Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Ja chyba jako jedna z bardzo niewielu osób w moim wieku (14 lat) nie używam rzadnych używek szkodzących zdrowiu (może poza kompem i słodyczami)... Nigdy nie jarałem szlugów, nigdy nie widziałem prawdziwego narkotyku, alkoholu bardzo mało czasem dostanę na jakiejś ważnej uroczystości domowej czyli sylwestrze, imieninkach itp... Prawda jest taka, że ja nie potrzebuję tego typu używek i nie mam zamiaru ich zażywać... Gdy ktośkiedyśmi zaproponuje, odmówię...
W takich sprawach odpowiadam jednym zdaniem "Wszystko jest dla ludzi".
Osobiście jestem za legalizacją 'lekkich narkotyków', choć sama raczej się na palenie trawki (ani tytoniu) nie porwę. Z trzech powodów: śmierdzi, niezdrowe, drogie. Zdecydowane TAK alkoholowi !!!! (oczywiście z umiarem...)
Joined: 03 Jan 2004 Posts: 715 Location: Granatowe Góry
Posted: Sun Apr 18, 2004 2:16 pm
Ja się po części ( większej części) zgadzam z Aragornką. Nie jestem pewna tylko co do tej legalizacji lekkich narkotyków. PO prostu nie wiem co o tym sadzić.
Od narkotyków twardych trzymam się z daleka. I nie sądzę, żeby mnie ktokolwiek namówił na wzięcie.
Trawkę spróbować zdarzyło mi się za młodu...hehe...i nie zamierzam więcej bo tego nie potrzebuję. I dokładnie jak mówi Aragornka: śmierdzi, niezdrowe i drogie.
Nienawidzę papierosów!!!Nienawidzę!
Alkohol owszem lubię. Chocież, jak się budzę rano po imprezie to zmieniam zdanie do czasu kiedy mi kac nie przejdzie. Generalnie uważam, że jak się pije z głową to jest OK. PO prostu uważać, żeby tego nie robić za często.
Nie znoszę piwa dlatego jestem uważana za ewenement.
No mi kumple parę razy pety proponowali ale cały czas odmiawiałem. Alkoholu to też tak jak Morgul dostaję tylko "od święta" ja pozatym jestem przeciw narkotykom i petom, ale jestem za alkoholem ale w małych ilościach.
Joined: 12 Aug 2003 Posts: 820 Location: z miasta artystow...
Posted: Sun Apr 18, 2004 4:37 pm
Wszystko jest dla ludzi, i zyje się tylko raz. To jest fakt. Na tym sie opieram. Aleoprócz tego na jeszcze jednej rzeczy. Trzeba byc odpowiedizalnym, nie tylko za siebie, ale takze za swoich bliskich. To powinno starczyc, gwoli wytlumaczenia, piwko w pubie, czy drink na imprezie to jest ok, ale nie mendzenie sie Komandosem w klatce schodowej. Pety - uzależniają, tyle moge powiedzieć, mi udało się "wyciagnąć się' z tego, bo po co. I jest ok, choc czasem ciagne. Drugi. Jestem tez za legalem lekkich drugów, ale od 21 lat. Bowiecie jak by to wygladalo, masa wesołków na ulicach, matki z dziecmi uciekające z przystanków przed skupiskami takowych. Przerąbane. Ale i tak koszulke z ładną roślinką na przodzie ochoczo nosze
_________________ Chcąc mnie sądzić nie ze mną trzeba być, lecz we mnie.
Mnie by nawet nie wpuścili do kościoła... Jużwystarczyło, jak zapytałem księdza, czemu krzyżstoi odwrotnie... Ale dla mnie to rzeczywiście jest odwrotnie!
No jestem (po trochu) antychrystem, ale to wszystko... (no może nie antychrystem, ale mam trochęprzeciwko pewnym aspektom religii) Pozatym rzeczywiście się nabijam... Tylko nie chciało mi się wstawiać uśmieszków... A pozatym: co jest sprośnego w odwruconym krzyżu? To tylko znak... A że oznacza on antychrysta to co innego... Tylko kto w dzisiejszych czasach cośsobie z tego robi? (oprócz księdza i drecha, który mógłby byćzbyt religijny...)
Joined: 12 Aug 2003 Posts: 820 Location: z miasta artystow...
Posted: Sun Apr 18, 2004 5:00 pm
Ok morgul, dajemy se na wstrzymanie, pogadamy o tym w temacie o Satanizmie Woyaru, sorry za stwierdzenie, ale Ciebie chyba pokręciło Jacy górą, nie rozumiem cie
_________________ Chcąc mnie sądzić nie ze mną trzeba być, lecz we mnie.
Joined: 12 Aug 2003 Posts: 820 Location: z miasta artystow...
Posted: Sun Apr 18, 2004 5:07 pm
Ale pierdzielisz Chłopie, mówisz, ze jest niezdrowy? No tak, ale ja tu nie móie o złopaniu komandosa w klatce schodowej! Winko do obiadu, piwko w pubie, jak najbardziej nic z tego nie jesy szkodliwe!! A winko to zdrowe nawet. Jak jesteś chory, to bierzesz łyka rumu na dezynfekcje, na żoładek to idealne Same plusy. przecież wracając do piwka i pubu, to taka jest istota tego,czyscie towarzyska! Wiec mi tu nie gadaj
_________________ Chcąc mnie sądzić nie ze mną trzeba być, lecz we mnie.
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum