Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Joined: 01 Jan 2006 Posts: 111 Location: z Blocksbergu
Posted: Fri Jan 20, 2006 12:14 pm
Ja w ludziach bardzo cenię zdrowe poczucie humoru. Każdy powinien je mieć: nauczyciel, przyjaciółka, chłopak, rodzice, rodzeństwo etc., bo wtedy łatwiej się z nimi komunikuję. A poza tym, uwielbiam się śmiać!!
Imponują mi też ludzie bardzo odważni, choćby żeby wyrażać swoje zdanie. Niestety to jest cecha, której mogę tylko zazdrościć innym. A tak nawiasem mówiąc, jak w filmie widzę Aragorna z miejsca rzucającego się na Palantir, który trzyma Pippin, to aż mnie dreszcze podziwu przechodzą.
No i jeszcze intrygują mnie osoby tajemnicze. Wtedy staję na rzęsach, żeby poznać ich tajemnicę.
Sympatię moją pozyskują też osoby zawsze pogodne i takie, które nie marudzą, po prostu kochają życie, jakim jest.
_________________ "Świat dzieli się na tych, którzy czytali Hobbita i Władcę Pierścieni, i tych, którzy dopiero ją przeczytają." SUNDAY TIMES
Ja cenie w ludziach przede wszystkim szczerość, uczciwość, poczucie humoru, inteligencja tez miło widziana dobrze jest tez, kiedy ludzie są słowni, jak się umawiają to nie zawiodą. Lubię też ludzi dyskretnych, którym można powierzyć tajemnice, którym można zaufać. Którzy wysłuchają, zrozumieją, doradzą (ale szczerze, bez zadnych fałszywych pocieszeń), ludzi tolerancyjnych, bez uprzedzeń. Nie lubię szpanerów i pozerów, dobrze jest jak ktoś ma własne zdanie, a nie opiera się ślepo na innych. Z moich własnych upodobań muszę też dodać ludzi, którzy nie przejmują się za bardzo reakcją innych na swoje zachowanie. Czyli takich którzy lubią się powygłupiać (niestety mało takich znam). Nie lubię zarozumialstwa (ale to jeszcze trawię) i arogancji Ogólnie dość mało jest takich ludzi z którymi się naprawde dobrze dogaduje, ale to cześciowo przez to ze jestem nieśmiała i zamknięta w sobie (zwłaszcza jak kogoś dobrze nie znam). Ale jak już się z kimś dobrze rozumiem, to zazwyczaj są to chłopacy...nie wiem czemu...(ech, wspaniałe istoty )
_________________ Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami.Widzi się je jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty,żeby samemu też znaleźć się gdzie indziej,żeby pobiec za nimi i zobaczyć,gdzie się kończą...
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2530 Location: stamtąd :P
Posted: Sun Sep 17, 2006 11:39 pm
Chłopacy - wspaniałe istoty?? buahahaha ... no coś Ty...my jesteśmy tak sztuczni, tak zakłamani, hamscy i wulgarni (nie chodzi tylko o słownictwo) ... naprawde...mówie to w 100% serio ... potrafimy ranić osoby, na których najbardziej nam zależy po kilka razy w ten sam sposób ... ehhh
_________________ "Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2540 Location: z Carreras
Posted: Sun Sep 17, 2006 11:58 pm
To czy się kogoś rani czy nie, to nie kwestia płci. Kobiety też potrafią ranić. Problem chyba tkwi w tym, ze kobiety z natury [i raczej w wiekszosci] sa delikatniejsze i wrazliwsze i oczekuja wyrozumialosci i zrozumienia I w tym problem. Kobietę latwiej zranic, niz faceta. I latwiej jej to okazac. Stereotypy pozwalaja jej sie obrazic, poplakac... A facetowi 'wypada' byc twardym. W rzeczywistosci tez sa ranieni. I nie raz jest im jeszcze trudniej poradzic sobie z ta rana...
_________________ Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć K. I. Gałczyński
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2530 Location: stamtąd :P
Posted: Mon Sep 18, 2006 12:03 am
Wypada...i przez to rodzą sie faceci, którzy nie zwracają uwagi na to, że ranią i nie umieją wyczuć momentu kiedy to robią...Mi dzisiaj koleżanka powiedziała, że jestem "prawdziwy" i nie boje sie powiedzieć tego co naprawde czuje, i że nawet popłakać sie umiem...ale czasami też staram sie być "twardy" i udawać, że nic sie nie stało...a Wy dziewczyny zawsze jesteście "prawdziwe" i za to właśnie jesteście cudowne.
_________________ "Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2530 Location: stamtąd :P
Posted: Mon Sep 18, 2006 12:15 am
no nie zalewać odrazu i topić kogoś we własnych łzach...ale poprostu ich nie ukrywam. czy to na filmach, czy poprostu "cierpiąc" w duszy...a co do masek - takie życie. Ale napewno o wiele więcej kobiet jest szczerych i jest takimi jakimi jest
_________________ "Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."
Joined: 20 Jan 2005 Posts: 120 Location: Tarnobrzeg
Posted: Wed Sep 20, 2006 12:40 pm
teraz sie tak ludziom poprzewracało w "dupach" i głowach ze szok. Dziewczyny w moim wieku prują sie byle gdzie i z każdym, a później chodza i ukrywają ciąże ... a goście zadowoleni śmigają jarają trawke i wychylają sie każdemu z tym. Robią z siebie jakaś żałosną gangste ... po prostu załamka. Te wymienione przez nas cechy juz praktycznie nie istnieją ... takich ludzi to szukać ze świecą
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2530 Location: stamtąd :P
Posted: Wed Sep 20, 2006 4:46 pm
ale na całe szczęście SĄ tacy ludzie!!!! choćby na tym forum hihihi... ale co tu sie dziwić?? media i wszystko wokół "promuje" chodzenie do łóżka na 1 randce, palenie trawy, picie litrami vodke itd...ehhh...ale są jeszcze "prawdziwi" ludzie na tym świecie, a nie sztuczne lalki barbie i keny wykreowane przez media na supergwiazdy
_________________ "Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."
Joined: 03 Aug 2005 Posts: 508 Location: a kto to wie ;p
Posted: Wed Sep 20, 2006 5:56 pm
No dokładnie, że są! Musimy reprezentować awangardę normalności i dawać dobry przykład
Zresztą, naprawdę są. Naprawdę-naprawdę.
A jeśli chodzi o płaczących mężczyzn. Mi to wcale nie przeszkadza. I wydaje się całkowicie naturalne, bo przecież każdy ma prawo przeżywać swoje emocje w taki sposób w jaki mu wygodnie Ot.
_________________ I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2530 Location: stamtąd :P
Posted: Wed Sep 20, 2006 6:03 pm
wygodnie? nie nie...potem ten cały cień do powiek mi sie zmywa i kiczowato wyglądam...ehhh... a łzy są spoko, bo czasami zastępują wiele słów, radość i śmutek też
_________________ "Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."
Joined: 03 Aug 2005 Posts: 508 Location: a kto to wie ;p
Posted: Wed Sep 20, 2006 6:08 pm
Spadaj! Nawet nie wiesz jak niebezpieczny może być cień i tusz w kinie... Potem wychodzi stado rozmazanych maszkaronów i wszystkie pędzą na złamanie karku do kinowej ubikacji, żeby przypudrować nos... a tam jakie dantejskie sceny
_________________ I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2530 Location: stamtąd :P
Posted: Wed Sep 20, 2006 6:17 pm
wole nie wiedzieć. Wystarczą mi reakcje Kamili jak jej delikatnie powiem, że ma kreske pod okiem "CO?!?! GDZIE?!?! CZEMU MI WCZEŚNIEJ NIE POWIEDZIAłEŚ?!?!?!" z początku sobie czasami, żartowałem i wkręcałem jej, że ma "kreske" ... teraz już tego nie robie -->
_________________ "Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2540 Location: z Carreras
Posted: Wed Sep 20, 2006 8:12 pm
Ecik, a szlochał ci jakis facet kiedys w ramie, ze bez ciebie to on nie wie co zrobi? że nie wie czy nie rzuci studiów. że nie mozesz go zostawić? Nie. Wiec no... tego... nie masz doswiadczenia
Do tego czasu tez mi płakanie przez panow nie przeszkadzało
_________________ Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć K. I. Gałczyński
Joined: 03 Aug 2005 Posts: 508 Location: a kto to wie ;p
Posted: Wed Sep 20, 2006 8:20 pm
Tak sądziłam, że o tym napiszesz Wiesz, ja w ogóle niewielu znam mężczyzn, którzy grożą swojej dziewczynie, że jak ich zostawi to pójdą do seminarium
To była skrajna sytuacja, jak mi się zdaje
_________________ I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2530 Location: stamtąd :P
Posted: Wed Sep 20, 2006 9:16 pm
No wiecie, jak chłopakowi zależy to zrobi wszystko...nawet na środku boiska krzyknie "ZOSTA? ZE MNĄ!!!!" i zaczne płakać ... ale to naprawde akt desperacji... uwierzcie mi dziewczyny, chłopacy (przynajmniej niektórzy) są zdolni do wszystkiego jeśli im szczerze zależy
_________________ "Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2540 Location: z Carreras
Posted: Thu Sep 21, 2006 11:22 am
Tak, ale czy to jest fair? Szantaz emocjonalny to jest cios ponizej pasa. Szczegolnie jak sie wie, ze facet moze byc zdolny do roznych idiotyzmów Trzeba znac umiar, bo jak sie kogos kocha to nie mozna go unieszczęśliwiac.
_________________ Spokój złoty i niesłychany
Pocałunki zielone jak paproć K. I. Gałczyński
Joined: 20 Jan 2005 Posts: 120 Location: Tarnobrzeg
Posted: Thu Sep 21, 2006 4:04 pm
Mati_00 wrote:
wole nie wiedzieć. Wystarczą mi reakcje Kamili jak jej delikatnie powiem, że ma kreske pod okiem "CO?!?! GDZIE?!?! CZEMU MI WCZEŚNIEJ NIE POWIEDZIAłEŚ?!?!?!"
no wiesz co , kobieta sie stara przy tobie o jak najładniejszy wygląd, chce ci sie podobać itd. a ty z nią tak okrutnie postępujesz wstydź sie Mati wstydź
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum