Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Radość i smutek są oczywiste jak narodziny śmierć. Są częścią naszego życia i oba stany są nam niezykle potrzebne. Bo czy jakis sens miałaby radosć bez smutku ? Stałaby się nudną codziennoscią. A tak, nasze życie staje sie barwniejsze. Zresztą taki melancholijny smutek to czasem fajna sprawa. Skłania do refleksji, zastanowienia się nad sobą.
życie jest mimo wszystko piękne i żyć warto. I to tylko ze wzgledu na uczucia, na tą niezykłą ich rozmaitosć i niepowtarzalność One nadają kolorki smętnej codznienności...
Joined: 12 Sep 2004 Posts: 296 Location: Mszana Dolna
Posted: Sun Nov 14, 2004 10:19 am
Masz rację, Aragornko wszystko co doświadczamy z pewnością się przydaje nam w życiu. Kiedy smutek mija można się cieszyć, że już go nie ma. A poza tym przez te zawiłości życie wydaje się ciekawsze, bo myślimy jak uniknąć tych smutnych rzeczy.
_________________ Nie gardź jednak legendami, dziedzictwem odległych wieków, często bowiem się zdarza, iż stare niańki przechowują w pamięci wiadomości, które niegdyś największym nawet Mędrcom oddały usługi."
Joined: 17 Aug 2004 Posts: 112 Location: Gorzów Wlkp.
Posted: Sun Nov 14, 2004 12:12 pm 100%
Zgadzam sie z Aragornką w 100% nic dodać nic ująć!!!!:
_________________ "życie to kabaret, nie warto z niego zchodzić z niego za szybko" Dudi (Mój wcześniejszy nick "Palmar" Jest to mój nick do testowania forum.
Wszystkie czynniki, czy pozytywne czy negatywne są potrzebne w życiu ludzkim, jednak każdy powinien wyznaczać sobie dawkę, na którą może sobie sam pozwolić. Owszem, dobrze jest śmiać się do rozpuku, być szczęśliwym radosnym, chodż w niektórych przypadkach znajdują się osoby, które swej radości powstrzymać nie mogą w nieodpowiednich na to chwilach. Co się tyczy smutków i żalów, z tymi czynnikami patogennymi jest podobnie, zbyt długi stan marazmu nie wpływa zbyt korzystnie, chociaż marazm jeżeli już by się uprzeć jest pewną formą stanowczego wyciszenia. A to z kolei jak już zostało wcześniej napisane, służy do refleksji. Jednak konsekwencje przekraczania danych barier są dość... ostro karane, chociażby wystąpieniem syndromu aleksytymi
_________________ Wtul się w mój kokon zostaniesz Motylem, już...
_________________ Nie gardź jednak legendami, dziedzictwem odległych wieków, często bowiem się zdarza, iż stare niańki przechowują w pamięci wiadomości, które niegdyś największym nawet Mędrcom oddały usługi."
Joined: 03 Jan 2004 Posts: 715 Location: Granatowe Góry
Posted: Fri Nov 19, 2004 6:13 pm
coś optymistycznego! Wreszczie jest zima! Snieg! Co prawda na razie niewiele, dodatkowo wiązało sięto z wichurą i dwógodzinnym brakiem prądu ale i tak humor od razu mam lepszy!
Joined: 12 Sep 2004 Posts: 296 Location: Mszana Dolna
Posted: Sat Nov 20, 2004 11:00 am
Nienor wrote:
coś optymistycznego! Wreszczie jest zima! Snieg! Co prawda na razie niewiele, dodatkowo wiązało sięto z wichurą i dwógodzinnym brakiem prądu ale i tak humor od razu mam lepszy!
Nie podzielam. U nas nie było prądu od 15:30 - 2:00, nie mogłam dokończyć sesji na gg i nie znoszę śniegu. Ale pocieszam się, że ma być w następnym tygodniu ocieplenie. Wizja znikajacego śniegu wyglada baaardzo optymistycznie.
_________________ Nie gardź jednak legendami, dziedzictwem odległych wieków, często bowiem się zdarza, iż stare niańki przechowują w pamięci wiadomości, które niegdyś największym nawet Mędrcom oddały usługi."
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2540 Location: z Carreras
Posted: Sat Nov 20, 2004 3:14 pm
O nie! Znikający śnieg wygląda o wiele gorzej! Robi się ciapa, odwilż, wszystko płynie Niefajnie jest. A jak pada, prószy robi się biało, świątecznie... mrrr Śnieg jest bossski. A to, ze wiało... to nie wina śniegu U mnie nie było neta i mało sie nie udusiłam idąc pod wiatr Ale poza tym snieg jest duużo fajniejszy od deszczu lub roztopów
_________________ Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć K. I. Gałczyński
Ja tam wolę raczej lato, ale pierwszy śnieg zawsze jest wspaniały Mniej optymistycznie wygląda kwestia 'chłopcy+śnieg' Zimą aż strach wyjść ze szkoły (!)
A topnienie śniegu jest świetne, ale dopiero na wiosnę, kiedy w perspektywie mamy dodatnie temperatury i zielona trawkę
Joined: 03 Jan 2004 Posts: 715 Location: Granatowe Góry
Posted: Sun Nov 21, 2004 8:57 am
Quote:
O nie! Znikający śnieg wygląda o wiele gorzej! Robi się ciapa, odwilż, wszystko płynie Niefajnie jest
O tak! To jest porzerażająca wersja. Aż mi w tej chwili chodzą nieprzyjemne ciarki po plecach jak sobie myślę,, że to coś białe, puszystke i śliczne ma stopnieć Teraz jest tak pięknie i romantycznie. Właśnie nas płóg odkopał CHyba zaraz zacznę szykać świątecznych piosenek
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2540 Location: z Carreras
Posted: Sun Nov 21, 2004 11:13 am
Ojejjj ale w nocy napadało. Jak cudownie jest na dworze. Wszystko skrzy, migocze, jest tak czysto i jeszcze słonko wyłazi zza chmur. Bajka A chłopaków sie nie boję Troche im juz przeszło, ale pamietam w zeszłym roku an wf-ie lepienie bałwana i bitwe na sniezki z profesorem Cudowni było Az sie boje co ebdzie jak to popłynie... mogłoby tak byc przez 2 miesiące
A do pełni optymizmu jeszcze fajny music, zadnych sprawdzianów... miłośc, przyjaźń, muzyka i jest pięknie!
_________________ Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć K. I. Gałczyński
Joined: 13 Jan 2004 Posts: 204 Location: Stare Siedliszcze
Posted: Fri Nov 26, 2004 6:58 pm
Dziś mam całkowicie odpałowy nastrój (czyt. baaardzo dobry):
nie musiałam iść do szkoły i pisać sprawdzinu z historii (a podobno był makabryczny), gdy do tego dodać śnieg, mróz oraz słuchanie winyli ojca, to wychodzi, że życie jest piękne...
Joined: 03 Aug 2005 Posts: 508 Location: a kto to wie ;p
Posted: Sat Sep 17, 2005 6:45 pm
No to odgrzewamy temat Optymizm- to coś co elistir lubi najbardziej
Jest pięknie, pada deszcz, jesień za oknem, przyjemny chłodek. Piję sok z banana na zmianę z Tyskim. życ nie umierać :D:D
A poza tym... trwa łikend prosze państwa!!!
_________________ I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
No właśnie, temat o dołach się rozwija, a o optymizmie to tylko ja i Ecik pamiętamy Dziś np. cudowny jest fakt, że mamy piękną jesień, cudny złoty zachód słońca i weeeekeeeend wreszcie Pokrywam się z postem wcześniej, ale to naprawdę dobry dzień
_________________ I uznałem siebie za wybrańca losu, wiedziałem, że gdyby zamiast mnie był tu ktoś inny, nie zobaczyłby niczego.
Hrabal
Joined: 03 Aug 2005 Posts: 508 Location: a kto to wie ;p
Posted: Sat Sep 17, 2005 7:47 pm
Tak Esk! Pokrywaj się ile wlezie, byle tylko trochę optymizmu wpuścić na forum
Mi się ostatnio przydarzyła cudowna rzecz... Kisążkę, na którą polowałam i nigdzie nie moglam dostać dołączyli znienacka do Gazety Wyborczej :D:D I tak to Portret Doriana Graya staną na półce elistir
_________________ I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2540 Location: z Carreras
Posted: Sat Sep 17, 2005 8:11 pm
A ja się załapałam na częśc występu Halamy Ach... nawet mamusi sie spodobało Na zywo jest jeszcze smieszniejszy niz w tiwi I ma cool dresiarskie spodnie
I ta jesienna pogoda... mniam
_________________ Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć K. I. Gałczyński
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum