Władca Pierścieni / Tajne Forum Fantasy Forum Index
Główna: Władca Pierścieni, Hobbit, Zwiastuny
Katalog: Strony fantasy
Polecane: Opowieści z Narnii, Wiersze miłosne, NLP
Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy
Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.

FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups  StatisticsStatistics
RegisterRegister  Log inLog in  AlbumAlbum  Chat

Previous topic «» Next topic
Dlaczego??
Author Message
Ozz 
Hooliganin


Joined: 12 Aug 2003
Posts: 820
Location: z miasta artystow...
Posted: Sat May 15, 2004 9:46 am   Dlaczego??

N"o dlaczego? Morgul mi tu mówi, ze zeby sie wyżyć, czy cos :) Cytuje: a 'Knotów słucham by się uspokoić...
choć oni doprowadzają jeszcze do większej ekstazy..."

Sami widzicie :) A dlaczego wy, zeby sie tez uspokoić, zeby lepiej sie uczyc??
_________________
Chcąc mnie sądzić nie ze mną trzeba być, lecz we mnie.
 
 
Morgul 
Mroczny Lord



Joined: 26 Oct 2003
Posts: 716
Location: Elbing
Posted: Sat May 15, 2004 10:06 am   

O tak, miło się mnie cytuje, co nie? Widać mój chory charakter... ^_^ Ja muzyki słucham też by coś z siebie wyrzucić... coś czego nienawidzę, coś co boli, coś nieusuwalnego... to taki chory krąg... to daje spokój poprzez złość... Nie do opisania... Ale to trochę jak zasada Yin i Yan... Bez zła nie ma dobra i na odwrót... Inaczej nie mogłoby nic istnieć... wiem, w trakcie tego czytania pewnie macie taką minkę: -_-' albo ;o ... Tak, to moja chora natura, związana z chorym życiem i chorą muzyką... Jestem chorym człowiekiem w chorym świecie o chorych zasadach...
 
 
Ara:) 
Jaskinia Sheloby



Joined: 23 Jan 2004
Posts: 542
Location: K-ów
Posted: Sat May 15, 2004 11:51 am   

Morgul ... Zaczynasz być denerwjący z tym uzalaniem się nad swoja 'chorością'. Nikt tego nie zauwaza i jest OK ... Wyluzuj ...
Dlaczego słcham muzyki ? Bo jest wspaniała, uspokaja mnie, dodaje sił, kojarzy mi sie z przyjaciółmi, którzy też słuchają rocka... Uczuć nie da się opisać. To jest coś, co jest we mnie. Gdy słyszę Nirvanę czy Red Hotsów poprostu jestem szczęśliwa ...
 
 
 
Morgul 
Mroczny Lord



Joined: 26 Oct 2003
Posts: 716
Location: Elbing
Posted: Mon Jun 28, 2004 8:28 pm   

Oj, zastanawiam się czemu temat padł... Przecież jest genialny... Ja po ostatnich momentach się zmieniłem, zmienił mi sie charakter... Odkryłem prawde o sobie... Muzyki słucham dlatego, by uciec od reszty świata... To nie mój świat, nie chcę by tak wyglądał... Metal od niego odciąga, daje nowe doznania, ale trzeba uważać, by sie nie zatracić... Lubię black metal, ale trzeba na niego uważać z powodu satanistycznych treści... Muzyka odzwierciedla dusze, ale również ją kształtuje... Lubię czasem posłuchać czegoś spokojniejszego, jestem wszechstronny, choć są rzeczy, których nie ruszę, choćby HH, czy techno... Choć to drugie ażtakie złe nie jest... Słucham takiej muzyki, bo odpowiada mi ta subkultura, choćwłaśnie ta muzyka mi to uświadomiła... Nie bojęsię słuchaćmetalu, a potem jakiejś muzyki filmowej... ale tej drugiej słucham tylko w osamotnieniu... Muzyka sprawia radość, ale ballada może szybko wprowadzićsmutek... Tak więc widać zależność muzyki i samopoczucia...
 
 
Morgul 
Mroczny Lord



Joined: 26 Oct 2003
Posts: 716
Location: Elbing
Posted: Tue Jul 06, 2004 7:51 pm   

Wciąż zastanawiam się, czemu takie dobre tematy jak ten padają jak muchy... Temat jużtroche ma, ale naprawde jest dobry... A tu tylko 4 posty (no teraz już 5) z czego 2 (teraz już 3) należą do mnie... Wiem, mogę sobie ględzić, sąwakacje, frekwencja spada, ale może niech ktoś się wysili?
 
 
Keira 
Szara przystań



Joined: 02 Jun 2003
Posts: 2591
Location: z Carreras
Posted: Wed Jul 07, 2004 11:31 am   

Dlaczego słucham muzyki...hmm...bo za ciszą nie przepadam :? Tzn. lubię cisze natury, z ptakami, szlestem trawy, wiatrem, ale takiej martwej ciszy domowej nie lubię i już :P Poza tym...muzyka mnie uspokaja, taka Enya np ;) Ułatwia mi zaśniecie, jak nie mogę usnać :green: Wsłuchuję się i zaraz odpływam :) Poza tym muzyka towarzyszy mi prawie zawsze...przy obiedzie, przy kompie, przy lekcjach, spaniu ...no zawsze ;) Lubię jak mi coś brzęczy koło ucha, jak sobie mogę coś zanucić albo poskakać :D
_________________
Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu.

B. Leśmian
 
 
 
Agatin-K 
Lady Sith



Joined: 13 Dec 2003
Posts: 450
Location: Malbork
Posted: Wed Jul 07, 2004 9:33 pm   

Aragornka wrote:
Morgul ... Zaczynasz być denerwjący z tym uzalaniem się nad swoja 'chorością'. Nikt tego nie zauwaza i jest OK ... Wyluzuj ...
Jak to? Ja zauważylam, i to dawno :D [NNS]

Ja słucham muzyki, która mi się podoba, taka, która sięga wgląb duszy, ale i taka, która rozwesela.
Muzyka przywołuje wspomnienia za starych, dobrycvh czasów. A byly to cxasy kiedy i ja byłam lepsza. :)
Muza to muza :) prawda ludziska kochane? :)
Siemanko!
_________________
"Masz świra to go hoduj" John Irving-Hotel New Hampshire.

Nie zapomnijcie o mnie... ;p
 
 
 
Hobbitka 
Mallorny Lothlórien



Joined: 19 Jun 2004
Posts: 213
Location: Mordownia
Posted: Thu Jul 22, 2004 6:31 pm   

Słucham muzyki gdy jestem wkurzona, zdołowana i jak nie mam co robić. Najlepiej jest jak mnie ktoś wkurzy... Jak wszyscy gdzieś idą i ja zostaje sama rozpier***** na cały regulator Slipknota, Slayera albo Fear Factory. Jeśli ktoś jest to słucham na walkmanie. :twisted:
_________________
here I am
everybody accept me
everybody love me
or just fuck off...
 
 
 
Agatin-K 
Lady Sith



Joined: 13 Dec 2003
Posts: 450
Location: Malbork
Posted: Sat Jul 31, 2004 10:44 pm   

Hobbitkal! przerażasz mnie! Dbaj o uszy, na cały regulator?! Na cały ergulator na nawet Mazurek Dąbrowskiego przyczynia sie to uszkodzenia słuchu... ;) a na walkmanie to 3 razy gorzej! (juz wiem...! Zostanę lekarzem! ;) )

Ja muzyki słucham (a wiecie ze juz tu pisałam?) hmm hmmm... Przypadkiem. jak mi sie zachce to słucham. jak jetsem wnerwiona to raczje nie, zwykle kiedy mam średni humor i mi się nudzi... ;)
Siemka!
_________________
"Masz świra to go hoduj" John Irving-Hotel New Hampshire.

Nie zapomnijcie o mnie... ;p
 
 
 
Ara:) 
Jaskinia Sheloby



Joined: 23 Jan 2004
Posts: 542
Location: K-ów
Posted: Mon Sep 13, 2004 7:36 pm   

Tak się teraz zastanawiam dlaczego i kiedy słucham muzyki.
Po pierwsze nie jestem osobą, która przychodząc ze szkoły muzykę włącza, a kładąc sie spać wyłacza. Muzyka jest dla nie czymś niezwykle wyjątkowym. Dlatego kocham wieczory takie jak ten...
Jest godz. 19:30. Dom jest kompletnie pusty, rodziców gdzieś wywiało, brat na obozie. Najpierw wypuszczam papugę z latki na 30-40 min (wyrzuty sumienia...), odrabiam szybko co do szkoły i siadam przed kompem. Wyłączam GG i forum, siadam wygodnie na krzesełku i... włączam playlistę :) Gaszę światło, odchylam się do tyłu, zamykam oczy i czekam jaką piosenkę wylosował dla mnie komputer. Jeśli leci "live is live" "It's my live" czy "How you remind me" roznosi mnie. Zazwyczaj zaczynam skakać po pokoju albo gdy nie mam ochoty poprostu siedzę i nucę cicho. Gdy leci "Californication" zazwyczaj padam na ziemię i zaczynam ryczeć - ot tak, moje małe boczenie :) No i z zapartym tchem czekam na kolejna piosenkę...
Czasem mam zły dzień. Wtedy zamykam się w pokoju brata, puszczam Nirvanę i wyładowuje się. Potem RHCP i ogę się uspokoić, wyciszyc. Po takim godzinnym seansie czyję się o wieeele lepiej. I tym jest dla mnie muzyka - przyjacieliem z chwilach samotności, smutku, radosci. Towarzyszy mi w życiu, ale tylko kiedy mam na nią ochotę. Bywa że przez cały tydzień niczego nie słucham. Ale potem muzyka jest da mnie jescze wspanialsza i bardziej niepowtarzalna. Przez to, ze nie gra mi non-stop mogę wciąż i na nowo odkrywać jej piękno.
Oczywiście są też okresy, kiedy słucham 20 razy z rzędu jednej piosenki. A za tydzień już mi się tak nie podoba...
 
 
 
Tamaya
Wodogrzmoty Rauros



Joined: 12 Sep 2004
Posts: 296
Location: Mszana Dolna
Posted: Tue Sep 14, 2004 2:24 pm   

Słuchanie muzyki to dla mnie wielka pasja. Niemal każdy zespół i piosenka, jakiej słucham nawiązują do jakiegoś momentu mojego życia. Gdy czuję się zmęczona słucham najczęściej metalu "Therion", "Rapsody", "Nightwish" kiedyś "Kat". Gdy coś tworzę sięgam po nieco spokojniejsze rytmy jak np. "Where At Night The Wood Grouse Plays" Empyrium. A gdy korzystam ostatnio z internetu puszczam sobie melodie z ulubionych japońskich rpg. Czasem zdaję się na to co leci w radiu. Ale mało jest momentów kiedy nie słucham jakiejś muzyki.
_________________
Nie gardź jednak legendami, dziedzictwem odległych wieków, często bowiem się zdarza, iż stare niańki przechowują w pamięci wiadomości, które niegdyś największym nawet Mędrcom oddały usługi."
 
 
 
Mati_00 
Upiory Pierścienia



Joined: 15 Aug 2004
Posts: 2591
Location: stamtąd :P
Posted: Mon Aug 08, 2005 2:18 pm   

dlaczego slucham muzy?...yyy...proste...poprostu nie lubie siedziec w ciszy...nawet spie przy muzie (byl okres ze zasypialem w sluchawkach na uszach i lecial rammstein:] ) ...poza tym sluchajac takiej muzy jak ja slucham czyli rapu mozna sie troszku dowiedziec o zyciu... pewnie teraz myslicie "jasne Mati, co jeszcze"... ;)
_________________
"Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."

Platon
 
 
 
elistir 
Jaskinia Sheloby



Joined: 03 Aug 2005
Posts: 508
Location: a kto to wie ;p
Posted: Mon Aug 08, 2005 5:05 pm   

Hmm, trudno powiedziec dlaczego...

Ja jestem takie dziecko elistirkowate, które muzykę ma włączoną na okrągło ;) Przychodzę do domu, włączam komputer i piszczam mjuzik. Ale dlaczego? Nie wiem jak wy, ale ja nie wiem :P Czasem żeby sobie przypomnieć jakiś koncert, czasem, żeby po prostu poskakać, albo pośpiewać. Jako dodatek do tego, co akurat robię. Różnie ;]

Raczej nie po to, żeby się wyładować (po prostu nie słucham takiej muzyki, która by się do tego nadawała :lol: ). Ja się z reguły nie denerwuję ;) Jestem esencją spokoju i opanowania :lol:
_________________
I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
 
 
 
Mała Elfka 
Pod Rozbrykanym Kucykiem


Joined: 03 Aug 2005
Posts: 29
Location: Rivendell
Posted: Mon Aug 15, 2005 12:17 am   

Ja slucham muzyki, bo bez niej swiat jest bez sensu, tai szary. Daje mi sile by byc mocniejsza psychicznie i pozwala mi sie zrelaksowac, dobrze bawic. Jesli chodzi o nauke, to potrzebuje spokoj^^ Zero muzyki wtedy
 
 
Krasnolud 
Na Drodze Do Bree


Joined: 13 Aug 2005
Posts: 14
Location: Nicość
Posted: Mon Aug 15, 2005 11:14 am   

Mój post wyglądał by identycznie jak post Małej Elfki :D
Dzięki za wyręczenie :)
Pozdrawiam...
 
 
Display posts from previous:   
Reply to topic
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
You can attach files in this forum
You can download files in this forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
forum anime, widmo
Domy i Działki NLP Online Słownik synonimów