Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Tego tematu jeszcze chyba nie bylo. Znaczy nie bylo jednoznacznie, bo przewijal sie tak naprawde w wieeelu postach, dlatego, w sumie zdziwiony faktem, ze nikt tego przedemna nie zrobilo zakladam najsmieszniejszy topic forum. Kazdy moze tu rzucic jakas anegdotke, graficzke znaleziona na sieci etc. Tylko rzucajmy pokoleji gagow z jakiejs strony, wybierajmy te wg. nas najlepsze
Ja niestety nie mam czasu na szukanie, ale wiem, ze dyskutanci zawsze znajda chwilke, by pogrzebac w neizmierzonych zasobach internetu
A wiec teraz do dziela!
nagg
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Sun Mar 30, 2003 10:20 am
No to mam dowcip.:
Galadriela przyjechała do Imladris na bialym koniu i Elrond wychodzi jej na spotkanie :
-witaj Galadrielo , długą droge przebyłaś... No wiec , jak długo zamierzasz zostać?
-Jak tylko zechcesz Elrodzie
-ooo... To nawet z konia nie zsiądziesz?
Mogę polecić stronkę w całości poświęconą tolkienowskiemu humorowi: http://rozbrykany-balrog.endore.org Jest tam dosłownie wszystko. Mi osobiście chyba najbardziej podobał się teatr, a już w szczególności sztuki pisane własnoręcznie przez Webmastera-Adiemusa Półelfa.
A propo humoru. Jak czytałem FOTR to ta scena mnie tak rozśmieszyła...:
"-Dzień dobry malcy-zagadnął tamten do hobbitów.-Mam nadzieję, że wiecie kogo wzięliście do kompani? To Niepowstrzymany Obieżyświat we własnej osobie! Co prawda znam też jego inne, mniej piękne przezwiska. Pilnujcie się, zwłaszcza w nocy!. A, ty, Samie, nie dręcz mojego, biednego, starego kucyka!-I splunął znowu.
Sam odwrócił się żywo.
-A ty, Ferny-odparł zabierz stąd prędko swoją szpetną gębe, bo ci ją ktoś jeszcze uszkodzi.-Niespodzianie jabłko strzeliło z jego ręki prosto w nos Billa, który uchylił się, ale poniewczasie.
Zza żywopłotu bluznęły przekleństwa.
-Szkoda dobrego jabłka-rzekł z żalem Sam i pomaszerował dalej."
i jeszcze dowcip z Amon Sul:
-Jak zachowuje się: człowiek, elf i krasnolud, gdy mucha wpadnie mu do szklanki z napojem?
-Człowiek głosno przeklina i wylewa napój, elf delikatnie wyjmuje owada, krasnolud bierze muchę do ręki i wrzeszczy: "Wypluj, cos wypiła!".
albo to To piszę ja, Gimli. Od kilku dni bawimy się w podchody z orkami. Trochę to męczące, ale przynajmniej straciłem kilka zbędnych kliogramów. Dzisiaj spotkaliśmy jakichś dziwnych facetów, Rohirinów, czy coś takiego.
" Co tu robią elf, człowiek i krasnolud? Mówcie szybko. - rozkazał facet znajwiększym czubem na łbie.
- To jakaś zagadka? Ile mamy czasu na odpowiedź? - spytał Legolas.
- Czy pierwsza odpowiedź się liczy? - chciał wiedzieć Aragorn.
- Możemy dostać jakąś podpowiedź? - dopytywał się elf.
- Eee... - próbował wtrącić "czub" z Rohanu.
- U, u! - podniecił się Legolas - Już chyba wiem.
- Uważaj, to może być podchwytliwe pytanie - ostrzegłem elfa. - Najpierw dobrze się zastanów!
- Zamknijcie się! - wrzasnął Rohita. - Co WY tu robicie, comprende amigos?!!
- No cóż, tego, szukamy bandy orków Uruk-haj.
- "Haj", a nie Uruk-hai? - zdziwił się ten porypany koleś.
- Nie, odkąd Aragorn poczęstował ich fajką biedacy jeszcze nie doszli dosiebie. - zarechotałem złośliwie.
- Nieważne. - westchnął "czubek" - A po co ich szukacie?
- Bo ci niegodziwcy porwali naszych przyjaciół. - stwierdził patetycznie Aragorn.
- Oraz ukradli cały fajkowego ziela Obieżyświatowi. - mruknął pod nosem Legolas.
- Zamknij się, ty anorektyku. - warknął Aragorn.
- Sam się zamknij ćpunie. - odciął się elf.
- Spokojnie chłopaki. - próbowałem załagodzić konflikt.
- Zamknij się kurduplu! - naskoczyli na mnie moi kompani.
- Zaraz! - wkurzył się Rohirim. - To ja miałem obrazić krasnoluda! Nieczytaliście scenariusza.
- No tak. - Aragorn był lekko zawstydzony. - To dobra, obrażaj go. Tylko szybko, spieszy sie nam.
- Hej, a mnie nikt nie zapyta o zdanie. - warknąłem.
- Cicho krasnoludzie! - wrzasnął Rohirim. - Gdybyś był trochę wyższy...,
a dalej możesz zobaczyć w kinie. Pa, Gimli.
PS. Dowiedzieliśmy się, że na szczęście Pippinowi i Merremu nic się
nie stało, ale niestety cały zapas fajkowego ziela Aragorna poszedł z dymem.
(łazik jest zrozpaczony.)
Ludzie złapali orka na szpiegowaniu. Zastanawiają się jak go ukarać.
-Obetnijmy mu łep-krzyknął któryś.
-Nie :!: Zżucimy go ze skały.
Tak postanowili.Nagle odezwał się skazany.
-A ostatnie życzenie : -zawołał.
-Dobra gadaj.
-Może mnie ktoś trzymać za rękę :
_________________ Lord Draco
"Niech Moc Cię Prowadzi"
Frodo:
Na naradę u Elronda wzywa dzwon z daleka,
co tam będzie - zobaczymy, zabawa nas czeka.
Wezmę pierścień na łańcuszku, co mi szyję zdobi,
niechaj wszyscy tam zobaczą jak ładnie Frodowi.
Pierścień:
(zawisa na łańcuszku)
Gandalf:
Nie zabawa to niziołku, lecz Ludów zebranie,
Bilbo, ty też idziesz z nami - będzie przesłuchanie.
Bilbo:
(idzie za nimi, ziewając)
Elrond:
To jest Frodo, przyjaciele, hobbit miły wielce,
nosi wielki ciężar teraz, nosi go w rozterce.
Z tym pierścieniem mu do twarzy, wszak to każdy widzi,
ale ciąży mu straszliwie, choć się przyznać wstydzi.
Frodo:
Tak rozterka to okrutna, cieżko pierścień dźwigać.
Chyba go gdzieś tu położę, skąd go będzie widać.
(kładzie pierścień na widoku)
Widok:
(ugina się pod ciężarem)
Pierścień:
(leży)
Bilbo:
(siada i zasypia)
Boromir:
Och, jak świeci się ten pierścień, jak serce me wabi,
wezmę se go na pamiątkę, wszak ludzie są słabi.
(próbuje wziąć pierścień)
Gandalf:
Zostaw, chłopie, w tym pierścieniu zła wola potwora
Kto założy go na palec - zadusi go zmora.
(leje Boromira po łapach)
Elrond:
Pierścień zniszczyć ten musimy, niech nikt złudzen nie ma,
Ja nie pójdę, bo nie lubię, jak trzesie się ziemia.
Raz już byłem, tam w Szczelinie, z Ilsidurem razem,
Wszystko trzęsło się dokoła, przytruło nas gazem.
(kaszle na samo wspomnienie)
Pierścień:
(leży i słucha)
Frodo:
(myśli)
Gimli:
Po co latać taki kawał, rąbnąć go tu zdrowo,
Elfom ufać nie należy, reczę za to głową.
(wstaje i ręczy)
Legolas:
(wstaje i powstrzymuje swoje elfy)
Aragorn:
Jam jest prawnuk Ilsidura, ciężka to jest dola,
Wszak naprawić błędy dziadka u mnie silna wola.
Lecz nie wezmę ja pierścienia, jako ten noszący,
Bo dziadkowi rękę spalił, wredny i gorący.
(siada i patrzy z urazą na pierścień)
Pierścień:
(leży i się cieszy)
Boromir:
(wytrzeszcza oczy na Aragorna)
Elrond:
Nikt go nie chce nosić z sobą - i co my zrobimy?
Arwen, córciu, pomyśl troszkę, jak my go zniszczymy?
Arwena:
Ty się Tatku tu nie frasuj, rozchmurz lico swoje
Pierścień przecież jest ze zlota - mówią stare zwoje.
Na kolczyki go przerobię, Sauron się nie pozna,
Zaraz go tutaj nadzieje na patyk od rożna.
(bierze pierścień i przerabia go na kolczyki)
Wszyscy:
(podziwiają nowe kolczyki Arweny)
Frodo:
Och, Arweno, jakaś mądra, Ty Gwiazdo Wieczorna,
Już z pierścienia dwa kolczyki - znikła kwestia sporna.
Więc na piwo ja wyruszam, chociaż nie znam drogi,
Ale liczę, że zmęczone mnie zaniosą nogi.
Gandalf:
Pójdę z tobą, mój niziołku, także piwo lubię,
Wezmę też tych kilku zuchów, którymi się chlubię.
( wybiera Aragorna, Legolasa, Gimlego i Boromira)
Sam:
(wpada znienacka)
O, Gandalfie, nie zamierzaj mej opieki psować!
Nigdzie Frodo sam nie pójdzie, trzeba go pilnować.
Jak wypije ze dwa piwa, to wyrywa drzewa.
Gdy tu Sama zostawicie, to się Sam pogniewa.
Pipin i Merry:
(też się wpraszają)
Elrond:
Tak, Drużyna was tu stoi, jak tarcza ze stali.
Idzcie więc już na to piwo - co będziecie stali.
Joined: 12 Aug 2003 Posts: 820 Location: z miasta artystow...
Posted: Mon Mar 29, 2004 2:42 pm
[quote="MagicianTak znam paru takich co by zabili za to że ktoś je z WP jaja robi[/quote]
To juz jest odchyl w druga strone... No bez jaj, zeby zaabic? Kiedys tez tak mialem, ale nie do tego stopnia! Bez przesady!
_________________ Chcąc mnie sądzić nie ze mną trzeba być, lecz we mnie.
Racja! Bez przesady!!żeby zabić... To gruba przesada. To fanatyzm! Przcież to mimo wszystko tylko ksiazka, (albo film) nawet jeśli bezporównywalnie świetna!
_________________ "Masz świra to go hoduj" John Irving-Hotel New Hampshire.
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum