Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Posted: Fri Nov 21, 2003 5:26 pm Kącik awanturnika! - także kłótnie użytkowników
Miałeś/miałaś zły dzień? to najlepsze z miejsc do którego mogłeś/mogłaś trafić! Piszcie o wszystkim co was wkurzyło, zdołowało, możecie wszczynać kłutnię! I choć nie wszystkim sie to spodoba tu macie wolność słowa (tylko proszę trzymać się cenzury).
[i]Jak już jest taki temat to wyznaczam go do kłótni użytkowników takich jak np. w temacie "Mistrz Śródziemia". I proszę jeśli ktoś już coś musisz powiedzieć drugiej osobie skopiuje jej post wklei tutaj i odpowie. Od teraz wszystkie posty z kłótniami (np. w dziale "Książka")będą bezwzględnie przezemnie wycinane bez uprzedzenia.... Hyhy ciekawe co Nagg na to powie... /[i]
Hehe, fajny pomysl - gratuluje! Ciekaw jestem odzewu...
Zastanawiam sie, czy przedstawienie tego co dzis mnie wkurzylo, nie bedzie "politycznie nie poprawne" gdyz dodtyka bezposrednio sfery polityki... i ziwzane jest z obecnie rzadzaca klasa polityczna... a niech starace - powiem
Otoz ogladalem film "Good Bay Lenin" - ktory nawiasem mowiac serrrdecznie polecam, i pewna scena cos mi uswiadomila. Scena przestawiala (rzecz sie dzieje w '89 w Berlinie Wsch) manifestacje antykomunistyczna i idace za tym starca z policja. Bestialska pacyfikacja cywilow (palowanie ludzi, wykrecanie konczyn... masakra) bardzo obrazowo uswiadamia jak zbrodniczym ustrojem byl komunizm.
Ponad to uswiadomilo mi to, ze w Polsce bylo tak samo, ze w Polsce tez byla partia ktora tym sterowala i metoda paly trzymala lud w ryzach... Idac dalej w przemysleniu - partia zwana byla PZPR, po rozwiazaniu utworzone SdRP, z ktorej zznalazlo sie 95% czlonkow PZPR... SdRP niebawem przeksztalcilo sie w SLD... (Fakt jest taki, ze duza czesc prominentow SLD zaczynala w PZPR)
Porazilo mnie, ze ideologicznie, dzis rzada nami w sumie ci sami ludzie, co bez zmruzenia oka potrafili wyslac zbrojny kordon policji na cywilow...
Wtedy bylem bardzo zly, a obrazy pacyfikacji ludzi wywolywaly rzadze zemsty, na osobach za ta zbrodnie odpowiedzialnych...
Zdaje sobie sprawe, ze ciag myslowy wyzej przedstawiony jest uproszczeniem, ale generalnie przedstawia, szokujaca dla mnie, prawde...
nagg
Hm a mi ta sytuacja przedstawiona przez Nagga przypomina jak ostatnio policja walczyla z górnikami na Placu Ktrzech Krzyzy( wiem ze to nie to samo ale jakos po ptrostu mi sie skojarzylo )
A mnie (prawdzie nie dzisiaj) zdenerwolala wiadomosc ze Sarumana maja wycic z RoTK ( dla mnie katastrofa )
_________________ "But long ago he rode away,
and where he dwelleth none can say;
for into darkness fell his star
in Mordor where the shadows are."
Uspokój sie feanor, kretynie.
Po co ty właściwie jesteś na tym forum?
Innym wyrzucasz, że nikt nie pisze w dziale "O książce", ale sam też tego nie robisz, a nawet jeśli to i tak się kłócisz i dogryzasz, zachowujesz się jak debil - czyli normalnie jak na ciebie przystało.
Jak widze twoje posty to mi bardzo samoocena rośnie, ciesze się bo naszczęście nie jestem tobą.
Wysłany: Pią Mar 26, 2004 8:43 pm
Feanor wrote:
Taaaaa....a "Balcerowicz musi odejść".....kolego czy ty masz pojęcie o czym ty piszesz....???
Rośnie ci samoocena jak czytasz moje posty...wytknąłem już dawno temu żenąjąco niski poziom twoich marnych wypocin i widzę,że trafiłem w dziesiątkę...teraz próbujesz się odgryzać ,ale doskonale powinieneś wiedzieć,że każdy kto miałby ocenić rzetelnie nasze wypowiedzi wskaże kogo są kretyńskie i pozbawione jakiegokolwiek wyważenia....
W każdym swoim poście najzwyczajniej w świecie się odkrywasz...pokazujesz jaki jesteś...te wyzwiska etc. nie tędy droga koleżko...nie potrafisz prowadzić dyskusji,a raczej kłótni na pewnym poziomie i wychodzi z ciebie to co wychodzi (debilu,kretynie ....czy ty jesteś poważny)...może i mieszam niektórych z błotem ,ale robię to w sposób wyrafinowany bez kretynów i debili....
Gratuluję avatara.....idę o zakład ,że każdy kto przeczyta twoje posty zada sobie pytanie : "czy strażnik z Północy to aby nie Andrzej Brown Lepper???".....poziom twoich wypowiedzi łudząco przypomina wystąpienia pana Przewodniczącego....on jest twoim idolem czy coś???
Trochę więcej pokory bo nie wiesz z kim rozmawiasz i nie potrafisz za żadne skarby wygrać ze mną jakiegokolwiek sporu....jeśli nie chcesz żeby co niektórzy sobie z ciebie podrwiwali nie czytaj moich postów i ignoruj je bo twoje zaczepki trafiają w próżnię gdyż brak ci jakiegokolwiek talentu do prowadzenia jakiejkolwiek dyskusji (o sporach nie wspomnę)....
Przychodzi mi teraz na myśl bardzo rozsądne zestawienie....naprawdę przemyślałem sprawę i tak się ona prezentuje....Ty i twoje wypowiedzi to styl Leppera i Wiśniewskiego ja preferuję styl Najsztuba ,Wojewódzkiego czy Prokopa gdyż mam ku temu naturalne predyspozycje....chyba nikomu nie trzeba przedstawiać stylów obu stronnictw i każdy mający o tym jakieś pojęcie przyzna przed samym sobą rację mojej tezie....dwie różne postawy,dwa światy...
Zastanów się więc i przemyśl to co piszesz i jak się wyrażasz...dam ci radę...skoro nie potrafisz zrobić zupełnie nic pod wpływem impulsu to posiedź z godzinkę,pomyśl spokojnie może poproś rodziców czy znajomych i wspólnymi siłami stworzycie coś na kształt posta ,którego przeczytam z przyjemnością i z przyjemnością na niego odpowiem bo to co do tej pory prezentujesz pozostawmy bez komentarza....
Z poważaniem F?Ťanor.
PS:Przepraszam innych forumowiczów za off-topa ,ale sami rozumiecie...coś takiego trzeba chłopakowi wytknąć w trochę odmienny od jego sposobu...niech się trochę powstydzi przed Wami bo pewnie zdążyliście już zauważyć jego posty na mój temat i ich górnolotny poziom oraz wyszukane słowa.
Drogi Strażniku skończ już się mnie czepiać skoro nie potrafisz...ja się mogę czepiać bo potrafię to robić...zasadnicza różnica nieprawdaż???
Wysłany: Sob Mar 27, 2004 10:25 am
Strażnik z Północy wrote:
Wytknąłeś mi również wiele rzeczy, m.in. to, że nie umiem bronić swojej racji - umiem, ale nie mam zamiaru i nie widze żadnego sensu, dlaczego miałbym to robić. Do ciebie i tak nic nie dotrze bo jesteś za bardzo przemądrzały. Nie, to za mało powiedziane...
I pewnie dumny z siebie jesteś, co?
Myślisz, że jak piszesz takie długie posty to one coś wnoszą do dyskusji?
Tak naprawde nie masz nic do powiedzenia, i nie przypominam sobie, żebyś cokolwiek kiedyś wniósł do dyskucji. Wymądrzasz się tylko i chcesz mieć zawsze ostatnie słowo. Uważasz, że nikt nie ma prawa mieć innego zdania niż ty, ponieważ twoje zdanie jest zawsze słuszne i bezbłędne.
MYślisz, że mnie cokolwiek obchodzi co ty o mnie myślisz i co ty myślisz o moich postach?
Aha, i rozumiem że tak wspaniała osoba jak ty, wychowana na anglojęzycznych forach wyniosła stamtąd tylko ślepą bezpodstawną , pustą dume, umiejętność czepiania się i robienia awantur?
Po co ty właściwie tu piszesz posty, hę?
Pewnie odpowiedzią będzie coś w stylu tego, że chcesz nas czegoś nauczyć, bo rodzice nasi tego nie zrobili, albo coś w podobnym guście.
Wysłany: Sob Mar 27, 2004 11:08 am
Feanor wrote:
OOOOO
To mi się podoba...nareszcie się postarałeś...jakiś poziom złapałeś w powyższym poście....ktoś ci pewnie pomagał albo siedziałeś całą noc co???
Bez wyzwisk...to nie w twoim stylu...
"nie umiem bronić swojej racji - umiem, ale nie mam zamiaru i nie widze żadnego sensu, dlaczego miałbym to robić."
Każdy dzieciak tak mówi...udowodnij...jeszcze ani raz ci się nie udało....ja mogę powiedzieć ,że mój wujek to Marek Kondrat i jak powiesz udowodnij to powiem po co??? stary z czymś takim to nie do mnie (z taką argumentacją rzecz jasna)
Mam łatwość pisania ,ale to nie mój problem...raczej ty masz kompleks za krótkiego posta co???....masz problemy z oceną jakości merytorycznej moich wypowiedzi więc nad tym popracuj...
Nie mam nic do powiedzenia....NO COMMENT...zostawmy to innym do osądu (niekoniecznie na forum tylko tak przed sumieniem)
"MYślisz, że mnie cokolwiek obchodzi co ty o mnie myślisz i co ty myślisz o moich postach?" --- widzę,że cię to obchodzi skoro odpisujesz na moje posty i tak się denerwujesz...ładnie się forumowicze uśmieją ("mnie nie obchodzi" a tu bęc i jaki skrzywdzony)
Tak z ang forów właśnie to wyniosłem bo taka jest ich mentalność i taki wielu ma styl...postawy niektórych naszych satyryków i dziennikarzy są skopiowane z angielskich...i także ze Stanów....może i to wyniosłem ,ale potrafiłem to udoskonalić i słowo stało się moim podstawowym orężem...słowo wyważone i wyrafinowane jak pisałem wyżej....nie kretyn czy debil...ale cóż jakie wzorce taki później osobnik i jak widzę gustujemy w całkowitych przeciwnościach panie Lepper
Proszę bardzo jeśli chcesz coś napisać to zrób to w specjalnym temacie...tam teraz rozmowa toczy się o kimś innym, ale skoro chcesz to możesz napisać znów te same zarzuty....wszystko co napisałeś powyżej było już mi zarzucone przez innych i wszystko odparłem więc jeśli moja odpowiedź cię nie zadowala zajrzyj do tematu o "..innych użytkownikach"...tam sobie poczytaj i nie przynudzaj tym samym...
Weź czymś innym do mnie pojedź...nie kopiuj innych i nie ubieraj w swoje zdania ich słów...
Pozdro----->ROFTL
_________________ "But long ago he rode away,
and where he dwelleth none can say;
for into darkness fell his star
in Mordor where the shadows are."
dzisiejszego dnia jest sobota. piekny dizen... Jednyde, co mnie wkurzyło 9poza bratem, oczywiscie) to ze wstałam za późno (o 8.15., zamiat o 7.00 jak chcialam) a pokłóce się bardzo chetnie. Kto pierwszy aby zadrzeć ze mną?:D Uprzedzam, ze w kłotniach zawsze wygrywam. Kto ma coś do mnie niech pisze, HAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!!1
Bracia wilkow, pozdraiwam was: Hau, HAU,AUUUUUUUU!!!
_________________ "Masz świra to go hoduj" John Irving-Hotel New Hampshire.
Ja coś do ciebie mam...pisz jakimś innym kolorem..już może być ten jasny ale ten w powyższym poście jest strasznie nieczytelny i razi oczy....z tym wygrywaniem sporów to bym się tak nie chwalił...już nie tacy pewni byli i potem....lepiej zajmij się tworzeniem kobiecej grupy...ale ubaw...:D...
Pozdrawiam
_________________ Potem F?Ťanor złożył straszliwą przysięgę.
Siedmiu synów stanęło u jego boku i chórem
powtórzyło za ojcem słowa ślubowania,a ich
obnażone miecze lśniły krwawą czerwienią
w blasku pochodni.
Haha, pomylilam kolory, i powiem ci, żABE?KO, że spory zawsze wygrywam...
Nie podoba się cos w kobiecej grupie? hahaha! Śmieszny jesteś!
OK, wygrałam kłótnie z toba, chyba, ze chcesz, Zabusiu kontynuować. Ale i tak ja wygram
Kto następny do klotni????
Pozdrawiam serdecznie, drodzy przyjaciele
_________________ "Masz świra to go hoduj" John Irving-Hotel New Hampshire.
:shock: :shock: :shock: uuuu jak miło żabeńka...podoba mi się....kobieca grupa jestem jak najbardziej za...
Yyyyy to była kłótnia??? :shock: nie mylisz czasem pojęć?! Popatrz sobie na moje spory z Keirą czy strażnikiem z Północy czy nie wiem jeszcze z kim to poznasz co to są kłótnie ( choć chcę mocno wierzyć,że był to niewinny żart z twojej strony...) gratuluję ci skoro wygrywsz takie spory...
A "mamo zupa jest zimna"
B "nie córeczko jest gorąca"
A "jest zimna WYGRAłAM"
B "tak wygrałaś"
Pytasz kto następny do kłótni.....no ludzie ja bym się bał...skoro ona ZMIESZAłA z błotem Mistrza Sporu samego Feanora Okrutnego....nie wiem czy ktoś się zdecyduje na spór z tobą po tak mocnej i okrutnej dawce twoich możliwości (LOL)...nie ma głupich ja już nigdy nie chcę ci podpaść...
_________________ Potem F?Ťanor złożył straszliwą przysięgę.
Siedmiu synów stanęło u jego boku i chórem
powtórzyło za ojcem słowa ślubowania,a ich
obnażone miecze lśniły krwawą czerwienią
w blasku pochodni.
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum