Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Posted: Sun Mar 09, 2003 4:04 pm Czy nie przesadzacie ?
Tylko sie nie obrażdzcie ani nie bijcie ale czytajac nie ktore wypowiedzi uwazam ze podchodzicie do filmu zbyt sceptycznie i zabardzo zapatrzeni w ksiazke. Wiadomo ze koncepcja filmu polegala na tym aby film byz zrozumiany zarowno dla tych osob ktore nie czytaly ksiazki jak i tych ktorzy znaja ja na pamiec .
Dlatego wg mnie nalezy podchodzic z dystansem do nie ktorych scen z filmu zarowno FOTR jak i TTT .
No pewnie, że trzeba podchodzić z dystansem. I wydaje mi się, że nikt nie ma pretensji o jakieś drobne zmiany polepszające "kondycję" filmu. Mimo to Władca Pierścieni Petera Jacksona nadal pozostaje ekranizacją książki Tolkiena i - jak na razie - nic tego nie zmieni.
Wniosek z tego taki: zmieniać w razie potrzeby, ale zachować ducha książki.
_________________ "Kochać to znaczy nigdy nie mówić przepraszam..."
"Ducha.." to tak ladnie powiedziane;]
KOlego, nie pamietam Twojego nicka:D i nie chce mi sie sprawdzac, ale uwazam ze masz racje. Zawsze tresc ksiazki jest inna od tresci scenriusza i teog nic nie zmieni., Gdyby pokazywac doslownie to samo co w ksiazce, film stalby sie nudny i baardzo monotony, dlatego wlasnie PJ zmienil w nim co nie co;]]]
_________________ Ae u Esteliach nad
...Estelio han..
......Estelio ammen
W filmie nie da się pokazać wszystkiego tego co jest zapisane na kartach książki. Gdyby wszystko "od deski do deski" było jak w książce to film trwał by z 5 godzin albo jeszcze dłużej (wyobraźcie sobie Harrego Pottera 4 część <700stron!>)
_________________ "Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Wed Jun 18, 2003 7:35 pm
I nadal w tym filmie sa watki niezmienione w ksiazce..to ze sa jakies zmiany to i wyłacznie sprawa rezysera..a trsc jak tresc.nigdy sie nie zmieni a to najwazniejsze..jiesli kochamy ksiazke...to nie zmieni tego fakt chocby zmian w filmie
Joined: 18 Feb 2003 Posts: 262 Location: Szara Przystań
Posted: Mon Jul 07, 2003 11:59 am
Zgadzam sie z toba - jednak np. arwena walcząca w FotR to już nawet nie lekka przesada. pJ niektóre sceny zmienil tak sobie od, poniewaz gdyby byly pokazane zgodnie z oryginalem nie roznilo by sie to znacznie. np. obudzenie Aragorna pocalunkiem Arwen- film nic by nie stracil ani zyskal gdyby tego nie bylo. To mi sie wlasnie nie podoba ,ale jesli chodzi o koncowy caloksztalt jestem pod wrazeniem.
_________________ An si Tintalle Varda Oiolosseo ve fanyar maryat
Elentari ortane ar ilye tier undulave lumbule...
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Wed Jul 09, 2003 11:16 am
hehe..nbo nie moge sie pogodzic z tym..co by zmieniło cały obaz filmu gdyby to Glorfindel uratował Froda..heh...chyba niewiele.....co do tych wizji i snow aragorna..t tez jestem pod wrazeniem..no i wogle film..;-)
Joined: 07 Aug 2003 Posts: 17 Location: From the Mordor
Posted: Sat Aug 09, 2003 4:12 pm
Arwen wrote:
No pewnie, że trzeba podchodzić z dystansem. I wydaje mi się, że nikt nie ma pretensji o jakieś drobne zmiany polepszające "kondycję" filmu. Mimo to Władca Pierścieni Petera Jacksona nadal pozostaje ekranizacją książki Tolkiena i - jak na razie - nic tego nie zmieni.
