Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Joined: 06 May 2005 Posts: 195 Location: sam nie wiem
Posted: Wed Feb 14, 2007 4:33 pm Czy warto ginąć za idee/ideały?
Wydzielone z "Armia" - Keira
---------------------------------------------------
Włóczykij wrote:
Quote:
Ja z największą dumą w sercu staną bym do walki w szeregach elfów z ich mieczem w reku.
Nie patrzał bym na to czy zginę w boju czy nie ale bym był dumny z tego że los pozwolił mi walczyć u boku tak szlachetnych istot jak elfy.
I zrobił bym wszystko by choć jedna osoba powiedziała że ten o to człowiek staną do boju wraz z elfami i nie poddał sie aż do samego końca tak właśnie bym postąpił.
a fuj... zginąć tylko po to żeby być dumnym że "los pozwolił mi walczyć u boku tak szlachetnych istot jak elfy" Elfy idą do Amanu a Ty nie istniejesz... gratulacje za najwłaściwszy wybór : i nie poddał się do samego końca" to w ludziach jest najpiękniejsze... że nie wszyscy kierują się szlachetnymi ideami i daltego tak lubię ludzi Szlachetność jest nudna, przewidywalna.... a ludzie są zawsze zagadką
Może to lekki OT, ale muszę napisać, że zgadzam się z Włóczką, tfu... Włóczkiem. Jak ktoś śpiewał "Nie warto ginąć dla żadnej idei". Jest w tym dużo sensu. życie jest piękne i więcej zmienisz jako żywy niż martwy . Wiele oddam za np. własne poglądy ale nie życie, bo jak oddam życie to już nie będę mógł mieć żadnych poglądów (zaznaczam, że nie jestem ateistą i wierzę w Boga, oraz życie po śmierci).
P.S. Zupełnie odleciałem od tematu, ale mam nadzieję, że wybaczycie.
_________________ "Tak naprawdę ważna jest tylko chwila"
"Człowiek jest lepszy gdy się śmieje"
Włóczkiem. Jak ktoś śpiewał "Nie warto ginąć dla żadnej idei". Jest w tym dużo sensu. życie jest piękne i więcej zmienisz jako żywy niż martwy
Wybaczcie, że ja też będe kontynuował rozmowę nie na temat, ale muszę się wypowiedzieć.
Może i masz rację, ale czy na pewno?
Jestem pewnien, że jeszcze w szkole nie miałaś twórczości Cypriana Kamila Norwida. U niego jest taki przekręt, paradoks, że wielcy bohaterowie, pisarze, postaci historyczne osiągają swój cel. Polecam "Bema pamięci żałobny - rapsod", gdzie idee wielkiego generała zaczynają być popularne i propagowane dopiero po jego śmierci, a więc jego śmierć uczyniła więcej, niż całe jego życie.
_________________ "Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2593 Location: z Carreras
Posted: Thu Feb 15, 2007 11:12 am
Uznałam, ze temat wart własnego miejsca Może się ciekawa dyskusja rozwinie
------------------------------------------------------------------------------------------------
Beren, wszystko racja, ale trzeba pamiętać, kiedy Norwid pisał swoje teksty. Jaka to była epoka, sytuacja w Europie etc.
Poza tym, Norwid był poetą niedocenionym w swoichc zasach, wiedział, ze jest nierozumiany i godził się z tym. Zresztą pisał o tym w swoim wierszu "Klaskaniem majac obrzękłe prawice".
Norwid wrote:
Syn minie pismo, lecz ty wspomnisz, wnuku
Co znika dzisiaj ( iż czytane pędem)
Za panowania panteizmu - druku,
Pod ołowianej litery urzędem-
I jak zdarzało się na rzymskim bruku,
Majac pod stopy katakumb korytarz,
Nad czołem słońce i jaw ufny w błędzie,
- Tak znów odczyta on, co ty dziś czytasz,
Ale on wspomni mnie... bo mnie nie bedzie!
I się sprawdziło, bo Norwida odkrył dopiero Przesmycki w epoce modernizmu.
Nie zgodziłabym się poza tym z taką interpretacją "Bema pamięci...".
Sugerujesz, że śmierć uczyniła w tym wypadku więcej dla idei Bema niż jego życie.
Dla mnie Norwid pokazuje raczej, że śmierć nie jest końcem. Tzn. jest, owszem, ale dla człowieka, a jego dzieła, jego idee przetrwają. Co, imho, nie oznacza, że warto ginąć, aby idee były doceniane. A przynajmniej nie w kontekście dzisiejszych czasów. Nie żyjemy już pod zaborami, nie tkwimy po uszy w problemach z jakimi borykali się romantycy. Nie da się ich tekstów ot tak przystawiać do warunków XXI w.
Poza tym, gdyby nie było owego życia, to kiedy Bem pokazałby swoje ideały?
Myślę, że przede wszystkim warto żyć. I warto mieć ideały, dążyć do czegoś pozytywnego.
Czy warto za owe idee ginąć? Nie potrafię jednoznacznie odpowiedzieć tak/nie. Rzecz względna. Wszystko zależy od kontekstu historycznego, politycznego.
W dzisiejszycz czasach stanowczo lepiej bronić swoich idei w dyskusji niż z bronią w ręku
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Joined: 06 May 2005 Posts: 195 Location: sam nie wiem
Posted: Tue Feb 20, 2007 12:05 pm
Może i to prawda, że jego śmierć uczyniła więcej niż całe życie, ale skąd wiesz co mógłby zrobić gdyby żył dalej? Jak już pisałem, wierzę w Boga (właściwie trudno powiedzieć, żebym był chrześcijaninem czy wyznawcą innej religii, ale wierzę), wierzę w "życie" po śmierci, ale póki mogę żyć, będę żył. Kocham życie i nie wiem co musiałoby się stać, żebym zdecydował się je oddać. Jeśli miałbym do wyboru: umrę ja, albo ktoś na kim mi bardzo zależy to miałbym dylemat ale myślę, że wtedy mógłbym się zdecydować na śmierć. Czasem są potrzebni ludzie którzy giną dla idei, żeby dać siłę i wiarę innym, ale więcej potrzeba takich, którzy wyprą się nawet wiary pod groźbą śmierci, ale potem nadal będą walczyć. Jak mi coś przyjdzie do głowy to będę pisać dalej.
_________________ "Tak naprawdę ważna jest tylko chwila"
"Człowiek jest lepszy gdy się śmieje"
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2593 Location: z Carreras
Posted: Mon Jul 28, 2008 1:57 pm
Moim zdaniem nie warto. Generalnie jestem prożyciowo nastawiona.
Jeśli ktoś zabija w imię nawet najszlachetniejszych idei, w jakiś sposób niszczy te idee. Idea okupiona krwią staje się w jakiś sposób zła. Nie akceptuję mordowania ludzi z jakiegokolwiek powodu. Szczególnie, że zwykle jedna śmierć pociąga następną, wzbudza potrzebę zemsty, doprowadza do wojen etc.
O ideach należy dyskutować, a nie poświęcać lub odbierać w ich imię życie.
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum