Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Hm.. Dół. Dawno go nie miałam. Aczkolwiek powodów do szczęścia też nie widze. Jakoś nawet nie chce mi się użalać, popadać w jakieś doły. Bo po co? Co mi to da? :) Nawet nie ma czasu na nie. Kiedyś myślałam, że nie da się od tego ucieknąć. Dobijesz sie czymś i w tym siedzisz. A tu prosze. (A to może ze mną coś nie tak? :P )
A jeśli już pomyśle o czymś (jest pare takich rzeczy), co powoduje, że jest mi smutno, od razu staram się o tym zapominać, chociaż wiem, że później do tego i tak wróce :) Ale co tam, życie toczy się przecież dalej..
_________________ "Chciałem zmienić świat... Ale doszedłem do wniosku, że mogę zmienić jedynie siebie"
Szczerze? Ja żyję z depresją, ale mi to nie przeszkadza. Wszystko mi zwisa i powiewa, czasem zdarzy się większy napad, ale ogólnie nic wielkiego, nawet jeżeli zdarzy mi się użyć noża. Wierzę, że może kiedyś to się poprawi. Zresztą nawet jeżeli nie udałoby mi się wyzbyć depresji, to jest ona w dużej mierze sporą częścią mojej osobowości, a także pomaga mi twórczo, więc... Może brzmi to dziwnie, ale nei przeszkadza mi ona. Kiedyś może bym z nią walczył, obecnie mam gdzieś co sie ze mną dzieje.
Czasami na doła wystarcza mi rozmowa z jakąś bliską osobą.
Heh, wiesz Morgul, mi się wydaje że twierdzisz tak że całe Twoje życie to dół, ból i depresja ponieważ taka postawa w środowisku tró black metalowym jest cool i trendy, hehe, takie mam po prostu odczucie;] .
Tru blek mnie śmieszy z dekka choć neizłe jazdy będą, bo planujemy z kumplem zrobić sesję w makijażach ale masz prawo tak myśleć, bo w sumie może to tak wyglądać
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1231 Location: Beleriand
Posted: Sun Nov 13, 2005 8:53 pm
I długo nie miałam do Tego powodu.. w sumie nawet.. ne załuje.Po co mi to?
Ten glupi okres czasu już minął.Czuje to we krwiii..^^
Ew. jak dołapie mnie mnie jakis taki pseudo Dół.. To zatapiam się w czyms co lubię.. Czytam, rysuję, slucham muzyki...
Wiele moich dołow wypływało w okresie ksztaltowania "Się". Nietolerancja ludzi czesto jakos tak.. dupnie działała na mnie..
_________________
just how deep do you believe?
will you bite the hand that feeds?
will you chew until it bleeds?
can you get up off you knees?
are you brave enough to see?
do you want to change it? Nine Inch Nails
Joined: 09 Oct 2005 Posts: 20 Location: Holly City
Posted: Sat Nov 26, 2005 3:16 am
Dawno nie miałam doła i nie zamierzam mieć...gdyby jednak...uciekam do swojego świata,zamykam drzwi,wyrzucam klucz...nie ma mnie dla nikogo...nie ma mnie w ogóle..."cisza,ja i czas"...
ale pod wpływem cierpienia i bólu odkryłam wspaniałą pasję,jaką jest fotografia...była to dla mnie wspaniała terapia
_________________ "...jeśli ktoś przyłapie kogoś,kto buszuje w zbożu..."
Czyżby wpływy pewnego zespołu??? świetnego zresztą
_________________ Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami.Widzi się je jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty,żeby samemu też znaleźć się gdzie indziej,żeby pobiec za nimi i zobaczyć,gdzie się kończą...
Hm. Śpię, słucham czegoś głośnego i z dużą ilością gitar ^.^, czytam głupie komiksy internetowe (tró norvegian blek łosoś!!!).
_________________ "Joculatores!" - huka po ulicach niezbożne "hosanna" dla wagantów sprośnych. "Igrce w gród walą!" - rozbiega się nowina po mieście całym.
Joined: 09 Oct 2005 Posts: 20 Location: Holly City
Posted: Thu Dec 01, 2005 6:21 pm
Nimloth wrote:
Gavroche wrote:
..."cisza,ja i czas"...
Czyżby wpływy pewnego zespołu??? świetnego zresztą
baa zresztą był czas że inna piosenka Hey'a wspaniale oddawała mój nastrój
"...nie będę jadła,kocham cię
nie będę piła,kocham cię
o śnie zapomnę,kocham cię...",ale na szczęście mam to już za sobą
zresztą ja bardzo lubię kiedy tekst piosenki mogę odnieść bezpośrednio do siebie i takie są dla mnie na przykład teksty Roberta Smitha z The Cure...
_________________ "...jeśli ktoś przyłapie kogoś,kto buszuje w zbożu..."
Joined: 01 Jan 2006 Posts: 111 Location: z Blocksbergu
Posted: Wed Jan 18, 2006 7:34 pm
Raczej nieczęsto mam dołka. Ale jak już to słucham Enyi, ona ma subtelny i ładny głos. Albo czytam jakąś dobrą książkę. Po prostu żyję dalej, bo wiem, że każdy, nawet najgorszy dzień musi się kiedyś skończyć. A jutro będzie lepiej.
_________________ "Świat dzieli się na tych, którzy czytali Hobbita i Władcę Pierścieni, i tych, którzy dopiero ją przeczytają." SUNDAY TIMES
baa zresztą był czas że inna piosenka Hey'a wspaniale oddawała mój nastrój
"...nie będę jadła,kocham cię
nie będę piła,kocham cię
o śnie zapomnę,kocham cię...",ale na szczęście mam to już za sobą
Ja to właśnie przeżywam....i ostatnio non stop jestem podłamana...ech...nie idzie mi w szkole, mój "wymarzeniec" mnie olewa...po prostu życie...
W ciężkich momentach najchetniej słucham muzyki, zaleznie od nastroju: jak jestem wkurzona- coś ostrego (KoRn, Slipknot) a kiedy podłamana coś melancholijnego (ostatnio ballady Lennona z Imagine na czele) Nienawidze mieć doła!
_________________ Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami.Widzi się je jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty,żeby samemu też znaleźć się gdzie indziej,żeby pobiec za nimi i zobaczyć,gdzie się kończą...
Joined: 01 Jan 2006 Posts: 111 Location: z Blocksbergu
Posted: Fri Jan 20, 2006 11:13 am
Hmm... ja na dołka bym proponowała jeszcze jogę; przeczytałam kiedyś: Oddech jest brakującym ogniwem!! Jak się na spokojnie pooddycha całym sobą, będzie się miało czysty umysł, to łatwiej będzie spojrzeć z dystansem na swój problem i znaleźć rozwiązanie. Dlatego wszelkie ćwiczenia z jogi, medytacje, afirmacje (pozytywne stwierdzenia na temat samego siebie, które mówimy do siebie, np. stojąc przed lustrem) i wizualizacje (wyobrażanie siebie w wymarzonej sytuacji) bardzo pomaga, bo docieramy wtedy do naszej podświadomości. Polecam!! Nimloth, spróbuj!
_________________ "Świat dzieli się na tych, którzy czytali Hobbita i Władcę Pierścieni, i tych, którzy dopiero ją przeczytają." SUNDAY TIMES
Joined: 03 Jan 2004 Posts: 715 Location: Granatowe Góry
Posted: Fri Jan 20, 2006 3:30 pm
Ja polecam słodkie ciasto - zrobiłam sobie takie wczoraj! Biszkopt, banany, na to car,el zrobiony z mleka skondensowanego slodzonego, na to bita śmeitana. Działa! pozjedzeniu myślisz tylko o tym jak ci niedobrze.
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum