Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Joined: 03 Feb 2005 Posts: 217 Location: Skąd? Dokąd?
Posted: Sat Dec 03, 2005 7:02 pm
Ja będe miał na dniach!:D
_________________ Tu jest potrzebna mądrość.
Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy:
liczba to bowiem człowieka.
A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć
Joined: 03 Aug 2005 Posts: 508 Location: a kto to wie ;p
Posted: Sat Dec 03, 2005 10:40 pm
Galad wrote:
PP była w Wawce jakoś w październiku... i nawet długo nie myślałem czy iść, dużo bardziej wolałbym koncert Comy
Błaa! Tego, że Coma nie dojechała na Riedla to ja do dzisiaj nie umiem przyżyć... Głupi! Głupi! Głupi! (A taką fajną muzykę grają )
_________________ I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
Joined: 03 Feb 2005 Posts: 217 Location: Skąd? Dokąd?
Posted: Sun Dec 11, 2005 1:24 pm
Ehhhhhhhh:D Kocham PP. Być niesionym przez cały tłum na rękach i lądować tuż przed sceną to jest to. Niech każdy kto nie był żałuje!!!! O!!! Koncert genialny;] Pozatym poznałem bardzo sympatyczną osobe z tego forum;]
PS-PP będzie chyba niedłuo w Lesznie;]
_________________ Tu jest potrzebna mądrość.
Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy:
liczba to bowiem człowieka.
A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć
I co,wybierasz się?
Faktycznie,koncert był genialny...jeszcze lepszy niż HEY... w ogóle KOCHAM KONCERTY!!! (zwłaszcza w fajnym towarzystwie )
_________________ Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami.Widzi się je jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty,żeby samemu też znaleźć się gdzie indziej,żeby pobiec za nimi i zobaczyć,gdzie się kończą...
dzisiaj w Starym Porcie (krakoff) ajrisz w najlepszym wydaniu! Beltaine sprawi, ze na chwile przeniesiemy sie na zielone laki irlandii!
kto nie szczur ladowy niechaj biezy!
_________________ v3rt (malpa) o2 (kropka) pl
---------------------------------------
v3rt on #perverts @ IRCnet
GG # 2143856 | ICQ # 164660564
---------------------------------------
Always look on the bright side of life
Wybiera sie ktoś na koncert Happysad 3 marca w Poznaniu? Bilety ok. 15 zł
_________________ Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami.Widzi się je jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty,żeby samemu też znaleźć się gdzie indziej,żeby pobiec za nimi i zobaczyć,gdzie się kończą...
RE-WE-LA-CJA! nic dodac, nic ująć. Chłopaki dali 4-godzinny koncert, skończyło się około północy, a kiedy tawerna już opustoszała i zostało parenaście osób wpakowali się na scenę i zrobili godzinne jam session! Śpiewom nie było końca!
Dosłownie. Gdy już ostatecznie skończyli, publika gruchnęła kilka szant, a gdy okazało się, że na sali jest rodowity Walijczyk, odśpiewał hymn po walijsku, a później uczył nas różnych piosenek
Ostatnim hitem był nasz (mnie i owego Walijczyka, Ken miał na imię) wspólny występ na scenie, śpiewaliśmy coś Beatlesów, ale już nie pamiętam co
Generalnie rewelacja, kto nie był naprawdę ma czego żałować!
_________________ v3rt (malpa) o2 (kropka) pl
---------------------------------------
v3rt on #perverts @ IRCnet
GG # 2143856 | ICQ # 164660564
---------------------------------------
Always look on the bright side of life
Dzisiaj koncert Indios Bravos w Poznianiu, wybiera się ktoś?
_________________ Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami.Widzi się je jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty,żeby samemu też znaleźć się gdzie indziej,żeby pobiec za nimi i zobaczyć,gdzie się kończą...
Therion? Ale dobrze masz mój najlepszy koncert to był albo Hey, albo Indios Bravos (jesli chodzi o stronę muzyczną)
_________________ Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami.Widzi się je jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty,żeby samemu też znaleźć się gdzie indziej,żeby pobiec za nimi i zobaczyć,gdzie się kończą...
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2540 Location: z Carreras
Posted: Sat Jun 24, 2006 4:29 pm
Moje najlepsze koncertowe wspomnienia to dwukrotne Voo Voo
Pierwsze w deszczu z fantastyczną energią.
Drugie z orkiestrą kameralną...
Zespól na obu w fenomenaknej formie
Świetnie wspoinam też koncert Turnaua. Grzegorz nie dosc, ze gra pieknie, to ma jeszcze dar mówienia o muzyce i cudowną osobowosc
_________________ Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć K. I. Gałczyński
Juz w ten weekend festiwal "Reggae na Piaskach" w Ostrowie Wlkp. Wybiera się ktoś?
_________________ Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami.Widzi się je jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty,żeby samemu też znaleźć się gdzie indziej,żeby pobiec za nimi i zobaczyć,gdzie się kończą...
Wiem, nie moglam jechać i żaluje no ale chociaz reggae na piaskach zalicze
_________________ Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami.Widzi się je jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty,żeby samemu też znaleźć się gdzie indziej,żeby pobiec za nimi i zobaczyć,gdzie się kończą...
Dnia 23 września roku pańskiego tegorocznego w Muzycznej Owczarni zagra Beltaine!
(miejsce na owacje)
(jeszcze trochę owacji)
Jeżeli choć jedna z tych nazw jest dla kogoś znajoma, to na pewno wie co się szykuje. A jeśli ktoś żył w niewiedzy, to czas najwyższy to zmienić... Dla tej grupy garść informacji.
Knajpa-marzenie. Knajpa-legenda. Bardziej klimatyczna niż Stary Port. Bardziej legendarna niż Pod Papugami. Bardziej kultowa od Kultu. Bezpieczna przystań dla strudzonych wędrowców. Przecudowne okolice (Pieniny! Pieniny!!!), cisza, spokój i niebo rozgwieżdżone bardziej niż Promenada Gwiazd w Los Angeles. A gwiazdy również w środku! Grali tam najwięksi! Jazz, blues i rock na najwyższym poziomie! Dla dopełnienia wszystkiego - najlepszy na świecie pilznerek prosto z... bryczki
Jak w każdym gatunku muzycznym o tytuł najlepszego polskiego zespołu może walczyć kilkanaście kapel, tak jeżeli chodzi o folk irlandzki to tutaj odpowiedzi mogą być tylko dwie - Carrantuohill i... Beltaine. I moim skromnym zdaniem, ci drudzy są jednak o włos lepsi! Po prostu z koncertu Carrantuohill człowiek wychodzi cały mokry słaniając się na nogach, gdyż całą energię zostawił podrygując do tych skocznych rytmów. Natomiast po Beltaine... Potu tyle samo, podrygów tyle samo... Ale kiedy wychodzi się nad ranem ze zdartym gardłem i bolącymi nogami to ma się ochotę tańczyć i śpiewać jeszcze 10 godzin! Chłopaki przelewają w publikę taką energię, że możnaby zasilić oświetlenie Rynku Głównego przez 2 tygodnie.
I tyle. Koniec września. Tylko brać studencka na szlakach, stonka już będzie siedzieć w miastach. Złote Pieniny... Jeśli świat się nie zawali, to mnie tam nie zabraknie. I wszystkich zachęcam. Zapewniam, że będzie można się naładować taką ilością pozytywnej energii, że starczy aż do Bożego Narodzenia i Sylwestra
_________________ v3rt (malpa) o2 (kropka) pl
---------------------------------------
v3rt on #perverts @ IRCnet
GG # 2143856 | ICQ # 164660564
---------------------------------------
Always look on the bright side of life
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum