Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.
Posted: Sat Mar 20, 2004 8:49 pm Bestiariusz i demonologia
czy znacie i jak sobie wyobrażacie potwory ze wszystkich możliwych mitów i legend, baśni oraz literatury fantasy? podzielcie sie proszę tym, jak sobie wyobrażacie te stworki.
ja moze na początek
-gryf-wielkosci lwa, zwierz o skrzydlach wyrastających z kłebu, opoierzoną orlą glową na ktoprej są kocie uszy. kolor futra i piopr jest brązowo-płowo-biały, oczy ma brązowe, dziób czarny. ogon i łapy ma lwie.
smok-duży, ze skrzydłami nietoperza, jest upodlonym feniksem. ma czerwone oczy, jest cały kolczasty , ma cztery łap[y z ptasimi pazurami.
Bazyliszek-ptako-wąż, ma cialo i glowę ptasią a szyję i ogon wężowe. Wielkości jest on jastrzębia, ma żólto-zielone, hipnotyxzujące oczy i dlugie zęby jadowe. kolor czarno-szaro-brazowy.
_________________ "Masz świra to go hoduj" John Irving-Hotel New Hampshire.
Ciekawy temat ... Mi chyba zawsze stać będą przed oczami z postacie z Heroes of Might and Magic. No ale i tak coś napiszę ....
Smok - piękne, ogromne stworzenie o wielkich, silnych skrzydłach, dużych, mądrych oczach i pysku pełnym białych jak snieg zębów.
Bazyliszek - wieli zielony jaszczór o hipnytyzującym wzroku, grzbiet kolczasty, pysk podłuzny.
wilkołak - wielki dwunożny pies/wilk szaro-czarny o zakrwawionym pysku i długich stojących, uszach
gryf - przerośnięty ptak, złoty o długich blaszkowatyc piórach, łapach połączonych błoną i koczastych.
Joined: 03 Jan 2004 Posts: 715 Location: Granatowe Góry
Posted: Sun Mar 21, 2004 8:04 am
Zaskakujące! W tym roku mam historię sztuki średniowiecznej i ostatnio miałam wykłady z symboli zoomorficznych Bardzo dużo interesujących rzeczy się dowiedziałam
A to jak wyobrażam siobie daną bestię zalezy bezpośrednio od opisu w jakiejś książce. Nie mam takiego jednego ogólnego wyobrażenia.
Harpia - troche mniejsza od człowieka, opierzona, kobietopodobna. Oprócz rąk i nóg ma skrzydła. Koloru szarego. Czerwone oczy i wielkie zęby (same kły)
_________________ "Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"
Antoine de Saint-Exupery
Last edited by Beren on Sun Mar 21, 2004 4:04 pm; edited 1 time in total
Joined: 03 Jan 2004 Posts: 715 Location: Granatowe Góry
Posted: Sun Mar 21, 2004 3:59 pm
Mi to co opisałeś bardziej kojarzy się z HARPIĄ - stworzenie z mitologii greckiej. Skrzydlata kobieta-potwór. Zwłowieszcza i drapieżna. Stworzona przez bogów by pilnować pokoju i wykonywać kary za przestępstwa.
Joined: 03 Jan 2004 Posts: 715 Location: Granatowe Góry
Posted: Sun Mar 21, 2004 5:17 pm
Berenie zmotywowałeś mnie do działania zaczęłam się zastanawiać jak właściwie wygląda chimera, bo oprócz jakiś skojarzeń z figurkami z dachów przypominającymi gremliny nie miałam innych. Ale ciągnęło mnie do mitologii greckiej znowu. CHIMERA- to potwór powstały z połączenia lwa, kozy i węża. Była córką Tyfona i Echidny. Została zabita przez Bellerofonta.
Macie jak widzę bardzo rożne i bardzo ciekawe wyobrazenia... Bardzo zaciekawil mnie szczegolnie opis gryfa Aragornki i opisy harpii.
Harpia wg mnie: mniejsza od człowieka, "kobietowata" cała upierzona, z wyjątkiem twarzy i podgarldla. Skóra ciemnoszara,, pióra szarozielone. Ma upierzone uszy, ptasie oczy, od łokci i kolan szpony pokryte czarna luską.
Syrena-to już całkiem inny pomysł na jej wygląd, zainspirowały mnie bowiem do tego wyobrażenia nie mity, ale... gra War3 the frozen Throne. wiec: nie poł-człowiek pol-ryba ale ludo-waz morski. do pasa jest jakby człowiekiem, od pasa morskim węzem. Plecy i grzbiet ogona pokrywają kolce spiete błoną, taki są też na rękach. Uszy są także takie. skóra ich jest blękitna, włosy ciemnozielone, oczy różne, z pionową źrenicą, zęby ostre i białe a głos syczący lub szemrzący. Dodam że harpia i syrena jako stworzenia demoniczen są nieśmiertelne.
Hipogryf-podobny do gryfa ale mniejszy i lzejszy, o końskim tulowiu i ogonie, głowie raczej kruczej niż orlej, z jelenimi rogami i ptasimi szponami zamiast łap.
feniks... Nieśmiertelny, piekny i wielki ptak. Złoto-czerwony z czerwonymi oczyma, jego zywiolem jest ogień.
Hydra-wąż wodny o niebiesko-zielonej łusce i dziewięciu głowach, które jednak nie odrastają
Wilkołak-Wielki, wiekszy od wilka, o długich nogach i wścieklym spojrzeniu. Piękne zwierze...:D
dziękuje wam za strony o potworkach, oraz za wspaniale opisy. Pozdraiwam.
_________________ "Masz świra to go hoduj" John Irving-Hotel New Hampshire.
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1231 Location: Beleriand
Posted: Mon Mar 22, 2004 10:05 am
hehe.. no dobrze więc..
Bazyliszek- To chyba wszyscy wiedza jak bazyliszek wyglada.. To co wiec tu opowiadac.. moze przejde do czegos co mozna opisac na sój sposób.. :
P
Gargulec- Gad.. Zayje w wodzie.. podobny do smoka albo przerosnietej Jaszczurki.. na jedno wychodzi. łuski ma takie jak woda. ale wredny i zawistny.. Zyje albo zył raczej.. w Nomandi..
hehe.. moj opis Harpi.. Troche bedzie z tego złotego runa co to w telewizji bylo.. Własciwie to to podstawą ylo do rozmyslania nad owymi stworami..
Ani to kobita ani inne cos.. Skrzydlate z ostrymi pazurami.. głowa niczym czasksza obrosnieta jedynie co radzkim pierzem.. Ma kły wąpierza a oczy kocie.. Stąpa to czasem na dwóch nogach ale czesciej woli latac..
Hydra - smokopodobne, wielogłowe, Coś Głowę ma łysą tak jak całę cielsko z resztą pokryte jest zbroją z łusek.. Jesliby jej sciac glowę to na jej miejsce wyrtastają trzy inne.
Mantikopra- - Cielsko lwa, głowe i twarz ludzka. Szczeka z trzema rzedami strasznych zebów gotowych do ataku. napada na ludzi i rzecz jasna zabija.
Murena. Wegorz morski . Płci zxenskiej *( nie wiem czemu tak sie przyjeło )
Mureny są głupie jak cep.. rybaacy pojawiają je wabiac je sykiem podbnym do syku węzy. A te płyna na zgubę własną.
Brownie- a taki skrzacik ze szkocji. Mały jkak to skrzacik. Według nazwy brązowy, z takiego samego koloru brodą i z niewielkim kapeluszu na głowie. Lubi siedziec w domostwach ludzkich ale czesto miesza tam i tyle Tez zlosliwe pierunstwo.
-Daoine Sidhe - to irlandzie elfy.. eh co by tu mowic..:], Drowy- mroczne elfy, itd..
Ghul- Potwór rzecz jasna. APskudnei wyglada i tak samo pachnie.. Zeby ma jak lew łapska uzborjone w potezne pazury. . Zeruje głownie nocą na cmentarzach.. cuiemne to jak noc. Czarne jak smola nawet..
Kelpie- Szkocki duch wodny . Jako duch wodny niewidzialny.. W postaci konia piekna, z srebrzystą grzywą mnigająca w blasku ksiezyca i słonca. Sierc ma gladką mlecznie białą połyskująca jak krople deszczu na trawie.
_________________
just how deep do you believe?
will you bite the hand that feeds?
will you chew until it bleeds?
can you get up off you knees?
are you brave enough to see?
do you want to change it? Nine Inch Nails
A teraz poświęce nieco szasu naszym znajomym. Elfom.Są na wzór Tolkienowskich, ale z drobnymi przeróbkami.:D
Nieśmiertelne, wysokie, szczupłe.Piękne, o pięknych głosach. Oczy świecące, uszy nie drobne i listkowate, ale trójkątne na wzor kocich czy psich, przylegające ciasno do głowy ale na tyle duze, że widać zza włosow ich koncowki. Włosy długie, proste lub nieco faliste, koloru najczęściej czarnego, rzadziej złotego lub sebrnego...Hmm...
_________________ "Masz świra to go hoduj" John Irving-Hotel New Hampshire.
Joined: 21 Feb 2003 Posts: 1231 Location: Beleriand
Posted: Tue Mar 23, 2004 9:44 pm
ehm.. jesli chodzi o elfy to mam zdanie podzielone. Zalezy od tego jakiego rodu, ekhem typu i szeczpu są elfy.. to przedewszystkim..
Drowy np. Tajemnicze, Piekne, wysokie ale przebiegłe.. nie wiem jakos mi sie tak zawsze kojarzyło
Elfy Lesne, Wysokie, itd.. zawsze czyms sie dla mnie róznią..
Moja wyobraznia jest bogata.. co by nie mowic
_________________
just how deep do you believe?
will you bite the hand that feeds?
will you chew until it bleeds?
can you get up off you knees?
are you brave enough to see?
do you want to change it? Nine Inch Nails
Rzeczywiście każdy ród elfow czyms się rożni, i w każdej książce stworzenia te sa rożne...
Driady i nimfy-zaliczam do elfów. Leśnych eolfów żyjących na drzewach.
Demony-istoty będące dobrymi niegdyś istotami (aniołami) które przeszly na stronę zla. Mogą zmieniać wyglad, ale często i chętnie pokazują się jako skrzydlate istoty. Istoty o niedsamowitym wygladzie, wysokie... Po prostu demony.
Upiory, duchy, banshee-połżywe, polumarłe (w przypadku duchow umarłe) istoty, wygladajace jak ludzie ale eteryczne, przerażające, a oczy ich są białe jakby ślepe.
gnolle-hukanoidy nieco mniejsze od człowieka, wyglądające jak krzyzówka człowieka, wilkołaka i hieny. Padlinozerne.
Mantykora-raczej gad, o skrzydlach nietoperza i ogonie skorpiona. Ma ostre zęby i pazury.
Gargulec-wielki nietoperz porosnięty łuską, potrafi nieruchomieć jak kamień.
_________________ "Masz świra to go hoduj" John Irving-Hotel New Hampshire.
Joined: 03 Jan 2004 Posts: 715 Location: Granatowe Góry
Posted: Fri Apr 23, 2004 2:17 pm
Temat do góry bo wydaje mi się warty odświeżenia.
Quote:
Kelpie- Szkocki duch wodny . Jako duch wodny niewidzialny.. W postaci konia piekna, z srebrzystą grzywą mnigająca w blasku ksiezyca i słonca. Sierc ma gladką mlecznie białą połyskująca jak krople deszczu na trawie.
Kelpie, jeden z moich ulubionych potworków. Jak wszystkie koniokształtne.
A więc jak napisała Nim, szkocki demon wodny. Ludzkim oczom najczęściej ukazuje się w postaci ślicznego, młodego konia. Co do maści to źródła podają zarówno maść białą jak i karą z błyszczącymi oczami i grzywą z wodorostów. ( ta kara maść być może wywodzi się z jakiegoś wyobrażenia kelpie jako czarnego demona w połowie konia w połowie byka z rogami)
Kelpie czasem pozwala się dośąść jeźdźcowi, tylko po to by w najbardziej nieoczekiwanym momęcie unicestwić go na wieki skacząć w głębiny moża, jeziora czy rzeki. Bardziej drastyczna wersja mówi, ze demon zabiera takiego nieboraka do swojej siedziby w toni wodnej i tam pożera Kelpie czesto uważana była za strażnika wodnych zbiorników. Podobno legendy mówią, że taki demon strzegł również Loch Ness
Może również przyjmować postać ludzką, zarówno kobiecą jak i męską, mającą wodorosty we włosach
Analogicznym Irlandzkim demonem, ale bardziej niebezpiecznym jest Aughisky.
_________________ And you'll never walk alone...
Guest
Posted: Fri Oct 29, 2004 1:23 pm Re: Bestiariusz i demonologia
Frost Lady wrote:
czy znacie i jak sobie wyobrażacie potwory ze wszystkich możliwych mitów i legend, baśni oraz literatury fantasy? podzielcie sie proszę tym, jak sobie wyobrażacie te stworki.
ja moze na początek
-gryf-wielkosci lwa, zwierz o skrzydlach wyrastających z kłebu, opoierzoną orlą glową na ktoprej są kocie uszy. kolor futra i piopr jest brązowo-płowo-biały, oczy ma brązowe, dziób czarny. ogon i łapy ma lwie.
smok-duży, ze skrzydłami nietoperza, jest upodlonym feniksem. ma czerwone oczy, jest cały kolczasty , ma cztery łap[y z ptasimi pazurami.
Bazyliszek-ptako-wąż, ma cialo i glowę ptasią a szyję i ogon wężowe. Wielkości jest on jastrzębia, ma żólto-zielone, hipnotyxzujące oczy i dlugie zęby jadowe. kolor czarno-szaro-brazowy.
Chciałbym opisać Barloga, jednego Majarów, którzy uciekli do Ardy i tam znikczemnęli przeobrażając się w wielkie ogniste skrzydlate stwory pod władzą Morgotha. Jak wiemy ich przywódca- Barlog Gothmog został zabity podczas oblężenia Gondolinu i unicestwiony. Jego bracia zostali zasypani w olbrzymich grobowcach w korzeniach gór podczas wojny gniewu, w której zatopieniu uległ Beleriand oraz Angband. Balrog był to wielki ognisty płomień o postaci skrzydlatego demona z wielkimi rogami wuchodzącymi z głowy. Choć cały płonąl to podążał z nim wszechobecny cień. Wielki ogień buchał z jego nozdrzy spalając wszystko w pobliżu. W jednej prawicy dzierzył wielki - wielkości kilku mężów miecz, a w drusiej ognisty bicz szerzący pogrom we wrogich armiach.
Joined: 12 Sep 2004 Posts: 296 Location: Mszana Dolna
Posted: Sat Oct 30, 2004 12:12 pm
Fajny temat. Wiele sobie wyobrażałam różne potwory, ale tak właściwie trudno mi je sprecyzować słowami, jednak spróbuję.
Smok - piękne, potężne stworzenie, o czterech jaszczurzych nogach, ogonie, nietoperzych skrzydłach, rogach, i czasem kołnierzu jak triceratops. Najmajestatyczniejszy złocisty z szafirowymi oczami. Niebieskie i czerwone bardziej chude, wteryczne z ze smukłymi szyjami. Czarny też chudy, ale najbrzydszy i niebywale złośliwy. Zielony kojarzy mi się po prostu ze Smokiem Wawelskim.
Gryf - piękny biały ze złotym dziobem i szponami, oczy złociste lub rubinowe. Pierś i przednie łapy orle oraz skrzydła, pozostała część tłowia lwa,wielkości średniego człowieka,
Wilkołak - podobny jak u Aragornki, dwunożny, czarno-szary, wilkowaty, tylko masywny i z czymś przypominającym też niedźwiedzia
Harpia - do pasa czarnowłosa naga kobieta z czarnymi ptasimi skrzydłami zamiast rąk i resztą ptasią.
Bazyliszek - ponieważ w dzieciństwie naogladałam się obrazków widzę go jako zielonego pół gada, a pół koguta.
Chimera - jak na obrazku Nienor,
Syrena - Urodziwa pół-kobieta pół-ryba o jasnych włosach i pieknym głosie,
Feniks - ognisty niesamowicie wyglądający ptak. cos jak to:
http://www.tamaya.mudzik.net/fanarty/fanart07.htm
Ale bardziej porażający.
Ghul - niska, niebywale chuda, pokraczna, człekokształtna istota,
Elfy - nieśmiertelne, długowłose i spiczstouche istoty, uosobienie piekna i doskonałości.
Driady - zielono włose, eteryczne istoty mieszkające w lesie.
Nimfy - eteryczne wodne istoty o jasnych włosach
No to niech bedzie tyle na dziś.
_________________ Nie gardź jednak legendami, dziedzictwem odległych wieków, często bowiem się zdarza, iż stare niańki przechowują w pamięci wiadomości, które niegdyś największym nawet Mędrcom oddały usługi."
Jak wyżej zwykle wszystko sobie wyobrażam a nie opisuję, ale co tam
Smok - gad pokryty zielonymi łuskami, niekoniecznie duży (najmniejsze wielkości niedźwiedzia). Oczy czerwone, w kształcie wężowych. Piekielnie inteligentny, ale zazwyczaj oszust, kłamca.
Gryf - najpiękniejsze zwierzę. Potężny, majestatczny. Zdecydowanie większy od człowieka. Zawsze władczy i potężny, nigdy ranny lub umierający (nie jestem w stanie wyobrazić sobie czegoś takiego). Głowa, pierś i skrzydła orle, reszta lwia.
Wilkołak - olbrzymi wilk wielkością dorównujący koniowi (crispo z World of Darkness). Sierść niekoniecznie czarna, możliwe te same odcienie co u zwykłych wilków. Czerwone oczy pałające rządzą mordu, ale wciąż ludzkie.
Wampir - Człowiek o nienaturalnie bladej cerze i długich kłach. Zęby może ukryć, tak że nikt ich nie zobaczy. Oczy czerwone (tak, mam jakąś obsesję na punkcie czerwonych oczu). Nie jest to pokraka jak w większości horrorów , raczej elegancki dżentelmen w garniturze. Włosy zawsze czarne.
_________________ Kids! Bringing about Armageddon can be dangerous. Do not attempt it in
your home.
Joined: 12 Sep 2004 Posts: 296 Location: Mszana Dolna
Posted: Tue Nov 02, 2004 9:16 am
Anlis Gamgee wrote:
Wampir - Człowiek o nienaturalnie bladej cerze i długich kłach. Zęby może ukryć, tak że nikt ich nie zobaczy. Oczy czerwone (tak, mam jakąś obsesję na punkcie czerwonych oczu). Nie jest to pokraka jak w większości horrorów , raczej elegancki dżentelmen w garniturze. Włosy zawsze czarne.
Prawie identycznie sobie wyobrażam takiego osobnika tylko u mnie zamiast garnituru płaszcz i częściej żółte kocie oczy niż czerwone.
_________________ Nie gardź jednak legendami, dziedzictwem odległych wieków, często bowiem się zdarza, iż stare niańki przechowują w pamięci wiadomości, które niegdyś największym nawet Mędrcom oddały usługi."
Wampir-"żywy trup"-o postaci ludzkiej, także bardzo lady. Zęby bardzo białe, otre kły-oczy takie jak ludkzie, tylko blyszczące-spojrzenie przenikliwe. Włosy-jakie miał za życia, często też siwe. Bardzo leancki...
Ghul--"żywy trup"który osiągnął samo dno. Wyniszczony, przeaźliwie chudy, zgabiony-o wielkich pazurach. Włosy matowe, rozczochrane. Zupelnie odmienny od również nieumarłeo wampira. Ghul to ożywieniec nędznych i niewiele znaczących ludzi. Zajmuje się rozkopywaniem grobow dla lizów i nekromatów.
Lisz-inieumarla istota jeszcze poteżniejsza od wampira (co naprawdę jest wileka sztuką)-ieumarły nekromanta, o mocy bardzo potężnej... Ozywianie trupów jest dla niego pestką. Pokonać moze go tylko wyjątkowo silny wampir, błogosłaiwony paladyn lub potężny elf-oraz oczywiscie istoty dmeoniczne (anioły, demony)
Wiwerna-wielka jaszczurka z nietoperzowymi skrzydlami i ostrymi zębiskami.
Mantykora/chimera/sfinks-podobny do gdyfa, ale większy i masywniejszy. Skrzydla błoniaste, nieupierzone. Pysk zamiast dzioba, i koźle rogi na głowie.
sukkub-demonica, diablica. Ukazuje się jako piękna skąpo odziana kobieta. Ma szpiczaste uszy (ale o innym niż elfy kształcie) i skrzydla. (błoniaste lub piezaste) moze przybrać także psotać "zwykłej" dziewczyny, ze zwykłymi uszami i bez skrzydel.
Gnoll/wilkołak/zwierzołak-dwunożny stwór. Podobny raczje do hieny niż wilka, ma wilczy ogon i uszy. Umaszczenie ciemnobrązowe lub czarne, starsze samce siwieją. Gnolle są formami intleientnymi, zblizonymi troche do Homo erectus (intleigencja) w niektorych rejonach rozwineły nawet sowją mowę i ubieraja sie w skory. Sa jendka potomkami innych niż ludzie przodków, pdobnie jak syreny są wyewoluowanymi formami węży, a harpie-jastrzębiowatych ptaków.
Elf-jak wczesniej pisalam, z tym ze dodałam jeszcze jedna opcje-może mieć dowolny kolor włosów i oczu (np. zestawienie typowej driady-włosy zielone, oczy żółte) to sie nazywa oryinalnosć na sile WAżNE-elfy jak u Sapkowskiego-nie mają kłów i nie są wytworami ewolucji
Harpia-zmieniam ludzka twarz i ręce na postać typowo ptasią-szpony i dziób.
Smok-oddalam pokrewieństo z feniksem.
Banshee, upiory-przywracam postać materialnego Nieumarłego
narazie na tyle
_________________ "Masz świra to go hoduj" John Irving-Hotel New Hampshire.
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You can attach files in this forum You can download files in this forum