Wniosek z tego taki: zmieniać w razie potrzeby, ale zachować ducha książki.
Bull Shit!
Jak juz Peter Jackson mial robic taki film a nie inny to mogl wogule tego nie dotykac! Wladca to nie jest cos co mozna oddac w postaci filmun ja wszystko wyobrazalem sobie inaczej, np. Lorien w filmie byl ponury i ciemny, a w ksiazce lsnil w kroplach deszczu, a slonce odbijalo sie w malutkich kroplach rosy. Jak dla mnie film jest do dupy no chyba ze bitwa pod Helmowym Jarem, ale tam tez nie bylo elfow.
Bull Shit!!!
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Mon Aug 25, 2003 11:31 am
hehe..i znó kompletne zmiany..w skaizce tego nie ma..i nigdy nie było..(uff..) natromiast w filmie..t w dwóchg wiezach ma sie gdzies tam pojawic z mieczem w dłoni w bitwie o helmowy jar...oczywsaicie w wersji rozszerzonej..
Czasami zastanawiam sie czy ludzie nieczytajacy ksiazke pokumaja ten film... Pewnie tak ale ksiazka tłumaczy nam to bardziej przejrzyście i zrozumiale. Zawsze potrafie dostrzec różnice miedzy ksiazka a filmem i chyba to jest najciekawsze
No pewnie, że trzeba podchodzić z dystansem. I wydaje mi się, że nikt nie ma pretensji o jakieś drobne zmiany polepszające "kondycję" filmu. Mimo to Władca Pierścieni Petera Jacksona nadal pozostaje ekranizacją książki Tolkiena i - jak na razie - nic tego nie zmieni.
Wniosek z tego taki: zmieniać w razie potrzeby, ale zachować ducha książki.
Bull Shit!
Jak juz Peter Jackson mial robic taki film a nie inny to mogl wogule tego nie dotykac! Wladca to nie jest cos co mozna oddac w postaci filmun ja wszystko wyobrazalem sobie inaczej, np. Lorien w filmie byl ponury i ciemny, a w ksiazce lsnil w kroplach deszczu, a slonce odbijalo sie w malutkich kroplach rosy. Jak dla mnie film jest do dupy no chyba ze bitwa pod Helmowym Jarem, ale tam tez nie bylo elfow.
Bull Shit!!!
DOBIJAJĄ mnie niektóre twoje wypowiedzi. FILM NIE MOżE BYĆ IDENTYCZNY!!!
wiecie co ja najpierw obejrzalem 1 i 2 czesc wladcy i to wlasnie zachecilo mnie do czytania!!!!!film byl spox i nie gadajcie ze nieczytajac nie da sie go zrozumiec bo ja zrozumialem!!!!powiem krotko film jest wyrabany ale ksiazka jest lepsza:):):):):)
_________________ "Wielu spośród żyjących zasługuje na śmierć. A niejeden z tych, którzy umierają zasługuje na życie. Czy potrafisz ich nim obdarzyć?"
Gdybym nie przecztała ksiazki to film oglądałabym bez zastrzezeń, ale potem nie chciałoby mi sie czytać ksiazki a jak juz, to bym mówiła "ale w tej ksiażce jest tylke niezgodnosci z filmem" mimo wszytsko ksiazka była lepsza ale film też.
Siemanko!
_________________ "Masz świra to go hoduj" John Irving-Hotel New Hampshire.
Joined: 02 Feb 2007 Posts: 74 Location: Świątynie Adanosa
Posted: Sat Mar 03, 2007 8:47 pm
Jesteśmy fanami WP. Dlatego tak sie czepiamy, w interesie reżysera leży to by zadowolić i nas i innych. (poza tym ja nie narzekam ) Oczywiście nie czepiam się szczegułów więc... nie ma problemu...
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum