ,że jest to straszny kicz Posłuże w tym wypadku sie jego wypowiedzią:
Quote:
Nie warto za to wogóle się zabierać ,gdyż można sobie zepsuć wyobrażenie o Sródziemiu. Rusek wymyślił sobie następną część ,która jest beznadziejna tak jak i pomysł ,który mu przyszedł do głowy, czyli nie uszanowanie dzieła tak wielkiego mistrza jak Tolkien i zrobienie ,,podróbki". Po 2 pierwszych rozdziałach rzuciłem książke w kąt i nie zamierzam się do niej zabierać już nigdy więcej.
Tam jeszcze było pare rzeczy mniej ważnych ,ale ja raczej będe się kierować jego wypowiedzią i pozostane na czytaniu oryginałów.
[quote=Kirdan]BARDZO nie podoba mi się pomysł wskrzeszania Czarnego Władcy[/quote]
heh, no a czego sie po amatorze spodziwales? Toz to najpowszechniejszy, najmniej finezyjny chwyt, na jaki autor sequelu moze sie zdecydowac:/ Ehh, o tempora o mores
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum