Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Thu Sep 04, 2003 7:53 pm
Nie tez tego złego co by na dobre nie wyszło/...
hm..w wolnosci to chyba nie ma nic złego.....ale w szczesiu kto wie...nie moze byc miodu bez szczypty goryczy...
Baba z wozu koniom lżej. Musiałem coś napisać . Moim zdaniem są rzeczy dobre, które obejdą się bez zła. Bo gdyby była regóła, że tylko po dobru jest zlo to ja bym czynił tylko zło. Ile bym dobra dla świata zrobił
_________________ "Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"
No nie wiem czy zawsze jak ma ktos byc szczesliwy to ktos musi byc ni eszczescliwy :wink:
No taki przyklad:
JA mam w piatek lekcje na 10.10 wiec np. inne klasy maja na 8.00 i powiedzmy ze mamy tyle samo lekcji (4 ) wiec ja koncze przed druga a ci co mieli na osma koncza o jakies jedenastej. I jedni i drudzy chyba beda szczesliwi. Ci co na 10.10 z powodu ze moga sie wyspac a ci co na oma z tego powodu ze po lekcjach maja praktycznie caly dzien wolny.
No troche dziwny przyklad ale nie musi byc tak ze zawsze jak ktos jest szczesliwy ktos musi byc ni eszczesliwy.
_________________ "But long ago he rode away,
and where he dwelleth none can say;
for into darkness fell his star
in Mordor where the shadows are."
dążę do:
1. Zniszczenia świata (mam podły harakter)
2. Założenia własnej kapeli metalowej (w razie, jeżeli nie rozwalę planety)
3. Posiadania kupy keszu
4. Do fajnej dziewczyny, w pzryszłości żony
5. Do szczęścia
6. Do przyjaźni
7. Do spokoju i znalezienia własnego Shire
8. Do poznania fajnych ludzi (po to zapisałem się na forum, ale narazie za dobrze nie idzie z poznawaniem sie)
9. Do zaliczenia dużej ilości koncertów.
I może jeszcze pare rzeczy, ale już sobie daruję, bo nie wiem jak je ubrać w zdania.
Joined: 18 Feb 2003 Posts: 262 Location: Szara Przystań
Posted: Fri Dec 05, 2003 9:43 pm
1Wybiciu wszystkich okulistów w przychodniach sportowych ,którzy zakazują UPRAWIANIA SPORTU
2 Mój wymarzony zawód (dziennikarka)
3 Dążenia do najlepszych wynikow
4 Nie poddawania się
i oczywiście oparcia w rodzinie i u przyjaciół, no i moze w przyszlosci chłopaka (?)
RADOŚCI Z żYCIA I NIE żAłOWANIA NICZEGO
_________________ An si Tintalle Varda Oiolosseo ve fanyar maryat
Elentari ortane ar ilye tier undulave lumbule...
Joined: 02 Feb 2003 Posts: 178 Location: Podkowa Leśna
Posted: Fri Dec 05, 2003 10:46 pm
1. Daze do checi zycia
I to wszystko.. Chyba wszystko co sie sklada na fakt tego ze chce nam sie zyc jest dobre i wymaga poswiecen... Takie jest moje nikle zdanie. Oczywiscie zawiera sie w tym wszstko... Milosc, szczescie (ale ten fakt uswiadamiamy sobie zazwyczaj w ostatnich chwilach naszego zycia) i chyba co najwazniejsze poznanie umiaru i bycie dobrym dla innych... "Po co czekac na Boga... Skoro sami nim mozemy byc..."
_________________ "We Are Shape By Faith Just As We Shape It"
Joined: 09 Dec 2003 Posts: 154 Location: Annuminas
Posted: Tue Dec 09, 2003 2:55 pm
Dążę do tego, żeby nigdy nie być taki jak wszyscy, żeby nigdy w niektórych sprawach nie dorosnąć i nie być niewolnikiem tego świata.
Aha i do szczęście, wolności i miłości.
_________________ "Tolkien - był Gandalfem, Czarodziejem bez wieku kształtującym przeznaczenie wielkich królestw."
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Sun Apr 25, 2004 8:04 pm
eh.. to jest to do czego dąze tak naprawde.. po przemysleniach...
Jedna z rzeczy do których daze najbardziej jest bez watpienia to.. by moje dalsze zycie było dobrze ułozone.. nie to co teraz.. wszystko co chce zorbic.. wszystkie moje plany spełzają na niczym..
chciałabym, zeby moja przyszłosc miała jakis cel ku wlasnemu istnieniu.. zeb nic sie nie zmarnowało..
jak ktos juz pisał.. chciałabym odnales swoje własne Shire.. moze Imladris, gdzie kazdy byłby mile widziany.. gdzie kazdy by mogł doceniac kazdego jakim jest.. zadnych zmian, nepotrzebnych uniesien...
Nie dąze do tego natomiast by spełniły sie niuchwytne marzaenia. wiem, ze po czesci to nie mozliwe.. poza tym.. nie lubie nepotrzebnie kusic losu..:P
Dlaczego dąze wiec do tego?
ufam głeboko.. ze to własciwie wszystko czego brakuje mi teraz.. to jst to co chciałabym dosiegnac kiedys.. w przyszłosci..
Zauważyłem, że tak naprawdędążę do samodestrukcji... moje życie jest puste... Wszystko do okoła jest puste... (tak, coś czuję, że mam doła)... Zaczynam wariować, mam twego dość... Dąże równieżdo niczego... To wszystko mnie niszczy... Nie ma alternatywy... Jest pustka... Smutek, złość, rozpacz... Brak czegoś... Brak prawdziwego życia...
Joined: 12 Aug 2003 Posts: 820 Location: z miasta artystow...
Posted: Sun Apr 25, 2004 8:11 pm
Powiem ci jedno Sin, ale prostytutka solisz (zeby sie Galad nie czepial, jak zawsze ). Rzucasz mięsem, głodnymi kawałkami, jakbys normalnie legolasikiem był. Myslalem, zes mardzejszy koles, a tsakie glupoty gadasz...
_________________ Chcąc mnie sądzić nie ze mną trzeba być, lecz we mnie.
Powiem ci jedno Sin, ale prostytutka solisz (zeby sie Galad nie czepial, jak zawsze ). Rzucasz mięsem, głodnymi kawałkami, jakbys normalnie legolasikiem był. Myslalem, zes mardzejszy koles, a tsakie glupoty gadasz...
??????
O co Ci chodzi? Nigdy doła nie miałeś? Rozumiem, że nigdy twoi rodzice się nie rozwodzili, ale moi się rozwodzą i jest klops... I mam tego jużz lekka dość... I gdzie niy głodne kawałki? Legolasik rzuca kawałki o babkach, ja o swoim dole i niedoli... Przecież będę mieszkał w dziurze! (dosłownej, na mapie też...) Ale że niektórzy nie umieją tego zrozumieć, to nic nie poradzę...
Joined: 12 Aug 2003 Posts: 820 Location: z miasta artystow...
Posted: Thu Apr 29, 2004 6:54 pm
Bo nawijasz o jakiejś samodestrukcji, nie wiadomo czym, ze wszystko dookola jest puste. W ogole nie wiadomo o co chodzi. To brak parawdziwego życia. Nie wiem - moja opinia... Sorki jak cie urazilem. I chlopie, ty mi lepiej nie mow o problemach w rodzinie, bo gdybysmy sie mieli licytowac, co swoja droga glupota byloib totalna, to nie mialbys szans...
_________________ Chcąc mnie sądzić nie ze mną trzeba być, lecz we mnie.
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum