Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Posted: Wed Feb 12, 2003 8:40 pm Jak podoba wam sie koncepcja filmu?
chodzi mi o obsade , ujecia ,scenerie , koncepcje jako taka - tj. barwy ,kolorystyka.Np.w Faraonie (inny film) to wszystko krecono na kliszy która wyostrzałą kolory niebieski i żółty -co nadawało pewien klimat całemu filomowi.
_________________ "Methinks I see...where - in my minds eyes"
"No more tears"
"We have to loose everything to be free to do anything"
Zawołaj mnie....przyjde - QualinOloore
GG:1383216
Nie, no pod wzgledem technicznym filmowi nie mam nic do zarzucenia. Oczywiscie, zapewnie mozena by bylo lepiej cos zrobic, ale to co widze satysfakcjonuje mnie w 110% Karjobrazy sa BOSKIE. Kolorystyka rowniez. Z tego co pamietam chyba 96% FotR byla wlasnie filtorwana na kolorowa, zeby danym lokacjom nadac ich specywiczna palete kolorow, a przez to i klimat. Naprawde - technicnie, to PJ pojechal do Srodziemia, nakrecil film, i wrocil
nagg
Ujęcia, sceneria - wspaniałe. Krajobrazy odzwierciedlają Śródziemie w 100%. Obsada aktorska - dla mnie trafiona w 99%. Nie mogę tylko znieść Elronda... Chyba wiadomo, dlaczego
_________________ "Kochać to znaczy nigdy nie mówić przepraszam..."
Posted: Fri Feb 14, 2003 8:55 pm musze sie zgodzic;)
bo naprawde fajnie jest zrobione wszystko pod wzgledem graficznym ,ominieto typowe dla tego typu produkcji wrażenie kiczu.Aktorzy sa niezle dobrani i naprawde dobrze ucharakteryzowani.
_________________ "Methinks I see...where - in my minds eyes"
"No more tears"
"We have to loose everything to be free to do anything"
Zawołaj mnie....przyjde - QualinOloore
GG:1383216
Joined: 02 Feb 2003 Posts: 178 Location: Podkowa Leśna
Posted: Sat Feb 15, 2003 11:20 am
Pragne zauwazyc ze nie byle kto zajmowal sie strona visualna filmu. To byli istni fanatycy ktorzy uwielbiaja Tolkiena i nie dadza by wyszedl z ich pracy kicz. Poza tym nie byla to jedna czy dwie osoby. Tylko jeden wielki sztab ludzi znajacy swoje mozliwosci i cele. Jak Nagg wspominal o obrobce gradacji materialu filmowego to 3000 scen z pierwszej czesci bylo poddane dzialaniu programu 5D Colossus ktory to pozwolil nam przeniesc sie w klimat swiata Srodziemia. Te lawendowe blekity Lothlórien czy delikantne odcienie nieba.
---------------------------------------
Aktorzy sa dobrani faktycznie na pozimie bardzo dobrym choc czasem widac mala przesade w grze szczegolnie u Frodo (przynajmniej w moim mniemaniu). Czasem jego reakce sa troche przesadzone, za innym razem za malo gra mimika. Ale patrzac na inne filmy to nikogo leprzego bym nie zatrudnil do tej roli. Co mi sie bardzo spodobalo to fakt iz wszystkie kostiumy byly w 100% urzytenie prawdziwe, zadnych suwakow zamaskowanych guzikow. Charakteryzacja potrafila trwac nawet 3 godziny. Stopy Hobbickie zakladano im godzine przez ktory ten czas aktorzy musieli stac na bacznosc i sie nie ruszac. Sean nawet zliczal ujecia filmu w ktorych to nie byly nawet na sec. pokazane stopy . Duzo tu gadac na ten temat, ale jesli chcece wiedzec wiecej o budowie filmu od kazdej strony to odsylam jedynie do czteroplytowej wersji Lotr.
_________________ "We Are Shape By Faith Just As We Shape It"
Po prostu film suuper. Zarowno LotR jak i TTT. Mozna sie przyczepic tylko do odbiegajacej fabuly od tej ksiazkowej, ale czy chcielibysmy ogladac film sztywno trzymajacy sie wszystkich wątków??? Nuuudaaa....
_________________ "Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota, chociaż co do pierwszego nie mam pewności"- Albert Einstein
Posted: Sun Feb 23, 2003 11:39 am Re: Super filmy!
aragorn wrote:
Po prostu film suuper. Zarowno LotR jak i TTT. Mozna sie przyczepic tylko do odbiegajacej fabuly od tej ksiazkowej, ale czy chcielibysmy ogladac film sztywno trzymajacy sie wszystkich wątków??? Nuuudaaa....
Oczywiście, że bym chciał. Jest to moje marzenie.
Czy mówiąć "nuda", miałeś na myśli to, że Tolkien napisał beznadziejną, nudną książkę i tylko dzięki temu, że reżyser filmu mnóstwo rzczy zrobił po swojemu, ma to jakiś sens?
Kirdan, nie myślę, że Tolkien napisał nudną książkę. Napisał on ARCYDZIEłO NA SKALĘ SWIATOWĄ. Po prostu nie chcialbym ogladać kilkuminutowe wątki, np. niepotrzebnego Toma Bombadila w filmie i kilku innych pominietych, gdyby jednak byly zawarte wszystkie wątki z ksiażki w 3-godzinnym filmie to oglądalibyśmy np. kilkusekudową podróż przez Morię! Chciałbyś tego, hę??!!
_________________ "Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota, chociaż co do pierwszego nie mam pewności"- Albert Einstein
Cieszę, się że w sprawie książki się zgadzamy.
A jeśli chodzi o film, to uważam, że rzeczywiście w ciągu 9 godzin (3 filmy po 3 godziny) nie dałoby się wszystkiego umieścić. Ale, jak już pisałem w innym wątku (Ktora ze zmian w WP wyszla filmowi na dobre?), moim zdaniem dobrym pomysłem byłoby nakręcenie sześciu filmów (po jednym, jako ekranizacja jednej księgi). Mamy wtedy 18 godzin (a nawet 21, jeśliby filmy trwały 3,5h) do dyspozycji, więc jakoś mniej więcej udałoby się to zrobić, może z niewielkimi skróceniami. Jak mówiłem, jest to tylko moje marzenie, które pewnie nigdy się nie spełni. Rozumiem, że większości społeczeństwa (a już na pewno tym wszystkim, którzy nie czytali książki) z pewnością nie podobałaby się pierwsza część filmu, gdzie nie ma żadnych wielkich bitew, ani tego rodzaju scen.
Ale pisząc, że chciałbym zobaczyć film sztywno trzymający się książki, miałem głównie na myśli nie tyle skrócenia, co te sceny, który podopisywał lub pozmieniał po swojemu reżyser. Jak już pisałem w ww. wątku, żadna z tych przeróbek mi się nie podobała.
Chciałbym jeszcze na końcu wyjaśnić (a może powinienem zrobić to na wstępie?), że należę, do tej zdecydowanej mniejszości osób, którym film podobał się tak średnio.
Spoko, masz prawo mieć swoje zdanie! Osobiscie film mi się podobał, i tylko jedna zmiana wyszła mu na dobre(Wizualnie). Była to bitwa z Okami na Wargach. Aragorn spadający ze skały był naciągany, Faramir, ktory zaprowadził hobbitów do Osgiliath, też był błedem, ale dzieki temu reżyser pokazał swą wizję tego jakże ważnego dla Gondorczyków miasta. Wiec Entów, a szczególnie jego zakończenie też sie niepodoba. Jednak film, jak film jest super. Nie mówie to o Ekranizacji(ksiazki) bo wtedy musialbym jeszcze go po krytykowac
_________________ "Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota, chociaż co do pierwszego nie mam pewności"- Albert Einstein
Kirdan: Nakrecenie 6 filmow rozwiazalo by oczywiscie wszystkie problemy natury fabularnej (przynajmniej powinno) ale w sumie bylo nie do zrealizowania. Ale jest to niema nie mozliwe do zrealizowania. Zdjecia do trylogi trwaly prawie rok. Aktorzy musieli oposcic domy, rodziny na naprawde duuzy kawal czasu Problem oczywiscie lezy w kasie. Z tego co wiemy, PJ mie duuze klopoty ze znalezieniem producenta, ktory nie chcialby robic z WP JEDNEGO FILMU!!! Udalo sie, ze sa trzy A szesc? Ile pieniedzy w ciemno trzeba wylozyc. Jest to OGROMNA inwstycja, i chyba stopien ryzyka przekracza jeszcze ewentualny astronomiczny profit (wyobrazmy sobie sytuacje analogiczna do matrixow nowych, w ktorych podczas krecenia zmarla aktorka... i co krecic zdjecia od nowa z ta postacia? dramat )
No i pozostaje banalny problem, ktory nie powinien byc bagatelizowany, Jak nazwiesz filmy? Wyprawa cz1, Wyprawa cz.2, Dwie wieze cz1... ?
Moze za dwie-trzy dekady ktos (jeden z nas :mrgreen:) odwazy sie nakrecic cos takiego? Ehh,. marzenia
nagg
Kirdan, Nagg ma racje: TO NIE PRZESZLOBY!!! Juz nie lada wyzwaniem bylo namowienie producentow do nakrecenia 3 filmow! POZA tym kto by chcial chodzic(z normalnych widzow) na tak dluga kontynuacje??!! I co by pomysleli pod koniec drugiego, trzeciego odcinka?? Co za Gowno, ciagnie sie i ciagnie, moralu nie widac, a wydawac pieniadze trzeba za senas!
Tak by to sie skonczylo! Nie sądzę, żeby ktokolwiek, i kiedykolwiek to zrobil, ale nigdy nie mow nigdy....
_________________ "Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota, chociaż co do pierwszego nie mam pewności"- Albert Einstein
Heh... I tak żeście zdeptali moje marzenia, pozbawiając mnie złudzeń. (no może ciut przesadziłem, nie jest przecież aż tak tragicznie-w końcu zawsze pozostaje cień szansy). Wasze argumenty są słuszne. Rzeczywiście wątpię czy ktoś odważy się nakręcić kiedyś taki film. Jeśli nawet, to trzeba by umieścić w kinach ostrzeżenie: „For Tolkienmaniaks only!” , inaczej najprawdopodobniej wielu laików uznałoby go za nudny.
Jeśli chodzi o pytanie, kto chciałby na to chodzić, odpowiedź wydaje się oczywista-np. ja , choć wątpię czy zaliczam się do grona normalnych widzów.
Joined: 18 Feb 2003 Posts: 262 Location: Szara Przystań
Posted: Wed Feb 26, 2003 7:17 pm
Założe się ,że żadna wytwórnia filmowa nie zgodzi się na coś takiego z prostego powodu- szkoda im kasy . A jeszcze trudniej by było znaleźć reżysera (o ile taki jest) ,który podejmie się tak trudnego zadania, wiedzą c,że większość osób ,która to by oglądało to tolkienomani i jak zrobiłby coś nie tak na pewno (przepraszam za wyrażanie ,ale nie wymysle na poczekaniu innego slowa, a nie chce sobie przerywac bo mam wene :wink: ) objechali. To raczej nie możliwe.
P.S sorry ,że dobijam twoje marzenia. :wink:
_________________ An si Tintalle Varda Oiolosseo ve fanyar maryat
Elentari ortane ar ilye tier undulave lumbule...
Joined: 29 Mar 2003 Posts: 10 Location: Mroczna Puszcza
Posted: Sat Mar 29, 2003 3:21 pm
Ja oglądalam wersje Druzyny pierscienia ok 5 godz byla to wersja rozszezona i zawierala sceny nie pojawiające sie w filmie:) np. bylo tam odejscie elfow z Srodziemia........... i coz musze przyanac ze film nie okrojony byl o wiele ciekawszy i pelniejszy......
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Sat Mar 29, 2003 4:04 pm
Tak przeciez kto by wysiedział 5 godzin w kinie
I napewno mieli jakiś limit czasu, skoro film taki "okrojony" w kinie ,a w rozszerzonej edycji jest o wiele wiecej ciekawszych scen.. np rozmowa z Haldirem w Lothlorien... ale to tylka jedna z wielu
Joined: 18 Feb 2003 Posts: 262 Location: Szara Przystań
Posted: Sat Mar 29, 2003 4:37 pm
Na pewno to trwalo 5 godzin?- mi sie wydawalo ,ze troche mniej. Wogule to te dodatki byly super ,ale nie podobalo mi sie jedno- kiedy robili wywiady z aktorami i inne bzdety nie dotyczące filmu- po prostu szkoda na takie rzeczy forsy. To jest moj jedyny minus dla rozszerzonej wersji DVD. (sorki ,ze schodze z topicu)
_________________ An si Tintalle Varda Oiolosseo ve fanyar maryat
Elentari ortane ar ilye tier undulave lumbule...
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum