Władca Pierścieni / Tajne Forum Fantasy Forum Index
Główna: Władca Pierścieni, Hobbit, Zwiastuny
Katalog: Strony fantasy
Polecane: Opowieści z Narnii, Wiersze miłosne, NLP
Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy
Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.

FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups  StatisticsStatistics
RegisterRegister  Log inLog in  AlbumAlbum  Chat

Previous topic «» Next topic
Boromir - przyklad idealnego rycerza czy tez nie ?
Author Message
aniusia-nan 
Rivendell, Dom Elrond'a



Joined: 06 Jan 2007
Posts: 105
Location: Gliwice
Posted: Fri May 04, 2007 2:51 pm   

Sam też się oparł :hmm: oddał go Frodowi, wykazał się dużą siłĄ woli tym bardziej, że przez pewien czas miał pierścień
_________________
"Czy można mówić o jakim takim porządku,
jeżeli nawet gwiazd nie da się porozsuwać,
żeby było wiadomo, która komu świeci?"
z "Psalm" Wisławy Szymborskiej
 
 
     
Jasna Pani 
Wieża Wartownicza Amon Sul



Joined: 21 Apr 2006
Posts: 69
Location: Złoty Las
Posted: Sun May 06, 2007 4:18 pm   

Hmm... Boromir - idealny rycerz? Myślę, że taki naprawdę idealny to on nie był... Prawdą jest to, iż wykazywał się odwagą, męstwem, że był gotów wiele poświęcić dla dobra swej ojczyzny i w ogóle w walce ze złem. Przy tym był uczciwy i szczery.
Nie oparł się jednak Pierścieniowi, był dumny, władczy, czasem zbyt pewny siebie, aczkolwiek to trzeba mu przyznać, że intencje miał raczej dobre. Ale intencje intencjami, a przecież wiedział o zagrożeniach ze strony Pierścienia, słyszał słowa mędrców. Widocznie jednak uważał się za mądrzejszego od wszystkich uczestników rady w Rivendell z Elrondem na czele ;) Wprawdzie ideał rycerza często jest przedstawiany jako dumny i pewny siebie, ale bez przesady. Na ideał rycerza pasuje mi bardziej Aragorn lub też Faramir. Co do tego ostatniego to nie uznałabym go za mięczaka; on po prostu był skromniejszy, może cichszy, nie chwalił się i nie mówił o swoich zwycięstwach, bohaterstwie. Poza tym, można nazwać go mięczakiem, skoro oparł się Pierścieniowi, mimo że miał go w zasięgu ręki? Pod tym względem to Boromir był słabszy od swego brata...
 
 
     
BAT 
Martwe Bagna



Joined: 25 Feb 2007
Posts: 383
Location: Tychy
Posted: Mon May 07, 2007 9:58 am   

Po dłuższym zastanowieniu: Nie można stwierdzić, że Boromir był idealny, skoro ingerujemy w to sprawy nadprzyrodzone Pierścienia. :-|
_________________
Wielki Optymista

"Dwie zasady gwarantujące sukces:
1. Nigdy nie mów nikomu wszystkiego"

 
 
     
Beren 
Jaskinia Sheloby


Joined: 08 Jun 2003
Posts: 437
Location: Doriath
Posted: Tue May 08, 2007 1:02 pm   

Masz rację! W takim razie zastanówmy się, chociaż to trudne, nad Boromirem bez udziału pierścienia. Jak się zachowywał wcześniej, co o nim wiemy? Jaki był jego stosunek do świata?
_________________
"Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"

Antoine de Saint-Exupery
 
 
     
Jasna Pani 
Wieża Wartownicza Amon Sul



Joined: 21 Apr 2006
Posts: 69
Location: Złoty Las
Posted: Tue May 08, 2007 4:20 pm   

Beren wrote:
Jaki był jego stosunek do świata?

O ile wiem, jego stosunek do świata był taki, że ten świat sobie bez niego i bez Gondoru nie poradzi :green:

Beren wrote:
ak się zachowywał wcześniej, co o nim wiemy?

Zachowywał się odwaznie i bohatersko, acz z dumą i czasem lekką zarozumiałością...

BAT wrote:
Nie można stwierdzić, że Boromir był idealny, skoro ingerujemy w to sprawy nadprzyrodzone Pierścienia. :-|

Beren wrote:
zastanówmy się, chociaż to trudne, nad Boromirem bez udziału pierścienia

Ja, jak już mówiłam, uważam, że Boromir do końca idealny nie był. Ale przecież Pierścień miał spore znaczenia w życiu Boromira! Idealny rycerz musi także opierać się pokusom i zachowanie wobec Pierścienia może przydać się do oceny syna Denethora...
 
 
     
Lorelay
Czarna Otchłań Morii


Joined: 09 Jan 2004
Posts: 159
Location: wysłanniczka Gwiazd
Posted: Fri Sep 07, 2007 7:46 pm   

Idealny? Cóż, ideały nie isnieją i właśnie za to szanuję postać Boromira. Nie jest czarna ani biała, ale po prostu ludzka i realistyczna. Ma zalety ale i wady, ma słabości i namiętności, jak każdy człowiek, jest najbardziej ludzki z całej drużyny pierścienia i wydaje mi się, że to zabieg celowy, ukazanie pomiędzy wszystkimi elfami, krasnoludami, mędrcami i superbohaterami obrazu prawdziwego człowieka. Owszem, Boromir ma cechy typowego archetypu literackiego rycerza - odwaga, duma, honor, poświęcenie, milość do ojczyzny, szacunek do ojca, tylko jeden szczegół, moim zdaniem ważny oddala go od ideału według kodeksu rycerskiego, mianowicie stosunek do prawowitego następcy tronu. To również wydaje mi się celowe. Ideały rycerzy istnieją bowiem wyłącznie w eposach rycerskich, w prawdziwym świecie rycerze nigdy nie byli tak bardzo rycerscy jak ich eposy opisują, wielu było wśród nich pijaków, kobieciarzy, ludzi rządnych władzy, pieniędzy itd. Boromir to dowód na to że rycerz, nawet dobry i praworządny to też człowiek i ma swoje przywary.
_________________
Onen i-Estel Edain, u-chebin Estel anim.
 
     
Mati_00 
Upiory Pierścienia



Joined: 15 Aug 2004
Posts: 2530
Location: stamtąd :P
Posted: Sun Jan 06, 2008 3:12 am   

a co by było gdyby Boromir w jakiś sposób zdobył Pierścień? Może np. podczas kłótni z Frodem w lesie, albo gdyby wykradł mu Go w nocy. Jak myślicie, co by zrobił?

Ja osobiście uważam, że spróbowałby użyć Jedynego i spotkać się oko w oko z Sauronem, co wiadomo jakie miałoby skutki. Upiory odnalazłyby dzielnego Boromira i na tym by się to skończyło...
_________________
"Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."

Platon
 
 
     
Tinuviel15 
Mallorny Lothlórien



Joined: 17 Mar 2007
Posts: 229
Location: Legnica
Posted: Sun Jan 06, 2008 7:37 pm   

Quote:
Upiory odnalazłyby dzielnego Boromira i na tym by się to skończyło...


Powtórzyłaby się historia Isildura,tylko skutki byłyby o wiele powazniejsze...
_________________
"Nigdy nie zazna ukojenia ten,który poznał piękno i przepych świata gór.
Bo czyż natura ludzka może odczuwać równocześnie tęsknotę i spokój?"
 
 
     
Mati_00 
Upiory Pierścienia



Joined: 15 Aug 2004
Posts: 2530
Location: stamtąd :P
Posted: Mon Jan 07, 2008 12:02 am   

Tinuviel15 wrote:
tylko skutki byłyby o wiele powazniejsze...

chyba najgorsze z możliwych, tzn. jedyne w tej sytuacji

elfy uciekłyby na Zachód, a Śródziemie upadłoby pod batem Saurona, bo nie wierzę by mogło by się mu przeciwstawić.hm?
_________________
"Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."

Platon
 
 
     
Tinuviel15 
Mallorny Lothlórien



Joined: 17 Mar 2007
Posts: 229
Location: Legnica
Posted: Sat Jan 12, 2008 4:01 pm   

Mati_00 wrote:
elfy uciekłyby na Zachód, a Śródziemie upadłoby pod batem Saurona, bo nie wierzę by mogło by się mu przeciwstawić.hm?


Ja też nie.Kiedy wszedłby w posiadanie Pierścienia zyskałby zbyt wielką siłę.
_________________
"Nigdy nie zazna ukojenia ten,który poznał piękno i przepych świata gór.
Bo czyż natura ludzka może odczuwać równocześnie tęsknotę i spokój?"
 
 
     
Beren 
Jaskinia Sheloby


Joined: 08 Jun 2003
Posts: 437
Location: Doriath
Posted: Sat Jan 12, 2008 9:54 pm   

Każda potęga kiedyś upada. Za 100, 200 czy 1000 lat coś by się wydarzyło. Znalazłby się bohater, narodziłby się nowy lud, powróciłyby elfy.
_________________
"Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"

Antoine de Saint-Exupery
 
 
     
Mati_00 
Upiory Pierścienia



Joined: 15 Aug 2004
Posts: 2530
Location: stamtąd :P
Posted: Sun Jan 13, 2008 4:05 pm   

Beren wrote:
powróciłyby elfy.

nie sądze. Elfom nudziło się Śródziemie, dlatego odpływały na Zachód. Gdyby jeszcze wiedziały, że tam jest tylko śmierć, który by przypłyął do Śródziemia?

Beren wrote:
Każda potęga kiedyś upada.

ale nie taka która całkowicie dominuje na Świecie

Beren wrote:
Za 100, 200 czy 1000 lat coś by się wydarzyło.

co?
_________________
"Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."

Platon
 
 
     
Tinuviel15 
Mallorny Lothlórien



Joined: 17 Mar 2007
Posts: 229
Location: Legnica
Posted: Sun Jan 13, 2008 7:36 pm   

Mati_00 wrote:
Beren napisał/a:
powróciłyby elfy.

nie sądze. Elfom nudziło się Śródziemie, dlatego odpływały na Zachód. Gdyby jeszcze wiedziały, że tam jest tylko śmierć, który by przypłyął do Śródziemia?


Też uważam że jeśli elfy odpłynęłyby na Zachód,to już by nie wróciły.Nawet po upadku Saurona odchodziły...
_________________
"Nigdy nie zazna ukojenia ten,który poznał piękno i przepych świata gór.
Bo czyż natura ludzka może odczuwać równocześnie tęsknotę i spokój?"
 
 
     
Nimloth 
Jaskinia Sheloby



Joined: 09 Aug 2005
Posts: 512
Location: Doriath
Posted: Mon Jan 14, 2008 3:55 pm   

W końcu na zachodzie było ich miejsce. W Śródziemiu byli przejściowo
_________________
Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami.Widzi się je jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty,żeby samemu też znaleźć się gdzie indziej,żeby pobiec za nimi i zobaczyć,gdzie się kończą...
 
 
     
aniusia-nan 
Rivendell, Dom Elrond'a



Joined: 06 Jan 2007
Posts: 105
Location: Gliwice
Posted: Mon Jan 21, 2008 4:20 pm   

Nie pamiętam teraz dokładnie, ale coś mi się kojarzy, że pierścienie elfów straciły swą moc po zniszczeniu jedynego pierścienie(?). Sauron gdyby przejął pierścień na pewno by go nie zniszczył - więc może elfy, by nie opuściły Śródziemia.

Elfy były bardzo szlachetne może (na przykład) czuły by się odpowiedzialne za stratę pierścienia (albo za jego powstanie, za to, że nie zniszczyły go gdy miały szansę w przeszłości, czy coś w tym stylu...) i doszło by do kolejnej wojny np. takiej jak na Martwych Bagnach. Nie skazywałabym Śródziemia od razu na porażkę, wprost przeciwnie. Uważam, że historia zatoczyła by krąg.
_________________
"Czy można mówić o jakim takim porządku,
jeżeli nawet gwiazd nie da się porozsuwać,
żeby było wiadomo, która komu świeci?"
z "Psalm" Wisławy Szymborskiej
 
 
     
Beren 
Jaskinia Sheloby


Joined: 08 Jun 2003
Posts: 437
Location: Doriath
Posted: Thu Jan 24, 2008 6:09 pm   

Mati_00 wrote:
Beren napisał/a:
Za 100, 200 czy 1000 lat coś by się wydarzyło.

co?

Może Valarowie zabraliby się sami za krnąbrnego Saurona?
Ich potęga jest większa niż jego. Co prawda mogłoby to oznaczać zniszczenie Śródziemia lub jego części, ale co to dla Valarów? :D
_________________
"Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"

Antoine de Saint-Exupery
 
 
     
Tinuviel15 
Mallorny Lothlórien



Joined: 17 Mar 2007
Posts: 229
Location: Legnica
Posted: Fri Jan 25, 2008 9:39 pm   

Beren wrote:
Może Valarowie zabraliby się sami za krnąbrnego Saurona?


hmm...Valarowie raczej niechętnie i tylko w wyjątkowych sytuacjach mieszali sie w sprawy Śródziemia.Ale kto wie-może to byłaby akurat jedna z tych nielicznych sytuacji...


swoja drogą trochę(albo bardzo) zboczyliśmy z tematu...
_________________
"Nigdy nie zazna ukojenia ten,który poznał piękno i przepych świata gór.
Bo czyż natura ludzka może odczuwać równocześnie tęsknotę i spokój?"
 
 
     
Mati_00 
Upiory Pierścienia



Joined: 15 Aug 2004
Posts: 2530
Location: stamtąd :P
Posted: Fri Jul 18, 2008 3:06 pm   

tak się zastanawiam właśnie, a propos tego co napisałem wyżej...komu powinien Boromir być wierny i posłuszny. Ojcu, czy Aragornowi - królowi? Ojciec - szaleniec, pchał go do odzyskania Pierścienia i użycia Go. Aragorn kierował (po śmierci Gandalfa) Drużyną, która miała za zadanie Go zniszczyć.

Kwestia komu być posłusznym, pociąga za sobą konieczność stania po 2 różnych stronach barykady...
_________________
"Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."

Platon
 
 
     
Display posts from previous:   
Reply to topic
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
You can attach files in this forum
You can download files in this forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
anime, opowiadania
Domy i Działki NLP Online Słownik synonimów