Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Posted: Sun Dec 05, 2004 9:13 pm Co by było Gdyby Sauron dopadł Froda???
Mnie coś ostatnio zastanawiało co by zrobił Sauron gdyby dopadł Froda. Sądzę, że najpierw będzie próbował zmusić go do oddania Pierścienia. Frodo kiedy Boromira zawładnął Pierścień odmówił oddania mu Pierścienia i sądzę, ze tak samo postąpi z Sauronem. Wtedy pewnie Sauron zacznie go torturować. Może także wykorzystać Sama do celu złamania Froda np: torturowania go na oczach Froda. Zapewne wtedy się podda dlatego, że nie chciał skazywać swoich przyjaciół na mękę i śmierć. Taki przykład mamy w momencie kiedy Frodo nie chciał wziąść na konia Glorfindela.
Ja myślicie jakby postąpił Frodo gdyby stanął przed obliczem Czarnego Władcy? A jak Sauron by postąpił z Frodem wrazie jego oporu?
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2496 Location: stamtąd :P
Posted: Sun Dec 05, 2004 10:39 pm
sauron? o to by byla szybka rozgrywka...przeciez wystarczylo spojrzenie saurona i kazdy juz mial dosc...a co dopiero stanac z nim oko w oko ....frodo sam by go oddal bo nie wierze ze bylby az tak silny wola...omalu co go nazgulom nie oddal 2 razy...oj mowie wam...rach ciach i sauron juz bylby na czele nowej armi orkow o innych brzydactw z pierscieniem na palcu...
_________________ "Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."
Joined: 03 Jan 2004 Posts: 715 Location: Granatowe Góry
Posted: Mon Dec 06, 2004 8:31 am
Czy wy naprawdę myślicie, że Sauron kogokolwiek by sie o coś pytał, gdyby go jużdorwał? Po prostu zabrał by pierścień i tyle. wola Froda nie miałaby tu już nic do rzeczy.
Joined: 12 Sep 2004 Posts: 296 Location: Mszana Dolna
Posted: Mon Dec 06, 2004 11:55 am
Według mnie pierścień był bardziej przywiązany do Saurona niż Froda, więc łatwo mógł wrócić do swojego pana. Chyba, żeby Frodo zdążył go gdzieś ukryc przed pojmaniem wtedy sytuacja mogłaby rzeczywiście być nieco inna. Zgadzam się z tobą Moniko, że jakby dorwał dodatkowo Sama napewno próbowałby się nim posłużyć. A tak w ogóle to Frodo został złapany, ale bez pierścienia, więc gdyby rzeczywiście Sam go nie uratował to ten scenariusz by się sprawdził z małym problemem. Frodo nie pamietałby gdzie zgubił pierścień, bo był pod działaniem trucizny Szeloby.
_________________ Nie gardź jednak legendami, dziedzictwem odległych wieków, często bowiem się zdarza, iż stare niańki przechowują w pamięci wiadomości, które niegdyś największym nawet Mędrcom oddały usługi."
Całkowicie popieram Matiego_00.
Frodo nie miałby nic do gadania tylko oddałby pierścień i padł martwy. A nawet jeśli jakimś cudem oparłby się woli Saurona to tak czy siak nie pożyłby długo i Sauron wyciągnąłby pierścień z jego martwych palców .
A raczej w odwrotnej kolejności: padł martwy i oddał pierścień hihi
_________________ "Joculatores!" - huka po ulicach niezbożne "hosanna" dla wagantów sprośnych. "Igrce w gród walą!" - rozbiega się nowina po mieście całym.
Według mnie pierścień był bardziej przywiązany do Saurona niż Froda, więc łatwo mógł wrócić do swojego pana.
pierścień nie był przywiązany do Saurona, był jego własnością i częścią niego samego, bez obrazy Tamaya , ja tylko precyzuję. Jedyny będą blisko swego pana sam zwialby od Froda, wiadomo że potrafił to robić . A nawet gdyby założyć że Frodo wetknął weń palec, Sauron sam by mu go odgryzł niczym Gollum. Jest nadzieja, że również skończyłby z nim razem niczym Gollum
Joined: 12 Sep 2004 Posts: 296 Location: Mszana Dolna
Posted: Sat Dec 11, 2004 11:33 am
Kiane wrote:
pierścień nie był przywiązany do Saurona, był jego własnością i częścią niego samego, bez obrazy Tamaya , ja tylko precyzuję.
W porządku. Obie kwestie prowadzą do tego samego, że Sauron nie musiałby się dużo męczyć z odzyskiwaniem własności.
Zresztą w przeciwieństwie do Golluma nie musiałby też palców Frodowi pdgryzać. No chyba, że dla własnej przyjemności.
_________________ Nie gardź jednak legendami, dziedzictwem odległych wieków, często bowiem się zdarza, iż stare niańki przechowują w pamięci wiadomości, które niegdyś największym nawet Mędrcom oddały usługi."
Guest
Posted: Thu Dec 16, 2004 12:30 pm
Moim zdaniem gdyby Sauron dopadł Froda to poprostu zdobyłby pierścień w niedługim odstępie czasu. zacząby go torturować tak jak golluma i po pewnym czasie Frodo sam by mu oddał pierścień, co mogłoby się dla całego śrudziemia żle skończyć ale na szczęście przebiegły Frodo nie dał się złapać
Joined: 17 Aug 2004 Posts: 112 Location: Gorzów Wlkp.
Posted: Sat Dec 18, 2004 11:53 am
to było by cos takiego:
<Frodo stoki sparaliżowany strachem czyje jak cos spływa mu po nodze>
-oddaj pierścień <mówi Sauron i wyciąga rekę>
<Forodo zakłada pierścień zapominając ze Saurn dalej go widzi. Jednak to dodaje mu odwagi i żuca sie na Saurona jenda luta druga po czym spostrega że rece ma całe zakrwawione>
<sauron smieje się w nobo głosy łapie Froda za szyje i dusi go>
<Fordo szarpie się>
<Jednym ruchem reki skręca mu kark i puszcza>
<Frodo pojawia sie i opada bezwładnie na ziemie>
<Sauron ściaga pierścien z palca Froda i zakłada go>
:dark:SIEJE STRACH I CHAOS!!! hihhihih
_________________ "życie to kabaret, nie warto z niego zchodzić z niego za szybko" Dudi (Mój wcześniejszy nick "Palmar" Jest to mój nick do testowania forum.
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2496 Location: stamtąd :P
Posted: Sun May 13, 2007 2:13 am
a co myślicie na taki temat, że Sauron osłabiony tym wszystkim, bitwami itd. itd. dorwałby jednak Froda na ostatnich centymetrach drogi do Góry Przeznaczenia i zabrał mu Pierścień...jak myślicie, osłabiony Sauron, zarówno sam, jak i jego armie itd....czy taki Sauron dogadałby się z Sarumanem? i jak długo pozostałby z nim w pakcie? a może by już na zawsze podzielili się Śródziemiem?
_________________ "Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."
A po co Sauron miałby się dogadywać z Sarumanem po zdobyciu Pierścienia. Przecież Saruman nie miałby nic do gadania ... A co do jakiegoś tam osłabienia, to myślę, że w takim przypadku osłabienie łatwo by ustąpiło. Zresztą: osłabienie Pewnie bitwy wywarły na niego jakiś skytek, ale czy Sauron miewał się aż tak źle? Źle to się miał Gondor, a że był jednym z najważniejszych i najbliższych przeciwników Saurona, Władca Ciemności mógłby spokojnie zająć się odbudową swej potęgi. A Saruman mógłby być najwyżej jego sługą.
W momencie, kedy Frodo pokonywał ostatnią prostą w drodze do zniszczenie pierścienia, Saruman był już pokonany i nie miał żadnej wadzy na południu. Nie wydaje mi się, żeby Sauron był zainteresowany tyranem... z Shire, no bo w końcy tam ostatecznie znalazł się Biały Czarodziej.
Sauron po zdobyciu pierścienia nie interesowałby się jakimikolwiek paktami czy wrogami. Świat należałby już do niego.
_________________ "Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"
Część pewnie zostałaby niewolnikami Saurona, a część zginęłaby... Może znaleźliby się też tacy, którzy przeszliby na stronę Władcy Ciemności (czyli wtedy całego świata ). Myślę, że nie ma co nad się tym zbyt wiele zastanawiać - walka z Sauronem była trudna nawet bez Pierścienia, a co dopiero po odzyskaniu klejnotu. Scenariusz jest raczej łatwy do przwidzenia...
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum