Władca Pierścieni / Tajne Forum Fantasy Forum Index
Główna: Władca Pierścieni, Hobbit, Zwiastuny
Katalog: Strony fantasy
Polecane: Opowieści z Narnii, Wiersze miłosne, NLP
Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy
Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.

FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups  StatisticsStatistics
RegisterRegister  Log inLog in  AlbumAlbum  Chat

Previous topic «» Next topic
[Art] 12-latek znalazl w encyklopedii bledy nt. Polski
Author Message
nagg 
Administrator



Joined: 31 Jan 2003
Posts: 648
Location: Podkowa
Posted: Thu Jan 27, 2005 7:06 pm   [Art] 12-latek znalazł w encyklopedii błędy nt. Polski

za onet.pl

onet.pl wrote:

12-latek znalazł w encyklopedii błędy nt. Polski

Brytyjski 12-latek, który sporo wie o historii Polski i polskiej przyrodzie, wytknął poważne błędy w ostatniej edycji renomowanej encyklopedii "Britannica" - podał "The Times".

Ten chłopiec wyedukowany lepiej niż eksperci 32-tomowej "Britanniki" to Lucian George, który chodzi do szkoły w północnym Londynie.

Zauważył on na przykład, że w "Britannice" napisano, iż Chocim leży w Mołdawii, podczas gdy jest on położny nad Dniestrem w południowo-zachodniej Ukrainie.

12-latek przeszukał "Britannicę" bardzo skrupulatnie, tom po tomie, strona po stronie, kolumna po kolumnie. Na przykład w tomie drugim źle umiejscowiono Puszczę Białowieską (pisząc przy tym, że wciąż istnieją województwa suwalskie i łomżyńskie) i błędnie podano obszary występowania żubrów.

Lucian Goerge nie jest prymusem, ale pasjonuje się historią Polski ze względu na polskie pochodzenie matki. Co roku spędza w Polsce przynajmniej miesiąc wakacji.

Za namową rodziców chłopiec napisał list do wydawcy "Britanniki" z listą błędów. Dziesięć dni temu dostał odpowiedź. "Dziękujemy za wskazanie pewnej liczby błędów i wprowadzających w błąd twierdzeń" - napisała w imieniu wydawnictwa Anita Wolff. Obiecała, że w kolejnych wydaniach artykuły poświęcone Polsce będą zredagowane na nowo i poprawione.

Lucian Goerge powiedział, że mimo błędów uważa "Britannicę" za najlepsze tego rodzaju źródło wiedzy na świecie.
_________________
Miejsce na Twoją stronę -> Katalog Fantasy
Też piszesz do szuflady? Zapraszamy na portal twórczości amatorskiej - Szuflada
 
 
Keira 
Szara przystań



Joined: 02 Jun 2003
Posts: 2579
Location: z Carreras
Posted: Fri Jan 28, 2005 9:29 am   

Ciekawe. Z tego wszystkiego najbardziej dziwi mnie nie to, że dzieciak znalazł błędy, tylko że przeczytał te encyklopedię ;o Niepojęte...
_________________
Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu.

B. Leśmian
 
 
 
Narmo
Rivendell, Dom Elrond'a


Joined: 28 Dec 2004
Posts: 124
Posted: Sat Jan 29, 2005 4:59 pm   

Ja swojego czasu przeczytalem cale pismo swiete a takze spora czesc MEW(tak do polowy drugiego tomu),to naprwade nic nadzwyczajnego...
 
 
Elin 
Mallorny Lothlórien



Joined: 21 Jul 2004
Posts: 228
Location: wioska w hobbitonie
Posted: Sat Jan 29, 2005 6:41 pm   

Ale przeczytac encyklopedie to coś troche innego niż przeczytać Pismo Święte...to prawie jakby przeczytać książke telefoniczną...
_________________
Gracz: Myślę....
MG: To rzuć k20 i sprawdź czy Ci się udało
Elin dawna Nimue :)
 
 
 
Narmo
Rivendell, Dom Elrond'a


Joined: 28 Dec 2004
Posts: 124
Posted: Sat Jan 29, 2005 7:28 pm   

Ksiazke telefoniczna probowalem ale niemoglem nigdy dojsc do tego gdzie ostatnio skonczylem a poza tym male literki byly i skonczylo sie na stronie 3 :(
 
 
Valanthe 
Pod Rozbrykanym Kucykiem



Joined: 24 Jul 2005
Posts: 21
Location: Olsztyn
Posted: Fri Jul 29, 2005 4:37 pm   

Tak, podziwiać chłopaka... Ale co do tych błędów: okej, małe prawie nie znaczące błędy można by pominąć, ale żeby źle umiejscowić miasta czy jakieś inne obiekty? Trochę dziwne.
Wtedy gdy była moda na czytanie WP, wszyscy zagłębiali się w jęzki elfów, hobbitów. Na ćwiczeniach do języka polskiego było coś napisane w jednym z języków i jakiś mały chłopak postanowił to rozszyfrować. I co się okazało? Otóż, że to były przekleństwa! Ktoś sobie zadał trud, żeby "piękną" polszczyznę przetłumaczyć na tolkienowski język i na dodatek umieścił to na książce dla dziesięciolatków. Paranoja...
_________________
-A to ma przedstawiać, że co??
-Pomarańczowy jest metaforą, trudne słowo, telefonów na kartę, a zielony jest alegorią, jeszcze trudniejsze słowo, kosztowania złotówkę.
/////
-Co mi pan tu napisał?
-Kopytko.
 
 
 
Display posts from previous:   
Reply to topic
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
You can attach files in this forum
You can download files in this forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
recenzje anime, fanfiki
Domy i Działki NLP Online Słownik synonimów