Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
_________________ "Joculatores!" - huka po ulicach niezbożne "hosanna" dla wagantów sprośnych. "Igrce w gród walą!" - rozbiega się nowina po mieście całym.
a jutro doprawiam sobie gardło i idę pić na dworze.
_________________ "Joculatores!" - huka po ulicach niezbożne "hosanna" dla wagantów sprośnych. "Igrce w gród walą!" - rozbiega się nowina po mieście całym.
Joined: 03 Jan 2004 Posts: 715 Location: Granatowe Góry
Posted: Fri Oct 27, 2006 8:34 pm
Wiecie, tu w Porto, mieszkam w dzielnicy zwanej Miragaia, co oznacza, że widze Gaię - miejsce gdzie produkują porto. I dziś mój włoski sąsiad wyciągna mnie na spacer i degustację wina do Sandemana ( to chyba najbardziej znana marka porto). To nic, że w sobotę też byłam degustować porto, bo degustacji porto nigdy za wiele . Nie było ludzi, więc mieliśmy prywatna wycieczke z bardzo miłą dziewczyną, która była naszym przewodnikiem, a na koniec przyniosła nam dodatkowy kieliszek wina, żebyśmy mogli skosztować, wszystkich trzech rodzaji ( normalnie zwiedzającym przysługuja 2 ieliszki).
A ja się faktycznie doprawiłam i jestem przeziębiona, i nie jestem tym zachwycona, ale cóż, idzie przeżyć. Cóż, czego się nie robi dla miłych wrażeń w gronie świrusów.
_________________ "Joculatores!" - huka po ulicach niezbożne "hosanna" dla wagantów sprośnych. "Igrce w gród walą!" - rozbiega się nowina po mieście całym.
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2613 Location: stamtąd :P
Posted: Sun Oct 29, 2006 10:32 pm
przepraszm...basn...czytm... hahaha... no normalnie... polubiłem wyjazdy na zawody ... powiedzcie "przepraszam" bez ostatniego "a" ... albo "basen" bez "e" ... ahh...to są wyniki wyjazdu na zawody
_________________ It's not the east or the west side.
No it's not!
It's not the north or the south side.
No it's not!
It's the Dark side
Joined: 28 Nov 2006 Posts: 521 Location: Białystok
Posted: Wed Oct 08, 2008 8:44 pm
ja już jestem w takim wieku że zacząłem się zaprzyjaźniać z alkoholem więc:
Lech, Tyskie, Warka, Heineken... wypije niemal wszystkie piwa oprócz sikaczy i mózgo****
Wódka - nie dziękuje.
Tanie Wino marki Komandos (zielone) - fuj
no i jeszcze blanty, ale tematu o zielonym nie ma więc może ktoś jeszcze ma jakieś doświadczenia z marihuaną?
_________________ // Bowiem Tak Łatwo Ogłosić Się Bogiem - Jednym Słowem
Potem Opaść Wzdłuż
Bloku Okien
// Zawsze Szybko Umierają Tacy Jak Ja - Tacy Sami Choć Ciągną Inny Nitki Kolor
Moje preferencje alkoholowe zmieniły się znacznie od ostatniej wypowiedzi w tym temacie. Tak więc:
Wino - ubóstwiam, czerwone, wytrawne lub półwytrawne, jeśli białe to Tokaji. Jak dla mnie najlepszy alkohol. Dalej w rankingu jest whisky.
Z nalewek lubię w sumie tylko morelową. A piwo to głównie carlsberg i tyskie, byle nie żywiec (w dalszym ciągu) i żadne owocowe.
SztukaSpadania wrote:
ktoś jeszcze ma jakieś doświadczenia z marihuaną?
_________________ Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami.Widzi się je jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty,żeby samemu też znaleźć się gdzie indziej,żeby pobiec za nimi i zobaczyć,gdzie się kończą...
Joined: 02 Jun 2003 Posts: 2611 Location: z Carreras
Posted: Thu Oct 09, 2008 8:46 pm
SztukaSpadania wrote:
Keira wrote:
Malibu z colą... i pina colada... Czyt: słodkie i nie smakuje alkoholem Mogę wypić
burżujskie
No ba Tylko weź pod uwagę, że ja prawie w ogóle nie piję Okazjonalnie wino, ale nie przepadam. A drinki to już w ogóle margines Ale chyba jedyna forma alkoholu, która mi zasmakowała
A zresztą... jakbym poszła na miasto i wypiła jednego drinka to i tak wyjdę na tym taniej niż koledzy na kilku piwach
_________________ Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu. B. Leśmian
Joined: 15 Aug 2004 Posts: 2613 Location: stamtąd :P
Posted: Thu Oct 09, 2008 11:12 pm
SztukaSpadania wrote:
mówisz? trzeba wypróbować
koniecznie ja tylko raz to piłem, tak to głównie, moja Lepsza Połówka to żłopie ja klasycznie piwka carslbergi, albo żywce/tyskie, a najbardziej lubię lane
Nimloth wrote:
Dalej w rankingu jest whisky.
z colą i cytryną i lodem...mmm szkoda, że szklaneczka 26zł ale raz z kumplem zaszaleliśmy i gruuuuubo hajsu przerypaliśmy na baletach
SztukaSpadania wrote:
najbardziej nie lubię nocy po melanżu, a jeszcze bardziej poranków!
jak nocy po melanżu? w nocy się melanżuje my z Kami zazwyczaj mamy powrót do domu ok 5, zanim zaśniemy będzie koło 7-8 spańsko do 12-14 i "rano" lekki ból głowy...ale pierwsze słyszę by problemy były w nocy po melanżu
a btw wina, w lodówce czeka na dokończenie białe słodziutkie
Nimloth wrote:
i żadne owocowe.
to nie piwo przecież
_________________ It's not the east or the west side.
No it's not!
It's not the north or the south side.
No it's not!
It's the Dark side
Joined: 28 Nov 2006 Posts: 521 Location: Białystok
Posted: Fri Oct 10, 2008 1:54 pm
Mati_00 wrote:
jak nocy po melanżu? w nocy się melanżuje my z Kami zazwyczaj mamy powrót do domu ok 5, zanim zaśniemy będzie koło 7-8 spańsko do 12-14 i "rano" lekki ból głowy...ale pierwsze słyszę by problemy były w nocy po melanżu
znaczy się już tej cz. w której się śpi no chyba że ktoś jest twardy tak ja wy i 'melanżuje' do końca no ja niestety mam słabą głowę do alkoholi.
Nimloth wrote:
SztukaSpadania napisał/a:
ktoś jeszcze ma jakieś doświadczenia z marihuaną?
'Ja się wcale nie chwale - ja po prostu mam talent [A co Ty robisz?] PALE' ;D
_________________ // Bowiem Tak Łatwo Ogłosić Się Bogiem - Jednym Słowem
Potem Opaść Wzdłuż
Bloku Okien
// Zawsze Szybko Umierają Tacy Jak Ja - Tacy Sami Choć Ciągną Inny Nitki Kolor
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum