Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
mnie tez zawiodl Colina. Zawsze jak sedziowal to bylo wszystko dobrze i sprawiedliwie a wczoraj nie bardzo. Raz nawet to chyba karny powinien byc (w takiej samej systuacji kiedys przyznal karnego dla Holandii w meczu Czechy - Holandia ale tam to se moze i nei nalezal ale wczroaj powinien byc. i wogole stronniczy byl
_________________ "But long ago he rode away,
and where he dwelleth none can say;
for into darkness fell his star
in Mordor where the shadows are."
no niestety był stronniczy, widocznie nie lubi Czechów
Ogólnie jeśli chodzi o ten mecz to jestem zawiedziony. tyle mieć sytuacji, tak dobrze grać przez cały turniej no i w ostatniej minucie 1 części dogrywki przegrać. Szkoda że Nedved musiał opuścić boisko, wielki pech czeskiej reprezentacji, wielkie szczęście Greków. W finale stawiam na Portugalię, niech gospodarz po raz pierwszy osiągnie sukces. Zasługuje na to.
_________________ Zapraszam Cię Guest na stronę którą współtworzę i mam nadzieję że rozgościsz się na mym forum prawie jak tutaj ----> www.limpbizkit.pl
nie musisz Guest być obowiazkowo fanem tego zespołu.
Joined: 03 Jan 2004 Posts: 715 Location: Granatowe Góry
Posted: Fri Jul 02, 2004 8:48 pm
Portugalia? Zasłużyła? Nie żartuj! Zagrali jeden mecz i kawałek dogrywki dobrze, reszta była cieńka jak barszcz.
A co do Coliny to faktycznie obiło mi się o uszy, że to nie pierwszy raz jest stronniczy w meczu z Czechami. Chyba nie lubi ich tak bardzo jak ój ojciec. Z tego powodu od wczoraj u mnie w domu toczą się spory między moją matką a nim. Jak tylko mama usłyszy jakieś argumenty przeemawiające za Czechami to zaraz się z ojcem wykłuca.
Joined: 12 Aug 2003 Posts: 820 Location: z miasta artystow...
Posted: Wed Jul 14, 2004 11:40 am
Ekhem, no to teraz się wypowie master typowania
A.d finału.
Genialnie mi sie trafiło. Grecja w finale. A ja w Grecji Niezapomniane przezycie, wokol telewizorów w przydrożnych knajpkach siedziały grupki po 20-30 osób, wybuchały petardy, goście z flagami na motorach i samochodach jeździli po mieście. Potm ten szał, po wygranej... To było coś... Pomimo iż bylem cholernie zawiedziony tym, że Portugalia nie wygrała, i tym, że mecz był beznadziejnie nudny. Ale i tak tego nigdy nie zapomne, co tam się działo
Pozdro -----> Ozz
_________________ Chcąc mnie sądzić nie ze mną trzeba być, lecz we mnie.
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum