Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2579 Location: z Carreras
Posted: Thu Dec 28, 2006 9:19 pm
jankow wrote:
powiernik- człowiek przyjazny, zaufany, któremu ktoś się zwierza ze swoich spraw osobistych, tajemnic
W przypadku Pierścienia, powiernikiem był w zasadzie każdy, kto go niósł. W końcu trzeba jakoś okreslac postacie, które miały bliski kontakt z Pierścieniem Nie mozna ich nazać właścicielami, bo jedynym panem i właścicielem był Sauron.
Twoja definicja powiernika jest zupełnie nieadekwatna do sytuacji. Bo czy to, że Frodo był powiernikiem Pierścienia oznacza, że Pierścien mu się z czegoś zwierzał?
Stanowczo druga słownikowa definicja jest lepsza ["osoba upoważniona przez kogoś do reprezentowania go w sprawach urzędowych, prawnych itp."] choć też nie określa w pełni tego, kim był powiernik Pierścienia.
Quote:
Ale nadal nie rozumiem jaki ma związek to, że Toma nie da się porównać z elfami, krasnoludami, hobbitami czy ludźmi. To, że kogoś nie da się porównać do innych nie udowadnia iż ten ktoś ma władzę nad kimkolwiek lub czymkolwiek
Po prostu stawianie w jednym rzędzie Toma i Golluma i pokazywanie na ich przykłądzie różnic we wpływie Pierścienia jest brnięciem w ślepą uliczkę.
Tom był ponad to. Był postacią jakby z innego świata. Był poteżniejszy niz inni bohaterowie LotR. I to nie wynikalo z jego charakteru, tylko z tego kim jest. On miał jakby wrodzoną odporność Hobbici mieli duuuuużo mniejszą odporność i była ona, tak jakby, nabyta Bo byli świadomi tego, czym jest Pierścien.
A Gollum miał jeszcze mniejszą. I wynikało to w dużej mierze z cech jego charakteru i nieuświadomienia. Do tego dochodzi wyobcowanie, przebywanie tylko z Pierścieniem, przyjaźń z nim, rozdwojenie osobowości... Samonapędzający się mechanizm coraz większego uzależnienia. Gollum był nałogowcem
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Joined: 23 Dec 2006 Posts: 58 Location: z Boga i narodu
Posted: Fri Dec 29, 2006 12:14 pm
Keira wrote:
Po prostu stawianie w jednym rzędzie Toma i Golluma i pokazywanie na ich przykłądzie różnic we wpływie Pierścienia jest brnięciem w ślepą uliczkę.
Nikt nie każe nikomu porównywać Toma z nikim innym po prostu był tajemniczy i tyle
Keira wrote:
W przypadku Pierścienia, powiernikiem był w zasadzie każdy, kto go niósł. W końcu trzeba jakoś okreslac postacie, które miały bliski kontakt z Pierścieniem Nie mozna ich nazać właścicielami, bo jedynym panem i właścicielem był Sauron.
Ale można znaleźć inne określenia jak np. nosiciel brzemienia ale powiernik jest osobą której się coś powierza więc nie zmieniajmy znaczenia tego słowa a zastąpmy je jak choćby synonimami
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2579 Location: z Carreras
Posted: Fri Dec 29, 2006 2:21 pm
jankow wrote:
Keira wrote:
Po prostu stawianie w jednym rzędzie Toma i Golluma i pokazywanie na ich przykłądzie różnic we wpływie Pierścienia jest brnięciem w ślepą uliczkę.
Nikt nie każe nikomu porównywać Toma z nikim innym po prostu był tajemniczy i tyle.
1. Nie rozumiem twoich wypowiedzi
2. Poza tym, przepraszam, ale to ty zacząłeś porównywać:
jankow wrote:
Myślę, że Gollum mógł być po prostu mniej odporny na moc pierścienia. Niektórzy w ogóle nie odczuwali jego mocy jak na przykład Tom Bombadil, niektórzy tylko trochę ją odczuwali jak Aragorn, Legolas, Gimli czy też Sam i Frodo.
jankow wrote:
Ale można znaleźć inne określenia jak np. nosiciel brzemienia ale powiernik jest osobą której się coś powierza więc nie zmieniajmy znaczenia tego słowa a zastąpmy je jak choćby synonimami
Nosiciel to może być jakiejś choroby. A mówienie - "Bilbo, nosiciel brzemienia", jest... idiotyczne Nie czujesz tego?
Jeśli zamienimy słowo powiernik synonimami, to zamienimy je słowami o tym samym znaczeniu = czyli zamienimy ich powiernikami zapisanymi innymi literami.
Jeśli toczymy spór o definicję to zamienienie jednego słowa o def. A na drugie słowo o tej samej def. A jest totalnie bezsensowne.
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Joined: 23 Dec 2006 Posts: 58 Location: z Boga i narodu
Posted: Fri Dec 29, 2006 3:35 pm
Keira wrote:
Myślę, że Gollum mógł być po prostu mniej odporny na moc pierścienia. Niektórzy w ogóle nie odczuwali jego mocy jak na przykład Tom Bombadil, niektórzy tylko trochę ją odczuwali jak Aragorn, Legolas, Gimli czy też Sam i Frodo.
W tym tekście nie porównałem Golluma do Toma a tylko podałem przykład równie dobrze mogła to być zupełnie inna postać pod warunkiem, że nie wpływała na nią moc pierścienia.
Keira wrote:
Nie rozumiem twoich wypowiedzi
W takim razie ich nie komentuj bo to nie ma sensu.
Keira wrote:
Nosiciel to może być jakiejś choroby. A mówienie - "Bilbo, nosiciel brzemienia", jest... idiotyczne
W takim razie ich nie komentuj bo to nie ma sensu.
A czy w forum nie chodzi właśnie o komentowanie wypowiedzi osób biorących udział w dyskusji? Jeżeli ktoś czegoś nie rozumie, wypadałoby mu wyjaśnić, o co chodzi.
Co do Golluma, to trudno określić czy był zły, czy też nie. Co bowiem rozumiemy przez słowo "zły"? Czy znęcał się nad niewinnymi stworzeniami? Zabijał kobiety, gwałcił dzieci? Nie przypominam sobie. Polował na ryby i inne małe zwierzątka, jak każdy drapieżnik. Aby przeżyć.
Zabił brata. O tak, to już można określić jako czyn zły. Jednak musimy pamiętać, że był już wtedy opętany przez pierścień. Wniosek? Pierścień był zły.
Uważam, że Gollum nie był zły. A przynajmniej nie był gorszy, niż większość ludzi, hobbitów tudzież przedstawicieli innych ras. Był po prostu słabszy, mniej odporny niż Frodo. Nasz dzielny, mały hobbit miał w końcu przyjaciół, którzy wspierali go, gdy opuszczały go siły. To właśnie sprawiło, że był bardziej odporny na działanie pierścienia, niż Gollum.
_________________ Przede mną przepaść, zrodzona przez winę,
przez grzech Twój, Boże!... Ginę! ginę! ginę!
Jan Kasprowicz
Joined: 23 Dec 2006 Posts: 58 Location: z Boga i narodu
Posted: Fri Dec 29, 2006 8:21 pm
Riatha wrote:
A czy w forum nie chodzi właśnie o komentowanie wypowiedzi osób biorących udział w dyskusji? Jeżeli ktoś czegoś nie rozumie, wypadałoby mu wyjaśnić, o co chodzi.
W takim razie KEira powinna powiadomić mnie o wątpliwościach przed komentowaniem moich postów
[ Dodano: Pią Gru 29, 2006 8:23 pm ]
Riatha wrote:
Uważam, że Gollum nie był zły. A przynajmniej nie był gorszy, niż większość ludzi, hobbitów tudzież przedstawicieli innych ras. Był po prostu słabszy, mniej odporny niż Frodo. Nasz dzielny, mały hobbit miał w końcu przyjaciół, którzy wspierali go, gdy opuszczały go siły. To właśnie sprawiło, że był bardziej odporny na działanie pierścienia, niż Gollum.
O tym włąśnie wspomniałem już w moim poście
[ Dodano: Pią Gru 29, 2006 8:25 pm ]
Riatha wrote:
A czy w forum nie chodzi właśnie o komentowanie wypowiedzi osób biorących udział w dyskusji? Jeżeli ktoś czegoś nie rozumie, wypadałoby mu wyjaśnić, o co chodzi.
Poza tym, Keira powinna wskazać mi wypowiedzi, których nie rozumie a wtedy mogę jej je wyjaśnić
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2579 Location: z Carreras
Posted: Fri Dec 29, 2006 8:44 pm
żeby zamknąc temat pt. "Keira i jej problemy"
Jankow, jeśli ci piszę, że nie rozumiem twoich wypowiedzi pod jakimś konkretnym cytatem, to znaczy, że moje słowa odnoszą się do niego właśnie.
Nie będę cię powiadamiac o moich wątpliwościach przed odnoszeniem się do nich [jak? przez pw na przykład? ], bo od tego jest forum, zeby na nim dyskutowac i rozwiewać rozne watpliwosci.
Amen.
jankow wrote:
Keira napisał/a:
Myślę, że Gollum mógł być po prostu mniej odporny na moc pierścienia. Niektórzy w ogóle nie odczuwali jego mocy jak na przykład Tom Bombadil, niektórzy tylko trochę ją odczuwali jak Aragorn, Legolas, Gimli czy też Sam i Frodo.
W tym tekście nie porównałem Golluma do Toma a tylko podałem przykład równie dobrze mogła to być zupełnie inna postać pod warunkiem, że nie wpływała na nią moc pierścienia.
1. Mała uwaga, zacytowałeś z mojej wypowiedzi twoją wypowiedz. Nie uwazasz, ze stosowniejsze byłoby umieszczenie twojego nicka, a nie mojego? W koncu to twoje słowa, a nie moje.
2. Usiłuję cię wytłumaczyć, że to nie mogła być równie dobrze inna postać, ale albo nie chcesz tego zrozumieć albo rozumiesz i nie chcesz tego przyznać Innych opcji wolę nie rozpatrywać z szacunku do ciebie
jankow wrote:
Keira napisał/a:
Nosiciel to może być jakiejś choroby. A mówienie - "Bilbo, nosiciel brzemienia", jest... idiotyczne
Co rozumiesz przez słowo idiotyczne
Rozumiem przez to, że brzmi to głupio. Nieliteracko. I bezsensownie.
Riatha, twoje pytanie o to, co określa przymiotnik "zły" jest bardzo dobre. I w pełni zgadzam się z twoją odpowiedzią na to pytanie.
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Joined: 23 Dec 2006 Posts: 58 Location: z Boga i narodu
Posted: Fri Dec 29, 2006 8:47 pm
Keira wrote:
Rozumiem przez to, że brzmi to głupio. Nieliteracko. I bezsensownie.
Trzeba było od początku precyzyjnie się wyrazić a tak na marginesie to nosiciel brzemienia może brzmi nieliteracko ale bezsensownie na pewno nie a jaki widzisz sens w stwierdzeniu, że ktoś jest powiernikiem pierścienia a tak na prawdę nim nie jest?
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2579 Location: z Carreras
Posted: Fri Dec 29, 2006 8:52 pm
Choćby dlatego, że słowo nosiciel kojarzy się przede wszystkim z zarazkami.
Zalezy co stanowi dla nas wyznacznik bycia powiernikiem. Dla mnie nie jest konieczne, aby ktos dal danej postaci Pierscien pod opiekę.
Pierscien sam sobą rozporządzał, sam się powierzał w czyjes rece.
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2572 Location: stamtąd :P
Posted: Fri Dec 29, 2006 11:42 pm
jankow wrote:
Jedynym powiernikiem pierścienia wybranym przez niego był Sauron
Sauron nie mógł być powiernikiem pierścienia...On podlegał jego woli i wszystko co Pierścień robił było jedynie ukrytą, wlaną wolą Saurona...czyli chęcią powrotu do Swojego JEDYNEGO MOżLIWEGO WłAŚCICIELA Saurona...
_________________ "Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2579 Location: z Carreras
Posted: Sat Dec 30, 2006 12:46 pm
Sauron nie był powiernikiem Pierścienia. Był Władcą. Panem. W dodatku JEDYNYM PANEM JEDYNEGO. Tylko on mógł go używać zgodnie ze swoją wolą, tylko jego Pierścien nie doprowadziłby prędzej czy później do obłędu. W koncu to ON przelał w Pierścien część swojej mocy. Pierścien i Sauron stanowili jedność.
Poza tym Sauron był przed Pierścieniem. W takim razie Pierścien nie mógł sie powierzyć Sauronowi, bo został przez niego stworzony. Sauron nie był więc powiernikiem, jeno twórcą i właścicielem.
W sprawie tego, czy Bilbo był powiernikiem:
RotK wrote:
Teraz, zdaje się, gotów jestem do nowej podróży. Czy jedziesz z nami?
- Tak - odparł Frodo. - Powiernicy Pierścienia powinni odejść razem.
- Dokąd pan się wybiera? - krzyknął Sam, bo w tej chwili dopiero zrozumiał, co się dzieje.
- Do Przystani, Samie - odpowiedział Frodo.
A kto odchodził? Czy przypadkiem nie Frodo i Bilbo?
Encyclopedia of Arda: Ring Bearees - warto się zapoznać
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Witam, Troche się tu nie zgodzę z Twoim zdaniem. Przykładem na taka osobe może być już w samym WP Saruman, który był wielkim miłośnikiem przyrody, spacerował po Fangornie, rozmawiał z Entami itd. - przed przemianą z Sarumana białego w "Sarumana wielu kolorów".
Myślę że ze Smeagolem było podobnie zanim stał się Golumem. Brak silnej woli w obu przypadkach zadecydowal o klęsce obu postaci, ale "złymi" bym ich nie nazwał bo to za mocne określenie - chcieli poprostu osiągnąć jakiś cel i był on dla nich ważniejszy niż zastosowane środki.
Joined: 02 Feb 2007 Posts: 74 Location: Świątynie Adanosa
Posted: Fri Feb 02, 2007 3:26 pm
Według książki kiedyś był podobny do Hobbita, był dobry, jak zwyczajny mieszkaniec Śródziemia, znalazł pierścień. Okrąg opanował go i robił wszystko tylko żeby być przy nim.
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum