Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Sposób jest bardzo prosty. Wystarczy się zapisać do śłaskiego klubu fantastyki( do sekcji tolkienowskiej) i oni tam wydaja "Simbelmene" gdzie w ostatnich dwóch numerach pojawił się kurs elfickiego ( Qenya). Jeśli ktoś chce sie dowiedzieć czegos więcej o klubie to niech da mi znać, z chęcią mu pomoge
Joined: 26 Feb 2004 Posts: 52 Location: Taur-nu-Fuin
Posted: Fri Jun 10, 2005 11:37 pm
Wiecie... nie istnieje cos takiego jak język elficki... to grupa językow. Jest telerin, quenya i sindarin... Na stronie Galadhorna sa lekcje sindarinu, latwo mozna sie go nauczyc..pozatym na stronach Niezapominki mozna kupic slownik Galadhorna. radzilabym siaśc przy jednym języku i go szlifowac.
http://www.elvish.org/gwaith/ lekcje sindarinu jak znalazl... quenya w polowie bodajze. z samych ksiazek Tolkiena nie radzilabym sie uczyc bo to nauka nie bedzie. To będzie powtarzanie slow jak robia papugi. W nauce językow chodzi przede wsyzstkim o to, by umiec w tymze jezyku sklecic zdanie ktore sie chce powiedziec. a te kursy w tym naprawde pomagaja.
Kiedyś chciałam zacząć się go uczyć, ale jakoś nie mogę się za to zabrać... Owszem, pojęłam jakieś podstawowe infomacje, potrafię się przedstawić, podziękować, pożegnać, zapytać o parę rzeczy, ale nic więcej. A na samą myśl o przekopywaniu się przez gramatykę np. Quenyi robi mi się niedobrze, a ochota na wkuwanie, dziwnie się ulatnia, zwłaszcza, że to bardzo trudne języki... Chociaż miło by było znać, Sindarin albo Quenyę, przynajmniej na poziomie w jakim posługuję się angielskim... Zobaczę, może kiedyś poczuję nagły przypływ chęci do uczenia się języków. Najpierw muszę podszkolić angielski i hiszpański.
_________________ "Cóż jest większym darem nad miłość kota?"
Karol Dickens
a ja sie powolutku zaczelam uczyc sindaryjskiego i jakos mi to nawet idzie (małymi kroczkami rzecz jasna) ale moze kiedys opanuje choc podstawy... jezyki mi z natury łatwo wchodza, ale coz.... ten jakos z auka mi sie dluzy jakis nauczyciel by sie przydal
_________________ ...Ę i vethed n?? i onnad. Si boe ę-dhanna.
Ae ę-esteli, esteliach nad
Estelio veleth....
Yeah, jestem genialna! Wreszcie przełamałam niewyjaśniony opór i zaczęłam uczyć się tengwaru. Ten, co prawda nie jest językiem, a to w końcu pismo I też elfickie Jak na razie idzie mi całkiem, całkiem. Umiem już prawie cały alfabet, i interpunkcję Pozostało najgorsze - łączenie liter i nauka pisania zdań, albo chociaż słów. Patrząc na te obrazki, popadam w przygnębienie. Nie mogę uwierzyć, że kiedyś , będę pisać ( o ile zdołam porządnie się nauczyć) tak samo ;)http://www.tengwar.art.pl/tengwar/img.php?id=2
Wszystkim, którzy też chcieliby sie uczyć, polecam tą stronkę ( BTW- genialną):
http://www.tengwar.art.pl/tengwar/intro.php
To chyba jedyne miejsce gdzie można pojąć o co chodzi i dowiedzieć się czegokolwiek o tym piśmie.
życzcie mi powidzenia
_________________ "Cóż jest większym darem nad miłość kota?"
Karol Dickens
No to mnie zachwyciliście Wiedziałam, że wszyscy tu uwielbiają odpowiednie klimaty, ale to, że są specjalnie kursy dla miłośników poszczególnych grup języka elfów. nO cos takiego życzę wam powodzenia. Napiszcie jeszcze późniejkto jak daleko zabrnął.
_________________ Uśmiech jest majestatem wszechświata
Juz potrafię się porozumiewać po elficku i nieźle mi to idzie. Jest jedna zasada przy nauce sindarinu: ROZMAWIAĆ!!! Znajdźcie sobie elfa lub elfkę, (może sposóbz krzyczeniem O Elebereth! w lesie działa ) i dyskutujcie. A jeśli nie możecie znaleźć elfa ani elfki, zapraszam do zapisania się do Ardy...
Ach i jeszcze jedno. Gramatyka będzie łatwiejsza, gdy potraktujecie ją z przymrużeniem oka. I tak większość to tylko domysły...
_________________ Im Naurmeril Ranedhel Aeriell, miniel Teleri od Alqualonde estannen Elehtele Earmerel.
Wielkie dzięki. mam pytanie długo uczyłes sie tego języka bo ja z tego co czytałem to niezabardzo czaje.
[ Dodano: Sob Lis 19, 2005 6:42 pm ]
Milva mam pytanie .chce naprzykład powiedzieć sobie coś po elficku ale niewiem jak układać zdania ani jak wymawiać dane litery.mogła byś troche pomuc.a i jeszcze jedno możesz włączyć gg
Hmm....
Ja sama nie mam teraz zbyt dużo czasu na takie rzeczyy i tak samo jak Milva kiedyś, nie mogę sie przemóc . Mamm tak zwany "słomiany zapał" .
Może jak już pojmę podstawy i będe umiała cokolwiek powiedzieć, to będzie motywacja . Nie chwaląc się, języki przyswaja sobie całkiem nieźle, ale po waszym opisach stwierdzam że te Tolkienowskie są strasznie trudne i nie wiem, czy z tymi dam sobie radę ! Trzymajcie za mnie kciuki, żebym wzięła sie w garść i ostro zaczęła zakuwać :p, hehe!
ja juz siedze nad tym językiem elfuw całe dwa dni włącznie z nocami ale jeszcze nic z tego nierozumiem .pisownia mi całkiem nieżle idzie ale gożej jest z wymową i układaniem znań bo zupełnie niewiem co mam robić i jak robic żeby co kolwiek powiedziec .przeczytałem juz strony kture mi poleciła Milva i nic nierozumiem. NIECH KTOŚ MI POMOżE!!!![/b]
[ Dodano: Nie Lis 20, 2005 12:02 am ]
Bo pisanie elfickimi literami jest dosyć proste wystarczy duzo pisac i litery będą wychodzic kształtne ale jak juz muwiłem jest z wymową bo zupełnie niewiem jak sie tego nauczeć .no co prawda na stronach som lekcje tego jezyka ale tam niema nic o wymowie jak kurde te litery wymawiać i jak konstruować zdania .
Stronek nieznam ale jak chcesz sie nauczyc czegos po elficku to radze obejżec powyższe stronki podane przez Milve. na jednej ze stron jest 14 lekcji z języka elfickego i takrze jest alfabet dotyczący pisowni .ale ten alfabet to niejest jezyk to som tylko litery.pozdrawaim:)
[ Dodano: Czw Lis 24, 2005 9:04 pm ]
Ja osobiscie malo wiem ale radze pogadać z osobami co wiecej nadtym siedzą napewno ci pomogą bo ja moge tylko udzielic bardzo drobnych rad naprawde drobnych .ja osobiście polecam ci Milve ona mi właśnie wytłumaczyła co nieco
nauczyć się czegoś po elficku a zna ktoś tą stronke gdzie są tłumaczo0ne imiona na elficki?
Jest kilka amatorskich translatorów, ale z nich naprawdę nie warto korzystać Lepiej zajrzeć TUTAJ, warto też obejrzeć TO. Na forach dyskusyjnych, ale takich, na których przesiadują PRAWDZIWI maniacy Tolkienowscy nie rozmawiający o niczym innym poza Jego książkami, można znaleźć wiele bardzo przydatnych informacji. Oprócz paru innych stronek, takie fora jak np. Elendili stanowią baaardzo ważne źródło wiedzy. No, a w razie kłopotów można zapytać eksperta
_________________ "Cóż jest większym darem nad miłość kota?"
Karol Dickens
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum