Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Joined: 17 Aug 2004 Posts: 112 Location: Gorzów Wlkp.
Posted: Mon Aug 23, 2004 9:17 pm 50 na 50
Moim zdaniem jest to buzliwy temat. Prawda nik t nie ma prawa mieć władzy odbierać ludziom życia. Czyli kara śmierci powinna być znieśiona, ale co jeśli przestępca odbiera komuś życie w takiej sytuacji i on łanie tą "zasade". Wtakiej sytuacji pojawia sie pytanie jak go ukarać nie odbierając mu życia?? Jestem przeci temu że dostanie dożywocie wyjdzie po kilku latach wyjdzie za dobre sprawowanie i w cale się nie "nawróci". Więc mój wniosek : Nie chcąc stac się równiez mordercą przez uśmiercenie mordercy, trzeba dać mu dożywocie bez możliwości wyjścia na wolność.
Tak mi sie wydaje ale może b yc nto będny wniosek więc jeśli uważacie inaczej komętujcie.
Pozdrawiam Palmar[/quote]
NIe ma czegoś takiego jak "zły gen" jest to wymysł ludzi któży nie znaleźli innego wytłumaczenia cudzych czynów.
// przypominam o opcji EDIT, staramy sie nie pisac 2 postow pod rzad -nagg //
_________________ "życie to kabaret, nie warto z niego zchodzić z niego za szybko" Dudi (Mój wcześniejszy nick "Palmar" Jest to mój nick do testowania forum.
Joined: 21 Jul 2004 Posts: 228 Location: wioska w hobbitonie
Posted: Mon Aug 23, 2004 9:46 pm
Dla mnie zabujstwo jest zabujstwem i nie ważne czy je popełni je przestępca czy sędzia albo kat. Odebranie życia jest odebraniem życia bez względu na to do jakiej klasy spolecznej nalezał zabujca. Pomyśl taki przestępca tez pewnie ma matke czy brata który z pewnością nie wybaczy jakiemuś sedziemu że zabił jego krewnego - ale on już nie ma prawa sie mścić. Większość z was jest chyba wyznania Katolickiego więc powinniście liczyć sie z zasadą "Nie osądzajcie bo i wy zostaniecie osądzeni" (czy coś takiego) - człowiek jest tylko człowiekiem i nie ma prawa odbierać życia, zabijając potwory można samemu stać sie potworem...Itd.
_________________ Gracz: Myślę....
MG: To rzuć k20 i sprawdź czy Ci się udało
Elin dawna Nimue
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2530 Location: stamtąd :P
Posted: Tue Aug 24, 2004 1:25 pm
nimue, troszke zes przesadzila z ta wiara katolicka, ja jestem katolikiem, choc nie chodze do kosciloa bo uwazam to za strate czasu, ale jestem za kara smierci dla wszystkich zabojcow, no chyba ze w obronie wlasnej, ale to inna sprawa...jedli facet zabil czlowieka i bijac go kijem basebolowym, i dostaje 5 lat, no to to jest jakas przesada....ja bym go na krzeslo elektryczne posadzil i roztrzelal i jeszcze powiesil w miedzy czasie.....no w koncu to wyrzucilem z siebie.....
_________________ "Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."
Joined: 28 Aug 2004 Posts: 139 Location: wladca.pl
Posted: Sun Aug 29, 2004 11:31 am
Jestem zanie nie powinno sie zbijać ludzi ale można przymknąć gościa na dorzywocie co to zmieni
_________________ www.ibun.edu.tr Jestem (JUż) mrocznym członkiem zakonu Sith która moc jest niedościgniaona dla zwykłych Jedi ha ha Lord Sith Grogor "Niech moc będzie z Sithem"."Nie oceniaj Sitha po mieczu świetlnym"Nudzi mi się Nic się nie dzieje
Mordercy, gwałciciele, zbrodniaże wojenni, terroryści... Oni i tak są już straceni, więc po co przedłużać? Po co tracić fundusze na wyżywienie i utrzymanie takich ludzi w więzieniach, skoro i tak tam zginą? Poza tym z tego mogą byćt ylko kłopoty - człowiek skazany na dożywocie nie ma nic do stracenia - możliwe że będzie próbował się wyzwolić, a jeszcze mu się uda i zginą następni niewinni ludzie Gdyby mnie mieli zamknąć dożywotnio to bym starał się za wszelką cene uciec, nie patrząc na konsekfencje.
_________________ "Jeżeli kiedyś poczujesz się naprawde mały i bezbronny, pomyśl sobie, że byłeś największym i najsilniejszym plemnikiem w swojej bandzie."
niby masz troche racji... ale życie to nie gra... to nie tak łatwo, że weźmiesz łyżkę (sic!) i zadźgasz nią strażnika (jeszcze większe sic!) czy przepiłujesz nią kraty (maksimum sic!)... Fakt, ktośkto ma przewalone we łbie, jest np. chory psycicznie niczego sięnie nauczy, ale taki zwykły morderca, np. ktoś kto zabił z powodu zazdrości potem będzie tego żałował reszte życia... A śierć dużo mu nie pomoże w naprawie tego błędu... "nie sądź i nie zabijaj tak pochopnie" zdecydowane nie dla kary śmierci, chyba, że w przypadku naprawde ekstremalnym (gość jest zdrowo chory psychicznie i nawet terapia nic mu nie pomoże)
życie to nie gra, ale w przeszłości zdażały się wypadki, gdy uciekali więźniowie skazani na dożywocie. Później żałowano, że się ich nie uśmierciło....
_________________ "Jeżeli kiedyś poczujesz się naprawde mały i bezbronny, pomyśl sobie, że byłeś największym i najsilniejszym plemnikiem w swojej bandzie."
Jestem zanie nie powinno sie zbijać ludzi ale można przymknąć gościa na dorzywocie co to zmieni
No spoko, miesiecznie na utrzymanie takiego lebak, nie wiem, dajmy za to 100zl idzie (prawdopodobnie 3 posilki, zawsze sa koszty, ze tak powiem "lokalu", wiecie: woda, prad... )
rocznie daje to ni mniej, ni wiecej jak 1200 razy radosne 25 lat daje 30 000 zl. 50 lat daje 60 000. A pradopodobnei koszta sa DUZO wieksze, bo takich ludzi nie trzyma sie w normalnych wiezeniach, tylko z zaostrzonym rygorem, wiec mozemy podwoic stawki...
Ta sa ludzie do ktorych musisz doplacac. Nie dosc, ze oni nie placa podatkow, tak jak Ty, to jeszcze je wpiep**aja.
Ostatecznie sie zgodze na dozywacie, jesli beda obozy pracy, ale nie przymusowe. Z tym tylko, ze jesli zbir kasy nie zarobi, to jesc nie dostanie. i to nie tak, ze musi 5 zl zarobic i chleb dostanie. Niech zarobi na swojego straznika, na wode w ktorej sie myje, na pana zarzadce wiezienia... jesli to oplaci, za nadwyzke moze sobie bulke kupic z maslem.
Morgul wrote:
Właściwie kara śmierci to nie kara...
Nie chodzi o to zeby karac, ale zeby zapobiegac. Mi nie chodzi by sie wyzywac na ludziach. Mi chodzi, by w swiaomosci czlowieka bylo, ze jak zgwalci kobiete, to ma PRZEJEBANE (z cala odpowiedzialnosci uzylem tego slowa)
Uczyc powiadasz? No ja nie wiem, koles ktory wzia noz i zabil 3 osoby to chyba juz nie jest dobry element na ucznia. Mnie to nie obchodzi, ze moze on sie zmieni. Moze sie nei zmieni. Ma mi matke, dziewczyne, brata, mnie zabic, bo jednak resocjalizacja sie nie udala. Przepraszamy za usterki, tak? Powiedz mi, myslales, zeby kogos zabic, ale tak na serio, ze bierzesz pale i okladasz go az przestanie sie ruszac? No ja nie, wiec imho taki czlowiek JEST do odstrzalu. Bo mioim zdaniem jest INNY, ma ten "zly gen" ktorego istnienie podwaza "Palmar". A ja tego genu istnienie bronie, i to mi daje wiare w czlowieka. Ze nie kazdy z nas ma w sobie potencjalnego morderce psychopate. (Nie myslic ze zdolnoscia do zabicia, to inna sprawa. Afetk, samoobrona.)
1. Nie placa podatkow ?? A co robia przez cale zycie, do momentu osadzenia w wiezieniu?
2.
Quote:
Nie chodzi o to zeby karac, ale zeby zapobiegac.
Zapobiegac ?? Po fakcie ?? Trzeba leczyc tych ludzi, oni sa czescia spoleczenstwia.
NAJLEPIEJ WYBIJMY WSZYSTKICH OBYWATELI - BEDZIEMY MIEC PEWNOSC, ZE NIKT NIE POPELNI MORDESTWA.
Tyle tylko, ze my staniemy sie mordercami. Zreszta juz widze jak w warunkach polskich bedzie funkcjonowac kara smierci. Czlonkowie mafii za 'legalne' zabicie kogos waznego bez stresu zaplacom pewna sume... Ginac moga niewinni.
Quote:
Uczyc powiadasz? No ja nie wiem, koles ktory wzia noz i zabil 3 osoby to chyba juz nie jest dobry element na ucznia.
Skoro zabil 3 osoby, i to bez alibii to jest chory pryschicznie. CHORY
Quote:
Powiedz mi, myslales, zeby kogos zabic, ale tak na serio, ze bierzesz pale i okladasz go az przestanie sie ruszac? No ja nie
Wlasnie to robisz Wlasnie szerokiemu gronu ludzi ujawniasz to, ze chcesz zabic. Tylko w nieco inny sposob :)
Quote:
No ja nie, wiec imho taki czlowiek JEST do odstrzalu.
Czy nie widzisz, ze wyrazasz idenyczna postawe co ten morderca ?? "Ten mi nie pasuje, to go zabije". Tylko, ze uzywasz krzesla elektrycznego a nie palki.
Quote:
Bo mioim zdaniem jest INNY, ma ten "zly gen" ktorego istnienie podwaza "Palmar". A ja tego genu istnienie bronie, i to mi daje wiare w czlowieka. Ze nie kazdy z nas ma w sobie potencjalnego morderce psychopate
Mysle, ze sprawa jest dosc prosta. Sa ludzie badziej i mniej podatni na wplyw spoleczenstwa. Nawet czlowiek ze 'zlym genem' nie zabije jesli bedzie obracal sie w odpowiednim towarzystwie. Teraz glownym zadaniem spoleczenstwa jest odnalezienie ludzie z tym genem i ich nadzor, aby nie dac okazji na ujawnienie sie genu...
Quote:
Ma mi matke, dziewczyne, brata, mnie zabic, bo jednak resocjalizacja sie nie udala. Przepraszamy za usterki, tak?
Wymiar sprawiedliwosci pomyli sie i zabije nie tego czlowieka co trzeba. Przepraszamy za usterki, tak ?
Na koniec dam tylko jeden, skrajny, ale prawdziwy przyklad - afera miesna za czasow PRLu. Dozywocia cofnieto, ale zycia temu czlowiekowi sie nie przywroci...
1. Nie placa podatkow ?? A co robia przez cale zycie, do momentu osadzenia w wiezieniu?
No ile ma przecietny wiezien? 30 lat? to ile pracowal? jesli byl glupi, to 10, i zarabial 1000zl, jesli jednak dostal sie na studia, to 5 lat. I nie wiem, czy bogaci biznesmieni w wiezieniach sa wiekszoscia... Zazwyczaj tak jest, ze jednak sa to jacyc bandyci. Wiesz, mafia te sprawy. Ale spoko, ja moge mu cofnac z ZUSu. Niech siedzi za tyle ile ma, jak sie skonczy to do kilofa - tyrac!
Aragornka:) wrote:
Zapobiegac ?? Po fakcie ?? Trzeba leczyc tych ludzi, oni sa czescia spoleczenstwia.
Akurat kara wiezenia jest >>wykluczeniem<< ze spoleczenstwa... wlasnie, zeby nie kadzil.
I, tak - zapobiegac, po fakcie. Bo innego sposobu nie ma. Zrozum prosze, ze jesli morderca bedzie mial w perspektywie dozywotni wikt i opierunek, to nie bedzie sie tak bal kary jak smierci
Aragornka:) wrote:
NAJLEPIEJ WYBIJMY WSZYSTKICH OBYWATELI - BEDZIEMY MIEC PEWNOSC, ZE NIKT NIE POPELNI MORDESTWA.
Porsze cie...
Aragornka:) wrote:
Zreszta juz widze jak w warunkach polskich bedzie funkcjonowac kara smierci. Czlonkowie mafii za 'legalne' zabicie kogos waznego bez stresu zaplacom pewna sume... Ginac moga niewinni.
To moze zrezygnujmy z sadownictwa, bo moze byc wykorzystywany do niecnych celow. Wiesz, ze poruszamy inna kwestie
Aragornka:) wrote:
Skoro zabil 3 osoby, i to bez alibii to jest chory pryschicznie. CHORY
No juz sie zgodzilem, ale NIE ZA MOJE PIENIADZE. Pytanie jest czy da sie to wyleczyc? i Czy cena za pomylke nie jest zbyt wielka.
Aragornka:) wrote:
Wlasnie to robisz Wlasnie szerokiemu gronu ludzi ujawniasz to, ze chcesz zabic. Tylko w nieco inny sposob :)
O nie nie! Uwierz mi, ze myslalem o jak najbardziej makabrycznym przykladzie, a nie o tym ze ten ktos ma znan mi twarz...
Aragornka:) wrote:
Czy nie widzisz, ze wyrazasz idenyczna postawe co ten morderca ?? "Ten mi nie pasuje, to go zabije". Tylko, ze uzywasz krzesla elektrycznego a nie palki.
Nie krzesla, tylko trucizny. Nie identyczna. Chodzi o to ze morderca podejmuje decyzje za siebie i za ofiare. To teraz spolecznstwo (ustanawiajac litere prawa) moze podjac dezyzje za niego.
Aragornka:) wrote:
Mysle, ze sprawa jest dosc prosta. Sa ludzie badziej i mniej podatni na wplyw spoleczenstwa. Nawet czlowiek ze 'zlym genem' nie zabije jesli bedzie obracal sie w odpowiednim towarzystwie. Teraz glownym zadaniem spoleczenstwa jest odnalezienie ludzie z tym genem i ich nadzor, aby nie dac okazji na ujawnienie sie genu...
Znaczy z tym genem to oczywiscie jest metafora. No spoko tak tez mozna. Twoj pomysl mi troche przypomina Raport mniejszosci, gdzie byli jasnowidzowie (?) ktorzy widzieli zbrodnie ktore maja sie wydarzyc...
Aragornka:) wrote:
Wymiar sprawiedliwosci pomyli sie i zabije nie tego czlowieka co trzeba. Przepraszamy za usterki, tak ?
Tak samo jak to z mafia. Dotykasz innego aspektu. Jasne, ze lepiej by bylo gdyby bylo sprawiedliwie. Zawsze byly/beda pomylki. Po to jest cela smierci by ta najwieksza zminimalizoac. Czego oczekujesz, ze niewinny czlowiek podziekuje ksiedzu za to, ze kosciul bronil prawa zycia, przez co on musial wiednac prze 50 lat w celi?
Aragornka:) wrote:
Na koniec dam tylko jeden, skrajny, ale prawdziwy przyklad - afera miesna za czasow PRLu. Dozywocia cofnieto, ale zycia temu czlowiekowi sie nie przywroci...
Oczywiscie jest to zly argument. Skoro wiesz o tej sprawie, wiesz tez ze to byla sprawa polityczna. Powiesz, ze czlowiek by zyl, i w '89 wyszedl by na wolnosc? Tez absurd - UB i tak by go sprzatnelo, i tak. Tak jak to zrobili z ks Popieuszka.
No ile ma przecietny wiezien? 30 lat? to ile pracowal? jesli byl glupi, to 10, i zarabial 1000zl, jesli jednak dostal sie na studia, to 5 lat. I nie wiem, czy bogaci biznesmieni w wiezieniach sa wiekszoscia... Zazwyczaj tak jest, ze jednak sa to jacyc bandyci. Wiesz, mafia te sprawy. Ale spoko, ja moge mu cofnac z ZUSu. Niech siedzi za tyle ile ma, jak sie skonczy to do kilofa - tyrac!
Odbyl sluzbe wojskowa, jego rodzice placili za jego edukacje Jest elementem spoleczenstwa. Moze zamiast odcinac chora czesc ciala, sprobowac ja wyleczyc ???
Quote:
Akurat kara wiezenia jest >>wykluczeniem<< ze spoleczenstwa... wlasnie, zeby nie kadzil.
I, tak - zapobiegac, po fakcie. Bo innego sposobu nie ma. Zrozum prosze, ze jesli morderca bedzie mial w perspektywie dozywotni wikt i opierunek, to nie bedzie sie tak bal kary jak smierci
Nie, nigdy tego nie zrozumiem Juz pisalam, ze przestepcy morduja nie dlatego, ze nie boja sie kary, ale dlatego, ze jest tak mala wykrywalosc i sadza, ze nie zostana zlapani. Uwiez mi, ze dla nikogo wiezienie nie jest przyjemnoscia i nikt nie idzie tam chetnie. Warunki sa ciezkie (a mozna by zrobic jescze ciezsze) i towarzystwo tez niezbyt przyjemne...
Quote:
No juz sie zgodzilem, ale NIE ZA MOJE PIENIADZE. Pytanie jest czy da sie to wyleczyc? i Czy cena za pomylke nie jest zbyt wielka
Ale pomylka mozliwa jest w druga strone i wcale nie zbaczam z tematu. Moze seryjny morderca juz nie zabije, ale oge zginac ja, moja matka, brat zy siostra Sytuacja jest analogiczna. Dla nie ryzyko jest zbyt wysokie.
Quote:
O nie nie! Uwierz mi, ze myslalem o jak najbardziej makabrycznym przykladzie, a nie o tym ze ten ktos ma znan mi twarz...
Nie chodzi mi o makabryzm, ale czy nie sadzisz, ze stwiedzenie "nigdy nikogo bym nie zabil" w ustach zwolennika kary smierci jest nie na miejscu ?
Quote:
Nie krzesla, tylko trucizny. Nie identyczna. Chodzi o to ze morderca podejmuje decyzje za siebie i za ofiare. To teraz spolecznstwo (ustanawiajac litere prawa) moze podjac dezyzje za niego.
Tak, dobrze. Ale zabitemu nie robi raczej roznicy czy zabije go spoleczenstwo czy 'pojedynczy' morderca
Quote:
Po to jest cela smierci by ta najwieksza zminimalizoac.
Przez caly czas udowadniasz mi, ze kara smierci jest duzo gorsza i duzo badziej boi sie jej potencjalny przestepca. I nagle stwierdzasz "Czego oczekujesz, ze niewinny czlowiek podziekuje ksiedzu za to, ze kosciul bronil prawa zycia, przez co on musial wiednac prze 50 lat w celi?" Nie no. Teraz udowadiasz, ze spedzenie w celi 50 lat wcale nie jest latwiejsze do zniesienia niz cela smierci.
CALY CZAS O TYM MOWIE - DOZYWOCIE JEST GORSZE OD SMIERCI.
Quote:
Oczywiscie jest to zly argument. Skoro wiesz o tej sprawie, wiesz tez ze to byla sprawa polityczna.
Oczywiscie ze wiem Ale to tak jak pisalam skrajny, ale dobry przyklad. Do tego wlasnie doprowadzic moze danie organom sprawiedliwosci i ogolnie wladzy panstwowej prawa do legalnego zabijania obywateli
Odsiadując dożywocie więzień zawsze ma szanse na ucieczke... Heh... Pogadamy jak kiedyśzbiegły morderca zabije Ci kogoś bliskiego (oby nie)...
_________________ "Jeżeli kiedyś poczujesz się naprawde mały i bezbronny, pomyśl sobie, że byłeś największym i najsilniejszym plemnikiem w swojej bandzie."
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2530 Location: stamtąd :P
Posted: Mon Feb 07, 2005 10:09 pm
ja jestem za...chocby z tego powodu co te dwa H***E (sorka Ozz) zrobily tej studencce..."by uczcic urodziny kolegi"...no k****a (sorka) czy to jest normalne? nod sciane i roztrzelac...albo powiesic...albo nie wiem...
_________________ "Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."
Joined: 12 Sep 2004 Posts: 296 Location: Mszana Dolna
Posted: Tue Feb 08, 2005 11:37 am
zawsze byłam i jestem za karą śmierci z zastrzeżeniem szczególnie drastycznych sytuacji. Jeżeli ktoś zabił wiele osób albo w jakiś szczególnie drastyczny sposób to nie można mówić o przypadku i że napewno się zmieni. Nie wierzę, że więzienie zmieni kogoś, kto dokonał morderstwa bo miał taką ochotę i tyle. I myślę, że starch przed karą śmierci jednak zwiekszałby szanse zapanować nad przestępczością. A zamiast zapełniać więzienie zatwardziałymi mordercami możnaby wtedy wziąć się też za drobniejszych przestępców, dla których teraz nie ma miejsca i są traktowani teraz ulgowo.
_________________ Nie gardź jednak legendami, dziedzictwem odległych wieków, często bowiem się zdarza, iż stare niańki przechowują w pamięci wiadomości, które niegdyś największym nawet Mędrcom oddały usługi."
Te panie Administrator a za ile twoich pieniedzy trzeba bedzie zrobic powtorke z T4 aktion??? przeciez w psychiatryku tez sie nie nadaja??ba, oni na siebie nie zarabiaja,no to do kamieniolomow i niech robi bo niby czemu nie.Niemozna brac czyjegos zycia za przelicznik pieniezny,bo wtedy sie jest po tej samej stronie co ten zboj co zabil za piec zlotych,...
Moje prywatne zdanie na temat kary smierci jest dosc niejednoznaczne,ale sadze ze to nie tak latwo szafowac czyims zyciem,bo jak dajmy na to pomylisz to nie bedziesz w stanie tego zwrocic,sedziowie to tez ludzie,nie zapominaj o tym...
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum