Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Joined: 12 Sep 2004 Posts: 296 Location: Mszana Dolna
Posted: Thu Dec 23, 2004 2:01 pm
Wsyd się przyznać, ale dopiero po dwa razy każdą z pozycji. Pasuje zrobić kolejną rundę jak się dorwię.
_________________ Nie gardź jednak legendami, dziedzictwem odległych wieków, często bowiem się zdarza, iż stare niańki przechowują w pamięci wiadomości, które niegdyś największym nawet Mędrcom oddały usługi."
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2513 Location: z Carreras
Posted: Sat Dec 25, 2004 10:49 pm
Tamaya wrote:
Wsyd się przyznać, ale dopiero po dwa razy każdą z pozycji. Pasuje zrobić kolejną rundę jak się dorwię.
To moze ja się nie przyznam w ogóle Czytałam każdą raz.... LotR znam b. dobrze, detaliki nie są dla mnie jakieś hiperwazne Niektóre fragmenty oczywiscie uwielbiam i czytam co jakis czas [np. rozdział "Obieżyswiat" ], ale jakos nie odczuwam potrzeby czytania całości Mam wrażenie, ze znam te ksiazkę za dobrze i jakos mnie nie ciągnie [moze to troche wina filmu... który widziałam wiele razy ]. Co do "Hobbita" nawet chciałam się zabrac 2 raz, ale zawsze znajdzie się coś nowego, nieznanego, co warto by było przeczytac albo dowalę ucznia lekturą "Silma" musze przeczytac jeszcze nie raz, zeby sie połapać, ale na razie ochoty nie mam "Ainulindale" czytałam dwa razy, zeby pokapować... Ale całosc jeden, jedyny raz... A w ogóle to mijają 4 lata od dnia kiedy dostałam pod choinkę "Hobbita"
_________________ Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć K. I. Gałczyński
Joined: 21 Jul 2004 Posts: 228 Location: wioska w hobbitonie
Posted: Sat Dec 25, 2004 11:50 pm
Ja tez nie mam się czym chwalic. Władce może przeczytałam trzy razy (choc fragmenty licząc pewnie wiecej), hobbita ze dwa (moze trzy - nie pamiętam czy przed konkursem czytałam), za to Silmarilion czytam częścej. Poprostu lubie tą książke i jak nie mam co czuytac to czytam własnie ją - pierwsze rozdziały znam na pamięć - sama nie wiem po co - sposób opisania muzyki jest jakiś "niezwykły" i czytałam go tyle rzy aż się wkońcu nauczyłam...Reszte książek czytałam raz, wyłaczając łazikantego - pierwszy jak go dostałam chyba w czwartej klasie (to była chyba pierwsza książka jaką przeczytałam) a puźniej drugi kiedy zaczęłam interesować się Tolkienem i odkryłam ze od dawna mam jego książke na półce...
_________________ Gracz: Myślę....
MG: To rzuć k20 i sprawdź czy Ci się udało
Elin dawna Nimue
'Hobbit', 'Silmarillion' po razie. Na dzień dzisiejszy nie mam potrzeby czytania ich ponownie.
LOTR w całości trzy razy. I powiem wam, ze dopiero za trzecim razem ta książka jest naprawdę świetna. Ulubione fragmenty to już chyba nie w dziesiątkach, ale setkach trzeba liczyć. "Obieżyswiat" czy "Domy uzdrowień" okresami potrafiłam nawet po kilka razy dziennie
Joined: 12 Sep 2004 Posts: 296 Location: Mszana Dolna
Posted: Mon Dec 27, 2004 12:06 pm
Sznabomir wrote:
LOTRA raczej mało, tylko 15 razy, hobbita9, a Silmatiliona jakieś 20 ( moja ulubiona książka).
Imponujące, chyba żadnej książki nie czytałam tyle razy.
_________________ Nie gardź jednak legendami, dziedzictwem odległych wieków, często bowiem się zdarza, iż stare niańki przechowują w pamięci wiadomości, które niegdyś największym nawet Mędrcom oddały usługi."
Heh... nie pamiętam, ile razy, raczej tego nie notuję ... ale przypuszczam, że Hobbita i LOTR koło 3, wyłączając to drugie w oryginale, ale tylko u brata, bo mi nie chciał pożyczyc do domu , więc jestem gdzieś tak w połowie pierwszego tomu. Silmarilion raz. Nie ma się czym chwalić .
_________________ "Joculatores!" - huka po ulicach niezbożne "hosanna" dla wagantów sprośnych. "Igrce w gród walą!" - rozbiega się nowina po mieście całym.
Joined: 13 Jan 2004 Posts: 204 Location: Stare Siedliszcze
Posted: Tue Dec 28, 2004 2:54 pm
Takie tam wyliczanie, wiem, że każdą przeczytałam wystarczająco dużo razy, żeby sobie robić pojednynki na cytaty z przyjaciółmi, ale bez przesady (i nigdy nie mam dość).
PS. A ponieważ Tolkienada się zbliża, trzeba zacząć wszystko czytać od nowa.
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2497 Location: stamtąd :P
Posted: Fri Dec 31, 2004 4:20 pm
a wiec wczoraj w nocy przeczytalem kolejne 200 stron I tomu WP...mama chciala mnie wczoraj o 3 do szpitala wyslac bo mysli ze zwariowalem...no ale chyba ma racje skoro czytam to samo po raz 10...:]
_________________ "Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."
Sama nie wiem ile razy to czytałam Chyba jakoś tak:
WP- 20 (chyba jakos tak, ale to MAłO!!! )
Silm- conajmniej 19
Hobbit- jakieś 10-11
TO STANOWCZO ZA MAłO!!! WIĘCEJ CZYTANIA! MNIEJ SIEDZENIA NA TYM MARNUJĄCYM CZAS FORUM! :d
Co do moich rodziców: Matka wiecznie się na mnie denerwuje i wrzeszczy: "Dlaczego ty czytasz w kółko tego Tolkiena! To jakies bzdety! Masz pełno innych książek! Albo lepiej byś się czegoś pouczyła!"
Ja jej odpowiadam: "Ależ ja się uczę! Geneaologii Królów Rohanu!"
Mój ojciec nie czepia się mnie, sam lubi fantasy, ale WP czytał tylko raz, więc usiłuje go namówić, żeby przeczytał jeszcze kilka razy Brat jak juz wcześniej pisałam, uwielbia Tolkiena i sam wielokrotnie czyta jego książki. Wiekszość moich znajomych mówi mi,ze jestem szalona To chyba prawda. Na lekcjach( kiedy mi się nudzi, a zwykle tak jest ) wypisuje różne rzeczy związane z Tolkienem. Kiedyś na polskim rysowałam Drzewo Genealogiczne Rodu Finwego, na ławce nauczycielka zauwazyła to, kazala mi to wyczyścić, wpisała mi uwage i jeszcze mnie spytała! Wrrr
_________________ "Cóż jest większym darem nad miłość kota?"
Karol Dickens
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum