Władca Pierścieni / Tajne Forum Fantasy Forum Index
Główna: Władca Pierścieni, Hobbit, Zwiastuny
Katalog: Strony fantasy
Polecane: Opowieści z Narnii, Wiersze miłosne, NLP
Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy
Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.

FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups  StatisticsStatistics
RegisterRegister  Log inLog in  AlbumAlbum  Chat

Previous topic «» Next topic
HARCERSTWO - moze wsrod was znajdzie sie jakis harcerz????
Author Message
Morgul 
Mroczny Lord



Joined: 26 Oct 2003
Posts: 717
Location: Elbing
Posted: Sun Apr 18, 2004 11:05 am   

Legolasiku, czyżbyśzapomniał pewien punkt z naszego regulaminu? Pierwsze Ostrzeżenie!
 
 
woyaru 
Rivendell, Dom Elrond'a


Joined: 17 Apr 2004
Posts: 112
Location: Lublin
Posted: Sun Apr 18, 2004 11:15 am   

Regulamin Bractwa Sith jest bardzo surowy jak widać.

Ja mam takie male pytanko:
ile można dostać ostrzeżeń max.?
 
 
Morgul 
Mroczny Lord



Joined: 26 Oct 2003
Posts: 717
Location: Elbing
Posted: Sun Apr 18, 2004 11:21 am   

3 max, wówczas jesteśzawieszony na czas ustalony przez radę... ups... Zapomniałem ustalićkto będzie w radzie :oops: ... Jeżeli delikwent będzie dalej sprawiał kopoty, zostanie wywalony... Wszystko jest w regulaminie...
 
 
Mojso 
Lord Sith


Joined: 12 Jan 2004
Posts: 526
Posted: Sun Apr 18, 2004 11:22 am   

Przepraszam. A rugać się to znaczy bluzgać, wyrażać się.
 
 
woyaru 
Rivendell, Dom Elrond'a


Joined: 17 Apr 2004
Posts: 112
Location: Lublin
Posted: Sun Apr 18, 2004 11:23 am   

Regulamin czytalem oczywiście, ale jakos na to nie zrocilem uwagi, więc się spytalem.
 
 
Esk 
Wodogrzmoty Rauros



Joined: 30 Apr 2004
Posts: 253
Location: Luimennach
Posted: Fri Apr 30, 2004 7:10 pm   

To ja może wrócę do tematu:
Byłam przez rok w ZHRze, ale odeszłam. Ogólnie harcerstwo fajna rzecz, niebanalni ludzie, a odeszłam przez postawę Drużynowej, której drużyna nie obchodziła, a jak sobie przypomniała to zwalała nam na głowę miliony obowiązków. No więc odeszłam :green:
_________________
I uznałem siebie za wybrańca losu, wiedziałem, że gdyby zamiast mnie był tu ktoś inny, nie zobaczyłby niczego.
Hrabal
 
 
 
Guest

Posted: Wed Jun 16, 2004 4:56 pm   

Harcerze to są ludzie którzy potrafią sobie zagospodarowć czas a przyokazji poznać fajnych nowych przyjaciół a może nawet i cos więcej ....
Jestem harcerką od 4 lat i wcale się tego nie wstydzę ale jestem z tego dumna bo gdyby nie to to wielu świetnych ludzi bym nie znała...
 
 
Mebriathe
Pod Rozbrykanym Kucykiem



Joined: 30 Oct 2004
Posts: 36
Location: granice wszechświata
Posted: Wed Nov 03, 2004 6:23 pm   

Ozz wrote:
Boooze, jak mozna byc harcerzem... Trzeba nie miec pena chyba... Takie lalusie w podkolanówkach i krótkich spodeneczkach, ja po prostu nie wiem ;/ Ale to tylko moje zdanie.

No cóż jedni są lalusiami, a inni nie. Każdy jest inny :P Ja należę do harcerstwa i moja drużyna jest raczej zbiorem fajnych osób. Harcerstwo to fajna rzecz można gadać o tym co się lubi (ostatnimi czasy o pentagramach :green: ). Pokrzyczeć sobie udając, że się śpiewa i to na dodatek publicznie :) Powinieneś zobaczyć moją drużynę - uśmiać się można - taki zbiór, że wyliczę: paru (z piątka) metali i jedna metalówka (ja), jedna dziewczyna punk, jeden łysy skejt, ze dwie wymalowane lalki, jedna dziewczyna okularniczka; najlepsze, że wszyscy się dogadujemy :green: Pełen odlot. :P
 
 
Mati_00 
Upiory Pierścienia



Joined: 15 Aug 2004
Posts: 2613
Location: stamtąd :P

Posted: Sat Jan 22, 2005 2:51 pm   

no i tu mamy swietny przyklad ze "metale" i "skejci" oraz "punkowcy" moga sie dogadywac i przy tym sie na dodatek swietnie bawic...:]...a co do harcerstwa to mi sie przypomina taka jedna piosenka Naglego ataku spawacza...

"ZHP to k***y i pe***y, jezdza na obozy, penetruja skaly..."

osobiscie chcialem byc harcerzem...znalazlem druzyne, ale odpychal mnie ten glupi fakt ze trza biegac w tych glupich mundurkach...no szkoda...dalem sobie spokoj...chetnie bym sobie pojechal na jakis oboz przetrwania...:]...
_________________
It's not the east or the west side.
No it's not!
It's not the north or the south side.
No it's not!
It's the Dark side
 
 
 
Elin 
Mallorny Lothlórien



Joined: 21 Jul 2004
Posts: 228
Location: wioska w hobbitonie
Posted: Sat Jan 22, 2005 3:48 pm   

Mundurki nie są złe...da się przyzwyczaić, pozatym nie chodzisz w nim cały czas (- ja przez pół roku specjalnie mundurka :twisted: ) tylko jak coś oficjalnego (przynajmniej u mnie tak jest).
Harcerstwo jest...jak rpg no prwie - też się boeda po lesie i śpi w namiotach :) Dlatego tak to lubie - tylko mieczy tam brakuje :)

Na obozach przetrwania byłam 2 razy - terz wybieram się na stopień II :D Nie ma to jak czołganie się w błocie i spanie w jaskiniach :green:
_________________
Gracz: Myślę....
MG: To rzuć k20 i sprawdź czy Ci się udało
Elin dawna Nimue :)
 
 
 
Sznabomir 
Wieża Wartownicza Amon Sul



Joined: 27 Dec 2004
Posts: 57
Location: Z Bagoszowa
Posted: Sat Jan 29, 2005 6:45 pm   

Popieram elin. W mojej drużynie mudury galowe zakłada sie tylko na jakieś szczegolne święta, w dodatku nie musimy nosić tych głupich podkolanówek ani tych oktopnych spodenek (dzięki lukom w regulaminie mundurowym można nawet fajnie wyglądać). Moja drużyna zasuwa po mieście w czarnych mundurach (takich jak noszą ochroniarze) dzięki czemu każda drużyna w gdyni nas kojarzy.
_________________
G: Jak zgineli?
MG: Zostali zabici
 
 
Display posts from previous:   
Reply to topic
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
You can attach files in this forum
You can download files in this forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
fanfiki, anime
Domy i Działki NLP Online Słownik synonimów