Władca Pierścieni / Tajne Forum Fantasy Forum Index
Główna: Władca Pierścieni, Hobbit, Zwiastuny
Katalog: Strony fantasy
Polecane: Opowieści z Narnii, Wiersze miłosne, NLP
Wladca Pierscieni / Tajne Forum Fantasy
Witam Cie na Twoim Forum. Tak, to je odroznia od wielu innych. Zapytaj ktoregos z uzytkownikow jak tu jest. Tutaj kazdy sie liczy. Mysle, ze to juz tradycja tego forum - niezwykla atmosfera - ktora tworzycie Wy. I za to Wam dziekuje.

FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups  StatisticsStatistics
RegisterRegister  Log inLog in  AlbumAlbum  Chat

Previous topic «» Next topic
1973
Author Message
Agatin-K 
Lady Sith



Joined: 13 Dec 2003
Posts: 450
Location: Malbork
Posted: Wed Dec 31, 2003 10:58 pm   

Masz racje, Biała Gwiazdo... Nocny Elfie z księżycem na czole... Nic nie dzieje się przypadkowo... :D PS Szczęśliwego Nowego Roku!
_________________
"Masz świra to go hoduj" John Irving-Hotel New Hampshire.

Nie zapomnijcie o mnie... ;p
 
 
 
Tanthalas
Pod Rozbrykanym Kucykiem



Joined: 30 Aug 2003
Posts: 26
Location: Piła
Posted: Thu Jan 01, 2004 1:47 am   

nie wiem czy wam zdaza sie to samo, ale ja czesto mam cos takiego ze wydaje mi sie ze juz cos raz przezylem. jest to tak realne ze ni potrafie sie temu oprzec. nawet raz wiedzialem ze cos sie wydazy. przysnilo mi sie to z najmniejszymi szczegolami. byc moze tolkien byl po prostu bardziej swiadomy tego ze juz raz to zycie przezyl (bo moj wniosek jest taki ze zamknieci jestesmy w petli czasowej i zmuszeni jestesmy do przezywania wciaz tego samego zycia) i potrafil okreslic (badz przypomniec sobie) nawet date swojej smierci. ja mowie zupelnie powaznie. to mi sie co jakis czas zdaza. jesli tolkien cos takiego mial to mooogloby to byc dosc racjonalne wytlumaczenie. warto sie zastanowic. dowodow nie ma, ale ja w to wierze.

P.S. juz wytrzezwialem po sylwku (no moze prawie) zeby bylo jasne ze nie sciemniam :P :P szczesliwego nowego.
_________________
"Gdyby nie było ciemności, nigdy byśmy się nie dowiedzieli o istnieniu gwiazd." - Palin Majere
 
 
Elentari
Wodogrzmoty Rauros


Joined: 18 Feb 2003
Posts: 262
Location: Szara Przystań
Posted: Sat Jan 03, 2004 3:27 pm   

moze cos a'la dejavu? To by było nawet niezle rozwiazanie. Kazdemu to sie na pewno zdarza tylko ,ze niektorzy sa za bardzo zajeci szarym zyciem i tego niezauwazaja? :?
P.s Wiesz Nimrodel, chciałabym zauważyć ,że żartowałam sobie tylko- ale jeśli ty to bierzesz wszystko na serio...
_________________
An si Tintalle Varda Oiolosseo ve fanyar maryat
Elentari ortane ar ilye tier undulave lumbule...

gg: 3453192
 
 
Mała Elfka 
Pod Rozbrykanym Kucykiem


Joined: 03 Aug 2005
Posts: 29
Location: Rivendell
Posted: Fri Aug 05, 2005 5:32 pm   

Gdybysmy sie urodzili jakies 40 lat temu, moglibysmy sie Go zapytac. Ale wracajac do tematu. Nie uwazam, zeby to byl wzykly zbieg okolicznosci. Tolkien chcial cos nam przekazac. Ale nie jestesmy w stanie tego sie dowiedziec. Niestety... Ale liczby 3, 7, 9 i 1 nie sa przypadkowe, wierzcie mi...
 
 
elistir 
Jaskinia Sheloby



Joined: 03 Aug 2005
Posts: 508
Location: a kto to wie ;p
Posted: Fri Aug 05, 2005 5:56 pm   

Przypadek, nieprzypadek, kto to wie :P ale ja na wszelki wypadek w swojej kiedyśtam może napisanej książce cyfr żadnych nie umieszczę, no chyba, że takie z których wyjdzie rok 3tysięczny :lol: Przezorny zawsze ubezpieczony 8)
_________________
I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
 
 
 
Keira 
Szara przystań



Joined: 02 Jun 2003
Posts: 2593
Location: z Carreras
Posted: Fri Aug 05, 2005 6:58 pm   

Dla mnie to jest szukanie na siłę podtekstów :] Tolkien był człowiekiem wierzącym i sprawy zwiazane z jasnowidzeniem itp. ja bym wykluczyła ;) Aż taki święty nie był, żeby mu Bóg objawienia zsyłał ;)
Co innego, gdyby Tolkien popełnił samobójstwo, zeby mu ładnie wyszło... :P

Co niby Tolkien chciał nam przekazać? Mógl rownie dobrze napisac w wierszu liczby, z ktorysz wyszłoby kosmiczne zestawienie :P To przypadek.
_________________
Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu.

B. Leśmian
 
 
 
Inahvandril_ 
Na Drodze Do Bree


Joined: 05 Aug 2005
Posts: 11
Location: z Imladris....
Posted: Tue Aug 09, 2005 12:15 am   

Hmm.... Ciekawa sprawa, naprawde... :) Z takimi rzeczami to nigdy nic nie wiadomo, szczerze mowiac :) Moze i byl to zwykly przypadek, a moze i celowe dzialanie... Kazdy sie doszukuje u Tolkiena jakiegos przeslania, bo Jego Dziela sa takie wielowarstwowe....

Ja uwazam, iz Tolkien mogl jakims cudem wiedziec cos na temat swojej smierci, cuda sie przeciez zdarzaja :]

A Tolkien, jakby nie bylo, byl Mistrzem... :D Wszystko jest mozliwe.... :)
_________________
"Welcome to Rivendell, Master Baggins..." :)
 
 
Mati_00 
Upiory Pierścienia



Joined: 15 Aug 2004
Posts: 2592
Location: stamtąd :P
Posted: Tue Aug 09, 2005 12:30 am   

jak mogl cos wiedziec? ...Bog mu sms'a wyslal? "sluchaj Tolkien...ty w 1973 umrzesz jasne?" ...no dajcie spokoj...dziwny przypadek sprawil ze Tolkien zmarl w tym roku...osobiscie nie wierze w to...te wszystkie takie...to zwykle naciaganie...we wszystkim co Tolkien zrobil...nawet w jego smierci..wszyscy wszedzie doszukuja sie jakisch przeslan...ja Wam mowie... John chcial nam powiedziec w ten sposob ze sa tanie pomidory w sklepie za rogiem...napewno :evil:
_________________
"Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."

Platon
 
 
 
Inahvandril_ 
Na Drodze Do Bree


Joined: 05 Aug 2005
Posts: 11
Location: z Imladris....
Posted: Tue Aug 09, 2005 12:48 am   

Matti, a czy Ty slyszales pewien fakt z zycia Mistrza, jak to, dziecieciem bedac, przysnila Mu sie pewnej nocy wielka powodz...? Do konca zycia nie mogl o tym snie zapomniec.... Wierzyl iz to jest wiadomosc od jakiegos jego przodka, ktory zginal podczas zaglady mitycznej Atlantydy.... Potem, przez reszte zycia nie mogl tego snu zapomniec i za wszelka cene staral sie dociec co on mogl znaczyc.

To wlasnie na podstwie tego snu o wielkiej powodzi, Tolkien napisal legende o Upadku Numenoru, ktora znamy z "Silmarillionu"....

I co na to powiesz...? To z liczbami, to wcale moze nie byc takie nieprawdodobne, jakby sie Tobie czy innym moglo wydawac....

Prorocze sny sie przeciez czasami zdarzaja, rzadko bo rzadko, ale sie zdarzaja.... :)
_________________
"Welcome to Rivendell, Master Baggins..." :)
 
 
Mati_00 
Upiory Pierścienia



Joined: 15 Aug 2004
Posts: 2592
Location: stamtąd :P
Posted: Tue Aug 09, 2005 12:55 am   

jezu...mi sie przysnil wczoraj niebieski pluszowy mis ktory opowiadal nam kawaly a potem okazal sie byc kontrolerem mzk...i wiesz co potem? w ten sam dzien sprawdzaly mnie kanary dwa razy...przypadek...czysty przypadek...a teraz ktos z tlumu sie odezwie "to znak Mati...zostan kanarem!!" ...
Tolkienowi przysnila sie powodz i jakos zatrzymala mu sie w pamieci...no i wykorzystal go w swej ksiazce...

tak na boku miedzy tym snem a tym ze zmarl w 1973 zgodnie z liczbami Pierscieni jest mala roznica co nie?
_________________
"Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."

Platon
 
 
 
elistir 
Jaskinia Sheloby



Joined: 03 Aug 2005
Posts: 508
Location: a kto to wie ;p
Posted: Tue Aug 09, 2005 2:13 am   

Inahvandril_ wrote:
Matti, a czy Ty slyszales pewien fakt z zycia Mistrza, jak to, dziecieciem bedac, przysnila Mu sie pewnej nocy wielka powodz...? Do konca zycia nie mogl o tym snie zapomniec.... Wierzyl iz to jest wiadomosc od jakiegos jego przodka, ktory zginal podczas zaglady mitycznej Atlantydy.... Potem, przez reszte zycia nie mogl tego snu zapomniec i za wszelka cene staral sie dociec co on mogl znaczyc.

To wlasnie na podstwie tego snu o wielkiej powodzi, Tolkien napisal legende o Upadku Numenoru, ktora znamy z "Silmarillionu"....


Eeee, a co to ma do rzeczy :P Jak mi się coś śni czasem też to wciskam do swoich wypocin i za proroka... tfu prorokinię chcialam rzec (późno już, oj późno ;) ) się nie uważam :P

Te kontrowersyjne cyferki i sny to zupełnie różne bajki :P

Inahvandril_ wrote:
Ja uwazam, iz Tolkien mogl jakims cudem wiedziec cos na temat swojej smierci, cuda sie przeciez zdarzaja


Ja bym jednak byla za tym, że to cud nie był, a zwykły i prozaiczny przypadek :P Wiem, ludki, kusi takie pisanie, 'Tolkien przewidział śmierć swą, cud się ziścił' bo to kłajt najs podstawa jest do dalszych dywagacji i szukania dzikiej i wstrętnej metafizyki. Ale bez przesady :P
_________________
I po tym wszystkim przybywają jacyś nędzni nowocześni Amerykanie (...) i rzucają mu puszkę na głowę! To nie do zniesienia, żaden upiór w dziejach nie został w ten sposób potraktowany!
 
 
 
Mati_00 
Upiory Pierścienia



Joined: 15 Aug 2004
Posts: 2592
Location: stamtąd :P
Posted: Tue Aug 09, 2005 2:19 am   

zgadzam sie z Elistir..juz przestanmy robic z Tolkiena jakiegos proroka...bo dojdize do tego ze zaczniemy robic wykopaliska w poszukiwaniu szczatkow Barad-Dur...albo zatopionego Numenoru...nie dajmy sie zwariowac...
_________________
"Tylko martwi ujrzeli koniec wojny."

Platon
 
 
 
Adanbareth 
Pod Rozbrykanym Kucykiem



Joined: 12 Apr 2006
Posts: 19
Location: z Dalekich Krain
Posted: Fri Apr 14, 2006 11:02 am   

Ja osobiście nie wierzę w przypadki...ale to by było naprawdę ciekawe jeśli zaczelibyśmy szukać szczątków Barad-Dur :D
_________________
Ażeby po nas zostały jedynie
Ślady na piasku i kręgi na wodzie.
 
 
Ardon 
Sielanka Hobbitonu


Joined: 07 Jan 2007
Posts: 1
Location: Bełchatów
Posted: Sat Jan 20, 2007 7:15 pm   

ja mysle ze nigdzie i nigdy nic nie zdazylo sie przypadkiem wszystko musialo miec jakas przyczyne (np.sile wyzsza) ale to tylko taki moj poglad




:thx: Gilthoniel, A Elbereth
 
     
Display posts from previous:   
Reply to topic
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
You can attach files in this forum
You can download files in this forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
fanfiki, anime
Domy i Działki NLP Online Słownik synonimów