Władca Pierścieni / Tajne Forum Fantasy Forum Index
Główna: Władca Pierścieni, Hobbit, Zwiastuny
Katalog: Strony fantasy
Polecane: Opowieści z Narnii, Wiersze miłosne, NLP
Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy
Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.

FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups  StatisticsStatistics
RegisterRegister  Log inLog in  AlbumAlbum  Chat

Previous topic «» Next topic
Komercja
Author Message
Ozz 
Hooliganin


Joined: 12 Aug 2003
Posts: 820
Location: z miasta artystow...
Posted: Sun May 23, 2004 9:07 am   Komercja

Ano. Robak, drążący trzewia dzisiejszego świata muzyki, mody, filmu i wszystkiego wokol. Co sądicie o tym zjawisku? Moze jednak jest pozytywne, sa jakies dobre tego strony? A moze nie? Wszyscy sie tej komerchy wyperają, ale Wypieranie sie komercji, ogolnie taka gadka to szczyt komercji. To na poczatek. Teraz wy :twisted:
_________________
Chcąc mnie sądzić nie ze mną trzeba być, lecz we mnie.
 
 
nagg 
Administrator



Joined: 31 Jan 2003
Posts: 648
Location: Podkowa
Posted: Sun May 23, 2004 12:08 pm   

Wedlug mnie nie razacy, anie nie robak. Jest to podpora terazniejszego swiata. Komercja stala sie symbolem kiczu (a czy kicz musi byc zly?) po troche slusznie, bo to tak jak z muzyka pop - pewne dziedziny staja sie poprostu wtorne, a przez to, dla uwaznego obserwatora - nudne.
Prawda jest taka, ze wlasciwie caly wspolczesny swiat opiera sie na komercji... Kto wie, na jakim sprzecie bysmy pracowali, gdyby nie komercyjna spzedaz gier, wyciagacjaca osiagi naszych maszyn pod niebiosa! Komercja wlasnie DAJE nam wybor! Mozeby kupowac Bitney S. czy inne (nie znam sie na tym :lol: ) lub nie. Zreszta, czlowieka, kory mi powie, ze nigdy mu sie choc troche nie spodobal jakis hicior, poprostu uznam za dziwnego, lub go wysmieje. Ja nie ukrywam, ze czasami sobie lubie posluchac jakis hicior co wpadl mi w ucho (ostatnio Love Purfiusion Madony) jednyny problem, jest ze szybko sie nudzi (wspomniana wtornsc?)
Komercja jest stylem zycia ktory uswiaadmia nam nasza wolnosc. Osobiscie nie przepadam za czysto komercyjnymi przedsiewzieciami, ale to jest nasze pawo - mozemy w to wejsc. Ale nie musimy. Najbadziej za ta nie lubie obludy - kiedy ktos mowi, ze jest "alternatywny" a jest do cna sprzedany, i kieruje sie tylko slupkami CBOS podczas produkowania nastepnego krazka ;) (i.e. Cool Kids of Death - imho sa to LoLe - bez obrazy dla kogostam ;) )
A jesli ktos lubi britney? no spoko, mi sie nei podoba, ale to Twoje prawo! To ze nie lubie filmow azerbejdzansko-argentynskich znaczy ze jestm komercyjny, i wogole - do kosza? Mnie poprostu takie film nudza (nie wszystkie)
Zlym tez jest uznanie kogos za komercyjnego, jak cos mu sie dobrze spzedaje - to juz szczyt hipokryzji...
Kazdy jest uzalezniony w jakims sopniu od kasy. Jedni mniej, drudzy wiecej... ot i tyle

nagg
_________________
Miejsce na Twoją stronę -> Katalog Fantasy
Też piszesz do szuflady? Zapraszamy na portal twórczości amatorskiej - Szuflada
 
 
Ara:) 
Jaskinia Sheloby



Joined: 23 Jan 2004
Posts: 542
Location: K-ów
Posted: Sun May 23, 2004 2:03 pm   

Mówienie o komercji na forum Tolkienowskim nieco mija się z celem, bo ekranizacja 'Władcy' komercją śmierdzi na dwa kilometry.
Komercję odbieram raczej negatywnie. Ale bez niej świat stałby w miejscu i nie znalibyśmy pozytywnych emocji związanych z działaniem niekomercyjnym. Komercja jest podstawą dzisiejszej gospodarki i stykamy się z nią na każdym kroku, nawet nie zdając sobie z tego sprawy.
Jest to jednocześnie pułapka, bo pradoodobnie nigdy nie uwolnim się z komercji...
 
 
 
Ozz 
Hooliganin


Joined: 12 Aug 2003
Posts: 820
Location: z miasta artystow...
Posted: Mon May 24, 2004 8:23 pm   

Troche mnie rośmieszył ten początek Twojego posta Aragornko :) W takim razie tak samo, jesli nie bardziej, mija sie z celem pisanie otych wszystkich rzeczach tutaj, nie związanych z Tolkienem. A jednak - gdybyśmy tego nie robili - forum zwyczajnie upadłoby :) Wracając do tematu. Komercyjne - znaczy dla ludzi. Patrząc na to z aspektów sztuki. Muzyki najpierw. Mało jest teraz ludzi, którzy robią muzyke dla samej muzyki - a przynamniej ludzi znanych. Ci nieznani, lubieni, a raczeuj, jeśli są naprawde tego warci - uwielbiani przez małą garstkę osób są naprawde unikalni i wspaniali. Ale jednak za takie "niekomercyjne" granie trudno wyżyć, więc pojawia się kwestia finansowa, i przeważnie nikt nie wybiera nurtu najwyraźniej wymienionego w filozofii egzystencjonalnej Cartre'a, aby być, a nie mieć. W dzisiejszych czasach jednak tak jest.
Dalej - patrząc na filmy, tutaj jest jeszcze gorzej, finanse są potrzebvna na sprzęt, który bynajmniej tani nie jest. dlatego kino niekomercyjne jest już coraz rzadsze.
Więc komercja jest głównym elementem, który dostarcza nie przymierzając - kasy, gdyż jesli cos staje się ogólnodostępne, znane i popularne, to wiążą sie z tym duze zyski, pomimo tego, ze juz jest to dla ludzi - jest komercyjne.
Na razie koniec, sie napisalem ;)
_________________
Chcąc mnie sądzić nie ze mną trzeba być, lecz we mnie.
Last edited by Ozz on Wed May 26, 2004 8:14 pm; edited 1 time in total  
 
 
nagg 
Administrator



Joined: 31 Jan 2003
Posts: 648
Location: Podkowa
Posted: Mon May 24, 2004 9:30 pm   

Dwie sprawy.

Pierwsza, jest kwestia badzo lekko ocierajaca sie o zajawisko komercji - chodzi mi o werdykt festiwalu w Cannes - dla Moora "Farenheit 9/11" (nie mam pojecia jak sie pisze, nie chce mi sie szukac ;) ) - czemu komrecja? Bo wygrala polityka. Sam jestem zwolennikiem Busha, i ubolewam, ze obronca cywilizacji zachodu jest tak demonizowany, ale zasada pluralizmu nakazuje, by reczywistosc stawiala jakis opor wladzy. I nie mam za zle, ze fil zostal wyprodukowany, ale martwi mnie, ze wygryzl on artystow ktorzy chcieli pokazac swoje wnetrze, swoje przemyslenia.
Mozna zalozyc, ze to sa przemyslenia Moora, ale gwaantuje Wam, ze taki film mozna zamowic - bo jest to dokument. Festiwal Filmow Fabularnych w Cannes dzis stal sie tuba propagandowa. A kino niezalezne zostalo zignorowane. Pytanie, czy na nastepny festiwa, albo za cztery lata (natepne wybory w USA) nie pojawi sie kolejny obraz dyskredytujacy urzedujacego prezydenta (bush - kerry) finasowany przez opozycyjna partie, dzienniki na pierwszych stronach gazet mogly o tym trabic...

Inna sprawa jest nurtujace mnie pytanie - czy uwazacie, ze dzialanosc tego forum jest komercyjna? (ergo, czy nagg jest komercyjny - fanfary ;P)

nagg
_________________
Miejsce na Twoją stronę -> Katalog Fantasy
Też piszesz do szuflady? Zapraszamy na portal twórczości amatorskiej - Szuflada
 
 
Esk 
Wodogrzmoty Rauros



Joined: 30 Apr 2004
Posts: 253
Location: Luimennach
Posted: Tue May 25, 2004 8:12 am   

nagg wrote:
Pierwsza, jest kwestia badzo lekko ocierajaca sie o zajawisko komercji - chodzi mi o werdykt festiwalu w Cannes - dla Moora "Farenheit 9/11" (nie mam pojecia jak sie pisze, nie chce mi sie szukac ;) ) - czemu komrecja? Bo wygrala polityka.
(...)
I nie mam za zle, ze fil zostal wyprodukowany, ale martwi mnie, ze wygryzl on artystow ktorzy chcieli pokazac swoje wnetrze, swoje przemyslenia.

Nie wiem czy widziałeś film "Zabawy z bronią", ale mnie on zachwycił. Wdług mnie to nie jest "dokument, jaki mozna zrobic na zamowienie", ale film paradokumentalny, w którym Moore opowiada o wybranych przez siebie faktach i to tak sugestywnie, że stawia to ten film na równi z wszelkimi innymi - Oscar w ubiegłym roku był całkowicie zasłużony. W tym roku racja, że zrobiło się bardzo politycznie, ale jeśli "Fahrenheir 9/11" jest choćby tak dobry jak "Zabawy..." to zasłużył sobie na nagrodę, bo zrobić taki film to jednak wielka sztuka.
I w swoim zdaniu oddzielam się od moich poglądów politycznych, staram się tylko docenić kawał dobrego filmu.

Co do komercyjności forum :green: Nie uważam go za komercyjne, raczej za miejsce wymieniania poglądów... Póki z każdego miejsca nie będą wiały na nas bannery allegro, onetu i wszelkich ciekawych firm, to wg mnie forum uchroni się od komercyjności :)
_________________
I uznałem siebie za wybrańca losu, wiedziałem, że gdyby zamiast mnie był tu ktoś inny, nie zobaczyłby niczego.
Hrabal
 
 
 
Ara:) 
Jaskinia Sheloby



Joined: 23 Jan 2004
Posts: 542
Location: K-ów
Posted: Tue May 25, 2004 3:22 pm   

Forum raczej nie zostało zalozone w celach komercyjnych, bo w końcu jaki nasz admin ma z tego zysk ? Ale komercją trochę powiało, kiedy pojawił się ten banerek "Tolkien sklep" :D
Czy nagg jest komercyjny ? Z pewnością ! Jak zresztą każdy z nas ...
 
 
 
Aniołek
Na Drodze Do Bree



Joined: 16 May 2004
Posts: 14
Location: Z Nieba
Posted: Thu May 27, 2004 11:52 am   

Każdy jest komercyjny?
Tutaj bym spekulował.
 
 
nagg 
Administrator



Joined: 31 Jan 2003
Posts: 648
Location: Podkowa
Posted: Thu May 27, 2004 12:15 pm   

Aniołek wrote:
Tutaj bym spekulował.

To spekuluj, zapraszamy :)


Aragornka:): No wlasnie o to mi chodzilo. :) Czy to, ze jest bannerek, znaczy, ze forum jest drazone przez "robaka komercji"? ;P Warto zauwazyc, ze jeszcze ani gorsza na tym cholernym bannerku nie zarobilem :lol: Chyba wroce na allegro, bo oni daja od klikniecia.

A prawda jest taka, ze ja srednio miesiecznie dokladam do forum minimum 20zl... (plus roczna oplata ok 60zl za domene) Banerki wiec nie daja mi zysku, ale nawet, tak napawde nie amortyzuja strat.

nagg
_________________
Miejsce na Twoją stronę -> Katalog Fantasy
Też piszesz do szuflady? Zapraszamy na portal twórczości amatorskiej - Szuflada
 
 
Morgul 
Mroczny Lord



Joined: 26 Oct 2003
Posts: 717
Location: Elbing
Posted: Wed Jun 23, 2004 3:08 pm   

Temat dosyć ciekawy i obecnie powszechny, ażsiędziwie, że zamarł... Co do komercji, jeżeli coś chce przeżyć to albo musi być sprawdzone, albo trafiać w gust większości... Obie rzeczy są powiązane z komercją, bo to pieniądze dają to przeżycie...Nie dziwię się komercji w mniejsych państwach (właściwie powinienem powiedzieć biedniejszych), ale czemu występuje ona np. w Ameryce? Tam jest pełno popu, ale pop jest tak łatwy do zagrania, że nie powala swoją "świetnością", a jest przede wszystkim nastawiony na komercję... Np. nasz polski Bajm... Od 20 lat grają prawie to samo, ani zmiany rytmicznej, ani przesłania... Tylko "-Kocham Cię! -Ja też Ciękocham! -Ale to ja Cię mocniej kocham!"... To takie monotone... Nie chcęurażaćnikogo kto lubi pop, ale tam nie trzeba wkładać dużego wysiłku... Hip-Hop też... Albo smęcenie o niedoli blokersa, albo o imprezce, rwaniu lasek i jeszcze innych rzeczach które robi dzisiejsza młodzież... Zaraz ktoś wyskoczy: "metal treżw kółko to samo i to samo!" Otóż nie... Fakt, są zespoły, które stale trzymają się jednej ścieżki, np. Slayer (IMHO genialny zespół, drugi ulubiony, zaraz po SlipKnoT...) ale np. SlipKnoT... Oni się rozwijają, porównajcie sobie każdąz ich płyt, a zobaczycie duże różnice... Tylko czemu modne jest teraz to, co łatwo zagrać i co nie ma głębszego przesłania, czy punktu przykówającego uwagę? W hip-hopie podziwiam tylko to, jak oni ptrafią nawijać...To już jakiś talent i coś nadzwyczajnego, ale i tak nie lubię tej muzyki...
 
 
Display posts from previous:   
Reply to topic
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
You can attach files in this forum
You can download files in this forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
widmo, recenzje anime
Domy i Działki NLP Online Słownik synonimów