Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Ostatnie, ze stożkiem - 1/6
Most - 50m
Koń - 1.3 km
Bateria - 27 h, drugiej nie pamietam
Chemia H2O + CO2 = H2CO3
300 uczniów
72o to góry
Z Zabami to skrzek i kijanki, kiajnki - maja ogon i skrzela
Wiecej nie pamietam z otwartych
_________________ Chcąc mnie sądzić nie ze mną trzeba być, lecz we mnie.
A ja do gimnazjum mialem 38, czy 39 /40 (nie pamiętam dokładnie)
A teraz trzeba coś na temat napisać, bo mnie zaraz wszyscy moderatorzy zjadą...
no cuż...
Testy kompetencji nigdy nie są trudne, jeżeli umie się czytać ze zrozumieniem. I zawsze trzeba pamiętać, żeby się nie denerwować, bo to nigdy nie pomaga. Do takich egzaminow trzeba podejść wyluzowanym i z otwratym umyslem. Mnie egzamin do liceum czeka za rok.
Do 1 gim miałam 39/40 Głupi błąd z doniczką i TV (mój rocznik będzie wiedział o co chodzi).
Gdy kilka tygodni temu przeglądałam z koleżanką test z 'Victora" dla humanistów i przeczytałam kilka pytań, kumpela z pełną powagą zapytała "E, Sabina, zobacz na okładce czy tam nie jest napisane, że to jest dla dzieci specjalnych...", a ja bez mrugniecia okiem sprawdziłam. Byłam skłonna uwiezyc, że tak. Pytania typu: "jaką religię wyzają muzułmanie" są rozbrajające...
Ale to chyba zawsze tak jest ze probne są o wiele latwiejsze niż te już docelowe.. np. umnei tak bylo, mailem duzo mniej (no moze nei tak uzo mniej ale mniej) punktow zprobnego za to w tym juz doceowym 27 (oczywiscie wszystko przez pisanie. okropnei pisze iwoole... ) a teraz sie trzeba szykowa cjuz do sprawdzianu do liceum
_________________ "But long ago he rode away,
and where he dwelleth none can say;
for into darkness fell his star
in Mordor where the shadows are."
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Thu May 06, 2004 7:29 pm
co do czesci mat-fiz to były one banalnei prsote.. ale to własnie na takich banalnych łątwo sie naciac..
I powiem tu tak.. chcoaz nei mam sie cyzm chwalic ze z obu testów na próbny miałam zaledwie 50 pkt..
O matme boje sie mniej niz o polaka.. z tego p[rzedmotu nie byłam nigdy dobra a pisanie rozprawki zupełnie mijało sie z celem..
Oficjalnie z testów w dodatku łącznie miałam 76 punktów od tak w sam raz na ocenę dobrą....
Ale co tam testy gimnazjalne jutro mam test z psychologii rozwojowej i definicji metod badań według Szewczuka sw(
_________________ Wtul się w mój kokon zostaniesz Motylem, już...
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2540 Location: z Carreras
Posted: Thu May 06, 2004 8:12 pm
No ja wam zycze wszysztkiego naj. Mam nadzieję że nie tylko egzaminy ale reszta punktów z rekrutacji da wam porządne wynki i dostaniecnie sie do wymarzonych szkół.
Egzamin wasz humnistyczny był rzeczywiscie dośc prosty. Przynajmniej zamknięte i rozprawka. Otwartew bywały wredne, szczególnie to z cierniami. Nie przecze że nasz rok temu był łatwy, ale jak czytałam na gazecie.pl jeki że to było straszne a nam było prosto to miałam ochote powystrzelac częśc gimnazjalistów.
_________________ Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć K. I. Gałczyński
MÂątwa Guest
Posted: Wed Jun 16, 2004 3:31 pm
No nareszcie mam wyniki. Dostałem 39 punktów z polskiego (pewnie rozprawkę spieprzyłem) a z mat-biologicznego 41 pkt. Mam tylko nadzieję że gdzieś mnie przyjmą...
ja miałam 44 z polaka i 34 z bioli, czyli 78
I nie dostałam się tam gdzie chciałam!!!
ale to nawet lepiej, w mojej budzie nie będe musiała kuc przynajmniej
_________________ Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami.Widzi się je jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty,żeby samemu też znaleźć się gdzie indziej,żeby pobiec za nimi i zobaczyć,gdzie się kończą...
_________________ Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami.Widzi się je jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty,żeby samemu też znaleźć się gdzie indziej,żeby pobiec za nimi i zobaczyć,gdzie się kończą...
Ech, mnie to czeka w tym roku nie żebym się bał, ale mam przeczucie, że nie napiszę tego dobrze, tak jak i nie osiągnę wyników w nauce takich, jakie planowałem. Po czym wiem? Jest ledwo początek roku, już zaczynają się dni chłodniejsze i mroczniejsze w swojej tonacji, czyli takie prz których zawsze lepiej działałem, myślałem itp... Ale guzik, mam problemy z koncentracją, myślenie odpada, chęci choćwielkie nie wystarczą... Cóż, ten rok to będzie porażka
Joined: 03 Aug 2005 Posts: 508 Location: a kto to wie ;p
Posted: Wed Sep 21, 2005 8:58 pm
Morgul, trochę pozytywnego myslenia człowieku Egzamin gimnazjalny to pikuś Mówię serio, ja w ogóle się do niego nie uczyłam (dobra, tego nie polecam, bo eciki mają niebywałe szczęście )
Ty, a może tobie się mroczna natura zmienia, skoro przestały cię cieszyć dni chłodniejsze i mroczniejsze w swojej tonacji, może ty lata potrzebujesz i słoneczka? :P:P
_________________ I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum