Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Joined: 03 Aug 2005 Posts: 508 Location: a kto to wie ;p
Posted: Wed Aug 31, 2005 8:43 pm
Elin wrote:
Uczyć ? Przecież to musi być straszne - użerać się z bandą nastolatków i usiłować czegoś ich nauczyć...
E tam, jak ma się szczęście i trafi do dobrej szkoły to spoko No, zawsze można zostać nauczycielem z powołaniem (czytać zmuszonym przez okoliczności do odkrycia w sobie powołania )
_________________ I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
Joined: 03 Jan 2004 Posts: 715 Location: Granatowe Góry
Posted: Thu Sep 01, 2005 7:37 am
Keira_Metz wrote:
Ktoś musi Zresztą to chyba nie jest takie złe. Zawsze jest ktoś z kim trzeba sie użerać Poza tym mam cichą nadzieję, ze moze nie będzie tak źle
Kei, ja wiem ja nie mam powołania do uczenia dzieci ale abstrachując od tego - to strasznie trudna i czasem niestety niewdzięczna robota. Wiem co mówię. Miałam w zeszłym roku praktyki w podsawówca. Horror. Większość dzieciaków jest po prostu straszna. A A w gimnazjum jest niestety jeszcze gorzej. Może gdyby klasy były 15 osobowe...ale zazwyczaj sa 30. Teraz jedyną rzeczą o jakiej myślę jak tu skończyć studia nie zaliczając drugiego etapu praktyk.
A apropo's wakacji to studentom należą się dłuższe wakacje - 5 razy więcej roboty niż w jakiejkolwiek klasie niższych szkół. A poza tym wielu ludzi zarabia w tym czasie.
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2538 Location: z Carreras
Posted: Thu Sep 01, 2005 7:45 am
Wiem, że trudna, ale każda praca jest na swój sposób trudna, każda wymagająca, męcząca, w każdej ma się wrogów i przyjaciół Zresztą... może się nie uda... Chciałabym się załapać kiedyś do porządnego LO A jak nie wyjdzie... no cóz... geografowie robią mnóstwo róznych rzeczy
Witaj nowy roku szkolny
_________________ Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć K. I. Gałczyński
Joined: 03 Aug 2005 Posts: 508 Location: a kto to wie ;p
Posted: Thu Sep 01, 2005 10:02 am
Hmmm... Tak, inteligencja przede wszystkim A dzięki niej omija mnie rozpoczecie roku Dla mnie bomba!
_________________ I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
Hmmm Pierwszy września... Co za potworny dzień Właśnie dowiedziałam się, że przez pięć dni w tygodniu będę wstawać o 6:30 ... Oj, zabić tego, kto układał ten plan lekcji...
Przynajmniej tyle, że mam miesiąc zwolnienia z WFu
Bleh, jestem zła Dowiedziałam się, że zmienili mi moją ukochaną nauczycielkę od polaka Dali potwora, który nie dość, że nie ma za gorsz poczucia humoru ( a ja nie cierpię takich nauczycieli ), to jeszcze daje same pały, i nie znam osoby, któa stwierdziłaby, że to fajna nauczycielka Fee...Wstrętny szczur Od rana jestem w złym humorze. Nie dośc, że trzeba iść do budy, to matka mnie zdenerwowała, i na dodatek przemalowali mi szkołę! Teraz wygląda jak szpital psychiatryczny. Jasnoniebieskie ściany, które do reszty dobijają człowieka i przygnębiają...
_________________ "Cóż jest większym darem nad miłość kota?"
Karol Dickens
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2538 Location: z Carreras
Posted: Thu Sep 01, 2005 11:40 am
Póki co nie wygląda to najgorzej. Poza maturą i mnóstwem roboty z tym związanej, 3 torową nauką matmy itp. jest nie najgorzej.
Primo - zmienili nam ksieęęęędza!! Mam nadzieje, ze na normalnego
Secundo - mam w srode lekcje do 11:30
_________________ Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć K. I. Gałczyński
hyh, ja mam niektóre sale na fioletowo, to jest dopiero koszmar..
noo, 1 wrzesnia... plan taki w sumie dobry, no moze poza tym, ze raz mam na 10.10 a tego to ja neinawidze zabic dyrektorke za to
a no i przynajmniej pierwszy miesiac, czesto bede musial sam dojezdzal tj. trramwaj->metro->pks->piechota czyli gdzies tak poltorej godziny
_________________ "But long ago he rode away,
and where he dwelleth none can say;
for into darkness fell his star
in Mordor where the shadows are."
co masz do muli książkowych? ja tam kocham czytanie, choć nie tak jak muzykę
co do powrotu do szkoły, cieszyłem się, dopóki nie usłyszałem spowrotem tych jakże znajomych głosów... Cóż, czeka 10 meisięcy rzeźni pytanie, kto będzie ofiarą i zmuliło mnie to, że nie będzie mnie uczyć matematyca, którą maiłem w zeszłym roku nie wiem jak teraz się wyciągnę na 6, bo komuś obiecałem ćóż, cza się wziąść do roboty
Uuu, zazdroszczę Ci Chciałabym mieć kilku moli książkowych w klasie, miałabym z kim dyskutować . Ale moja, to banda idiotów, która książki czyta tylko kiedy ich się zmusza ... Są najwyżej 3, 4 osoby lubiące to zajęcie, reszta... bez komentarza
_________________ "Cóż jest większym darem nad miłość kota?"
Karol Dickens
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2528 Location: stamtąd :P
Posted: Thu Sep 01, 2005 2:38 pm
mulki ksiazkowe...nie chodzi o to ze czytaja...ja tez czytam..i to duzo...ale oni zakuwaja...to sa takie kujonki... chodzcie po szkole na cole... "nie nie" i do domu wszyscy poszli
_________________ "Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."
Joined: 21 Jul 2004 Posts: 228 Location: wioska w hobbitonie
Posted: Thu Sep 01, 2005 6:34 pm
Mam wątpliowści czy nie wolała bym takiej klasy.
Moja liczy sobie 28 osób, przy czym zaledwie 6 jest płci męskiej z czego aż 5 to stworzenia które gdyby nie to że chodza do niezłego LO uznała bym za dresy. No może jestem nieco nie sprawiedliwa ale... Czasem wydaje się ze mam powody...
21 dziewczyn - niby to nic złego, ale po roku spędzonymw ich towarzystwe mam tego serdecznie dość. Wiekszośc z nich za jedyną literature godną uwagi uważa czasopisna typu "Brawo" albo coś co pozwoliło by pielęgnowac ich urode do czego sprowadzają się zainteresowania przeważającej części. Moda, kosmetyki, aktorzy, aktorki, imprezy - chyba wszytsko. Owszem jest nie wielka grupka "kujonów" jak byś ich pewnie nazwał - są to dziewczyny które w przerwach od dyskoteki do dyskoteki mają czas się czegoś nauczyć albo posłuchac muzyki - nie to zebym sama uważała to za słuszne ale porównując je do reszty mojej klasy zdają się być jakoś bardziej....powiedzmy ...znośne...
Zanim rozpoczęłam nauke w klasie 1g uważałam takie osoby za wymysł fantazji ludzi zajmujących się niektórymi sieciowymi komiksami - bardzo zabawne parodie - kiedyś myślałam że tylko parodie...
_________________ Gracz: Myślę....
MG: To rzuć k20 i sprawdź czy Ci się udało
Elin dawna Nimue
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum