Władca Pierścieni / Tajne Forum Fantasy Forum Index
Główna: Władca Pierścieni, Hobbit, Zwiastuny
Katalog: Strony fantasy
Polecane: Opowieści z Narnii, Wiersze miłosne, NLP
Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy
Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.

FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups  StatisticsStatistics
RegisterRegister  Log inLog in  AlbumAlbum  Chat

Previous topic «» Next topic
Czy Srodziemie jest w nas ??
Author Message
Ara:) 
Jaskinia Sheloby



Joined: 23 Jan 2004
Posts: 542
Location: K-ów
Posted: Fri Jan 14, 2005 12:05 pm   Czy Śródziemie jest w nas ??

Taki trochę filozoficzny temat... Jaki macie stosunek do książek Tolkiena, do wykreowanego przez niego świata ? Czy jest to tylko jeden z wielu istniejących w szerokiej fantastyce, czy może wprost przeciwnie - Śródziemie jest czymś niezwykłym, a sami stracie się pielęgnować w jakiś sposób jego wizję ?? Czy wy też macie czasem wrażenie, że ono istnieje naprawdę, albo przynajmniej w nas samych, jako słodki mit o lepszym świcie, gdzie dobro mimo wszystko zwycięża ?
No, jak to z wami jest ? :)
 
 
 
Tamaya
Wodogrzmoty Rauros



Joined: 12 Sep 2004
Posts: 296
Location: Mszana Dolna
Posted: Fri Jan 14, 2005 12:22 pm   

Napewno emocjonalnie podchodzę do każdej książki, która mnie zafascynuje i traktuję ją odrębnie więc Śródziemie też jest w jakiś sposób wyjatkowe na swój sposób pierwowzór dal wielu modeli światów fantasy. I tak to piękny model świata, gdzie można liczyć na przyjaźń, ludzi skorych do poświęceń, każdy wierzy w jakąś własną ideę, a także jest pełno magii i niesamowitych stworzeń. I bardzo swojski klimat.
_________________
Nie gardź jednak legendami, dziedzictwem odległych wieków, często bowiem się zdarza, iż stare niańki przechowują w pamięci wiadomości, które niegdyś największym nawet Mędrcom oddały usługi."
 
 
 
Riatha 
Wodogrzmoty Rauros



Joined: 14 Jul 2004
Posts: 252
Location: Warszawa
Posted: Sat Jan 15, 2005 12:48 pm   

Ja podchodze do tego bardzo poważnie. żyję tym światem. Za każdym razem bardzo przeżywam, gdy któryś z bohaterów umiera... Śródziemie to dla mnie coś więcej niż tylko słowa na kartkach książki... To świat, w którym żyję, w którym się rozwijam. Świat do którego chciałabym sie przenieść... Bo wierzę, że on gdzieś tam istnieje. Naprawdę... :]
Quote:
Czy wy też macie czasem wrażenie, że ono istnieje naprawdę, albo przynajmniej w nas samych, jako słodki mit o lepszym świcie, gdzie dobro mimo wszystko zwycięża ?

Cieszę się, że nie jestem w tym uczucie osamotniona ^^
_________________
Przede mną przepaść, zrodzona przez winę,
przez grzech Twój, Boże!... Ginę! ginę! ginę!

Jan Kasprowicz
 
 
 
Elin 
Mallorny Lothlórien



Joined: 21 Jul 2004
Posts: 228
Location: wioska w hobbitonie
Posted: Sun Jan 16, 2005 12:10 pm   

Mi troszke przeszło, jednak dobrze pamietam, że jeszcze jakiś czas temu nie miałam najmniejszych wątpliwości co do tego że Śródziemie jest światam równie prawdziwym jak nasz, albo prawdziwszym - może w innym wymiarze, może gdzieś indziej, ale Śródziemie istniało i już...Teraz - może dlatego, że nie mam ochoty o tym myśleć, a może dlatego że obecny świat zaczął mi się znacznie bardziej podobać, a moze wkońcu dlatego że dawno nie czytałam nic Tolkiena - straciłam do tego jakiś bardzo emocjonalny stosunek. Może jest, a moze go nie ma - pewnie nie ma, ale należy zakłdać że jeśli ludzie wierzyc w nie będa to będzie (taka pogańska wiara w to że znika to o w co ludzie nie wierzą - znika przez zapomnienie a istnieje to w co ludzie zaczną wierzyć)
_________________
Gracz: Myślę....
MG: To rzuć k20 i sprawdź czy Ci się udało
Elin dawna Nimue :)
 
 
 
Agatin-K 
Lady Sith



Joined: 13 Dec 2003
Posts: 450
Location: Malbork
Posted: Tue Jan 18, 2005 7:39 pm   

Ja oczywiście w Środziemie nie wierzę (chociaż chcialabym zeby istniało) jednak czytając książkę (jak i inną ciekawą) wciagam się, wchodzę do świata przedstawionego w powiesci, moze i nie staję się głownym bohaterem (chyba ze narrator jest w 1 osobie liczby pojedynczej) ale jestem czymś w rodzaju ducha, biernego obserewatora. Nie biorę duzialu w akcji i bohaterowie nie wiedza o moim istnieniu ale akcję obserwuję i czuję sie jakbym była tam. Taka bywa sila niektorych ksiazek, chociaż przy innych zdarza się ziewać (nie dotyczy to jednak Tolkiena czy tez np. Sapkowskiego, ktorych to powieści sa bardzo wciągające) że po prostu wlazi się w akcję :)

Śródziemie jest dla mnie w zasadzie tylko jednym z wielu swiatow wyobrażonych, ale za to takze jednym z najciekawszych. Kiedy nie czytam książki to w zasadzie nie rozmyślam szczególnie nad zadnym dzielem Tolkiena cyz czymś w tym stylu, jednak czasami mi się to zdarza. Ale mimo wszytsko nie przekladam tego nad relaną rzeczywistosć-wkoncu chodzi o to by oderwać się od niej na chwilę, ale nie żyć wlasnym światem.
Pozdrawiam.
_________________
"Masz świra to go hoduj" John Irving-Hotel New Hampshire.

Nie zapomnijcie o mnie... ;p
 
 
 
Riatha 
Wodogrzmoty Rauros



Joined: 14 Jul 2004
Posts: 252
Location: Warszawa
Posted: Tue Jan 18, 2005 8:24 pm   

co do wchodzenia w świat :] często wydaje, że biorę udział w akcji... nie utożsamiam się z bohaterem, ale mam takie dziwne wrażenie... nie wiem, jak to opisać... W każdym razie, gdy odkładam książkę czuję sie tak, jakby opuścili mnie przyjaciele... jakby wyjechali gdzieś daleko... Tak jakby pisarz opowiadając tamtą historię, zapomniał mnie tam umieścic... a ja ciągle tam jestem...
_________________
Przede mną przepaść, zrodzona przez winę,
przez grzech Twój, Boże!... Ginę! ginę! ginę!

Jan Kasprowicz
 
 
 
Mati_00 
Upiory Pierścienia



Joined: 15 Aug 2004
Posts: 2497
Location: stamtąd :P
Posted: Fri Aug 03, 2007 12:34 am   

teraz już chyba nie :/ ... ale gdy czytałem WP po raz pierwszy, drugi i nawet chyba po raz trzeci to bardzo...gdy kończyłem czytać, zastanawiałem się co się wydarzy, starałem wczuć się w rolę danego bohatera i myśleć nad tym co ja bym zrobił na jego miejscu...nom


teraz już nie jest tak...ale i tak wczuwam się głęboko w książkę gdy czytam :D
_________________
"Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."

Platon
 
 
     
Tinuviel15 
Mallorny Lothlórien



Joined: 17 Mar 2007
Posts: 216
Location: Legnica
Posted: Sat Aug 04, 2007 12:34 pm   

Co jakis czas mam chęć żeby znowu sięgnąć po książkę,bo to jest w niej niezwykłe,że za każdym razem wciąga mnie na nowo.Wiele innych książek,nawet tych najciekawszych,za drugim czy trzecim razem po prostu nudzi.
I chociaż nie wierzę w istnienie Śródziemia,to bardzo bym chciała uwierzyć.Powieść czasem wciąga mnie do tego stopnia że zupełnie odrywam się od spraw rzeczywistych.Ma w sobie jeszcze inną wyjątkowość,której jednak nie umiem opisac.
_________________
"Lecz tak właśnie najczęściej bywa z czynami, które obracają koła świata:
dokonują ich małe ręce, na małych spada ten obowiązek,
gdy oczy wielkich zwrócone są w inną stronę."
J.R.R.Tolkien
 
 
     
aniusia-nan 
Rivendell, Dom Elrond'a



Joined: 06 Jan 2007
Posts: 105
Location: Gliwice
Posted: Tue Aug 07, 2007 10:32 am   

Dla mnie Śródziemie istnieje we mnie, jest takie jak je sobie wyobrażę, zapamiętam i służy mi za ostoje kiedy Ziemia da mi popalić.
Kiedy czytam to:
Riatha wrote:
często wydaje, że biorę udział w akcji... nie utożsamiam się z bohaterem, ale mam takie dziwne wrażenie... nie wiem, jak to opisać... W każdym razie, gdy odkładam książkę czuję sie tak, jakby opuścili mnie przyjaciele...

albo raczej jakbym ja ich opuściła (przepraszam za pożyczenie tego fragmentu wypowiedzi, ale lepiej bym tego nie ujęła :thx: ).
_________________
"Czy można mówić o jakim takim porządku,
jeżeli nawet gwiazd nie da się porozsuwać,
żeby było wiadomo, która komu świeci?"
z "Psalm" Wisławy Szymborskiej
 
 
     
BAT 
Martwe Bagna



Joined: 25 Feb 2007
Posts: 369
Location: Tychy
Posted: Wed Aug 08, 2007 4:00 pm   

Może trochę nie na temat, ale...
aniusia-nan wrote:
Dla mnie Śródziemie istnieje we mnie, jest takie jak je sobie wyobrażę, zapamiętam i służy mi za ostoje kiedy Ziemia da mi popalić.
Kiedy czytam to:
Riatha wrote:
często wydaje, że biorę udział w akcji... nie utożsamiam się z bohaterem, ale mam takie dziwne wrażenie... nie wiem, jak to opisać... W każdym razie, gdy odkładam książkę czuję sie tak, jakby opuścili mnie przyjaciele...

albo raczej jakbym ja ich opuściła (przepraszam za pożyczenie tego fragmentu wypowiedzi, ale lepiej bym tego nie ujęła :thx: ).


Ja, gdy czytałem LoTR, to wyobrażałem sobie wszystko i byłem ciekaw co się stanie dalej, ale po przeczeczytaniu Władcy, nagle wszystkie wyobrażenia zamarły... Czułem w sobię pustkę, ciszę i lekką tęsknotę za lekturą...
_________________
Wielki Optymista

"Dwie zasady gwarantujące sukces:
1. Nigdy nie mów nikomu wszystkiego"

 
 
     
Beren 
Jaskinia Sheloby


Joined: 08 Jun 2003
Posts: 437
Location: Doriath
Posted: Wed Aug 22, 2007 11:21 am   

Uważam, że każdy świat fantasy po przeczytaniu książki zapada, zagnieżdża się w nas czy tego chcemy czy nie. Jedynym czynnikiem, który odróżnia Śródziemie od pozostałych światów jest jego precyzja, dopracowanie. Nie ma drugiego tak dokładnie zbudowanego świata nierzeczywistego (a może i z rzeczywistym?).
Podkreślam "po przeczytaniu książki"! To jest jedna z największych zalet, dzięki której książka przewyższa film.
_________________
"Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"

Antoine de Saint-Exupery
 
 
     
Display posts from previous:   
Reply to topic
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
You can attach files in this forum
You can download files in this forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
widmo, recenzje anime
Domy i Działki NLP Online Słownik synonimów