Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Posted: Sat Mar 15, 2003 12:21 pm Co sprawiło, ze WP stał się Waszą miłością?
Co sprawiło, ze WP stał się Waszą miłością? Tylko prosze, żeby poty były dłuższe niż te zwyczajowe 4 linijki Zastanówcie się nad tym. Ja nie pisze swoich, nie chce was sugerować, ale myśle, że to dobry moment żeby przypomnieć soebie ten "pierwszy raz" Spróbujcie otrząsnąc go z emocji i przeanalizować chłodno, co spowodowało, że WP zawładną waszymi umysłami...
nagg
Joined: 14 Mar 2003 Posts: 37 Location: Westernesse
Posted: Mon Mar 17, 2003 12:07 pm Re: I love WP ?? :D
Ja jestem dopiero co po 1 razie z WP (:P). Trudno określić mi co sprawiło, że pokohałem tę opowieść.
łatwiej mi będziez początku napisać, dlaczego spróbowałem. Otóż chcałem. Jedni czytają Tolkiena inni Sapkowskiego. Chciałem coś przeczytać z rodzaju fantasy. Wybór padł na Tolkiena. W 2 tygoddnie przeczytałem trylogię. Niestety (dziś to mogę powiedzieć) trafił mi się przekład łozińskiego. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że to zło konieczne. Jednak urzekło mnie w WP wiele rzeczy.
Primo: Klimat; wspaniały! Opisy bitew, podróż po morii itd.
Po 2: Klimat
Po 3: Historia o wspieraniu się w trudnych sytuacjach (nie wiem jak to sprecyzować),determinacji
Po4: Klika wspaniałych myśli (np. "Nieważne jak sytuacja jest beznadziejna, to zawsze jest nadzieja")
Ufff... to chyba wszystko
Joined: 18 Feb 2003 Posts: 262 Location: Szara Przystań
Posted: Mon Mar 17, 2003 4:02 pm
Moje pierwsze wrażenie to bylo dlugie milczenie (co nie zdaza sie zbyt czesto). Bylam zupelnie zszokowana i po nocach snily mi sie momenty z ksiazki. Pożniej już nawet mi sie nie snilo ,ale mialam ochote polozyc sie i myslec tylko o tym. Moglam godzinami lezec na lozku przypominac sobie rozdialy, tomy po kolei. Czasami nawet do dziela Tolkiena wtracilam swoje trzy grosze (to nie byly jedynie 3). Jednak od razu po przeczytaniu mial byc film wiec (to glupie) wyobrazalam sobie jak beda wygladaly poszczegolne sceny i nawet jaka bedzie muzyka.
WP jest dla mnie natchnieniem, zachecil mnie wogule do czytania, ale jest takim wspomnieniem ,ktore jest tylko moje , w mojej glowie. No nie- nie umiem sie wyslowic. krotko i zwiezle- LotR jest innym ,lepszym, swiatem do ktorego kazdy z nas powraca kiedy tylko ma czas i ochote.
_________________ An si Tintalle Varda Oiolosseo ve fanyar maryat
Elentari ortane ar ilye tier undulave lumbule...
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Mon Mar 17, 2003 4:15 pm
Jeszcze po tym jak przeczytałam ksiazke byłam nią zszokowana i podobnie jak u Elentari sniły mi sie sceny z Lotr .
zaczełam rysowac postacie i zebrała mi sie całkiem spora galeria...
A WP urzekł mnie jeszcze tym ze niw wszystkie postacie WP ani Silmarilionu są wcieleniem dobra i bohaterstwa którego nie napotka sie teraz...
Niektórzy bohaterowie ksiązki popełnili błedy które cięzko było odwrócic...
A najabrdziej z tych wszystkich bohaterów nie tylko z WP to najgorzej miał Turin...
On to miał zycie nieszczesne...Zawsze albo zranił kogos albo zabił.. :cry:
(...)po przeczytaniu mial byc film wiec (to glupie) wyobrazalam sobie jak beda wygladaly poszczegolne sceny i nawet jaka bedzie muzyka.
Głupie? No co ty!? Ja tez tak mialem, pamietam, jak bylem mały (około 12-14 lat) bylem na wycieczce we Włoszech... Właśnie czytałem TT, i wyobrażałem sobie jak bym to nakręcił, i jakie fantastyczne ujecia można zrobić! Marzyłem sobie, że jak już będe obrzydliwie bogaty, to zrobie wszystko, zeby taki film powstal... Wedle mojej koncepcji...
no ale PJ pokrzyzowal mi plany, i nie mam juz motywacji do zarabiania pieniedzy
nagg
Co sprawiło, że Władca Pierścieni stał się moją miłością? Trudno jest teraz wskazać jedną, konkretną rzecz. Myślę, że był to całokształt, piękno całej powieści i ogrom świata, w którym ta się rozgrywa. Nie można też zapomnieć o bohaterach i... sądzę, że o niczym nie można tu zapomnieć. Jest to też kwestia pewnego azylu, który WP pierścieni potrafi zapewnić. Pewnego odizolowania od rzeczywistości i wszystkich problemów z nią związanych.
_________________ Uuma ma' ten' rashwe, ta tuluva a' lle
Joined: 18 Feb 2003 Posts: 262 Location: Szara Przystań
Posted: Tue Apr 29, 2003 6:43 pm
nagg wrote:
Głupie? No co ty!? Ja tez tak mialem, pamietam, jak bylem mały (około 12-14 lat) bylem na wycieczce we Włoszech... Właśnie czytałem TT, i wyobrażałem sobie jak bym to nakręcił, i jakie fantastyczne ujecia można zrobić! Marzyłem sobie, że jak już będe obrzydliwie bogaty, to zrobie wszystko, zeby taki film powstal... Wedle mojej koncepcji...
Dzieki nagg ,ze rozumiesz. Tez mam taki problem ,ale tym razem to sam Tolkien mi pokrzyzowal plany. W ksiazce miala byc jeszcze jedna postac i w ekranizacji ja chcialam ja zagrac. Ale trudno- mnie tez bezrobocie dosiegnie
_________________ An si Tintalle Varda Oiolosseo ve fanyar maryat
Elentari ortane ar ilye tier undulave lumbule...
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2540 Location: z Carreras
Posted: Tue Jun 03, 2003 10:34 am
Ja pokochałam WP od pierwszego wejrzenia. Te fantastyczne i tajemnicze klimaty tej opowieści. Bohaterowie, którzy wydawali się być tak realni. Bitwy (zawsze lubiłam książki z bitwami) napisane tak dynamicznie i realistycznie. Poza tym ta książka to mój drogowskaz. Pokazała mi że "nawet najmniejsza istota może zmienić biego przyszłości". Uświadomiłam sobie jak ważna jest przyjaźń. A poza tym, cóż, gdyby nie LOTR nie poznałabym wielu fajnych ludzi ze stron poświęconych Władcy. :mrgreen:
_________________ Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć K. I. Gałczyński
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1256 Location: Beleriand
Posted: Tue Jun 03, 2003 12:02 pm
hehe..zgadzam sie z powyższym :mrgreen:
HhE..co d oWP..ta ksiązka niesamowicie wciaga..i trudnoi wyrwac sie z jej biegu..nie moge przestac czytac..ekhem..nie mogłam :mrgreen:
A ja wendrowałem kiedyś po forach przeróżnych wydawnictw fantazy i troche głupio wyglądało bo ja jeszcze nic takiego nie czytalem. Zebrałem więc pare informacji o książkach na dobry poczatek i wyruszyłem do księgarni. Pytałem się o trzy tytuły i nic. To się wkurzyłem i poprosiłem o Władce. Mieli! I tak sobie zaczęłem czytać aż mnie wciągło i poluje na wszystkie dzieła mistrza Tolkiena
_________________ "Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"
Co sprawiło, że "The Lord Of The Rings" stał się mą miłościa? Pozwolę sobie napisać w punktach:
1. To, że Środziemie to świat tolerancji, której w dzisiejszym swiecie tak bardzo brakuje
2. Niepowtarzalność. Nikomu nigy nie uda się go podrobić.
3. Sauron. Fascynująca osobistość. Doskonały materiał dla psychologów. Tak samo Boromir i Gollum.
4. Fabuła. Fakt, prawie każda książka to walka dobra ze złem, lecz Tolkien wymyślił bardzo ciekawe wątki....
5. Postacie. Wszystkie są cudowne. W ogóle bardzo podoba mi się pomysł z Hobbitami, Elfam, Ludźmi, Orkami... Moją ulubioną postacią jest Luthien i Sauron.
6. Rozbudowanie. Jestem pod wrażeniem poświęcenia Mistrza Tolkien'a. Wymyślił języki, kalendarze i w ogóle możnaby uwierzyć, że coś takie kiedyś istniało. I własnie to jest najlepsze!
Joined: 09 Dec 2003 Posts: 154 Location: Annuminas
Posted: Tue Dec 09, 2003 4:04 pm
Arda to świat dla mnie doskonały.
Pozwole sobie zacytować takie pewne cuś:
Bo ze mną jest tak, że "życie jest dla mnie rutyną, ja pragnę wielkich bitew, wielkich miłości, fascynujących podróży. Pragnę budzić się każdego dnia budzony promieniami wschodzącego słońca nie wiedząc się dziś wydarzy, kogo spotkam i co uczynie."
To wszystko znalazłem w dziełach Mistrza.
_________________ "Tolkien - był Gandalfem, Czarodziejem bez wieku kształtującym przeznaczenie wielkich królestw."
Joined: 18 Feb 2003 Posts: 262 Location: Szara Przystań
Posted: Tue Dec 09, 2003 6:35 pm
Zgadzam się z tym w zupełności. Twierzde nawet ,że każdy z nas ma ,,cuś" takiego w głowie i gdyby wszyscy mieli zdolności, możliwość tego przelania na papier i wypowiedzenia w takich właśnie zdaniach wiele książek by powstało...
_________________ An si Tintalle Varda Oiolosseo ve fanyar maryat
Elentari ortane ar ilye tier undulave lumbule...
Joined: 03 Jan 2004 Posts: 7 Location: Ostrowiec Św.
Posted: Mon Jan 05, 2004 8:12 pm
Zbyt dlługo grałem w Warhammera żeby sie w koncu skapnąć ze nie gram klimatycznie, że moja drużyna nie gra klimatycznie. Sięgnąłem najpierw po Hobbita - przeczytałęm go 2 razy - ta książka mną wstrząśnęła. Poszukałem innaj powieści Mistrza Tolkiena i wygrzebałem Władcę Pierścieni. TO się w głowie nie mieści!!!! .......
Teraz w Warhammera gra mi sie zupelnie inaczej,poznałem co to klimat, prawdziwy klimat.
Joined: 03 Jan 2004 Posts: 715 Location: Granatowe Góry
Posted: Mon Jan 05, 2004 9:19 pm
Jeśli chodz o mnie to pierwszy raz opowiedziała mi o trylogii koleżanka podczas naszej przejażdżaki konnej. Tak zagmatwała, ze nic z tego nie wiedziałam i zapomniałam o niej. POtem jakimś cudem dostałam Hobbita od kumpla i sama postarałam się o trylogię. Pierwszy raz czytałam w szpitalu a co sprawiło, że te książki pokochałam. Chyba fakt, że byłam wychowywana na baśniach i tego typu opowiadaniach, no i moje zainteresowania wszystkim co niezwykła.
Joined: 18 Dec 2003 Posts: 30 Location: Mroczna Puszcza
Posted: Fri Jan 09, 2004 5:50 pm
Ja wzięłam sie za Tolkiena, bo zawsze gdzieś słyszalo sie o nim dobre opinie i poprostu byłam ciekawa, czy mają rację. przeczytałam hobbita i rozczarowałam się. Jakas bajka dla dzieci o hobbitach, krasnalach i wogóle.
ale potem zaczęło sie głosno robić o filmie, jeszcze bardziej wszyscy zaczęli się podniecać...akurat jechałam do Hiszpani i.. a niech będzie, zobaczymy tego LOTR-a, najwyzej nie przeczytam...jak juz mówiłam, najpierw tez nie bardzo mi się podobało, ale czytałam dalej, zaczeło mnie coraz bardziej wciagac, coraz bardziej podobać..kiedy skończyłam powrót króla widziałam już dlaczego niektórzy robą o tolkiena tyle hałasu..
Czaem mam wrażenie,ze zupełnie nie pasuje do XXI w. Otaczająca mnie rzeczywistość jest jakoąś cholerna pomyłką...
To Śródziemie jest prawdziwym światem, moim domem, do którego zawsze wracam..
_________________ "Czym jest to, czego nie możesz dotknąc?
Jak poznac najprawdziwszą
Nierzeczywistość?"
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum