Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2702 Location: z Carreras
Posted: Sat Mar 27, 2004 7:23 pm
Och no Feanorze...nasze "spory" nie były kłotniami To była wymiana zdań...na śmesznym poziomie... UInni mieli ubaw i to się liczy... Miłej rozrywki zycze...
Frost_Lady... i potem się dziwisz że inni mają cie za chłodną istotę...
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
To nie inni mają mnie za chlodną osobę, to ja jestem mroźna...:D
Klotnia to kłotnia. Nie liczy sie sposob wygranej, liczy sie FAKT... Prawda ze ze mną lepiej nie zadzierqć bo mogę się zemścić... Ale w miarę mozliwości wolę się kłocić, nawet siegajac po najgłupsze argumenty
_________________ "Masz świra to go hoduj" John Irving-Hotel New Hampshire.
I oczywiscie z Feanorem to była kłotnia na zarty. Tak naprawdę to ja bym sie mogła z kimś pokłócić jakcy spróbował mnie obrazic.
Pozdroofki very serdecznas!
PS. Feanorze, mam nadizeję ze nie obraziles się za żabkę, po prostu odkad pamiętam masz emblemacik z żaba, to z Kermitem z muppetów, teraz tez masz zabę...
_________________ "Masz świra to go hoduj" John Irving-Hotel New Hampshire.
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Thu Apr 01, 2004 1:20 pm
hehe..tak patrze sobie na te wasze wypociny.. i mysle ze te wasze złosliwosc. ekhem.. niech beda te kłotnie sa w ogole noe potrzebne..:\
Przez to forum traci na uroku.. :\ bo napewno nie dodaje..
hehe..tak patrze sobie na te wasze wypociny.. i mysle ze te wasze złosliwosc. ekhem.. niech beda te kłotnie sa w ogole noe potrzebne..:\
Przez to forum traci na uroku.. :\ bo napewno nie dodaje..
Popieram w 100%...
_________________ "Chciałem zmienić świat... Ale doszedłem do wniosku, że mogę zmienić jedynie siebie"
A ja nie popieram.....czy wy wiecie tak naprawdę co to jest forum????
To takie miejsce gdzie każdy się może wypowiedzieć czy kłócić....bez przekraczania pewnych granic.....ja ich nie przekraczam....Nimrodel wypociny to chyba nie do mnie??? Chyba moim postom nawet jeśli to jest kłótnia daleko od tego zwrotu......weź ty się jakoś zaprezentuj a potem pisz o jakiś wypocinach...ale cóż jak się pisze jednozdaniowe posty to wszystko jest wypociną.......czy tak Nim?
_________________ Potem F?Ťanor złożył straszliwą przysięgę.
Siedmiu synów stanęło u jego boku i chórem
powtórzyło za ojcem słowa ślubowania,a ich
obnażone miecze lśniły krwawą czerwienią
w blasku pochodni.
Hmm Feanorze wydaje mi sie ze powinieneś zacytować:
"żadnych granic, żadnych praw"
A ja dodam "żadnych wojen' i będize w porzo :D:D
Heine krenzen!!
(nie jestem jakąś fanką Tych Troje ale lubię nabijac isę z ich piosenek)
_________________ "Masz świra to go hoduj" John Irving-Hotel New Hampshire.
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Thu Apr 01, 2004 7:45 pm
Jednozdaniowe posty..Tak.. isze takie posty...
Wypociną dla mnie to akcja takie opowaidania tutaj w którym mało kto sie moze polapac.. (niestety..)
Twoicj postów to to na msli nie miałąm wiec sie tak nie bulwersuj od razu..
Twoje najmniej tu szkodzą...
Ale ogolem mowiac na tym forum robi sie juz wielki smietnik.. :\
Skoro moje najmniej tu szkodzą to zwracam honor...nie podobają Wam się kłótnie a ja tu najczęściej takowe prowadze,więc jasne jest,że pomyślałem o sobie w kwestii tych wypocin.
_________________ Potem F?Ťanor złożył straszliwą przysięgę.
Siedmiu synów stanęło u jego boku i chórem
powtórzyło za ojcem słowa ślubowania,a ich
obnażone miecze lśniły krwawą czerwienią
w blasku pochodni.
Joined: 17 Mar 2003 Posts: 1006 Location: Warszawa
Posted: Sun Apr 11, 2004 4:57 pm
Morgul wrote:
dobra, spokojnie, dobrze,że usunąłeś tamte posty, bo to tylko potęgowało złym nastrojem... Mam tylko nadzieję, że Galad będzie troszkę bardziej uważny pisząc posty...
CO Ty masz sie za jakiegos poloniste ze tak piszesz abym uwazniej pisal posty? Ty chyba naprawde myslisz ze jestes jakis Imperialista i wiesz wszystko... Popelniam tyle bledow co i Ty wiec jak bybys tak dobry i nie pisal abym uwazneij pisal posty... echh odrazu jakos humor mi sie popsul w Swieta...
_________________ "But long ago he rode away,
and where he dwelleth none can say;
for into darkness fell his star
in Mordor where the shadows are."
Jeżeli Ci się popsuł to przepraszam... Ja tylko zwróciłem uwagę nie tyczącą siętak naprawdę jedynie Ciebie choć tak to napisałem, że wyszło, jak wyszło i wyszła przy okazji kłutnia... Po prostu zostałem nauczony, by pisząc sprawdzić czy wszystko sprawdzić... Jeżeli Cię uraziłem, proszę, wybacz... Nie miałem takich intencji... I nie uważam się za jakiegoś imperialistę - to tylko zgrywy... Ale w końcu jest się tym Mrocznym Lordem...
Joined: 12 Aug 2003 Posts: 820 Location: z miasta artystow...
Posted: Thu May 27, 2004 1:57 pm
Zdeczka nie rozumiem Scoia'tael... Ale to juz szczegoly w pw... Co do Aragornki, to napsize to tu, o myslach samobojczych potem. Całkiem sie z Toba nie zgadzam... Aragornka napisała prawde, po czesci, nazwanie jej za to osoba niedojrzałą(czy o niedojrzałym podejsciu) jest nie na miejscu Zaraz wyjasnie w temacie, ale dziwie sie...
_________________ Chcąc mnie sądzić nie ze mną trzeba być, lecz we mnie.
Słucham ????????
"Niedojrzałe podejście do ludzi z chorobami psychicznymi... " Wybacz, ale to brzmi trochę śmiesznie... Zwłaszcza na Tolkienowskim forum...
Hmmm W Twoim poście nie ma zbyt wielu argumentów... Proszę więc o uzaadnienie, a dopiero później możemy rozmiawiać.
P.S. Dzięki Ozz... Myślę że porazę sobie sama Ale wielki thx
P.SS. Scoia'tael - za niedojrzałe podejście do osób o innym poglądzie na życie. O atakowaniu innych za 'brak dyskrecji', a samemu trochę przesadzanie w wyrazaniu swoich opini. To trochę tak, jakby ksiądz kłamał...
Joined: 11 Mar 2004 Posts: 227 Location: nowa era: Imladris
Posted: Thu May 27, 2004 5:51 pm
Aragornka:) wrote:
O atakowaniu innych za 'brak dyskrecji', a samemu trochę przesadzanie w wyrazaniu swoich opini. To trochę tak, jakby ksiądz kłamał...
atakowanie innych za "brak dyskrecji"?
przykro mi nie rozumiem...
chodzi mi oto, że nerwica - jak cukrzyca - jest spowodowana brakiem pewnej substancji w organiżmie (nie znam jej nazwy więc nie bęę się popisywać jakimiś bzdurami). z powodu jej braku, zaburzone jesst wymienianie informacji pomiędzy neuronami i powoduje problemy z centralnym osrodkiem nerwwym - prościej - mózgiem.. reszta chorób psychicznych działa na tej samej lub podobnej zasadzie.
z tego wynika, że jeżeli człowieka nie stać na leczenie to ma problem, bo ludzie patrzą sie na nich jak na wyklętych, innych- kiedy tak naprawdę są chorzy...
ze złości noramlnie mi się ciepło zrobiło.. pisze teraz same przykre posty a nie chę byc jak Feanor
bez obrazy
postaram się juz nie pisać takich rzeczy, żeby ktos czuł się urazony albo cos w tym stylu...
pozdroofka
PS Aragornko to nie był atak w Twoją stronę. ja tylko wyraziłam opinię o Twojej niedojrzałości a nie powiedziałam, że tak jest..człowiek nie jest nieomylny
Ozz: za woyaru, że mu napisał rakiego bezczelnego posta,
No właśnie... O ten 'brak dyskrecji' mi chodzi.
Nie chę, abyś się zrazała i nie wypowiadała swoich opini. Na tym polega dyskusja ja tam się wcale nie obraziłam ... A mogłam. Wolę odeprzeć Twoje argumenty.
Quote:
z tego wynika, że jeżeli człowieka nie stać na leczenie to ma problem, bo ludzie patrzą sie na nich jak na wyklętych, innych- kiedy tak naprawdę są chorzy...
Przepraszam, ale co to ma do myśli samobójczych ????
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum