Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Joined: 03 Mar 2003 Posts: 34 Location: Rohan - Edoras
Posted: Mon Mar 03, 2003 2:59 pm Edoras w "Dwóch Wieżach"
Moim ulubionym narodem z Tolkiena jest Rohan. Może dlatego, ze bardzo lubię, konie, ale nie w tym rzecz. Jak dla mnie to Złoty Dwór (Edoras) został w filmie ukazany jak wioska leśnych ludzi. W książce jest on opisany jako potężna twierdza zbudowana na wielkim wzgórzy, oprócz tego ta twierdza w książce miała pozłacany dach, który lśnił się z daleka. Natomiast w filmie Edoras wyszło na łatwą do zdobycia wiochę. Mi się to nie podoba, a wam?
Joined: 18 Feb 2003 Posts: 262 Location: Szara Przystań
Posted: Mon Mar 03, 2003 3:08 pm
Mi się nawet podobał. Troszke inaczej sobie to wyobrażałam. w końcu to miało być miasto , a nie grupka 15 osób tworząca społeczeństwo (coś mi tu KOSS'em zapachniało). Nie cierpie też Eowiny- ona w książce powinna być piękna, przecież pani Otto w ogole do tej roli nie pasuje (co innego ja :wink: ). cóż jeszcze- mało ,wszystko małe (małe miasto, zamek itd.). Nawet te groby sobie inaczej wyobrażałam. Ale Elanor (chyba się z tym zgodzisz) najpiękniejszy był Cienistogrzywy. Ten konik był taki jakiego miałam w wyobraźni.
_________________ An si Tintalle Varda Oiolosseo ve fanyar maryat
Elentari ortane ar ilye tier undulave lumbule...
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Mon Mar 03, 2003 4:09 pm
Był cudowna ...hehehe jak na Mearasa.:)
a tak powracając do Meduseld to mi sie podobało , wyobrazałam sobie troszke inaczej złoty dwór ,ale moze byc nie narzekam
łatwa do zdobycia wicha... moze nie az tak latwa, ale faktycznie Edoras mnie zalamalo... Groby akurat mi sie podobaly. Denerwowala mnie skala. To bylo 20 chatek, i duza zdobiona stodola
Wogole Rohan w filmie byl przedstawiony jako stolica, 4 wioski, 1000 jezdzcow i wiatr w polu Szkoda, zlagodzi to fakt, ze to od odsieczy Rohanu bedzie zalezala przyszlosc Gondoru
nagg
Joined: 18 Feb 2003 Posts: 262 Location: Szara Przystań
Posted: Tue Mar 04, 2003 6:10 pm
Zgadzam się z Tobą nagg w 100%. Jeszcze jednak chciałabym coś dodać. Nie podobało mi się wyrzucenie gadziego języka. Jak to możliwe w zamku ,że robi to król własnymi rękami,poniżej stoją mieszkańcy ,a jakiś człowiek (Aragorn) podbiega do króla i coś mu tłumaczy wyrywając miecz. Coś tu mi się nie podobało.
_________________ An si Tintalle Varda Oiolosseo ve fanyar maryat
Elentari ortane ar ilye tier undulave lumbule...
Elentari, świetnie to ujęłaś
To wyglądało troszkę dziwnie i zbyt... przesadnie. Jak Aragorn w ogóle może mieć coś do Theodena na jego własnej ziemi?? A poza tym czy król w ogóle by się mieszał tak osobiście w sprawę wyrzucenia Gadziego Języka? Mógł mu tylko okazać pogardę, wznieść dumnie wzrok czy coś w tym stylu, a resztę pozostawić swoim poddanym.
Och, ten Peter Jackson... :wink:
_________________ "Kochać to znaczy nigdy nie mówić przepraszam..."
Oczywiście, z zewnątrz to mogło tak wyglądać, ale pamiętajmy, że Aragorn ElssarI byl królem Gondoru! Czyli względem linii krwi był na równi, a moim zdaniem nawet wyżej niżli Theoden postawiony. Nie mówiąc już o tak prozaicznym aspekcie, jak wiek. Aragorn był starszy :!:
Theoden urodził sie w 2948, a Aragorn w 2931
nagg
Filmowe jest troche dziwne , tak jak by pachnialo "tandeta" wyobrazalem sobie wiekszego miasta i bardziej warownego , jak sie przyjzec to mury maja w nie ktorych miejscach okolo 2-2,5m troche dziwne ....
Ale groby sa OK ( dziwne sformulowanie )
Taak, Aragorn syn Arathorna ma czysta krew Dunedainow z Numenoru. Jednak po katastrofie ich wyspy niewielu przetrwalo. Ponadto Aragorn jest potomkiem Isildura , ale to to juz na pewno wiecie . Ktos czytal Silmarilliona??
_________________ "Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota, chociaż co do pierwszego nie mam pewności"- Albert Einstein
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Tue Mar 11, 2003 12:46 pm
Ja czytałąm i baardzo mi sie podobała , chociaz sa w niej streszczone zdarzenia (Beren i Luthien , Upadek Gondolin itp)
Przyznaje iz ksiązke czytałam 2x bo całkiem wszystkiego ni zrozumiałam
Ale i podobały mi sie Zaginione opowiesci.TYlko ze tam sa piepwowzory wszsytkich imion i moze sie mylic z tym z silmarilionu
We WP zupełnie mi sie nie podobało.Stolica jeżdców Rohanu a wygląda jak no nie wiem jak Polska wieś za czasów PRL-u. Pare domków drewniany plot bo mi to na obwarowania nie wygląda. Nie bede wiecej pisal bo szkoda klawiatury na ten temat.Podsumowując mogli zrobić to o wiele lepiej. BEZNADZIEJA
Ludzie opanujcie się... w końcu zrobił to tak jak sobie wyobrażał, nie niszczmy i nie obrażajmy niczyich wyborażeń. Ja czytam wyobrażam sobie jak to ja sobie wyobrażam, ktoś inny czyta i wyobraża sobie to inaczej... i nie ma co mówić, że to jakaś wiocha czy coś, lub że wogóle nie pasowało tam... ciekawe jaka by była opinia jakbyście nakręcili film ze swoimi wyobrażeniami i jak by o tym ludzi mówili...
_________________ "Chciałem zmienić świat... Ale doszedłem do wniosku, że mogę zmienić jedynie siebie"
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2611 Location: z Carreras
Posted: Wed Jun 18, 2003 7:35 pm
Wg mnie Edoras było piekne. Może wioska, ale z drugiej strony mam wielki sentymnet do Celtów i wikingów, a PJ zrobił Rohan bardzo tak.., no wiecie. I ta muzyka, ten wiatr, ten klimat.... Jestem pod wrażeniem.
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Fakt, strasznie oszczędzali na Rohanie. Może i była to jakaś wiocha w stylu "Sami Swoi", ale za to Rivendell było super. Przyznam się, że nie zwróciłam na to uwagi, bardziej zachwycałam się muzyką i grą aktorów. Dopiero teraz zaczęło mnie to trochę razić. Dochodzę do wniosku, że filmowy Rohan przypominał nieco wiejski klimat Shire.... Co do Eowyn to mi się bardzo podobała, szczególnie wtedy kiedy płakała nad Theodredem.
Moim zdaniem Edoras zostal zrobiony prefekcyjnie, No..moglabym sie czepiac pewnych faktow nie zgadzajacych sie z ksiazka, ale i tak zrobil na mnie piorunujace wrazenie. Jestem pelna uzniania dla PJ;]
_________________ Ae u Esteliach nad
...Estelio han..
......Estelio ammen
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Thu Jun 19, 2003 5:55 pm
hm..na początku sie nie czepiałam..ale porównałam sobie z ksiazką..ze niby promienie słonca odbijają sie na złotych dachach..moze odbijało ale kiedys ;D ..pozatym nie mam zastrzezen..domy zbudowane super...nic dodac nic ujac...tylko mogli wiecej ich tam dac...chcoaz jeden czy dwa..;-)
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum