Władca Pierścieni / Tajne Forum Fantasy Forum Index
Główna: Władca Pierścieni, Hobbit, Zwiastuny
Katalog: Strony fantasy
Polecane: Opowieści z Narnii, Wiersze miłosne, NLP
Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy
Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.

FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups  StatisticsStatistics
RegisterRegister  Log inLog in  AlbumAlbum  Chat

Previous topic «» Next topic
Jazda Konna
Author Message
Nienor
Członek Białej Rady


Joined: 03 Jan 2004
Posts: 715
Location: Granatowe Góry
Posted: Fri Aug 12, 2005 4:48 pm   

Ależ ci zazdroszczę!!! A gdzie dokładnie jedziesz?
_________________
And you'll never walk alone...
 
 
elistir 
Jaskinia Sheloby



Joined: 03 Aug 2005
Posts: 508
Location: a kto to wie ;p
Posted: Fri Aug 12, 2005 5:18 pm   

Pod Tarnowskimi Górami jest takie jedno prywatne ranczo (popróbuję sobie stylu western w końcu ;] ). Bliziutko straszliwie, ale i tak super :D Byłam tam oglądać- i szczerze mówiąc pokój będę miała lepszy i większy niż we Władysławowie :lol:

A koniki też niczego sobie ;]

Już się nie mogę doczekać :D :D:D

[ Dodano: Sob Wrz 17, 2005 7:57 pm ]

Krótka recenzja pobytu na Ranczu w Tąpkowicach:
1. właściciele są przesympatyczni!
2. koniki też :D
3. warunki bomba...
4. a miejsca na genialne tereny mnóstwo, zupełnie człowiek nie czuje, że jest na Śląsku :D :D:D

A teraz kilka fotek, żeby wakacje powspominać :)
Oto Parys, koń zrzucający

Ten oto zwierzak sprawił , ze pofurgałam w stronę gruntu :lol: Obrażenia pokaźne, udo całe granatowe :lol: Na siodło co prawda wlazłam i teren dokończyliśmy, ale na drugi dzień odpuściłam sobie jazdy... bo nie mogłam nogą ruszać :lol:

Parys goni kota :lol:

Część końskiego stadka :D

Diorka, czyli genialny półzimnokrwisty stworek... A jaki piękny :tak:
_________________
I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
 
 
 
Keira 
Szara przystań



Joined: 02 Jun 2003
Posts: 2540
Location: z Carreras
Posted: Sun Sep 18, 2005 1:01 pm   

A tam na tym ostatnim zdjęciu Ecik się przypałętał :P :P :P
_________________
Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć

K. I. Gałczyński
 
 
 
zapalka 
Wieża Wartownicza Amon Sul



Joined: 11 Sep 2005
Posts: 50
Location: Koło
Posted: Sun Sep 18, 2005 1:12 pm   

Ja juz też troche jeżdz ekonno :) . Nie regularnie co prawda , ale zawsze jednak coś :D !Ja osobiście pałam miłością do koników fiordzkich! :love! :green: !!! Niewiele wyższe od kucyków, grubiutkie, z grubą siersią. Umaszczenie najczęściej izabelowate :) . To niezwykle sympatyczne konin! Są jednak dość trudne w prowadzeniu: wymagają twardej ręki i nie rzadko trzba używać palcata. Jednak ja takie konie uwielbiam :)Lubię "czuć konia pod sobą" :) . Za to nie przepadam dosiadac koni, które sa delikatne w pysku. Lekki ruch juz na nie działa. Pewnie to też wina tego, że jestem bardzo niedoświadczonym jeźdźcem i nie potrafię na takich jeździć.
_________________
Mornie utęli?Ť...
May it be!
 
 
Ara:) 
Jaskinia Sheloby



Joined: 23 Jan 2004
Posts: 542
Location: K-ów
Posted: Sun Sep 18, 2005 2:11 pm   

Kurde, kurde, kurde :D Zawsze chciałam westernu spróbować. Bardzo mi "ideologicznie" pasuje ten styl jazdy. Partnerskie podejście do konia, bardzo luźne prowadzenie i to, co w jeździectwie klasycznym przyprawia o mdłości, czyli strój. Nie ma kalesonów, toczka ;) No i trzeba przyznać, świetne konie. Miałam raz okazję pojeździć właśnie na ogierze westernowym. Miodzio!
 
 
 
elistir 
Jaskinia Sheloby



Joined: 03 Aug 2005
Posts: 508
Location: a kto to wie ;p
Posted: Sun Sep 18, 2005 2:56 pm   

Ara, a czym się różni koń do westernu od konia nie do westernu? :P Te z Tąpkowic są westernowe i równie dobrze mogą jeździć pod klasycznym siodłem i człowiekiem w kalesonach :P Pomijając to, że toczek na łeb się wkłada tylko i wyłacznie przez wzgląd na własne bezpieczeństwo :)

W stylu europejskim też masz partnerskie podejście do konia :) Chociaż i w westernie i w klasyku to partnerstwo musi byc oparte na tym, że to ty jesteś 'koniem przewodzącym', bo inaczej twój rumak mógłby sie zacząć z tobą bawić w dość ciekawy sposób ;) Koń musi czuć respekt do człowieka i być pewnym, że to człowiek wie lepiej. Grunt to zaufanie do jeźdźca :)

Zapalko, powiem ci jedno, jak pojeździsz trochę dłużej będziesz wiedziała jak sobie poradzić z czułymi konikami :)

Taka Diorka (ta na zdjeciu ze mna ;) ) niby półzimnokrwista, a w pysku delikatna i strachliwa niesamowicie... :D
_________________
I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
 
 
 
Nienor
Członek Białej Rady


Joined: 03 Jan 2004
Posts: 715
Location: Granatowe Góry
Posted: Thu Sep 29, 2005 6:00 pm   

Quote:
Zapalko, powiem ci jedno, jak pojeździsz trochę dłużej będziesz wiedziała jak sobie poradzić z czułymi konikami


To prawda. Ja kiedyś miałam bardzo, bardzo twardą rękę ale pod okiem trenerów zmieniłam się na tyle, że potrafię jeździć na zypełnie luźnej wodzy a jak zbieram konia to wodze delikatnie przechodzą mi przez paluszki. Ale to jest kwestia praktyki - początkujący jeźdźcy często trzymają się wodzy i to jest błąd ale tego nie da się tak łatwo wyeliminować jak się nie siedzi jeszcze pewnie w siodle.
A fiordingi są śmieszniutkie i slodkie - ta kolorowa grzywa - pierwszym koniem na jakim siedziałam był własnie fiording - Falwik - ale nie zgodzę się, że są mnie delikatne w pysku - to raczej kwestia tego, jacy jeźdźcy na nich jeździli.
_________________
And you'll never walk alone...
 
 
awa 
Pod Rozbrykanym Kucykiem


Joined: 12 Sep 2005
Posts: 35
Location: Amon- NIn
Posted: Sat Oct 01, 2005 2:20 am   

Pewnie mała, Fiordy są cudowne- słodziutkie. Kiedyś wolałam kare i tylko kare anglosasy, ale jak dosiadłam w zeszłym tygodniu Gawry-grubiutkiej i takiej grzecznej, że czułam jakbym się w siodle urodziła. A imiona- pamiętam niektóre np. Askanka, Tytus, gawra, Sokół, Syria- to ten koń o którym pisałam w innym poście- z zaburzeniami, i ... uwaga- Ecik! :lol:
_________________
Uśmiech jest majestatem wszechświata
 
 
Keira 
Szara przystań



Joined: 02 Jun 2003
Posts: 2540
Location: z Carreras
Posted: Sat Oct 01, 2005 11:34 am   

No pięknie :D Ecik będzie zachwycona :lol:
_________________
Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć

K. I. Gałczyński
 
 
 
elistir 
Jaskinia Sheloby



Joined: 03 Aug 2005
Posts: 508
Location: a kto to wie ;p
Posted: Sat Oct 01, 2005 12:09 pm   

Ecik!!! Toż to idealne imię dla konia! że też na to wcześniej nie wpadłam :lol:
_________________
I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
 
 
 
Mati_00 
Upiory Pierścienia



Joined: 15 Aug 2004
Posts: 2530
Location: stamtąd :P
Posted: Mon Oct 03, 2005 4:15 pm   

ja bym swojemu koniu dal na imie ZENEK...takie poetyckie ;)
_________________
"Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."

Platon
 
 
 
Ayleen 
Wieża Wartownicza Amon Sul



Joined: 01 Dec 2005
Posts: 83
Location: kraków
Posted: Sun Dec 04, 2005 11:15 am   

Uwielbiam koniki :D
jeździłam nawet często ale to było niestety dawno...ostatnio bylam w siodle ze 2 lata temu :roll: niestety szkoła i zdrowie. A szkoda wielka takie kochane stworzonka. Kto wie może znowu zaczne jeździć ale to dopiero w wakacje.
Ja w Krakówku w centrum mam stadnine na rondzie Polsadu, dużo koników i ceny były przystępne. Jak jadą w teren to 20paro osobowy korowód przez miasto!
Ecik przenosimy się do Rohanu! na koń panowie i panie!
_________________
Nai eleni silen under karnelia
 
 
 
Nienor
Członek Białej Rady


Joined: 03 Jan 2004
Posts: 715
Location: Granatowe Góry
Posted: Sun Dec 04, 2005 1:56 pm   

O! na rondzie Polsadu, wiem gdzie to jest. Moja koleżanka mieszkała niedaleko i zawsze jak ją odwiedzałam to starałam się zerknąłć za płot. A czkolwiek położenie dość niekorzystne - tak w centrum miasta. Ja mam szczęście mieszkać w górach więc na szczęście nie muszę przejeżdżać przez miasto, żeby się dostać na jakieś interesujące ( konno) tereny. To duży plus ale tak samo jak ty, nie jeździłam już chyba od 2 lat.
_________________
And you'll never walk alone...
 
 
elistir 
Jaskinia Sheloby



Joined: 03 Aug 2005
Posts: 508
Location: a kto to wie ;p
Posted: Sun Dec 04, 2005 2:41 pm   

Tak, do Rohanu! 8)

Ja nie jeździłam od wakacji i jestem chora z tego powodu. No, ale co zrobić (eć udaje stoicki spokój).

Pocieszam sie tym, że w ferie szykuje mi się konny wyjazd :green: No, ale pożyjemy, zobaczymy... :lol:
_________________
I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
 
 
 
Ayleen 
Wieża Wartownicza Amon Sul



Joined: 01 Dec 2005
Posts: 83
Location: kraków
Posted: Sun Dec 04, 2005 4:26 pm   

Tak mi się do tych stworzonek tęskni :( a w Polsadzie jest jeden taki śliczny arabek malusi kasztanek Dagestan. Tyle, że płochliwy eh... Ale pomimo tego,że centrum tam w środku dużo drzewek :D jak tereny wyglądają to nie wiem bo nie miałam okazji brać udziału.
A tobie Eciku zazdroszcze - tereny w śniegu super!! Ja jednak spędze te ferie na desce. Ale w wakacje to już nie odpuszcze!
_________________
Nai eleni silen under karnelia
 
 
 
Keira 
Szara przystań



Joined: 02 Jun 2003
Posts: 2540
Location: z Carreras
Posted: Sun Dec 04, 2005 5:26 pm   

Ja mam z okna widok na konie ;) Nie wiem jak tu jest z możliwością pojeżdżenia, bo mnie to nigdy nie interesowało :P ale popatrzeć mogę ;) Niby mieszkam w miescie, a za oknem to bardziej wies :P
_________________
Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć

K. I. Gałczyński
 
 
 
elistir 
Jaskinia Sheloby



Joined: 03 Aug 2005
Posts: 508
Location: a kto to wie ;p
Posted: Sun Dec 04, 2005 10:26 pm   

Kei...bo ciebie nigdy nic nie interesuje :lol: (z tego co mi się kojarzy to raczej nie można ;) )

Ayleen... ech ja się cieszę na samą myśl o zimowych swawolach na końskim grzbiecie! :D Zobaczymy co z tego wyjdzie... w najgorszym wypadku pojadę na narty :lol: (może tym razem sie nie polamię... :roll: )
_________________
I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
 
 
 
Keira 
Szara przystań



Joined: 02 Jun 2003
Posts: 2540
Location: z Carreras
Posted: Mon Dec 05, 2005 8:52 am   

Phi. Jak smiesz Rudzielcze wstrętny :P
Własnie mam razenie, ze mozna jakos pojezdzic, ale pewnie trzeba miec układ z gospodarzem :P
_________________
Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć

K. I. Gałczyński
 
 
 
Display posts from previous:   
Reply to topic
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
You can attach files in this forum
You can download files in this forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
widmo, recenzje anime
Domy i Działki NLP Online Słownik synonimów